Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 września 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 110/07 oddalił skargę P. A. na orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach spraw.
Rzecznik Dyscyplinarny przy Dolnośląskim Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu obwinił asp. sztab. P. A., Kierownika Sekcji Komendy Miejskiej PSP w Legnicy, o 6 przewinień dyscyplinarnych polegających na nienależytym wykonywaniu obowiązków służbowych przy prowadzeniu działań ratowniczych, a także naruszeniu dyscypliny służbowej w zakresie niestawienia się do służby oraz niewłaściwego otrzymania i wykorzystania zwolnień lekarskich, tj. naruszenia art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 96, poz. 96 ze zm.), dalej w skrócie ustawa PSP.
Komisja Dyscyplinarna przy Dolnośląskim Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu orzeczeniem z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...] uniewinniła P. A. od 3 zarzutów wymienionych w pkt 1, 2 i 4 wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego, natomiast uznała winnym popełnienia czynów zawartych w pkt 3, 5 i 6 tego wniosku oraz wymierzyła skarżącemu karę dyscyplinarną obniżenia stopnia służbowego ze stopnia aspiranta sztabowego do stopnia młodszego aspiranta.
Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej orzeczeniem z dnia [...] października 2006 r., nr [...], zmieniła powyższe orzeczenie w ten sposób, że uznała obwinionego winnym popełnienia czynów zawartych: 1) w pkt 3 orzeczenia w części, tj. tego, że obwiniony zaniechał czynności służbowych związanych z dysponowaniem sił i środków oraz powiadomieniem strażaka wyznaczonego do kierowania działaniami ratowniczymi i koordynowania prowadzonych działań ratowniczych, 2) w pkt 6 tego orzeczenia, tj. tego, że wykorzystywał w okresie od 4 marca 2005 r. do 15 marca 2005 r. posiadane zwolnienie lekarskie w sposób niezgodny z zaleceniami lekarza, polegający na dwukrotnym odbyciu w tym czasie podróży do Republiki Federalnej Niemiec. Jednocześnie Odwoławcza Komisja zmieniła wymierzoną obwinionemu karę dyscyplinarną w taki sposób, że wymierzyła mu karę dyscyplinarną obniżenia stopnia służbowego ze stopnia aspiranta sztabowego do stopnia aspiranta.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni potwierdza winę P. A. w zakresie czynu zarzucanego mu w pkt 3 wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego w części podanej w sentencji orzeczenia. Z zasługujących na wiarę zeznań świadka mł. ogn. R. D., pomocnika dyżurnego operacyjnego pełniącego służbę razem z obwinionym w dniu 26 lutego 2005 r., wynika bowiem, że w czasie działań ratowniczych prowadzonych w związku z gaszeniem pożaru stodoły w miejscowości B., skarżący od godz. 0.56 do godz. 6.05 w dniu 27 lutego 2005 r. przebywał nie w miejscu, w którym powinien pełnić służbę, lecz w pomieszczeniu sąsiadującym z pomieszczeniem dyżurnego oraz osobiście nie podejmował żadnych czynności alarmowych. Odmienne w tym zakresie wyjaśnienia samego obwinionego nie zasługują zatem na uwzględnienie. Natomiast winę wymienionego odnośnie do czynu wymienionego w pkt 6 wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego, potwierdza sam fakt wyjazdu P. A. za granicę w okresie trwania zwolnienia lekarskiego ze wskazaniem "pacjent powinien leżeć", a ponadto informacje Straży Granicznej oraz zeznania świadków, wskazujące iż skarżący dwukrotnie w dniach od 6 do 7 marca i od 10 do 11 marca 2005 r. wyjeżdżał ze znajomymi do Niemiec w celu zakupu samochodu. Tym samym uznać należy, iż P. A. dopuścił się wskazanych przewinień dyscyplinarnych, gdyż działał sprzecznie ze swoim obowiązkiem w zakresie przestrzegania dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej.
Zdaniem Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej nie zasługują na uwzględnienie także zarzuty obwinionego dotyczące pozbawienia go prawa do obrony z powodu wydania orzeczenia dyscyplinarnego mimo nieobecności podczas rozprawy dyscyplinarnej spowodowanej pobytem w Klinice Neurologicznej we Wrocławiu. P. A. został bowiem pouczony o prawie do korzystania z pomocy obrońcy i sposobie usprawiedliwiania nieobecności. Miał zatem pełną świadomość, że jego pismo z dnia 12 lipca 2006 r. skierowane do Komisji I instancji z prośbą o odroczenie rozprawy oraz załączone do pisma skierowanie do szpitala z dnia 11 lipca 2006 r. nie spełniają wymogów określonych w art. 117 § 1 - 4 k.p.k. w zw. z art. 124 n ustawy PSP i nie mogą usprawiedliwiać nieobecności obwinionego podczas rozprawy. Podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia nie może też stanowić kopia zaświadczenia lekarskiego potwierdzająca pobyt obwinionego w szpitalu przez okres 8 dni, gdyż została wystawiona przez lekarza Kliniki Neurologicznej we Wrocławiu w dniu 24 lipca 2007r. i przesłana do Komisji I instancji wraz z pismem z dnia 26 lipca 2006 r., a zatem już po zakończeniu rozprawy dyscyplinarnej.
Częściowo trafna jest natomiast argumentacja obwinionego, że uzasadnienie rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Uchybienie to, w ocenie Komisji Odwoławczej, nie mogło jednak stanowić bezwzględnego powodu uchylenia powołanego orzeczenia w całości. Istnieją natomiast podstawy do zmiany zaskarżonego orzeczenia w części, w tym odrzucenia zarzutu wymienionego w pkt 5 orzeczenia pierwszoinstancyjnego oraz złagodzenia orzeczonej kary.
Orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] października 2006 r. P. A. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Domagając się uchylenia rozstrzygnięć organów obu instancji, zarzucił naruszenie art.124b ust. 1 i 4 ustawy PSP poprzez rozpoznanie sprawy pod nieobecność obwinionego na rozprawie dyscyplinarnej spowodowanej pobytem w Klinice Neurologicznej we Wrocławiu celem przeprowadzenia specjalistycznych badań lekarskich, a także naruszenie przepisów procesowych i wydanie orzeczeń w oparciu o subiektywną ocenę istotnych w sprawie okoliczności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym wyrokiem z dnia 20 września 2007 r., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej ustawa P.p.s.a.), skargę P. A. oddalił, uznając, że zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji prawa nie naruszają.
W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że zeznania świadków, zapisy karty manipulacyjnej oraz treść notatek służbowych ogn. A. K., st. ogn. A. K. i mł. kpt. R. K. prowadzących w dniu 26 lutego 2005 r. akcję ratowniczą gaszenia stodoły w miejscowości B. w pełni potwierdzają winę skarżącego w zakresie przewinienia określonego w pkt 3 wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego oraz dają podstawę do uznania, że zaniechał on czynności służbowych związanych z dysponowaniem sił i środków oraz powiadomieniem strażaka wyznaczonego do koordynowania działaniami ratowniczymi i koordynowania prowadzonych działań ratowniczych.
W przypadku zaś przewinienia określonego w pkt 6 bezspornym jest to, że P. A. uzyskał zwolnienie lekarskie w okresie od 4 marca do 15 marca 2005 r. ze wskazaniem, iż " pacjent powinien leżeć" oraz to, iż w powyższym okresie skarżący dwukrotnie wyjechał ze znajomymi do Niemiec celem zakupu samochodu. Ustalenia organu dyscyplinarnego w tym zakresie nie budzą wątpliwości. Potwierdzają je bowiem pisemna informacja Granicznej Placówki Kontrolnej Straży Granicznej w Zgorzelcu z dnia 14 maja 2005 r. (tom III, karta 46.2) oraz zeznania świadków st. sekc. D. M., st. sekc. F. U. i st. ogn. M. K. (tom II, karty 3 - 10). Nieskuteczne są przy tym zastrzeżenia obwinionego, iż wskazana adnotacja została poczyniona na zwolnieniu lekarskim jedynie na skutek oczywistej omyłki lekarza. Organy dyscyplinarne nie są bowiem uprawnione do jakiejkolwiek weryfikacji i kwestionowania zaleceń lekarskich. Zatem organ dyscyplinarny zasadnie stwierdził, że obwiniony działał sprzecznie z obowiązkiem przestrzegania dyscypliny służbowej, sprzeniewierzył się zasadom etyki zawodowej, przez co dopuścił się czynu, który naruszył zasady roty ślubowania, o której mowa w art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 96, poz. 96 ze zm.).
Ustosunkowując się natomiast do zarzutu pozbawienia P. A. prawa do obrony, Sąd I instancji podkreślił, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo przed komisją dyscyplinarną nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. Ustawa PSP nie reguluje zasad usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie dyscyplinarnej. W sprawach dyscyplinarnych, w kwestiach nieuregulowanych w ustawie, odsyła ona do przepisów kodeksu postępowania karnego (art.124 n ustawy PSP). Zgodnie z art. 117 § 2a k.p.k. usprawiedliwienie nieobecności z powodu choroby wymaga przedstawienia zaświadczenia, wystawionego przez uprawnionego lekarza, potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie. Warunki i tryb usprawiedliwiania niestawiennictwa między innymi oskarżonych (odpowiednio obwinionych) z powodu choroby określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 110, poz. 1049), zgodnie z którym organ prowadzący postępowanie usprawiedliwia niestawiennictwo uczestników tego postępowania z powodu choroby, po przedłożeniu przez nich zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawiennictwa, wystawionego przez uprawnionego lekarza, według wzoru stanowiącego załącznik do tego rozporządzenia (świetle § 2 ust. 1 i 3). Stosownie zaś do § 3 rozporządzenia, zaświadczenie może być wydane po okazaniu wezwania lub zawiadomienia organu prowadzącego postępowanie i dokumentu potwierdzającego tożsamość uczestnika oraz po przeprowadzeniu badania lekarskiego. Skoro obwiniony, mając świadomość sposobu i trybu usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie przed komisją dyscyplinarną, bowiem obszerne informacje w powyższym przedmiocie zawarto w uzasadnieniu doręczonego mu orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Granicznej z dnia [...] kwietnia 2006 r. (tom 4, karta 38 i 39), oraz w zawiadomieniu z dnia 11 kwietnia 2006 r. o wyznaczeniu terminu rozprawy (tom 4, karta 25), nie złożył do dnia rozprawy wymaganego odpowiedniego zaświadczenia, to musiał się on liczyć z możliwością rozpoznania sprawy w tym dniu pod nieobecność zainteresowanego. Organ dyscyplinarny, związany dyspozycją przepisu art. 124b ust. 3 ustawy PSP, powinien dążyć do zakończenia postępowania w I instancji w terminie 30 dni od dnia wpływu wniosku, a tym samym może odroczyć rozprawę tylko w przypadku usprawiedliwienia nieobecności rzecznika dyscyplinarnego, obwinionego lub jego obrońcy dokonanego zgodnie z przepisami prawa. Tym samym wniosek obwinionego o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 19 lipca 2006 r. wraz z kserokopią skierowania do szpitala, który wpłynął do organu dyscyplinarnego I Instancji w dniu 17 lipca 2006 r. nie mógł wywołać zamierzonego przez stronę skutku. Ponadto należy wskazać, iż skarżący uczestniczył w dniu 18 października 2006 r. w rozprawie przed Komisją Odwoławczą. W postępowaniu odwoławczym, w toku którego ponownie badano zasadność zarzutów stawianych przez Rzecznika Dyscyplinarnego w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, obwiniony mógł zatem skorzystać i skorzystał z przysługującego prawa do obrony.
W ocenie Sądu, materiał dowodowy w niniejszej sprawie został zgromadzony w stopniu umożliwiającym uznanie P. A. winnym wymienionych w zaskarżonym orzeczeniu czynów. Uzasadnienie orzeczenia kończącego odwoławcze postępowanie dyscyplinarne wskazuje na prawidłowość zastosowania przez organ II instancji kary dyscyplinarnej adekwatnej do stopnia zawinienia skarżącego, mieszczącej się katalogu kar przewidzianych art. 117 ustawy PSP. Tym samym za niezasadny należało uznać także zarzut dotyczący naruszenia przez Komisję Odwoławczą art. 2 § 2 k.p.k. poprzez nieprzesłuchanie wszystkich świadków w sprawie.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 413 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego w pkt 6 wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego należy stwierdzić, że wskazana przez stronę wada orzeczenia ma charakter formalny i nie może mieć wpływu na końcowy wynik orzeczenia. Kwestionowany element rozstrzygnięcia znajduje odzwierciedlenie na stronie 6 uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, gdzie podano, że: "obwiniony działał sprzecznie ze swoimi obowiązkami w zakresie przestrzegania dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej, o czym mowa w rocie ślubowania w art. 30 ust. 1 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej". Ponadto zauważyć należy, że kwestionowane w powyższym zakresie orzeczenie Komisji Odwoławczej jest nierozerwalnie związane z zarzutem postawionym obwinianemu przez Rzecznika Dyscyplinarnego, w którym podano kwalifikację prawną omawianego czynu.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjna złożył P. A., reprezentowany przez radcę prawnego. Domagając się uchylenia tego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zarzucił mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6 i art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997r, Nr 89, poz.555 ze zm.) oraz § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 110, poz. 1049).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że pismem z dnia 12 sierpnia 2006 r. powiadomił Komisję Dyscyplinarną przy Dolnośląskim Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu o fakcie skierowania na badania specjalistyczne do Kliniki Neurologicznej we Wrocławiu, prosząc jednocześnie o odroczenie rozprawy i wyznaczenie jej po 15 sierpnia 2006 r. Po zakończeniu powyższych badań przesłał do Komisji Dyscyplinarnej w Poznaniu kopię zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego pobyt skarżącego we wskazanym Szpitalu. Pomimo tego zawiadomienia organ I instancji przeprowadził postępowanie dyscyplinarne, pozbawiając skarżącego możliwości obrony w nim swoich praw.
P. A. zauważył ponadto, że do swego wniosku o odroczenie wyznaczonej rozprawy dołączył skierowanie wystawione przez lekarza Przychodni Lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Legnicy. Skoro § 3 cyt. rozporządzenia dopuszcza do wydawania zaświadczeń przez lekarzy z placówek służby zdrowia należących do Ministerstwa SWiA, to w tym przypadku skierowanie na badania wydane przez takiego lekarza powinno, w ocenie kasatora, skutkować usprawiedliwieniem nieobecności skarżącego na rozprawie. Skarżący nie mógł wcześniej uzyskać zaświadczenia lekarskiego przewidzianego w omawianym rozporządzeniu, ponieważ nie posiadał zwolnienia lekarskiego. Był jednak przekonany, że przesłane przez niego z odpowiednim wyprzedzeniem dokumenty zostaną uznane za usprawiedliwienie jego nieobecność na rozprawie w dniu 19 lipca 2006 r. oraz iż Komisja Dyscyplinarna zastosuje się do dyspozycji art. 124 a ust. 2 ustawy PSP.
Skarżący stwierdził również, że przywołany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku art. 117 § 4 kpa oraz rozporządzenie dotyczą usprawiedliwiana niestawiennictwa z powodu choroby. Lekarz wyznaczony przez sąd ani żaden inny lekarz nie miałby możliwości wydania zaświadczenia, o jakim mowa we wskazanych przepisach. Mógłby jedynie potwierdzić bezsporny fakt skierowania skarżącego na badania specjalistyczne. Dopiero te badania diagnostyczne miały doprowadzić do oceny stanu zdrowia skarżącego.
W związku z powyższym należało uznać, że P. A. dochował wymaganej staranności i w sposób należyty usprawiedliwił swą nieobecność na rozprawie. Poza tym odroczenie rozprawy przez Komisję Dyscyplinarną nie spowodowałoby negatywnych skutków prawnych dla prowadzonego postępowania. Przeciwnie umożliwiłoby skarżącemu zrealizowanie jego fundamentalnego prawa do obrony, skróciłoby czas postępowania i doprowadziłoby do wydania orzeczenia. Istotne przy tym jest to, że z sześciu stawianych wymienionemu zarzutów poszczególne komisje "uchyliły cztery i część piątego" z uwagi na to, że nie miały one oparcia w obowiązującym stanie prawnym. Rozpoznanie sprawy w obecności skarżącego umożliwiłoby mu zgłoszenie wniosków dowodowych, pozwoliłoby przekonać Komisję Dyscyplinarną o swojej niewinności i oczyścić się z stawianych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej powoływanej jako ustawa P.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Musi ona spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżane w całości czy w części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art.176 P.p.s.a.). Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć wskazanie konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie prawa polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień normom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przywołanie w skardze kasacyjnej właściwych podstaw zaskarżenia jest szczególnie istotne w kontekście zakresu postępowania kasacyjnego wyznaczonego art. 183 § 1 zd. pierwsze P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Zasada ta - poza przypadkami enumeratywnie wymienionymi w art. 183 § 2 P.p.s.a. - oznacza pełne związanie określonymi przez kasatora podstawami zaskarżenia. Determinują one kierunek działalności sądu kasacyjnego, który z własnej inicjatywy nie może podjąć żadnych badań w celu ustalenia innych wad zaskarżonego orzeczenia niż wskazane w skardze kasacyjnej. Jeżeli zatem - tak jak w rozpoznawanej sprawie - nie występuje żadna z przesłanek nieważności postępowania, Sąd drugiej instancji zobowiązany jest ograniczyć się tylko do zarzutów sformułowanych przez autora skargi kasacyjnej.
Z uwagi na wskazane granice postępowania kasacyjnego oraz na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, sporządzenie tego środka zaskarżenia jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 P.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze kasacyjnej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający pełną kontrolę zaskarżonego orzeczenia.
Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada omówionym wyżej wymogom. Nie wskazano w niej bowiem, czy zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości lub w części. Uchybienie to, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może jednak wywołać konsekwencji w postaci odrzucenia skargi.
Autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował ponadto, w oparciu o którą z podstaw kasacyjnych wymienionych w art. 174 P.p.s.a. zamierza realizować zgłoszone zarzuty. Skoro jednak wytknął Sądowi I instancji mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6 i art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997r, Nr 89, poz. 555 ze zm.) oraz § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 110, poz. 1049), to należy przyjąć, że kastorowi chodziło o kategorię wymienioną w pkt. 2 art. 174 P.p.s.a. Niezależnie jednak od powyższego, wskazany zarzut z samego założenia jest błędny. Adresatem zarzutu naruszenia zarówno prawa materialnego jaki procesowego może być tylko Sąd I instancji, ponieważ przedmiotem kontroli kasacyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jest zaskarżone orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego. W orzecznictwie i piśmiennictwie trafnie więc podnosi się, że podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowego. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił Sąd I instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik spraw. Tymczasem wskazane przez kasatora przepisy mają odpowiednie zastosowanie jedynie do postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Nie odnoszą się zaś do postępowania przed sądami administracyjnymi, gdyż zasady tej procedury przewidziane są w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jest więc rzeczą oczywistą, że WSA w Warszawie nie mógł naruszyć norm wskazanych w petitum i uzasadnieniu skargi kasacyjnej, ponieważ w ogóle ich nie stosował. Sąd administracyjny, dokonując oceny zaskarżonego działania, wprawdzie bada czy jest ono zgodny także z przepisami regulującymi postępowanie, w którym zaskarżony został wydany, ale przepisów tych w postępowaniu sadowoadministracyjnym bezpośrednio w toku sprawowanej kontroli nie stosuje. Kontroli tej, jak wskazano, dokonuje się w ramach zakreślonych przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Natomiast w rozpoznawanej skardze kasacyjnej Sądowi I instancji nie wytknięto żadnych naruszeń przepisów ustawy P.p.s.a.
Błędnie sformułowane przez autora skargi kasacyjnej podstawy kasacyjne nie mogły odnieść zamierzonego skutku i doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.