Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, wyrokiem z dnia 24 listopada 2015 r. (sygn. akt 24 listopada 2015 r.), oddalił skargę J.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 25 maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, J.S. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. (cyt.): "art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 16 i art. 77 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 i art. 148 § 1 i 2 k.p.a., poprzez zaakceptowanie naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu przepisów dotyczących zasad prowadzenia postępowania administracyjnego oraz wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją administracyjną, w sytuacji w gdy zaistniały istotne przesłanki wznowienia postępowania, a wniosek o wznowienie został złożony w wymaganym ustawowo terminie jednego miesiąca od dowiedzenia się o decyzji oraz o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania".
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało więc wyłącznie na badaniu zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się nieuzasadnione.
W analizowanym przypadku skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na jednej z podstaw wymienionych w art. 174 p.p.s.a. to jest na istotnym naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), przy czym zawarte w niej zarzuty zostały przytoczone w formie tzw. "zbitki", czyli poprzez wymienienie kilkunastu przepisów proceduralnych bez koniecznego wyjaśnienia na czym – zdaniem autora skargi kasacyjnej – miało w tym wypadku polegać naruszenie przez Sąd Wojewódzki poszczególnych, w/w przepisów.
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że po to - w przypadku sporządzania skargi kasacyjnej – ustawodawca ustanowił przymus adwokacko-radcowski (art. 175 § 1 p.p.s.a.), aby zapewnić m. in. formalną poprawność konstrukcji tego rodzaju pisma procesowego. Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595).
W rozpoznawanej zaś sprawie, wprawdzie skargę kasacyjną należy uznać za dopuszczalną bo podpisał ją radca prawny, posiadający pełnomocnictwo skarżącego i wymieniono w niej – jak wspomniano wyżej – kilkanaście przepisów prawa procesowego, ale skarga ta – pod względem formalnym – nie jest prawidłowa.
Wskazać bowiem trzeba, że nie tylko nie precyzuje ona, na czym miałoby polegać naruszenie w niniejszej sprawie przez Sąd Wojewódzki poszczególnych, wspomnianych wyżej przepisów, ale i nie wyjaśnia też kwestii, w jaki sposób owo potencjalne naruszenie przez Sąd I instancji wymienionych w niej przepisów mogło by wpływać na wynik sprawy. Tymczasem art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dopuszcza oparcie skargi kasacyjnej na zarzucie procesowym jedynie, jeśli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zatem tego rodzaju zarzutów obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wykazanie tej okoliczności.
Skład orzekający pragnie więc w tym miejscu zaakcentować, że z uwagi na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego, określony w przytoczonym wyżej przepisie art. 183 § 1 p.p.s.a., Sąd ten nie ma możliwości rozpoznawania sprawy w jej całokształcie a jedynie w granicach zawartych w zarzutach skargi kasacyjnej. To oznacza, że zarzuty kasacyjne muszą być określone w sposób dokładny.
W skardze kasacyjnej zatem należy wskazać konkretny przepis (w tym akt prawny w którym on się znajduje wraz z miejscem publikacji) a naruszenia którego to przepisu – zdaniem autora skargi - dopuścił się Sąd I instancji. Ponadto skarga kasacyjna musi zawierać precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało – w ocenie jej autora - w danym przypadku uchybienie przez zaskarżony wyrok konkretnemu przepisowi (a nie "zbitce" kilkunastu przepisów). Sąd Kasacyjny nie może bowiem sam skargi kasacyjnej ani poprawiać, ani orzekać na zasadzie domyślania się.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpatrywanym przypadku w zasadzie brak jest możliwości odniesienia się do tak "określonych" zarzutów, co powoduje, iż można jedynie powtórzyć za Sądem Wojewódzkim, że skoro skarga o wznowienie postępowania jest instytucją szczególną, stanowiącą wyjątek od zasady trwałości decyzji to wykładnia przepisów, określających warunki wznowienia postępowania musi być ścisła. W sprawie zaś nie było sporne, że decyzja Wójta Gminy Pakosławice z dnia 18 maja 2009 r. nr [...] zatwierdzająca projekt podziału działki nr [...] a która kończyła postępowanie objęte wnioskiem wznowieniowym skarżącego była znana mu już w dniu 21 czerwca 2009 r. podczas, gdy wniosek o wznowienie postępowania pochodził z dnia 3 czerwca 2013 r. W tych zatem warunkach zasadnie Sąd Wojewódzki uznał, że wniosek ten był spóźniony, to jest wniesiony z uchybieniem ustawowego terminu przewidzianego dla wnoszenia tego rodzaju wniosków.
Zgodnie bowiem z art. 148 § 1 i § 2 k.p.a., termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania wnosi się do organu, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania lub w przypadku przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (brak udziału bez własnej winy w postępowaniu) - od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.
Odnosząc się zaś w tym miejscu do postulatu zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, podkreślić trzeba, że przepisy konstytucyjne nie mogą być podstawą do procedowania przez organ administracji publicznej niezgodnie z obowiązującym kodeksem postępowania administracyjnego. Tego rodzaju postępowanie stanowiłoby bowiem właśnie naruszenie zasady legalizmu, wyrażonej w art. 6 k.p.a. W szczególności uzasadnieniem dla tego rodzaju postępowania nie może być więc także okoliczność, że skarżący – jak określa się to w skardze kasacyjnej – nie był w stanie wcześniej (cyt.): "rozpoznać" treści w/w decyzji podziałowej.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona. Nie zawierała ona prawidłowo skonstruowanych zarzutów a jej uzasadnienie praktycznie stanowiło jedynie polemikę ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego. Skutkowało to - z mocy art. 184 p.p.s.a. - oddaleniem w/w skargi.