Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 944/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Maria Wiśniewska (spr.) sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska sędzia del. WSA Dariusz Chaciński
starszy sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 marca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1311/13
Sprawa
w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyjęcia na aplikację sędziowską i aplikację prokuratorską

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1311/13 oddalił skargę W. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], [...] w przedmiocie odmowy przyjęcia na aplikację sędziowską oraz aplikację prokuratorską.

W uzasadnieniu powyższego wyroku zawarto następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną:

Dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury decyzją z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz.U. z 2012 r. poz. 1230 ze zm.; dalej: "ustawa o KSSiP"), odmówił przyjęcia W. S. na aplikację sędziowską oraz na aplikację prokuratorską.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że skarżący ukończył aplikację ogólną, zajmując [...] pozycję na liście klasyfikacyjnej aplikantów. O przyjęciu na aplikację sędziowską lub prokuratorską decyduje miejsce kandydata na liście klasyfikacyjnej, przy uwzględnieniu limitów miejsc na tych aplikacjach wyznaczonych przez Ministra Sprawiedliwości. Mając na uwadze, że limit miejsc na aplikacji sędziowskiej (100 miejsc) i aplikacji prokuratorskiej (50 miejsc) uległ wyczerpaniu po przyjęciu osób umieszczonych wyżej na liście klasyfikacyjnej aplikantów, organ odmówił przyjęcia W. S. na aplikację sędziowską i aplikację prokuratorską.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 52 pkt 2 ustawy o KSSiP, § 6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 października 2011 r. w sprawie odbywania aplikacji ogólnej, sędziowskiej i prokuratorskiej (Dz.U. Nr 217, poz. 1292) oraz art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – poprzez sformułowanie kryteriów ocen sprawdzianów w sposób sprzeczny z ich celem, naruszając przez to zasadę równej, jednolitej oraz obiektywnej oceny wiedzy i kwalifikacji aplikantów. Powyższe w efekcie doprowadziło do naruszenia art. 29 ust. 1 i 2 ustawy o KSSiP z uwagi na umieszczenie skarżącego na miejscu nieodpowiadającym osiągniętemu przez niego wynikowi i skutkowało odmową przyjęcia na aplikację specjalistyczną.

Minister Sprawiedliwości, po rozpatrzeniu odwołania W. S., decyzją z dnia [...] maja 2013 r., wydaną na podstawie art. 29 ust. 4 ustawy o KSSiP i art. 104 § 1 oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 26 ust. 2 ustawy o KSSiP Dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, w terminie 14 dni od dnia zakończenia aplikacji ogólnej ogłasza w Biuletynie Informacji Publicznej listę klasyfikacyjną aplikantów. Lista zawiera imiona i nazwiska aplikantów z podaniem liczby punktów uzyskanych przez każdego aplikanta w trakcie aplikacji ogólnej oraz liczby porządkowej, wskazującej jego miejsce na liście. O kolejności miejsca na liście klasyfikacyjnej aplikantów decyduje suma punktów, stanowiąca sumę ocen uzyskanych przez aplikanta z zaliczonych sprawdzianów oraz łącznej oceny przebiegu praktyk. Podstawą wydania decyzji o odmowie przyjęcia W. S. na aplikację prokuratorską oraz na aplikację sędziowską był brak spełnienia przesłanki związanej z umieszczeniem na liście klasyfikacyjnej na pozycji w granicach limitu (100 miejsc na aplikacji sędziowskiej i 50 miejsc na aplikacji prokuratorskiej), określonego zarządzeniami Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 października 2012 r., nr 196/12/DSO i nr 197/12/DSO. Odwołujący został umieszczony na liście na miejscu [...], znajdującym się poza wyznaczonym przez Ministra Sprawiedliwości limitem miejsc na aplikację sędziowską oraz prokuratorską.

W. S. wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, domagając się jej uchylenia oraz decyzji organu pierwszej instancji.

W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną i na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.; dalej: "P.p.s.a.") ją oddalił.

W uzasadnieniu wyroku wskazał, że skarżący, kwestionując uzyskaną końcową punktację w liczbie [...] punktów, plasującą go na pozycji [...] listy klasyfikacyjnej, zarzucił, że gdyby ocena z dwóch sprawdzianów nie została zaniżona, uzyskałby łącznie [...] punkty. Pozwoliłoby to na umieszczenie go na liście aplikantów kontynuujących szkolenie na jednej z aplikacji specjalistycznych. Prawidłowo dokonana ocena jego prac plasowałaby go w rankingu w ramach dostępnych limitów przeznaczonych na aplikacje specjalistyczne, bowiem sprawdzian wiedzy w bloku karnym powinien zostać oceniony o 0,5 pkt wyżej, niż to uczyniono, co dałoby ocenę 3,5 punktu. Zaś sprawdzian wiedzy w bloku wykonawczym-penitencjarnym powinien zostać oceniony o 1 punkt wyżej, dając ocenę 5 punktów. Zdaniem skarżącego, dokonana ocena jego prac ma charakter arbitralny, godzący w dyrektywy wypływające z zasady równości i państwa praworządnego (art. 2 w związku z art. 32 Konstytucji).

Minister Sprawiedliwości, przeprowadzając postępowanie odwoławcze, naruszył art. 7, art. 140 w związku z art. 104 § 2, art. 107 § 1 i 3 K.p.a., bowiem nie przeprowadził własnej oceny prac egzaminacyjnych, a tym samym nie rozpatrzył sprawy co do istoty.

Sąd pierwszej instancji, odnosząc się do sprawdzianu z dnia 16 kwietnia 2012 r., którego przedmiotem było sporządzenie wyroku wraz z uzasadnieniem w oparciu o akta sprawy karnej, przyjął, że w obszernym i wnikliwym uzasadnieniu oceny pracy pisemnej, zawartej w arkuszu oceny sporządzonym przez komisję sprawdzianową, podano, że skarżący popełnił szereg istotnych błędów w każdej z podlegających ocenie płaszczyzn pracy. Gdy chodzi o warstwę merytoryczną, niezasadne było, w ocenie komisji, warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności, co skutkowało obniżeniem oceny, ale nie decydowało o jej całokształcie. Powyższa okoliczność wyklucza zarzucaną przez skarżącego arbitralność i brak obiektywizmu członków komisji.

Odnosząc się natomiast do pracy pisemnej z dnia 24 lipca 2012 r., będącej sprawdzianem wiedzy w bloku wykonawczym-penitencjarnym, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w arkuszu oceny pracy komisja zaznaczyła, iż skarżący dokonał błędnego rozstrzygnięcia, ponieważ nie udzielił przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności, chociaż uzasadnienie przyjętego przez aplikanta rozstrzygnięcia zostało ocenione jako adekwatne. Z tego jedynie względu, mimo błędnego rozstrzygnięcia, przedmiotowa praca została oceniona stosunkowo wysoko, uzyskując 4 na 5 możliwych punktów.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie sposób zatem przyjąć, że sugerowany przez skarżącego brak obiektywizmu komisji spowodował zaniżenie przyznanej pracom skarżącego punktacji, jak również nie można zgodzić się, że ocena tych prac ma charakter arbitralny i że zostały one ocenione w sposób, który uchybiałby regulacji ustawowej, wykonawczej czy też konstytucyjnej. Przy takiej ocenie prac skarżącego, jaką przedstawiła komisja, podwyższenie punktacji o 0,5 pkt w przypadku sprawdzianu wiedzy z prawa karnego oraz przyznanie maksymalnej liczby punktów w przypadku sprawdzianu wiedzy z prawa karnego wykonawczego-penitencjarnego nie tylko stanowiłoby niczym nieuzasadnione promowanie nietrafnych decyzji i rozstrzygnięć podejmowanych przez aplikanta, ale w istocie doprowadziłoby do powstania dysproporcji w odniesieniu do tych aplikantów, którzy przyjęli w swoich pracach prawidłowe rozwiązania. Podzielenie zatem stanowiska skarżącego prowadziłoby do naruszenia art. 2 i art. 32 Konstytucji, jak również godziłoby w zasadę zaufania obywateli do organów państwa w toku postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 8 K.p.a.

Ponadto Sąd pierwszej instancji wskazał, że mimo tego, iż Minister Sprawiedliwości nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do stawianych przez skarżącego w odwołaniu zarzutów o zaniżonej punktacji z omówionych powyżej sprawdzianów, to uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, a w konsekwencji nie stanowiło istotnego naruszenia przepisów postępowania, wymagającego wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Analiza ocen prac pisemnych skarżącego, jak również całości akt sprawy, nie wykazała błędów w wykładni prawa w jego stosowaniu przez orzekające w sprawie organy, bowiem dokonywanie ustaleń faktycznych, konstruowanie projektowanych rozstrzygnięć i ich uzasadnień, a także poprawność argumentacji i zachowanie reguł językowych przez skarżącego w jego pracach zostały w sposób prawidłowy i prawnie dopuszczalny zakwalifikowane w przedstawionych ocenach komisji. Z tych przyczyn Sąd pierwszej instancji nie stwierdził naruszenia art. 29 ust. 1 i 2 ustawy o KSSiP.

Odnosząc się do zarzutów skarżącego, Sąd nie stwierdził również naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a., jakkolwiek członkowie komisji sprawdzianowej, jako biegli stosownie do art. 84 § 2 K.p.a. podlegają wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24 K.p.a., a ponadto stosuje się do nich przepisy dotyczące przesłuchania świadków, to jednak nie można przyjąć, by członek tej komisji, powołanej przez Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, będący sędzią uczestniczącym w wydaniu orzeczenia w sprawie, której akta po anonimizacji posłużyły do przeprowadzenia sprawdzianu z danej dziedziny prawa, podlegał wyłączeniu w trybie powyższych przepisów.

Po pierwsze, żaden przepis ustawy o KSSiP nie zabrania, aby podstawę sprawdzianu stanowiły akta sprawy, w której orzekał sędzia będący członkiem komisji sprawdzianowej; po drugie, akta takiej sprawy nie stanowią opinii biegłego wydanej w sprawie administracyjnej w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., lecz jedynie materiał stanowiący podstawę oceny pracy aplikanta, dokonywanej przez członków komisji, a nie tylko przez tegoż sędziego; po trzecie, biegły podlega wyłączeniu, jeżeli miałby dokonywać ponownej oceny sprawdzianu na skutek złożonego odwołania od decyzji podjętej w oparciu o stanowisko komisji sprawdzianowej, której był członkiem, jednak okoliczność taka na gruncie rozpoznawanej sprawy nie miała miejsca.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł W. S. Zaskarżając wyrok w całości jako podstawę kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wskazał na naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na wynik postępowania, a to:

  1. 1. art. 145 § 1 "ust." 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 184 Konstytucji i z art. 7 i art. 77 § 1 i 3 K.p.a. – poprzez oddalenie skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] maja 2013 r., pomimo stwierdzonych przy wydawaniu tejże decyzji uchybień proceduralnych, podczas gdy z uwagi na wagę tychże uchybień, mających istotny wpływ na ostateczną treść rozstrzygnięcia organu, w tym braku poczynienia niezbędnych ustaleń faktycznych w sprawie oraz brak wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego jak i wynikającą z art. 3 § 1 P.p.s.a. i art. 184 Konstytucji rolę kontrolną sądu administracyjnego, konieczne było uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania właściwym organom, co podlegałoby następnie środkom odwoławczym z art. 29 ust. 4 i 5 ustawy o KSSiP, a nie rozstrzyganie sprawy na tym etapie co do istoty;
  2. 2. art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 84 § 2 K.p.a. – poprzez przyjęcie, że członek komisji egzaminacyjnej nie podlega wyłączeniu od oceny pracy aplikanta, gdy podstawą kazusu sprawdzianowego są akta sprawy faktycznie prowadzonej i rozstrzygniętej przez ww. członka komisji, podczas gdy okoliczność ta miała istotny wpływ na kształt kryteriów ocen przyjętych przez komisję w sprawdzianie z dnia 25 czerwca 2012 r. oraz doprowadziła do naruszenia zasad bezstronności poprzez obniżenie ocen tych aplikantów, którzy przyjęli inny kształt rozstrzygnięcia niż faktycznie w sprawie zapadłego, niezależnie od zgodności zaproponowanego w pracy orzeczenia z przepisami prawa oraz przeprowadzonej przez aplikanta argumentacji, a co w konsekwencji miało wpływ na łączną ocenę uzyskaną przez skarżącego ze sprawdzianów i kształt ostatecznej decyzji Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury oraz następnie Ministra Sprawiedliwości.

Natomiast w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. skarżący wskazał na naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 52 pkt 2 ustawy o KSSiP w zw. z § 6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 października 2011 r. w sprawie odbywania aplikacji ogólnej, sędziowskiej i prokuratorskiej; § 26 zarządzenia Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z dnia 17 listopada 2010 r., nr 130/2010 w sprawie zasad przeprowadzania sprawdzianów w trakcie aplikacji ogólnej, sędziowskiej i prokuratorskiej; art. 2 i 32 ust. 1 i 2 Konstytucji – poprzez ich błędną wykładnię i w efekcie dowolne uznanie, że komisje egzaminacyjne powołane w celu przeprowadzenia ocen prac egzaminacyjnych w trakcie trwania aplikacji ogólnej, w tym prac skarżącego ze sprawdzianów wiedzy z dnia 16 kwietnia 2012 r. oraz 25 czerwca 2012 r., są uprawnione do formułowania kryteriów ocen uzależniających wysokość przyznanej aplikantowi punktacji od kształtu rozstrzygnięcia, bez względu na przeprowadzoną przez powyższego argumentację w celu uzasadnienia swojego stanowiska oraz zgodność zaproponowanego rozstrzygnięcia z obowiązującymi przepisami, co stanowi w istocie wykroczenie poza umocowanie wynikające z ustawowej delegacji i wykreowanie kryteriów ocen sprawdzianów w sposób sprzeczny z ich celem, naruszając zasadę równej, jednolitej oraz obiektywnej oceny wiedzy i kwalifikacji aplikantów, a czego konsekwencją w niniejszej sprawie było naruszenie przez Dyrektora Krajowej Szkoły, a następnie Ministra Sprawiedliwości przy ustalaniu stanu faktycznego stanowiącego podstawę zaskarżonych decyzji, podlegających kontroli Sądu Administracyjnego, art. 29 ust. 1 i 2 ustawy o KSSiP i w efekcie umieszczenie skarżącego na miejscu nieodpowiadającym osiągniętemu przez niego rzeczywiście wynikowi.

W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie o rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 P.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej. Skarżący wniósł również o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Przede wszystkim należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, ogólnie określonymi w art. 174 P.p.s.a. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.

W związku z takim ukierunkowaniem skargi kasacyjnej należy podkreślić, że ustawodawca, przewidując w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia prawa materialnego, określił jednocześnie postacie, w jakich to naruszenie może nastąpić, a mianowicie: przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Co się natomiast tyczy przewidzianego w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenia przepisów postępowania, to może mieć ono taką samą postać jak naruszenie prawa materialnego. Naruszenie to stanowi jednak podstawę kasacyjną, jeżeli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. A zatem pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem podlegającym zaskarżeniu musi zachodzić związek przyczynowy. Rzeczą skarżącego kasacyjnie jest wykazanie możliwości takiego związku, czego nie udało mu się uczynić.

Skarżący kasacyjnie podnosi, że do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 184 Konstytucji i art. 7 i 77 § 1 i 3 K.p.a. doszło, gdyż Sąd pierwszej instancji oddalił skargę pomimo stwierdzenia uchybień procesowych, jakie towarzyszyły wydawaniu decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] maja 2013 r. W zaskarżonej decyzji organ drugiej instancji nie odniósł się do wszystkich zawartych w odwołaniu zarzutów, dotyczących prawidłowości sposobu ocenienia sprawdzianów, do których przystąpił skarżący jako aplikant aplikacji ogólnej. Niemniej jednak Sąd pierwszej instancji, oceniając powyższe uchybienie, wykazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Należy podzielić ten pogląd Sądu, bowiem nie miało miejsca zaniżenie przyznanych skarżącemu punktów ze sprawdzianów.

Dokonana kontrola zaskarżonej decyzji w tym zakresie polegała na zbadaniu zaskarżonego aktu co do jego zgodności z prawem, przy prawidłowym zastosowaniu środków określonych w ustawie, a w szczególności art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji spełnił rolę orzeczniczą wynikającą z art. 184 Konstytucji.

Błędne jest też stanowisko skarżącego kasacyjnie, że Sąd pierwszej instancji wydał orzeczenie co do istoty sprawy, wykraczając tym samym poza konstytucyjnie i ustawowo określoną funkcję sądów administracyjnych, jaką jest kontrola działalności administracji publicznej.

Zgodnie z art. 184 Konstytucji w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne kontrolują, w zakresie określonym w ustawie, działalność administracji publicznej. Jednym z podstawowych instrumentów służących sądowej kontroli działalności administracji publicznej jest kompetencja sądu do uchylenia decyzji administracyjnej. Realizując obowiązek określenia zakresu i środków kontroli sądowej, wyrażony w art. 184 Konstytucji, ustawodawca w art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. wskazał, w jakich okolicznościach sąd administracyjny powinien uchylić zaskarżoną decyzję lub postanowienie.

Sąd pierwszej instancji nie wykroczył poza rolę przyznaną mu prawem, co miałoby polegać na wydaniu orzeczenia co do istoty sprawy. Sąd ten oddalając skargę (art. 151 P.p.s.a.) dokonał zgodnej z prawem kontroli legalności zaskarżonej decyzji, ustalając przesłankę istotnego wpływu uchybień procesowych na wynik sprawy, odnosząc się do jej meritum. Inaczej nie dałoby się zbadać ani wykazać, czy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć na ten wynik "istotny wpływ". W tym zakresie musiał odnieść się do treści sprawdzianów, do których przystąpił skarżący i do ocen z tych sprawdzianów. Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej Sąd pierwszej instancji nie zastąpił w swojej ocenie organu odwoławczego, lecz jedynie ustalił, że naruszenie przepisów postępowania nie mogło mieć w danym przypadku istotnego wpływu na wynik sprawy. Nawet w pełni prawidłowe przeprowadzenie postępowania przed organem odwoławczym nie doprowadziłoby do wydania innej decyzji niż zaskarżona.

Tak sformułowana podstawa kasacyjna nie może zostać uznana za usprawiedliwioną, podobnie jak kolejna wywodzona z art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 84 § 2 K.p.a.

Istotą tego zarzutu jest stwierdzenie, że skoro sprawdzian był oparty na autentycznej sprawie sądowej, to wówczas członkiem komisji nie mógł być sędzia, który zasiadał w składzie orzekającym w sprawie, będącej podstawą sprawdzianu. Na gruncie rozpatrywanej sprawy powyższe podstawy kasacyjne nie mogły być uznane za usprawiedliwione, skoro w sprawie tej nie wystąpiła sytuacja, o której mowa w art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 84 § 2 zd. 1 K.p.a., to znaczy powołanie w postępowaniu odwoławczym jako biegłego tej samej osoby, która w tej roli występowała w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Przytoczona podstawa kasacyjna jest nieadekwatna dla oceny bezstronności członka komisji sprawdzianowej. Bezzasadnie skarżący zarzuca, że członkiem komisji sprawdzianowej nie może być osoba, która jako sędzia uczestniczyła w przeszłości w wydaniu orzeczenia o takim samym stanie faktycznym, jak stan faktyczny będący podstawą kazusu sprawdzianowego.

Zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia z dnia 6 października 2011 r. skład komisji sprawdzianowej wyłania się spośród wykładowców prowadzących zajęcia dla aplikantów. Wykładowcami takimi mogą być m.in. sędziowie (art. 53 ustawy o KSSiP). Jest zatem oczywiste, że wykładowcy, którzy pełnią urząd sędziego, podczas wykonywania swoich obowiązków, a więc m.in. podczas prowadzenia zajęć z aplikantami oraz przygotowywania i oceniania sprawdzianów, powinni kierować się własną wiedzą i doświadczeniem zawodowym, w tym doświadczeniem polegającym na rozstrzyganiu spraw sądowych. Nie jest więc niczym nagannym – a wręcz można to uznać za naturalne – że sędzia, wykonując swoje obowiązki jako wykładowca na aplikacji, odwołuje się do własnych doświadczeń zawodowych i wiedzy prawniczej. Okoliczności tych nie można uznać za mające wpływ na bezstronność członka komisji sprawdzianowej. Ponadto nie powodują one wyłączenia członka zespołu sprawdzianowego od udziału w jego pracach, gdyż nie stanowią jednej z przyczyn wymienionych w art. 17 ust. 8 ustawy o KSSiP.

Przechodząc do oceny podstawy kasacyjnej wywodzonej z art. 52 pkt 2 ustawy o KSSiP, należy rozpocząć od tego, że zgodnie z tym przepisem (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji) "Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia (...) organizację, szczegółowe warunki i tryb odbywania aplikacji ogólnej, sędziowskiej i prokuratorskiej, szczegółowe warunki odbywania w trakcie aplikacji sędziowskiej stażu na stanowisku referendarza sądowego, jak również sposób ustalania systemu punktowego oceny zaliczania sprawdzianów i ich poprawek, praktyk i stażu, objętych programem poszczególnych aplikacji, mając na względzie zakres wiedzy teoretycznej i praktycznej niezbędnej do zajmowania stanowiska, odpowiednio, asystenta sędziego, asystenta prokuratora, referendarza sądowego, sędziego i prokuratora oraz konieczność jednolitej i obiektywnej oceny wiedzy i kwalifikacji aplikantów, a także wzór dyplomu ukończenia aplikacji ogólnej".

Powyższy przepis jest przepisem upoważniającym do wydania rozporządzenia. Na jego podstawie zostało wydane rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 października 2011 r. w sprawie odbywania aplikacji ogólnej, sędziowskiej i prokuratorskiej. Przywołanie w podstawach kasacyjnych przepisu przyznającego ministrowi lub innemu organowi władzy wykonawczej kompetencję do wydania aktu wykonawczego do ustawy, tj. rozporządzenia (art. 92 Konstytucji), jest uzasadnione w sytuacji, gdy skarżący kasacyjnie zarzuca, że decyzja administracyjna (lub inny akt czy czynność organu administracji publicznej), która była poddana kontroli Sądu pierwszej instancji, została wydana na podstawie przepisu rozporządzenia naruszającego ustawową regulację upoważniającą do jego wydania. Skarżący kasacyjnie w niniejszej sprawie nie stawia tego typu zarzutu, w związku z czym podstawę kasacyjną wyprowadzaną z art. 52 pkt 2 ustawy o KSSiP należy uznać za nieusprawiedliwioną.

Niezasadne są również kolejne podstawy kasacyjne wywodzone z § 6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 października 2011 r., § 26 zarządzenia Dyrektora KSSiP z dnia 17 listopada 2010 r. oraz z art. 2 i 32 Konstytucji.

Zgodnie z § 6 ust. 5 ww. rozporządzenia z dnia 6 października 2011 r. "Przy ocenie sprawdzianu należy uwzględniać w szczególności: 1) prawidłowość zastosowanych przepisów prawa i ich wykładni;

  1. 2) prawidłowość dokonanych ustaleń faktycznych;
  2. 3) prawidłowość konstrukcji projektu pisma procesowego lub decyzji i jej uzasadnienia;
  3. 4) poprawność argumentacji i zachowanie reguł językowych". Z kolei § 26 zarządzenia Dyrektora KSSiP z dnia 17 listopada 2010 r. stanowi, że "Praca pisemna oceniana jest w trzech płaszczyznach: merytorycznej, odnoszącej się do prawidłowości stosowania przepisów prawa materialnego i procesowego, a także umiejętności dokonania ustaleń faktycznych i oceny dowodów oraz poprawności argumentacji; formalnej, odnoszącej się do prawidłowości konstrukcji orzeczenia, zarządzenia lub pisma procesowego oraz ich uzasadnienia; językowej, odnoszącej się do zachowania reguł stylistycznych i gramatycznych."

Przywołując powyższe podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie zarzuca, że rozbieżność przedstawionego przez niego rozstrzygnięcia z tym, jakie przyjęła za prawidłowe komisja sprawdzianowa, nie powinna mieć znaczenia dla oceny, jaką uzyskał skarżący, gdyż "w obu pracach będących przedmiotem skargi (z 16 kwietnia 2012 r. i 25 czerwca 2012 r.) zaproponowane przez skarżącego rozstrzygnięcia w realnym obrocie prawnym mogłyby zapaść oraz ostać się w kontroli instancyjnej".

Nie sposób w szczególności zaakceptować stanowiska skarżącego kasacyjnie, że komisja sprawdzianowa nie miała upoważnienia do uznania, iż jednym z kryteriów oceny sprawdzianu jest treść rozstrzygnięcia sprawy. Kryterium poprawności rozstrzygnięcia kazusu sprawdzianowego pozostaje bowiem w ścisłym związku z kryteriami określonymi w § 6 ust. 5 pkt 1 i 2 rozporządzenia oraz § 26 zarządzenia Dyrektora KSSiP z dnia 17 listopada 2010 r., tj. z prawidłowością zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego oraz umiejętnością dokonania ustaleń faktycznych i oceny dowodów. Rozstrzygnięcie sprawy, będącej przedmiotem kazusu, jest rezultatem dokonanej przez aplikanta wykładni przepisów prawa, a następnie zastosowania tych przepisów do ustalonego stanu faktycznego. Komisja sprawdzianowa była więc upoważniona do przyjęcia, że prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego i procesowego do należycie ustalonego stanu faktycznego powinno skutkować zaproponowaniem określonego, uznanego przez komisję za właściwy, kierunku rozstrzygnięcia sprawy. Kryterium to mieści się więc w treści wskazanych w podstawach kasacyjnych przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości i zarządzenia Dyrektora KSSiP.

Wypada też odnotować, że przedmiotem sprawdzianu, o którym mowa w § 6 rozporządzenia, jest – jak stanowi ust. 1 tego przepisu – "wiedza i umiejętności jej praktycznego wykorzystania". Sprawdzian nie sprowadza się do ustalenia, czy aplikant posiada zdolność do zaproponowania rozstrzygnięcia, które mogłoby – jak to ujął skarżący kasacyjnie – "zapaść w realnym obrocie prawnym" lub "ostać się w kontroli instancyjnej". Ograniczone znaczenie ma również to, jak podniesiono w skardze kasacyjnej, że sędzia, rozstrzygając sprawę, dysponuje pewnym "luzem decyzyjnym". Celem sprawdzianu jest bowiem zweryfikowanie przez komisję sprawdzianową, czy aplikant posiada wiedzę i umiejętności w stopniu pozwalającym na rozwiązanie kazusu w sposób optymalny pod względem merytorycznym, formalnym i językowym. Kierunek rozstrzygnięcia ma bez wątpienia znaczenie dla takiej oceny. Z tego punktu widzenia nie powinno budzić wątpliwości, że przyznanie skarżącemu kasacyjnie w sprawdzianie z dnia 25 czerwca 2012 r. 4 na 5 możliwych do uzyskania punktów, w sytuacji gdy skarżący kasacyjnie przedstawił błędne rozstrzygnięcie sprawy opisanej w zadaniu sprawdzianowym, nie może być uznane za naruszające przepisy wskazane w podstawach kasacyjnych.

Gdy natomiast chodzi o sprawdzian z dnia 16 kwietnia 2012 r., to przedstawione przez skarżącego kasacyjnie opracowanie wyroku zawierało wiele błędów, nie tylko w warstwie merytorycznej, lecz również w warstwie formalnej i językowej. Błędy te zostały szczegółowo opisane w arkuszu oceny. Ze względu na znaczną liczbę tych błędów przyznana skarżącemu kasacyjnie ocena (3 na 5 punktów możliwych do uzyskania) nie może być uznana za zaniżoną i przez to naruszającą przepisy wskazane w podstawach kasacyjnych.

Nieusprawiedliwiony jest także postawiony przez skarżącego kasacyjnie zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 Konstytucji). Z zasady tej wynika bowiem, że wszystkie osoby znajdujące się w identycznej sytuacji powinny co do zasady być traktowane przez władzę publiczną w sposób jednakowy, według tej samej miary. Nie może być więc mowy o naruszeniu zasady równości w przypadku, gdy wszyscy aplikanci przystępujący do sprawdzianu są oceniani w sposób zobiektywizowany, według identycznej grupy wcześniej ustalonych kryteriów. Co więcej, zaakceptowanie stanowiska skarżącego kasacyjnie byłoby wątpliwe z punktu widzenia powyższej zasady konstytucyjnej. Zmierza ono bowiem do tego, że osoby takie jak skarżący kasacyjnie, które nie przedstawiły w pełni prawidłowego rozwiązania kazusu sprawdzianowego, powinny być potraktowane tak samo jak osoby, które rozwiązały zadanie w sposób najlepszy pod względem merytorycznym.

Należy więc zaakceptować stanowisko Sądu pierwszej instancji, że podwyższenie punktacji skarżącego kasacyjnie "nie tylko stanowiłoby niczym nieuzasadnione promowanie nietrafnych decyzji i rozstrzygnięć podejmowanych przez aplikanta, ale w istocie doprowadziłoby do powstania dysproporcji w odniesieniu do tych aplikantów, którzy przyjęli w swoich pracach prawidłowe rozwiązania. Podzielenie stanowiska skarżącego w takiej sytuacji prowadziłoby do naruszenia art. 2 i art. 32 Konstytucji RP, jak również godziłoby w zasadę zaufania obywateli do organów Państwa w toku postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 8 kpa".

Na gruncie niniejszej sprawy istotne znaczenie dla interpretacji zasady równości, o której mowa w art. 32 Konstytucji, ma treść art. 60 Konstytucji, wyrażającego obywatelskie prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach. Nie powinno budzić wątpliwości, że urzędy sędziego i prokuratora są "służbą publiczną" w rozumieniu art. 60 Konstytucji. W konsekwencji postępowanie służące wyłonieniu osób przyjmowanych na aplikację sędziowską lub prokuratorską jest objęte gwarancjami płynącymi z powyższego przepisu. Przepis ten kładzie zaś nacisk na to, aby dostęp do służby publicznej odbywał się "na jednakowych zasadach". W ten sposób zobowiązuje on organy odpowiedzialne za prowadzenie procedur konkursowych czy rekrutacyjnych – po pierwsze – do jak najbardziej precyzyjnego i przejrzystego określenia kryteriów oceniania kandydatów do służby publicznej oraz – po drugie – do stosowania tych kryteriów w sposób jednolity względem wszystkich kandydatów.

Dlatego też w niniejszej sprawie nie powinno budzić wątpliwości to, że komisja sprawdzianowa była upoważniona do uszczegółowienia kryteriów określonych w § 6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości i § 26 zarządzenia Dyrektora KSSiP – przez przyjęcie, że jedną z płaszczyzn oceny sprawdzianu pod względem merytorycznym jest poprawność zaproponowanego rozstrzygnięcia sprawy opisanej w zadaniu sprawdzianowym. Powyższe kryterium doprowadziło do zwiększenia poziomu obiektywizmu procesu weryfikacji wiedzy i umiejętności aplikantów, gdyż ograniczyło uznaniowość komisji sprawdzianowej co do oceny warstwy merytorycznej sprawdzianu. Przy tak określonym kryterium, niedopuszczalne, z punktu widzenia art. 32 w zw. z art. 60 Konstytucji, byłoby przyznawanie osobom, które zaproponowały niewłaściwe rozstrzygnięcie, takiej samej liczby punktów jak osobom, które zadanie rozwiązały w sposób w pełni prawidłowy.

W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.