Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 425/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę J. G. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r., znak: [...], Starosta Lubelski orzekł o zwrocie na rzecz J. G. nieruchomości położonej w L. przy ul. N., oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,1129 ha i projektowana działka nr [...] o pow. 0,0897 ha, umorzył postępowanie w części dotyczącej projektowanej działki nr [...] o pow. 0,0053 ha oraz zobowiązał J. G. do zwrotu na rzecz Gminy Lublin 133 705,82 zł zwaloryzowanej kwoty odszkodowania za wywłaszczony grunt.
W uzasadnieniu Starosta wskazał: Nieruchomość oznaczona jako działki nr [...] i nr [...] łącznej pow. 0,2079 ha, stanowiąca własność J. G., została nabyta na rzecz Gminy Lublin aktem notarialnym [...] z dnia [...] lipca 1991 r. Wnioskiem z dnia [...] listopada 2013 r. były właściciel wystąpił o zwrot nieruchomości, podnosząc, że nie zostały one do chwili obecnej zagospodarowane zgodnie z celem wywłaszczenia, tj. pod budowę Szkoły "[...]". Podczas oględzin w dniu 25 kwietnia 2014 r. stwierdzono, że działka nr [...] od strony ulicy zajęta jest pod chodnik, a w dalszej części urządzono plac zabaw, pozostała część działki, stanowiąca około połowy jej powierzchni, porośnięta jest chwastami.
Z kolei działka nr [...] porośnięta jest trawą i chwastami, działkę tę przecina przejście piesze wysypane żwirem. W Miejscowym Planie Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego LZM, zatwierdzonym Uchwałą Nr XV/91/86 Miejskiej Rady Narodowej w Lublinie z dnia 30 grudnia 1986 r., ww. działki w większej części przeznaczone były jako tereny mieszkalnictwa wielorodzinnego (oznaczenie VII B 20 MW). Działka nr [...] częściowo przeznaczona była pod ulicę (symbol 039 KGo), a część działki nr [...] objęta była w dacie wywłaszczenia Miejscowym Planem Szczegółowym Zagospodarowania Przestrzennego LZM [...]., zatwierdzonym Uchwałą Nr XIII/68/86 MRN w Lublinie z dnia 30 września 1986 r., zgodnie z którym zachodnia część działki przeznaczona była pod budowę drogi – [...]. Przedmiotowe działki objęte były procedurą wywłaszczeniową, mimo że nabycie nastąpiło w drodze umowy, a nie w formie decyzji administracyjnej, co wynika z pism kierowanych do J. G. i rokowań z jego udziałem, a także orzeczeń zapadłych w sprawie.
Z wykazu zmian gruntowych z dnia 17 stycznia 1989 r. wynika, że planowano przeprowadzenie podziału przedmiotowych działek z zamiarem wywłaszczenia projektowanych działek nr [...] o pow. 0,0352 ha i nr [...] o pow. 0,0439 ha. Pozostałe części nieruchomości, tj. projektowane działki nr [...] o pow. 0,0598 ha i nr [...] o pow. 0,0690 ha miały pozostać poza wywłaszczeniem. Na części działki nr [...] został zrealizowany w latach 2012–2013 plac zabaw wraz z dojściem, a na części – pas drogowy drogi powiatowej – ul. N. Z kolei działka nr [...] stanowi w części pas drogowy drogi wewnętrznej – ul. U. Wprawdzie wniosek o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego dotyczył części działek o łącznej pow. 0,0791 ha, to jednak, jak wynika ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, właściciel wnosił o objęcie wywłaszczeniem całości działek nr [...] i nr [...] z uwagi na niemożność dalszego korzystania z części gruntu, która pozostawała poza wnioskiem o wywłaszczenie, poprzez pozbawienie dojazdu do tej części nieruchomości.
Z tych względów organ I instancji orzekł o zwrocie działki nr [...] o pow. 0,1129 ha i projektowanej działki nr [...] o pow. 0,0897 ha, umarzając postępowanie w zakresie dotyczącym działki nr [...], stanowiącej drogę.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., w wyniku rozpoznania odwołania Prezydenta Miasta Lublina, Wojewoda Lubelski uchylił zaskarżoną decyzję w punktach I oraz III–X umarzając postępowanie w tej części, w zakresie pkt II utrzymując ją w mocy. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał: Postępowanie wywłaszczeniowe toczyło się jedynie w stosunku do części nieruchomości J. G. o łącznej powierzchni 791 m2, tj. w stosunku do działek nr [...] i nr [...], o czym świadczą dokumenty znajdujące się w archiwum zakładowym Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, z którego również otrzymano kopię protokołu z rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, przeprowadzonej z udziałem J. G. w dniu 12 stycznia 1990 r. dotyczącej wywłaszczenia działek nr [...] i [...]. Tylko zatem część nieruchomości była przeznaczona pod budowę szkoły podstawowej im. [...], projektowane działki nr [...] i nr [...], natomiast pozostała część (o pow. 1288 m2, tj. projektowane działki nr [...] i nr [...]) znajdowała się poza terenem przeznaczonym pod budowę szkoły, więc poza gruntem przewidzianym do wywłaszczenia.
Nie można przyjąć, że działki objęte umową sprzedaży z [...] lipca 1991 r., zawartej w formie aktu notarialnego zostały wywłaszczone. Z umowy wynika, że J. G. sprzedaje całą nieruchomość o obszarze 20 arów 79 m2 (działki nr [...]), objętą księgą wieczystą KW Nr [...], za cenę 140 000 000 zł Gminie Lublin. Była to umowa cywilnoprawna, na podstawie której Gmina Lublin nabyła tę nieruchomość za cenę wolnorynkową, a w jej treści nie powołano przepisów odnoszących się do ustalenia odszkodowania jak za wywłaszczenie, jak również operatu szacunkowego, sporządzonego przez biegłego dla określenia wartości tej nieruchomości.
Oddalając skargę J. G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazał: Zasady zwrotu wywłaszczonych nieruchomości reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2010r., Nr 102, poz.651 ze zm.), "u.g.n." i zgodnie z jej art. 216 ust. 2 przepisy rozdziału 6 działu III (dotyczącego zwrotu wywłaszczonych nieruchomości) stosuje się odpowiednio do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa albo gminy odpowiednio na podstawie m.in. ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), " u.g.g.". Spór w niniejszej sprawie dotyczy tego czy w ogóle możliwy jest zwrot nieruchomości zbytej na rzecz Państwa lub gminy umową zawartą pod rządami u.g.g. Taki zwrot nie jest możliwy, gdyż art. 136 ust. 3 u.g.n., regulującej zwrot wywłaszczonych nieruchomości, należy rozumieć wąsko.
Zwrot na podstawie tego artykułu może mieć miejsce, gdy Skarb Państwa nabył nieruchomość decyzją administracyjną (wywłaszczenie sensu stricto), natomiast jeśli nabycie nastąpiło poprzez umowę sprzedaży zwrot możliwy jest tylko wówczas, gdy celem tej umowy było wywłaszczenie i jednocześnie obowiązujące w dacie zawierania umowy przepisy dopuszczały taki tryb wywłaszczenia. W okresie obowiązywania ustawy z 1985 r. o u.g.g. mogło być dokonane wyłącznie w formie decyzji administracyjnej, a nie na podstawie umowy cywilnoprawnej. Ustawa ta przewidywała, że wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego należało poprzedzić rokowaniami z właścicielem nieruchomości o jej nabycie w drodze umowy (art. 46 ust.
3) i wszczęcie było możliwe, gdy nieruchomość nie mogła być nabyta w drodze umowy (art. 49 ust.1), a do wniosku o wywłaszczenie należało dołączyć wyniki rokowań. Ustawa u.g.g. uzależniała więc jedynie wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego od rokowań, nie przesądzając jednak, że negatywny ich wynik spowoduje konieczność wywłaszczenia. Nie przewidywała ani wywłaszczenia w drodze umowy cywilnoprawnej, a więc nabycie nieruchomości w toku rokowań poprzedzających wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego nie było nabyciem, do którego dopuszczalne jest stosowanie art. 216 ust. 2 i art. 136 ust. 3 u.g.n. Rokowania Pracowniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" ze skarżącym, poprzedzające złożenie wniosku o wywłaszczenie, obejmowały tylko mniejszą część nieruchomości skarżącego, tj. działki nr [...] i nr [...] o łącznej pow. 791 m2 (wydzielone z działek nr [...] i nr [...]), a co do pozostałej części (działki nr [...] i nr [...]) skarżący sam w trakcie rokowań zaoferował ich zbycie ze względu na to, że "nie będzie dojazdu". Ustawa u.g.g. przewidywała wprawdzie w art. 47 ust. 3, że w wypadku gdy na cele publiczne jest niezbędna część nieruchomości, na żądanie właściciela wywłaszczeniem obejmuje się całą nieruchomość, jeżeli w wyniku wywłaszczenia pozostała część nieruchomości nie nadawałaby się do racjonalnego wykorzystania na dotychczasowe cele, jednak ze zgromadzonych w aktach dowodów nie wynika, by skarżący nie miał możliwości zagospodarowania (obecnie działka nr [...] zajęta pod drogę i w tym zakresie skarżący cofnął wniosek o zwrot) pozostałej, większej części swojej nieruchomości. To, że zwrócił się on do PSM "[...]" z ofertą zbycia całej nieruchomości wskazuje na swobodę rozporządzania nieruchomością i na brak warunków przymusu związanego z wywłaszczeniem, tym bardziej że nieruchomość została zbyta za cenę wolnorynkową. W tej sytuacji, pomimo że przedmiotowa umowa sprzedaży związana była z wywłaszczeniem, nie można jednoznacznie stwierdzić, że nieruchomość była zbywana w tym celu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł, reprezentowany przez adwokata J. G., domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego. Wyrokowi zarzucił:
- I. naruszenie prawa materialnego, w postaci:
- 1) art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że w niniejszej sprawie zwrot nieruchomości nabytej w sposób inny, niż w drodze decyzji administracyjnej, na podstawie ww. przepisu ustawy nie jest możliwy;
- 2) art. 216 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe uznanie, że "nabycie" w rozumieniu art. 216 ust. 2 pkt 3 nie obejmuje przejścia własności nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej związanej z procedurą wywłaszczania prowadzoną na podstawie przepisów ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości i w konsekwencji błędne wyprowadzenie wniosku, że ww. przepisy nie mają zastosowania w niniejszej sprawie;
- II. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
- 1) art. 151 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. – poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na oddaleniu skargi na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] kwietnia 2015 r., znak: [...], pomimo tego że organ nieprawidłowo dokonał subsumcji na gruncie niniejszej sprawy norm zawartych w treści przepisów art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1 oraz art. 216 ust. 2 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r., zwanej dalej u.g.n., co świadczy o naruszeniu prawa materialnego;
- 2) art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. – poprzez brak merytorycznego odniesienia się Sądu I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów naruszenia art. 7 i 77 § 1 i 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., a także art. 105 § 1 k.p.a. zawartych w treści skargi, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, że zawarta umowa, pomimo iż dotyczyła nabycia nieruchomości na cel publiczny, nie może być traktowana jako prowadząca do wywłaszczenia, a także że brak jest jednoznacznych dowodów pozwalających na przyjęcie, że ww. umowa nie była umową dobrowolną oraz że przepisy art. 216 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie będą miały zastosowania w niniejszej w sprawie i wobec powyższego błędne przyjęcie przez Sąd, że zasadne było umorzenie postępowania w sprawie;
- 3) art. 141 § 4 w zw. z 133 § 1 p.p.s.a. – poprzez nieustosunkowanie się przez Sąd do całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nieuwzględnienie w rozważaniach dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, wskazywanych przez skarżącego w treści skargi na decyzję Wojewody Lubelskiego, a mających istotne znaczenie dla ustalenia okoliczności nabycia nieruchomości oraz toczącego się w związku z tym postępowania wywłaszczeniowego;
- 4) art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. – poprzez nieuwzględnienie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż decyzja Wojewody Lubelskiego wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego i szeregu przepisów prawa procesowego, co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych i prawnych niniejszej sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Artykuł 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), "p.p.s.a", stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1–6 p.p.s.a., należało zatem odnieść się do zasadniczych zarzutów stanowiących istotę podstaw kasacji.
Oceniając zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał je za usprawiedliwione.
Zasadą postępowania wywłaszczeniowego, począwszy od rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym poprzez ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, aż do obecnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, było w pierwszym etapie nakłonienie właściciela nieruchomości do dobrowolnej jej odsprzedaży, a dopiero po bezskutecznych rokowaniach w tym przedmiocie w etapie drugim wywłaszczenie decyzją administracyjną.
W rozporządzeniu z 1934 r. przewidziano, iż strony mogą zawrzeć umowę o odstąpieniu nieruchomości (art. 19 § 1 i art. 20), a do wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego należało wymienić cenę żądaną przez właściciela, a oferowaną w wyniku pertraktacji, prowadzonych w celu dobrowolnego nabycia nieruchomości (art. 10 § 12 pkt 5). Taki sam mechanizm – wystąpienie o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawarcie z właścicielem umowy w formie prawem przewidzianej, a nawet zawarcie takiej umowy już w trakcie postępowania wywłaszczeniowego, dołączenie do wniosku o wywłaszczenie wyników rokowań o dobrowolne odstąpienie nieruchomości – przewidywała ustawa z 1958 r. (art. 6 ust. 1, art. 15 ust. 2 pkt 7). Mechanizm ten został zachowany przez ustawę z 1985 r., która w tekście pierwotnym przewidywała, iż wywłaszczenie może nastąpić tylko, gdy nieruchomość nie może być nabyta w drodze umowy, na zawarcie której organ wywłaszczeniowy wyznaczy na piśmie termin i dopiero po bezskutecznym upływie tego terminu mogą być podjęte czynności wywłaszczeniowe (art. 53), a wniosek o wywłaszczenie powinien określić wyniki rokowań prowadzonych przez wnioskodawcę o odstąpienie nieruchomości, a także inne okoliczności uniemożliwiające zawarcie umowy (art. 54 pkt 1 pkt 7).
Po nowelizacji tej ustawy i ogłoszeniu tekstu jednolitego regulacja ta była zawarta w art. 49, przy tym termin wyznaczony na zawarcie umowy nie mógł być krótszy niż 3 miesiące (art. 49 ust. 3), kolejne zmiany ust. 3 mówiły już o bezskutecznym upływie trzymiesięcznego terminu do zawarcia umowy o odstąpienie nieruchomości.
Zasada ta znajduje kontynuację w ustawie o gospodarce nieruchomościami, która wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego nakazuje poprzedzić rokowaniami o nabycie nieruchomości w drodze umowy, które przeprowadza starosta z właścicielem (art. 114 ust. 1), a wszczęcie to następuje po bezskutecznym upływie dwumiesięcznego terminu do zawarcia umowy, wyznaczonego właścicielowi (art. 115 ust. 2), a do wniosku o wywłaszczenie obliguje dołączyć dokumentację przebiegu rokowań (art. 116 ust. 2 pkt 1).
Wszystkie zatem regulacje dot. wywłaszczenia nieruchomości przewidywały i przewidują, że może ono nastąpić drogą umowy cywilnoprawnej, a dopiero następnie, gdy taka nie dojdzie do skutku – decyzją administracyjną.
Artykuł 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przewidujący zastosowanie przepisów o zwrocie nieruchomości do tych, które przeszły na własność podmiotu publicznego – początkowo tylko Skarbu Państwa, następnie także jednostek samorządu terytorialnego – na podstawie uprzednio obowiązujących przepisów, właśnie uwzględnia omówioną wyżej zasadę, że nieruchomości mogły zostać nabyte lub przejęte, ale każde należy traktować jako wywłaszczone. Artykuł ten w ust. 2 wskazuje, że przepisy o zwrocie stosuje się do nieruchomości nabytych na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości.
W niniejszej sprawie nie ma wątpliwości co do tego, że Pracownicza Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" zamierzała doprowadzić do odjęcia J. G. prawa własności nieruchomości – do wywłaszczenia nieruchomości – dlatego, zgodnie z obowiązującymi przepisami przystąpiła do rokowań z właścicielem. Bezsporne też jest, że proponowała nabycie z ogólnej powierzchni 2079 m2, dz. nr [...] i [...], tylko 791 m2, dz. nr [...] i [...]. J. G. i w Spółdzielni, i przed organem domagał się nabycia większej części nieruchomości, gdyż nie będzie mógł z niej korzystać przez brak dojazdu. Strony rokowań nie doszły do porozumienia, gdyż Spółdzielnia [...] wystąpiła z wnioskiem z [...] grudnia 1989 r. o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, wymieniając jakie nieruchomości, jaki obszar ma być objęty wywłaszczeniem i podając ich wyceny. Jako nieruchomości J. G. zostały wskazane działki nr [...] i [...] o pow. 791 m2, a odszkodowanie za nie powinno wynosić 2.255.878 zł. Postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte zawiadomieniem z [...] stycznia 1990 r., także jeśli idzie o J. G. do działek nr [...] i [...], ale już w postanowieniu z 16 stycznia 1990 r., o zawieszeniu postępowania wywłaszczeniowego organ wywłaszczeniowy mówi, iż "postępowanie wywłaszczeniowe wszczęte i prowadzone w stosunku do nieruchomości położonych w Lublinie o pow. 2079 m2 oznaczonej na planie sytuacyjnym jako działka nr [...],[...], a stanowiącą własność: ob.
J. G. zam. Lublin, ul. N. Nr [...]. W postępowaniu tym został wyznaczony stronom dwumiesięczny termin do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie tego terminu będą podjęte dalsze czynności, związane z wywłaszczeniem nieruchomości w trybie administracyjnym. Decyzją z [...] stycznia 1992 r. został oddalony wniosek Spółdzielni "[...]" o wywłaszczenie nieruchomości "oznaczonej na planie nr [...] i [...] o łącznej powierzchni 2079 m2", a wszczęte postępowanie umorzono z tego względu, iż w toku postępowania wywłaszczeniowego właściciel wyraził zgodę na jej dobrowolne odstąpienie, a akt został zawarty [...] lipca 1991 r. Rep. [...].
Z tych dokumentów archiwalnych wynika bez wątpliwości, że wobec nieruchomości stanowiących własność J. G. było prowadzone postępowanie wywłaszczeniowe i dotyczyło ono w rezultacie nie tylko części nieruchomości, jakby wynikało z wniosku Spółdzielni "[...]" z [...] grudnia 1990 r. i zawiadomienia z [...] stycznia 1990 r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, ale co do całej nieruchomości, co dowodnie wynikało z postanowienia z [...] stycznia 1990 r. zawieszającego postępowanie wywłaszczeniowe i zakreślającego termin dobrowolnego zbycia całej nieruchomości pod rygorem jej wywłaszczenia, a także decyzji z [...] stycznia 1992 r. o umorzeniu postępowania wywłaszczeniowego wszczętego do całej nieruchomości.
Zawarcie umowy o sprzedaży całej nieruchomości miało miejsce w związku z wywłaszczeniem i w trakcie postępowania, i bez znaczenia jest, że nie powołano w niej przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Jej art. 8 ust. 1 bowiem mówił o umowie zawieranej na zasadach ogólnych. Cena za nieruchomość o pow. 2079 m2 1.400.000 zł nie odbiega od wymienionej we wniosku Spółdzielni "[...]" 1.255.879 zł, która dot. 791 m2.
Takie pozyskanie nieruchomości przez podmiot publiczny mieści się, wbrew stanowisku Wojewody Lubelskiego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, w normie art. 216 ust. 2 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, było to bowiem nabycie nieruchomości, na podstawie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Należy zwrócić uwagę, że o ile art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazując stany, do których stosuje się jej przepisy o zwrocie nieruchomości wymieniała konkretne przepisy aktów prawnych, o tyle jeśli idzie o ustawę o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości mówi tylko o nabyciu, na podstawie jej przepisów. Do każdego zatem nabycia nieruchomości przez podmiot publiczny czy to na podstawie umowy, czy decyzji administracyjnej pod rządami przepisów ustawy o gospodarce gruntami zastosowanie mają przepisy o zwrocie nieruchomości.
Nie miał zatem podstaw Wojewoda Lubelski do umorzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i naruszające art. 216 ust. 2 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami było zaakceptowanie takiego rozstrzygnięcia przez Wojewódzki Sąd.
W ponownym postępowaniu Wojewoda dokona merytorycznej oceny przesłanek zwrotu nieruchomości.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 188 i art. 203 pkt 1 p.p.s.a.