Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2005 r. sygn. akt 4 II SA/Ka 3155/02, uwzględniając skargę W. J. uchylił orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] o wydaleniu ze służby w Policji.
W uzasadnieniu wyroku powołano się na treść orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...], wydanego na podstawie § 24 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz.U. Nr 4, poz. 14), w którym uznano sierżanta W. J. za winnego popełnienia czynów naruszających przepis art. 58 ust. 1 ustawy o Policji i § 13 pkt 1 zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Przypisane W. J. czyny to nieprzekazanie niezwłocznie przełożonemu informacji wskazującej na możliwość wykrycia sprawcy włamania i sporządzenia 29 lipca 2002 r. notatki służbowej zawierającej nieprawdę co do czasu i miejsca uzyskania informacji o włamaniu.
Drugi czyn polegał na niezrealizowaniu 4 września 2002 r. polecenia przełożonego i wprowadzeniu go w błąd co do osoby informatora, przekazania przez niego pieniędzy i sporządzenia pokwitowania.
Za powyższe czyny wymierzono obwinionemu karę wydalenia ze służby. Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia Nr [...], Komendant Miejski Policji w S. uznając obwinionego winnym zarzucanych mu czynów, oparł się na zebranym w postępowaniu dyscyplinarnym materiale dowodowym w postaci zeznań świadków, a także na przyznaniu obwinionego. Wymierzając natomiast obwinionemu najsurowszą karę dyscyplinarną uwzględnił charakter popełnionych czynów uznając, iż postępowanie funkcjonariusza nacechowane było dużym stopniem nasilenia złej woli i niosły ujemne następstwa dla służby. W uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego podniesiono ponadto, iż dotychczasowe wyniki obwinionego w służbie budziły wiele zastrzeżeń; kontrole przeprowadzone przez Naczelnika Sekcji Kryminalnej KMP wykazywały liczne uchybienia w dokumentacji prowadzonej przez sierżanta J., jego lekceważące podejście do nałożonych obowiązków służbowych i brak realizacji poleceń przełożonych.
Od powyższego rozstrzygnięcia obwiniony złożył odwołanie, w którym zakwestionował zgodność postępowania swego przełożonego z § 60 Instrukcji 039/96, znajdującej się w zarządzeniu Nr 039/96 Komendanta Głównego Policji z dnia 18 grudnia 1996 r. oraz w § 6 zarządzenia Nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. Podniósł, iż we wskazanym przepisie § 60 mowa jest o uzależnieniu udzielenia informacji od zachowania anonimowości osoby informatora, co pozwalało mu na odmowę podania danych tej osoby, a żądanie przełożonego było sprzeczne z zasadą wyrażoną we wskazanej instrukcji, stanowiącą, iż przełożeni każdego szczebla Policji mają dbać o należytą realizację instrukcji przez podległych przez siebie funkcjonariuszy.
Potwierdził fakt niepoinformowania swojego przełożonego o sprawcy włamania w dacie powzięcia o tym informacji. Potwierdził również, iż poprosił swoją znajomą, by złożyła fałszywe oświadczenie, jednakże nie kierował się chęcią uzyskania korzyści majątkowej, lecz koniecznością utajnienia danych rzeczywistego informatora, który tego sobie nie życzył.
Zakwestionował również zawartą w uzasadnieniu orzeczenia nr 14/02 ocenę dotychczasowych wyników jego pracy.
Śląski Komendant Wojewódzki Policji, orzeczeniem z dnia [...] utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w S., podzielając ustalenia i ocenę organu I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego, W. J. zarzucił naruszenie prawa podnosząc, iż na nim spoczywał zakaz ujawniania danych o informatorze, a zawiadomienie przełożonego po 5 dniach nie narusza obowiązku służbowego, gdyż brak jest w przepisach definicji pojęcia "niezwłocznie".
Uwzględniając skargę strony, Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, iż przy wydaniu zaskarżonej decyzji zostały naruszone zasady procedury administracyjnej, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniało uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi.
Naruszony został przepis art. 6 k.p.a., nakazujący działać organom na podstawie prawa oraz przepis art.107 § 1 k.p.a. nakładający konieczność należytego motywowania decyzji.
Powyższych wymogów nie spełnia decyzja ostateczna. Istotą postępowania odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie.
Kontrola instancyjna obejmuje więc zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji, jak i ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy i nie jest tylko kontrolą zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu. W uzasadnieniu zatem rozstrzygnięcia instancji odwoławczej, musi znaleźć się także omówienie zebranych w sprawie dowodów i dokonanych ustaleń.
Zdaniem Sądu nie można uznać, by wymogi takie spełnione zostały przez Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Poza bowiem stwierdzeniem, iż wina odwołującego jest ewidentna, a jego zachowanie było wyjątkowo rażącym naruszeniem przepisów, trudno jest dopatrzyć się wywodów pozwalających sądowi administracyjnemu na kontrolę słuszności powyższych twierdzeń.
Zauważyć należy także, iż Śląski Komendant Wojewódzki Policji rozpoznając odwołanie W. J. od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w S., w istocie nie ustosunkował się do zasadniczego zarzutu zawartego w tym odwołaniu, a to do wskazania przez obwinionego naruszenia § 60 Instrukcji 039/96 do zarządzenia Nr 039/96 Komendanta Głównego Policji z dnia 18 grudnia 1996 r. oraz § 6 zarządzenia Nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. Stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, iż..."podnoszone w odwołaniu... kwestie nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym i nie mogą być uwzględnione", nie może być uznane za wystarczające uzasadnienie do nieuwzględnienia stanowiska obwinionego.
Organ nie uzasadnił też przyczyn, dla których wymierzył najsurowszą z 10 kar wymienionych w art. 134 ustawy o Policji, nie spełniając także wymagań tego przepisu nakazującego uwzględnienie, aby kara była współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia oraz uwzględnienia zarówno okoliczności łagodzących jak i obciążających. Orzeczenie to nie spełnia także wymagań z § 27 ust. 2 rozporządzenia MSWiA z 19 grudnia 1997 r.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd zalecił konieczność jej zbadania w aspekcie praw i obowiązków obwinionego wynikających z instrukcji o szczegółowym sposobie korzystania przez policję z niektórych metod, form i środków pracy operacyjnej, określonych w załączniku nr 1 do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z 18 grudnia 1996 r. Powinna być więc zbadana treść polecenia przełożonego, wydanego skarżącemu, które to polecenie nie zostało zrealizowane przez niego, stanowiąc tym samym przedmiot postępowania dyscyplinarnego.
Za niezasadny uznał natomiast Sąd zarzut prowadzenia dwóch równoległych postępowań dyscyplinarnych, nie dopatrując się tożsamości w sprawie obejmującej zarzuty popełnienia przestępstwa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego Śląski Komendant Wojewódzki Policji, reprezentowany przez radcę prawnego S. L. zarzucając naruszenie prawa materialnego art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. i art. 134 ustawy o Policji oraz § 27 rozporządzenia MSWiA z 19 grudnia 1997 r. przez ich niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że organy nie wyjaśniły stanu faktycznego, nie zebrały i nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego, nie zawarły pełnych ustaleń faktycznych i nie wskazały dowodów, na jakich oparły się, a także nie dokonały oceny ich wiarygodności i wyciągnęły wadliwe wnioski w kwestii oczywistości popełnienia przez skarżącego przypisanych mu czynów, a także wadliwe przyjęcie, że wymierzono skarżącemu najsurowszą karę, która była niewspółmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia.
Doprowadziło to do uchylenia orzeczenia jako naruszającego prawo, podczas gdy organ oparł orzeczenie o przepisy rozporządzenia z 19 grudnia 1997 r. i uwzględnił wszystkie okoliczności oraz ocenił zarzuty odwołania.
Skarga kasacyjna domaga się uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżący wywodzi, iż postępowanie dyscyplinarne prowadzone było na podstawie obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów, a jedynie zgodnie z § 45 posiłkowo w zakresie nieuregulowanym stosowano przepisy k.p.a.
Orzeczenia nie są więc wydane wprost na podstawie k.p.a. lecz przepisów rozporządzenia i dlatego nie można zgodzić się, że organ naruszył przepisy rozporządzenia, skoro stosował się i przeprowadził postępowanie zgodnie z przepisami prawa.
Zebrany materiał, a w szczególności zeznania świadków i wyjaśnienia obwinionego, jednoznacznie wskazywały na naruszenie dyscypliny służbowej, a wymogi stawiane funkcjonariuszowi w art. 25 ustawy o Policji uniemożliwiają dalsze pozostawienie W. J. w służbie.
W związku z prowadzonym postępowaniem karnym o przestępstwo, organ zawiesił postępowanie dyscyplinarne prowadzone o czyny objęte tym postępowaniem, które nie miało związku z przedmiotową sprawą.
Organ postąpił zgodnie z § 24 ust. 1 rozporządzenia z 19 grudnia 1997 r. orzekając na podstawie całokształtu sprawy i zebranego materiału i uwzględnił oczywistość popełnienia czynów stanowiących naruszenie dyscypliny służbowej. W uzasadnieniu orzeczenia przytoczył okoliczności, jakie miał na względzie wymierzając najsurowszą karę, a mianowicie oczywistość popełnienia czynu i niemożność pozostawienia policjanta w służbie. Wskazań Sądu organ nie będzie mógł spełnić z powodu przedawnienia karalności czynu na podstawie art. 135 ust. 4 ustawy o Policji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Skarga kasacyjna jako środek zaskarżenia, co do którego ustawodawca wprowadził przymus adwokacko-radcowski, winna oprócz wymagań przewidzianych dla pisma procesowego zawierać elementy określone w art.176 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.). Jest to wskazanie czy orzeczenie jest zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia.
Wniesiona skarga kasacyjna, chociaż dotknięta jest pewnymi wadami, to jednakże nie są one tego rodzaju, aby uzasadniały jej odrzucenie – jak tego domagała się strona.
W tej sytuacji, Sąd rozpoznał wniesiony środek zaskarżenia jednakże nie uznał podniesionych zarzutów za zasadne.
Błędnie w skardze kasacyjnej postawiono zarzut naruszenia przez Sąd prawa materialnego tj. art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., gdyż wymienione przepisy należą do przepisów postępowania. Przepisem prawa materialnego jest natomiast wskazany jako naruszony, przepis art. 134 ustawy o policji, który wymienia kary dyscyplinarne, a wśród nich karę wydalenia ze służby. Powołując w wyroku ten przepis w takim właśnie kontekście, Sąd nie dopuścił się jednakże naruszenia prawa materialnego.
Oceniając jako zbyt surową wymierzoną sierżantowi W. J. karę wydalenia ze służby, Sąd powołał się na przepis § 27 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z 19 grudnia 1997 r., który nakazywał, aby wymierzona kara była współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia, a którym to wymaganiom nie odpowiadało zaskarżone orzeczenie.
W dacie wydania wyroku, dokonywanie oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia w oparciu o przepisy rozporządzenia z 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz.U. z 1998r. Nr 4, poz.
- 14) było wadliwe.
Wyrokiem z dnia 8 października 2002 r. sygn. akt K 36/00 Trybunał Konstytucyjny uznał przepis art. 139 ust. 2 ustawy o Policji w części dotyczącej postępowania dyscyplinarnego za niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji i orzekł o utracie jego mocy z dniem 30 września 2003 r.
Tym samym z tą datą utracił moc akt wykonawczy wydany na jego podstawie, w oparciu o który wydane zostały orzeczenia dyscyplinarne w tej sprawie (OTK ZU z 2002 r. nr 5/A poz.63).
W takim przypadku zachodzi przesłanka wznowienia postępowania, określona w art. 135r ust. 2 ustawy o Policji, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny winien uwzględnić z urzędu, uchylając zaskarżone orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W zaistniałej sytuacji skoro Sąd I instancji uchylił zaskarżone orzeczenie z innych względów to należy przyjąć, iż mimo błędnego uzasadnienia wyrok odpowiada prawu.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekając o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego w oparciu o przepis art. 204 pkt 2 powołanej ustawy.