Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 11 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 826/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Janina Antosiewicz sędzia NSA Anna Łukaszewska - Macioch
sekretarz sądowy Monika Myślak - Kordjak protokolant
Rozpoznanie
w dniu 7 kwietnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1686/09
Sprawa
w sprawie ze skargi C. z siedzibą w K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) sierpnia 2009 r. nr (...) w przedmiocie odmowy udostępnienia danych osobowych

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę;
  2. 2. zasądza od C. z siedzibą w K. na rzecz Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych kwotę 280,00 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1686/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) sierpnia 2009 r. nr (...) w sprawie ze skargi C. Spółka Akcyjna z siedzibą w K. w przedmiocie udostępnienia danych osobowych.

W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia (...) sierpnia 2009 r. nr (...), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia (...) maja 2009 r. nr (...) odmawiającą uwzględnienia wniosku C. S.A. z siedzibą w K. o nakazanie Rektorowi Akademii Górniczo -Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie udostępnienia danych osobowych J. P..

W uzasadnieniu powyższej decyzji Generalny Inspektor podniósł, iż C. S.A. wniosła do organu skargę na odmowę udostępnienia spółce, przez Rektora Akademii Górniczo-Hutniczej (dalej AGH) z siedzibą w Krakowie danych osobowych J. P. – pracownika naukowego AGH, a zarazem byłego pracownika O. S.A., z siedzibą w O. (poprzednika prawnego C. S.A.), w zakresie obejmującym informacje: 1) jakie badania naukowe w okresie [...]-[...] w AGH prowadził J. P., 2) ile wymieniony prowadził w okresie [...]-[...] seminariów magisterskich w AGH i w jakich dniach się one odbywały, 3) w ilu obronach prac magisterskich studentów AGH wymieniony wykładowca brał udział jako członek komisji egzaminacyjnej i w jakich dniach się one odbywały, 4) jak często w okresie [...]-[...] J. P. prowadził wykłady ze studentami, w jakich dniach i jaka była tematyka tych wykładów, 5) jakie badania naukowe prowadzi aktualnie wymieniony pracownik naukowy na AGH.

Spółka zwróciła się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o nakazanie Rektorowi AGH udostępnienia wnioskowanych informacji. Spółka wskazała, iż informacje te są jej potrzebne w celu obrony przed roszczeniami skarżącego związanymi z zawartą pomiędzy nim a poprzednikiem prawnym C. S.A. (O. S.A.) "Umową o zakazie konkurencji" z dnia 10 stycznia [...] r. Jak podniosła spółka, ww. dane są niezbędne do ustalenia, czy J. P. nie naruszał i nie narusza zakazu konkurencji, do którego przestrzegania wymieniony zobowiązał się w umowie o zakazie konkurencji i wniósł powództwo o zapłatę odszkodowania z tytułu, jak twierdził, przestrzegania zakazu konkurencji. Zdaniem spółki, jej żądanie jest uzasadnione w świetle art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych.

W toku wszczętego postępowania wyjaśniającego Generalny Inspektor ustalił, iż pismem z dnia 27 marca 2008 r. O. S.A. zwróciła się do Rektora AGH o udostępnienie jej powyższych informacji uzasadniając wniosek tym, że ww. dane są spółce potrzebne cyt.: "(...) w związku z toczącą się sprawą sądową dotyczącą przestrzegania zakazu konkurencji i nie tylko, w której stronami są (...) O. S.A. i Pan J. P. (...) powyższe informacje są niezbędne do zachowania prawidłowego toku i rozpoznania wyżej wskazanej sprawy (...) swą prośbę o udzielenie (...) przedmiotowych informacji opieram o przepis art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (...)".

W stanowiącym odpowiedź na opisany wniosek piśmie z dnia 4 kwietnia 2008 r. Rektor AGH odmówił jego uwzględnienia, wskazując zarazem cyt.: "(...) informacje, o które się zwraca się do Akademii (...) stanowią poufne dane o stosunku pracy zatrudnionego w AGH pracownika. Udzielenie informacji w zakresie wyartykułowanym w przedmiotowym piśmie możliwe będzie jedynie za zgodą zainteresowanego pracownika, względnie na wezwanie Sądu (...)".

Organ ustalił ponadto, iż J. P. był zatrudniony w O. S.A. w okresie od dnia 10 kwietnia [...] r. do dnia 30 czerwca [...] r. W dniu 10 stycznia [...] r. strony stosunku pracy zawarły umowę o zakazie konkurencji, w której ustaliły, że w zamian za ustalone odszkodowanie J. P. w czasie trwania stosunku pracy, a także w okresie 1 roku po ustaniu stosunku pracy, bez uprzedniej pisemnej zgody pracodawcy nie będzie w szczególności wykonywać pracy w ramach umowy o pracę lub świadczyć usług w ramach umowy zlecenia lub na podstawie innego stosunku prawnego, na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną w stosunku do działalności pracodawcy – O. S.A. Nie będzie także, w czasie trwania stosunku pracy oraz w okresie 3 lat po jego ustaniu rozpowszechniać informacji, których rozpowszechnianie mogłoby w jakikolwiek sposób wyrządzić szkodę pracodawcy lub któremukolwiek z jego akcjonariuszy. Pozwem z dnia 3 grudnia 2007 r. J. P. wystąpił do Sądu Rejonowego w O. przeciwko O. S.A. o zapłatę odszkodowania z tytułu wykonania zobowiązań wynikających z umowy o zakazie konkurencji z dnia 10 stycznia [...] r. Sąd Rejonowy w O. IV Wydział Pracy uznał roszczenie powoda za zasadne i wyrokiem z dnia 18 grudnia 2008 r. sygn. akt IV P 286/07 zasądził od C. S.A. (jako następcy prawnego O. S.A.), na rzecz J. P. odszkodowanie.

Następnie Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim wyrokiem z dnia 11 maja 2009 r. sygn. akt: V Pa 25/09 uchylił wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 18 grudnia 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

Decyzją administracyjną z dnia (...) maja 2009 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku spółki, albowiem uznał, iż żądanie C. S.A. nie spełnia którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 1-5 ustawy o ochronie danych osobowych, a warunkujących udostępnienie danych osobowych J. P. we wnioskowanym zakresie.

Spółka C. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją zarzucając organowi naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7 i 8 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie istotnych okoliczności faktycznych i dowodów przedstawionych przez skarżącą spółkę oraz uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów. Ponadto zarzuciła zaskarżonej decyzji jej wydanie z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, poprzez błędne uznanie, że żądanie C. u S.A. nie jest zasadne w myśl ww. przepisów prawa, podczas gdy żądanie udostępnienia danych dotyczących charakteru prac J. P. na AGH ma na celu ochronę usprawiedliwionego interesu C. S.A.

Nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku odwoławczego strony Generalny Inspektor w dniu (...) sierpnia 2009 r. wydał decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.

Argumentując rozstrzygnięcie organ wskazał, iż zasadniczym warunkiem legalności każdej czynności mieszczącej się w pojęciu przetwarzania danych jest spełnienie jednej z przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 1-5 ustawy. W ocenie organu w niniejszej sprawie nie została spełniona żadna z wymienionych w ww. przepisie przesłanek, które usprawiedliwiałyby żądanie spółki C.. W szczególności żądanie to nie jest zasadne w kontekście art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, gdy jest to niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Argumentacja spółki świadczy, iż wnioskowane informacje są jej niezbędne dla realizacji jej prawnie usprawiedliwionego celu – jakim jest obrona przed roszczeniami J. P. dochodzonymi na drodze postępowania sądowego.

Jak wskazała spółka ww. dane są jej niezbędne do ustalenia, czy J. P. nie naruszał i nie narusza zakazu konkurencji. Domagając się udostępnienia wnioskowanych informacji dla realizacji tak określonego celu C. S.A. oczekiwała pierwotnie od administratora danych – AGH (na etapie, gdy zwróciła się bezpośrednio do Rektora Akademii z wnioskiem z dnia 27 marca 2008 r.), następnie zaś od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (na etapie, gdy spółka żądała wydania w stosunku do Akademii nakazu udostępnienia danych), dokonania oceny, czy interesujące ją informacje rzeczywiście są niezbędne dla jego realizacji. Najpierw Rektor Akademii, następnie zaś Generalny Inspektor miałby zatem stanąć na stanowisku, iż wnioskowane dane są nie tylko przydatne z punktu widzenia ustalenia, czy J. P. przestrzegał, czy też nie przestrzegał zakazu konkurencji, lecz znacznie więcej – że dane te są dla tego celu niezbędne.

Tymczasem ani Rektor Akademii, ani Generalny Inspektor nie są uprawnieni do dokonywania oceny tego, jakie okoliczności podlegają stwierdzeniu w postępowaniu sądowym, ani jakimi środkami dowodowymi mają być one stwierdzone. Wyłącznymi kompetencjami w tym zakresie dysponuje sąd prowadzący postępowanie. Jak wynika z brzmienia art. 236 Kodeku postępowania cywilnego, sąd oznacza fakty podlegające stwierdzeniu, środek dowodowy i – stosownie do okoliczności – sędziego lub sąd, który ma dowód przeprowadzić, a ponadto, jeżeli to jest możliwe, termin i miejsce przeprowadzenia dowodu w postanowieniu o przeprowadzeniu dowodu. W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek informacji na temat tego, aby sąd prowadzący postępowanie z powództwa J. P. przeciwko skarżącej spółce wydał postanowienie, czy zarządzenie, które obligowałoby spółkę bądź Rektora Akademii do przedstawienia informacji we wnioskowanym przez stronę skarżącą zakresie. W ocenie organu, nie ma zatem podstaw by przyjąć, że wnioskowane przez C. S.A. informacje są niezbędne dla realizacji jej prawnie usprawiedliwionego celu.

Odnosząc się do zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ stwierdził, iż są one bezzasadne. Takim jest właśnie zarzut spółki, że Generalny Inspektor pominął wszystkie dowody z których wynikało, iż zakres prac, tematyka wykładów itd. J. P. w powiązaniu z jego pracą na AGH, legitymizują uzyskanie pełni tych danych, z uwagi na niezbędność zapewnienia prawnej ochrony interesów C. u S.A. Organ podkreślił, iż chcąc dowieść niezbędności wnioskowanych danych osobowych dla realizacji prawnie usprawiedliwionego celu, skarżąca spółka musiałaby wykazać, że sąd prowadzący postępowanie z powództwa J. P. wydał postanowienie, zarządzenie obligujące ją samą bądź Rektora Akademii do przedstawienia informacji we wnioskowanym przez Spółkę zakresie. Tymczasem Spółka nie przedstawiła tego rodzaju dowodów, zaś te, które rzekomo pominął w niniejszym postępowaniu Generalny Inspektor, to w istocie dokumenty, które zdaniem spółki wskazują na bardzo duże prawdopodobieństwo naruszania przez J. P. zakazu konkurencji oraz takie, z których wynika, że na AGH są prowadzone zbiory danych dotyczące tematyki prac magisterskich (dyplomowych) wraz z nazwiskami promotorów, tematów wykładów (na oficjalnych stronach uczelni jest podawana tematyka prac magisterskich z ich autorami i promotorami) oraz, że J. P. uczył konkurencję ówczesnego O. S.A. i obecnego C. u S.A. tajników technologii produkcji płytek, publikował prace naukowe dotyczące tajników tej technologii i należy uznać, że robi to w dalszym ciągu.

Organ podniósł, iż udostępnienie wnioskowanych danych przez Rektora Akademii w tej sytuacji mogłoby doprowadzić do naruszenia praw i wolności osoby, której one dotyczą. W ocenie organu ochrony danych zadośćuczynienie żądaniu spółki w sposób oczywisty wiązałoby się z naruszeniem prawa osoby do prywatności, której dane te dotyczą -rozumianej jako prawo do samodzielnego decydowania o tym jakie informacje na własny temat i komu ujawniać. Działanie takie naraziłoby administratora na zarzut naruszenia statuowanego w art. 26 ust. 1 ustawy obowiązku dołożenia szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, wyrażającego się w szczególności w konieczności przetwarzania danych zgodnie z prawem (pkt 1), zbierania danych dla oznaczonych, zgodnych z prawem celów i nie poddawania ich dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z tymi celami (pkt 2).

Decyzja Generalnego Inspektora Danych Osobowych z dnia (...) sierpnia 2009 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez C. S.A. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżając decyzję w całości strona zarzuciła jej naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 1 ust 2 w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 29 ust. 2 w zw. z art. 30 pkt 4 (a contrario) ustawy o – danych osobowych, poprzez błędne uznanie, że żądanie C. u S.A. nie jest zasadne w myśl powołanych przepisów prawa, podczas gdy żądanie udostępnienia danych dotyczących charakteru prac J. P. na AGH ma na celu ochronę usprawiedliwionego interesu C. u S.A. wobec żądań J. P. domagającego się wypłaty 270.000 zł odszkodowania z tytułu umowy o zakazie konkurencji, który uważa, że pracując na rzecz AGH, która współpracuje (poprzez Wydział na którym pracuje J. P.) z największym konkurentem C. u S.A., tj. spółką P. z siedzibą w P. nie narusza zakazu konkurencji; natomiast już z tego faktu wynika, że C. S.A. ma prawo znać zakres prac J. P. skoro obecny pracodawca wymienionego – AGH w Krakowie współpracuje z największym konkurentem skarżącego.

Ponadto C. S.A. zarzuciła organowi naruszenie prawa procesowego – art. 7 i 8 w zw. z art. 77§ 1 K.p.a., poprzez pominięcie wszystkich dowodów i okoliczności faktycznych przedstawionych przez skarżącego, z których wynikało, że informacje na temat zakresu prac naukowych, tematów prac magisterskich, dyplomowych, tematów wykładów na AGH nie są objęte tajemnicą, są informacjami powszechnie podawanymi do publicznej wiadomości poprzez Internet, zaś jedynie w przypadku żądania udostępnienia tych danych w odniesieniu do J. P. Rektor Akademii odmówił ich udostępnienia powołując się na ustawę o ochronie danych osobowych; pominięcie dowodów z których wynikało, że AGH poprzez Wydział [...], na której pracuje J. P., od wielu lat stale współpracuje z firmami produkującymi płytki ceramiczne w zakresie technologii ich produkcji, tym samym współpracuje z największymi konkurentami C. u S.A., a zatem uzyskanie przez C. S.A. informacji jakie badania naukowe prowadzi J. P. na przedmiotowym wydziale ma istotne znaczenie dla ochrony usprawiedliwionego interesu finansowego C. u S.A., który nie może płacić odszkodowania osobie, która narusza zakaz konkurencji już faktem samej pracy na rzecz AGH, która współpracuje w największymi konkurentami C. u S.A. w zakresie technologii produkcji płytek, będących główną dziedziną działalności C. u S.A.

W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie oraz w całości podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji podniósł, iż organ zasadnie ocenił żądanie strony pod względem spełnienia przesłanki z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych oraz, że przepis ten nie uzasadnia uwzględnienia wniosku strony. Dane przetwarzane na potrzeby prawnie usprawiedliwionego celu, o którym mowa w tym przepisie, powinny być adekwatne, niezbędne do jego realizacji. W tym wypadku organ zasadnie stwierdził, iż pierwszeństwo należy przyznać ochronie dóbr osoby, której dane dotyczą, a nie zaś podmiotowi, który prawnie usprawiedliwionego celu w uzyskaniu wnioskowanej informacji upatruje w obronie swych interesów przed sądem powszechnym i sprowadza się w istocie do zgromadzenia materiału dowodowego na potrzeby toczącego się postępowa sądowego. Czym innym bowiem jest uzyskanie danych osobowych pozwanego na potrzeby ochrony swych praw i interesów przed sądem (na potrzeby wniesienia pozwu), w tym wypadku prawnie usprawiedliwionego celu można się doszukiwać, a czym innym jest pozyskiwanie przez stronę pozwaną dowodów dla wykazania swojej racji.

Naczelną zasada postępowania cywilnego jest zasada kontradyktoryjności wyrażającą się tym, że postępowanie cywilne jest sporem toczącym się pomiędzy równouprawnionymi stronami. W ramach tego sporu strony obowiązane są przedstawiać twierdzenia, składać wyjaśnienia oraz zgłaszać wnioski dowodowe (art. 232, art. 6 K.p.c). W tej sytuacji dokonując rozważań, której ze stron (osobie, której dane dotyczą, czy wnioskodawcy) ochronę prawną należy przyznać, trzeba posłużyć się dyspozycją przepisu art. 26 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Przepis ten stanowi, iż administrator danych przetwarzający dane powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane te były:

  1. 1) przetwarzane zgodnie z prawem, 2) zbierane dla oznaczonych, zgodnych z prawem celów i niepoddawane dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z tymi celami, z zastrzeżeniem ust. 2, 3) merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane, 4) przechowywane w postaci umożliwiającej identyfikację osób, których dotyczą, nie dłużej niż jest to niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania. Sąd pierwszej instancji podniósł, iż mając powyższe na uwadze, ocenie powinna podlegać okoliczność czy cel, który zamierza osiągnąć wnioskodawca jest prawnie usprawiedliwiony, tzn. czy znajduje swoje gospodarcze i prawne uzasadnienie. W tym przypadku należy zdaniem tego Sądu udzielić odpowiedzi negatywnej, albowiem ujawnienie żądanych danych nie jest prawnie usprawiedliwione, a ochrona prywatności osoby, której dane dotyczą, staje się dobrem nadrzędnym.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji przetwarzanie danych osobowych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy, jest ściśle związane z przedmiotem działalności konkretnego administratora danych. Zatem co do zasady, w warunkach realizacji prawnie usprawiedliwionego celu administratora danych dopuszczalne jest udostępnienie danych wyłącznie do zbioru danych, związanych z działalnością administratorów danych lub odbiorców danych. Udostępnianie danych osobowych dla potrzeb prowadzonego postępowania sądowego nie wiąże się z przedmiotem działalności administratora danych, czy odbiorcy tych danych. Skoro w analizowanym przypadku pozyskanie danych nie następuje do zbioru danych, to powołany przepis nie powinien stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku strony.

Sąd pierwszej instancji wskazał, iż uszło uwadze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, iż C. S.A. wystąpiła do AGH o udostępnienie danych osobowych J. P. opierając swe żądanie na przepisie art. 29 ust. 2 powołanej ustawy. Organ w toku prowadzonego postępowania nie ocenił, czy wniosek strony mógł być zrealizowany na podstawie właśnie powołanego przepisu. Zgodnie z jego treścią, dane osobowe, z wyłączeniem danych, o których mowa w art. 27 ust. 1 (tzw. dane wrażliwe), mogą być także udostępnione w celach innych niż włączenie do zbioru, innym osobom i podmiotom niż wymienione w ust. 1, jeżeli w sposób wiarygodny uzasadnią potrzebę posiadania tych danych, a ich udostępnienie nie naruszy praw i wolności osób, których dane dotyczą. Powołany przepis stanowi samodzielną, niezależną od art. 23 ust. 1 ustawy, podstawę udostępniania danych osobowych. W nauce prawa zwrócono uwagę, że celem uchwalenia art. 29 ww. ustawy było stworzenie ram prawnych dla udzielania tzw. informacji adresowej, ze zbiorów danych administratorów należących do sfery prawa publicznego, które to zbiory powinny być utworzone na podstawie właściwych przepisów prawa.

W tym kontekście uzasadnionym wydawało się stworzenie odrębnej procedury, na podstawie której możliwym stało się udostępnienie danych osobowych w celu ich wykorzystania poza zbiorami danych osobowych np. w postępowaniach sądowych – patrz str. 297 powołanego komentarza. W przypadku powyższej regulacji, nie występuje zasada związana celem przetwarzania danych osobowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji skoro strona skarżąca swoje żądanie skierowane do administratora danych osobowych oparła na przepisie art. 29 ust. 2 ustawy, to rolą Generalnego Inspektora było dokonanie oceny, czy odmowa udostępnienia tych danych przez administratora danych – AGH była uzasadniona. Innymi słowy organ powinien ocenić, czy strona składając pisemny wniosek o udzielenie informacji o charakterze danych osobowych wiarygodnie umotywowała potrzebę posiadania tych danych, zawarła informacje umożliwiające wyszukanie w zbiorze żądanych danych oraz wskazała zakres i przeznaczenie danych, a także czy udostępnienie żądanych danych nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Powyższe powoduje, iż organ nie rozpatrzył sprawy w jej całokształcie, czym naruszył w sposób istotny przepisy prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zarzucając mu naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące niezasadnym uchyleniem kwestionowanej przez C. S.A., decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) sierpnia 2009 r. wobec błędnego przyjęcia, iż organ ochrony danych osobowych obowiązany był ocenić zasadność skargi C. S.A. na odmowę udostępnienia przez Rektora Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica z siedzibą w Krakowie określonych danych osobowych Pana J. P. w kontekście art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, czego nie uczynił, w konsekwencji zaś błędnego przyjęcia, iż skarżący organ nie rozpatrzył sprawy w jej całokształcie, czym naruszył w sposób istotny przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy poprzedzającej ww. decyzję z dnia (...) sierpnia 2009 r. decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) maja 2009 r. wydanej w oparciu o tak samo ustalony stan faktyczny i na tej samej podstawie prawnej.

Powołując się na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

W motywach skargi kasacyjnej wskazano, iż o ile w skierowanym do AGH wniosku o udostępnienie danych spółka powołała się na art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, to w skardze do ochrony danych argumentowała już, że jej żądanie jest uzasadnione w świetle art. 23 ust. 1 pkt 5 ww. aktu prawnego. Organ zbadał skargę Spółki w całości, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, w świetle znajdujących w niej zastosowanie przepisów prawa. Generalny Inspektor w oczywisty sposób nie był przy tym związany poglądami stron prowadzonego postępowania na to, jakie przepisy prawa znajdują w niej zastosowanie. Generalny Inspektor ustalił, że zasadność wniosku Spółki o udostępnienie jej przez AGH określonych danych osobowych Pana J. P., dla realizacji wskazanego przez Spółkę celu, podlega ocenie w świetle art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, nie zaś w kontekście art. 29 ust. 2 czy art. 27 ust. 2 ww. aktu prawnego.

Według skarżącego kasacyjnie nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, jakoby przedmiotowa sprawa, prawidłowo rozpoznana przez Generalnego Inspektora w kontekście art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, podlegała równocześnie ocenie w świetle art. 29 ust. 2 powołanego aktu prawnego. Z kolei brak polemiki Generalnego Inspektora, w treści kwestionowanej decyzji z poglądami prawnymi Spółki nie oznacza, że Generalny Inspektor nie rozpatrzył prawidłowo i w całości jej skargi. Okoliczności niniejszej sprawy nie pozwalały na przyjęcie, iż Spółka dąży do pozyskania danych osobowych w celach innych, niż włączenie ich do zbioru. Sytuacja taka miałaby miejsce wówczas, gdyby Spółka zamierzała wykorzystać wnioskowane dane osobowe wyłącznie dla celu przekazania ich do sądu - jako dowodu w sprawie z powództwa Pana J. P. przeciwko Spółce o odszkodowanie, a zarazem w żaden sposób ich nie utrwaliła i nie zachowała.

Realizacja celu, któremu służyć ma pozyskanie danych oznaczałaby zatem ich wyzbycie się. Mając na uwadze, iż Spółka bez wątpienia gromadzi szereg informacji dotyczących przebiegu ww. postępowania sądowego z powództwa jej byłego pracownika – Pana J. P., w tym dane osobowe powoda, na potrzeby udziału w tym postępowaniu, zdaniem Generalnego Inspektora nie można zasadnie przyjąć, że Spółka dąży do pozyskania wnioskowanych danych w celach innych, niż włączenie ich do zbioru.

W opinii Generalnego Inspektora oczywiście nieuprawnione jest również przyjęte w zaskarżonym wyroku założenie, iż w każdym przypadku, gdy celem pozyskania danych osobowych jest wykorzystanie ich w postępowaniu sądowym, dane te są pozyskiwane w celach innych niż włączenie ich do zbioru. O ile bowiem sytuacja taka bez wątpienia ma miejsce wówczas, gdy wnioskującą o dane jest osoba fizyczna, nie mająca statusu administratora danych, nie prowadząca zbioru danych, wykorzystująca rzeczone informacje w celach ściśle osobistych, inaczej ocenić należy sytuację, gdy wnioskującym o dane dla celów sądowych jest – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – podmiot posiadający status administratora, prowadzący zbiór danych osobowych, w przypadku którego z definicji nie można mówić o realizacji celów osobistych, czy prywatnych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. związany jest granicami skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie sformułowana jest w ten sposób, że w jej petitum zawarto jedynie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, iż organ winien był ocenić możliwość udostępnienia danych w oparciu o przepis art. 29 ust. 2 u.o.d.o. Organ miałby tym samym nie rozpatrzeć sprawy w jej całokształcie wbrew zapisom art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a.

Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. przez błędne przyjęcie, iż organ nie rozpatrzył sprawy w jej całokształcie czym naruszył przepisy art. 77, 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego uznać należy za usprawiedliwiony.

Sąd I instancji przyjmując naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. uznał, iż organ administracji winien ocenić, czy strona składając pisemny wniosek o udzielenie informacji o charakterze danych osobowych wiarygodnie umotywowała potrzebę posiadania tych danych zawarła informacje umożliwiające wyszukanie w zbiorze żądanych danych oraz wskazała zakres i przeznaczenie danych, a także czy udostępnienie żądanych danych nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.

Wszystkie wskazane wyżej okoliczności zostały jednak w postępowaniu przed organem administracji wyjaśnione i omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Skarżąca spółka wyjaśniła w jakim celu zamierza wykorzystać dane o które się ubiega, a organ uznał, że wnioskowane przez Spółkę informacje nie są jej niezbędne dla realizacji jej prawnie usprawiedliwionego celu. Nadto w ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zadośćuczynienie żądaniu Spółki w sposób oczywisty wiązałoby się z naruszeniem prawa do prywatności osoby, której dane te dotyczą.

Zarzuty postawione przez Sąd I instancji dotyczące naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. uznać należy zatem za bezzasadne bowiem organ wyjaśnił sprawę w jej całokształcie, a tym samym zarzut naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. uznać należy za usprawiedliwiony. Trzeba jednak stwierdzić, że naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, natomiast istotnym okazało się naruszenie prawa materialnego w postaci art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych.

Przy sformułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej, w której wskazano, iż doszło jedynie do naruszeń prawa procesowego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w istocie postawiono również zarzut naruszenia art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Za taką interpretacją przemawiają zarówno treść uchwały Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (OPS 10/09) jak i argumenty podnoszone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

We wspomnianej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przeprowadził bardzo obszerną analizę przepisu art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych i doszedł do trafnego wniosku, że nie mógł on być podstawą udostępnienia żądanych przez wnioskodawcę danych.

Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela przedstawione w tym zakresie poglądy. W sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek przetwarzania danych, o których mowa w art. 23 ust. 1 pkt 1-4 ustawy o ochronie danych osobowych. Przesłanką uwzględnienia wniosku jak trafnie wskazał Sąd I instancji nie może zatem być art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, ponieważ cel uzyskania danych nie jest prawnie usprawiedliwiony, a ich udostępnienie naruszałoby prawa i wolności osoby, której dane dotyczą.

Nie można jednak zgodzić się z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że przepis art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych stanowi samodzielną niezależną od art. 23 ust. 1 podstawę udostępniania danych osobowych. Przeciwko takiej interpretacji przemawia brzmienie obydwu przepisów oraz systematyka ustawy. Obydwa uregulowania zawarte zostały w rozdziale 3-cim poświęconym zasadom przetwarzania danych. Norma zawarta w art. 23 ust. 1 ustawy, stanowił, że przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy spełnione są przesłanki w niej wskazane.

Art. 29 ustawy mówił natomiast jakim podmiotom i w jakim celu mogą być udostępniane dane osobowe i nie wyłącza stosowania art. 23 ust. 1 ustawy, czyli nie ustanawia wyjątku od ogólnych zasad przetwarzania danych. Usprawiedliwia to wniosek, że podmiot posiadający dane osobowe może udostępnić je wówczas jeśli zostanie zrealizowana jedna z przesłanek usprawiedliwiająca przetwarzanie, wymienione w art. 23 i 27 ustawy.

Skoro zatem jak stwierdził Sąd I instancji uwzględnienie wniosku skarżącego nie znajduje oparcia w art. 23 ustawy żądanie w nim zawarte nie może zostać uwzględnione na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy, który obecnie zresztą nie obowiązuje. Co do braku odniesienia się organu co do podstawy prawnej żądania w postaci art. 29 ust. 2 ustawy, należy stwierdzić, że wprawdzie wnioskodawczyni powoływała się we wniosku na art. 29 ust. 2 ustawy i organ powinien w uzasadnieniu decyzji odnieść się do tej kwestii, jednak naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy.

W sprawie nie stwierdzono naruszeń postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego w postaci art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych było podstawą uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi.

Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.