Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 953/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jolanta Sikorska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz
Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak
Rozpoznanie
w dniu 30 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 954/18
Sprawa
w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 7 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 954/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] kwietnia 2018 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Pismem z 15 grudnia 2017 r. W. K. (dalej także jako "skarżący" lub "wnioskodawca") złożył do Urzędu Patentowego RP wniosek, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o udostępnienie informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1330), dalej "u.d.i.p.", w zakresie:

  1. 1) Ile złożono do Urzędu Patentowego wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej): w 2013 r., 2014 r., 2015 r., 2016 r., w okresie styczeń - listopad 2017 r.
  2. 2) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w 2016 r.:
  3. a. w ilu przypadkach wnioskodawca (już na etapie składania wniosku) był reprezentowany przez rzecznika patentowego; b. przez adwokata, c. przez radcę prawnego.
  4. 3) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w okresie styczeń-listopad 2017 r.:
  5. a. w ilu przypadkach wnioskodawca (już na etapie składania wniosku) był reprezentowany przez rzecznika patentowego; b. przez adwokata; c. przez radcę prawnego.
  6. 4) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w 2016 r., gdy wnioskodawca (już na etapie składania wniosku) był reprezentowany przez rzecznika patentowego - w ilu przypadkach wnioskodawca był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.).
  7. 5) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w 2016 r. gdy wnioskodawca (już na etapie składania wniosku) był reprezentowany przez adwokata - w ilu przypadkach wnioskodawca był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.).
  8. 6) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w 2016 r.: gdy wnioskodawca (już na etapie składania wniosku) był reprezentowany przez radcę prawnego - w ilu przypadkach wnioskodawca był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.).
  9. 7) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w okresie styczeń-listopad 2017 r., gdy wnioskodawca był reprezentowany przez rzecznika patentowego - w ilu przypadkach wnioskodawca był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.).
  10. 8) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w okresie styczeń-listopad 2017 r. gdy wnioskodawca był reprezentowany przez adwokata - w ilu przypadkach wnioskodawca był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.).
  11. 9) Pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w okresie styczeń-listopad 2017 r,. gdy wnioskodawca był reprezentowany przez radcę prawnego - w ilu przypadkach wnioskodawca był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.).

Pismem z 10 stycznia 2018 r. organ udzielił wnioskodawcy informacji publicznej w zakresie punktów 1 - 3 powyższego wniosku. W odpowiedzi zaś na pytania zawarte w punktach 4 - 9 Urząd wskazał, iż nie prowadzi ewidencji, która pozwoliłaby na udzielenie informacji w oczekiwanym zakresie.

Pismem z 18 stycznia 2018 r. wnioskodawca wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej ww. pismem w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, o którą wnioskował w punktach 4-9 pisma z 15 grudnia 2017 r. i udostępnienie tej informacji publicznej. Podkreślił, że organ posiada te informacje, nawet jeśli nie są one ewidencjonowane dla celów statystycznych, co wynika wprost z przebiegu prowadzonych przez organ postępowań.

Pismem z 6 lutego 2018 r. organ poinformował wnioskodawcę, że żądana informacja publiczna jest informacją publiczną przetworzoną, w związku z czym wezwał go w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania do wykazania, iż uzyskanie informacji, o której mowa w punktach 4-9 pisma z 15 grudnia 2017 r. jest szczególnie istotna dla interesu publicznego.

W piśmie z 26 lutego 2018 r. wnioskodawca wskazał, że w ogólnopolskiej gazecie "Dziennik Gazeta Prawna" z 12 grudnia 2017 r. oraz na portalu internetowym "gazeta prawna.pl" ukazał się artykuł "Rzecznicy patentowi bronią się przed deregulacją zawodu" z podtytułem "90 proc. zgłoszeń znaków towarowych dokonywanych przez adwokatów i radców prawnych ma wady - wynika z danych UP RP", przy czym nie zostało opublikowane jakiekolwiek sprostowanie tej informacji ze strony Urzędu Patentowego RP lub innego podmiotu, co, zdaniem wnioskodawcy, w opinii publicznej stworzyło domniemanie jej prawdziwości rzeczywistego pochodzenia z UP RP. Podkreślił, że informacja taka przekazana prasie przez Urząd Patentowy RP, a następnie za pośrednictwem ww. gazety i portalu do bardzo szerokiej opinii publicznej, jest niezwykle doniosła w skutkach i wymaga potwierdzenia oraz zweryfikowania w szerszym (precyzyjnym) kontekście.

W ocenie wnioskodawcy "kontekst" ten tworzy wnioskowana przez niego informacja publiczna odnosząca się do poszczególnych kategorii profesjonalnych pełnomocników mogących występować przed UP RP w latach 2016 i 2017. Wyjaśnił, że uzyskawszy wnioskowaną informację publiczną, planuje jej upublicznienie (np. w formie artykułu prasowego lub w Internecie) celem rozwinięcia lakonicznej informacji o "90 proc. zgłoszeń adwokatów i radców prawnych mających wady".

Decyzją z [...] marca 2018 r. Urząd Patentowy RP odmówił udostępnienia informacji publicznej wymienionej w punktach 4-9 wniosku z 15 grudnia 2017 r., wskazując, że informację tę uznać należy za informację publiczną przetworzoną. Świadczy o tym złożoność oraz zakres niezbędnej w niniejszym przypadku analizy, a także konieczność angażowania środków osobowych i finansowych. Urząd nie prowadzi bowiem ewidencji, która pozwoliłaby na udzielenie informacji w ilu przypadkach wnioskodawca reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku we wskazanych okresach. Zadośćuczynienie wnioskowi skutkuje zatem, zdaniem Urzędu, koniecznością przejrzenia wszystkich spraw we wskazanych okresach, w których występował profesjonalny pełnomocnik wnioskodawcy (liczba wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy z wykorzystaniem pełnomocnika w 2016 r. wynosiła łącznie 8256, a w okresie styczeń-listopad 2017 r. łącznie 8445), wyselekcjonowania z nich spraw, w których do strony wystosowane zostały jakiekolwiek pisma, a następnie przejrzenia i wyselekcjonowania z nich spraw, w których Urząd wzywał do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku.

Organ podkreślił, że realizacja procesu zmierzającego do udostępnienia wnioskowanych informacji, przy powyższej ilości spraw zakłóciłaby wykonywanie zadań przez Urząd Patentowy RP oraz spowodowałoby utrudnienie w bieżącej pracy Urzędu, byłaby też związana z poniesieniem dużego wysiłku, zwłaszcza organizacyjnego i czasowego.

W dalszej kolejności Urząd zaznaczył, że skoro wnioskodawca wniósł o udostępnienie informacji przetworzonej, to rodzi to po jego stronie konieczność wykazania, iż jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, nie zaś wyłącznie dla prywatnego interesu wnioskodawcy. Wnioskodawca mimo podjętej próby nie wykazał, że uzyskanie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Również po przeprowadzonej samodzielnej analizie na gruncie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, Urząd nie stwierdził, aby udostępnienie wnioskowanej informacji przetworzonej było szczególnie istotne dla interesu publicznego. W związku z powyższym Urząd orzekł o odmowie udostępnienia informacji publicznej w przedmiotowej sprawie.

Pismem z 22 marca 2018 r. wnioskodawca złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał, że już powołane przez niego okoliczności w piśmie z 26 lutego 2018 r. stanowią "interes publiczny", o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Obecnie pod patronatem Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii prowadzone są prace legislacyjne nad projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Wykaz Prac Legislacyjnych Rady Ministrów: UD311). W szczególności prace te obejmują planowaną zmianę art. 236 Prawa własności przemysłowej, poprzez dopuszczanie adwokatów i radców prawnych do świadczenia usług zastępstwa przed Urzędem Patentowym w pełnym zakresie. Podał, że w toku tych prac legislacyjnych Urząd Patentowy RP przedłożył swoje stanowisko z następującymi twierdzeniami: "Adwokaci i radcowie prawni występują przed Urzędem w postępowaniu spornym, zaś od 1 grudnia 2015 r. również w sprawach znaków towarowych. Ich działalność, co trafnie zauważono przy dyskusji w ramach tzw. ustawy deregulacyjnej, ogranicza się do zagadnień natury prawnej. Dotychczasowe doświadczenia potwierdzają podnoszone przez Urząd obawy, iż pomimo, że procedura związana z uzyskaniem ochrony na znak towarowy nie wymaga wiedzy technicznej i może być określona jako "najbardziej prawnicza", to przy braku stosownych szkoleń zawodowych oraz doświadczenia zawodowego w tej dziedzinie, adwokaci i radcowie prawni popełniają wiele błędów, zarówno jeśli chodzi o przygotowanie dokumentacji zgłoszeniowej, jak i proceduralnych." (Pismo UP RP z dnia 27 grudnia 2017 r., str. 3 i 4).

Co istotne, jest jednym z podmiotów zaproszonych do konsultacji przedmiotowego projektu ustawy, a więc ma także oczekiwany przez organ "realny wpływ na organy władzy publicznej". Podał, że został dopuszczony do zgłaszania uwag do przedmiotowego projektu ustawy, w szczególności odnoszącego się do zakresu umocowania adwokatów i radców prawnych przed Urzędem Patentowym RP. Sformułowanie przez niego rzeczowego i merytorycznego stanowiska wymaga posiadania żądanych przez niego danych będących w posiadaniu Urzędu.

Pismem z 12 kwietnia 2018 r. Dyrektor Departamentu Znaków Towarowych w Urzędzie Patentowym RP zwrócił się do Zastępcy Dyrektora Departamentu Innowacji w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii z prośbą o udzielenie informacji, czy W. K. jest osobą uczestniczącą w procesie legislacyjnym związanym z nowelizacją ustawy Prawo własności przemysłowej (Wykaz Prac Legislacyjnych Rady Ministrów UD311).

W odpowiedzi na powyższe, pismem z 13 kwietnia 2018 r., Zastępca Dyrektora Departamentu Innowacji w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii wyjaśnił, iż w ramach trwającej procedury legislacyjnej dot. Projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej W. K. przedstawił stanowisko jako osoba fizyczna. Pismo kierujące przedmiotowy projekt do konsultacji publicznych zostało 6 grudnia 2017 r. opublikowane na stronie Biuletynu Informacji Publicznej RCL. Wskazany w piśmie termin na przedstawienie stanowiska w ramach konsultacji publicznych minął 27 grudnia 2017 r. Dnia 2 marca 2018 r. została zorganizowana konferencja uzgodnieniowa, a następnie 20 marca 2018 r. konferencja dla podmiotów, które przedstawiły stanowisko w ramach konsultacji publicznych. Termin na przekazanie dodatkowych wyjaśnień w ramach przedstawionych stanowisk został przedłużony do dnia 23 marca br. Z uwagi na nieobecność W. K. na konferencji, wyrażona została zgoda na takie przedłużenie terminu. Ostatecznie stanowisko dodatkowe zostało przekazane przez W. K. do Ministerstwa drogą elektroniczną 28 marca 2018 r. Obecnie etap konsultacji publicznych został zakończony.

Decyzją z [...] kwietnia 2018 r. Urząd patentowy RP utrzymał w mocy ww. decyzję z [...] marca 2018 r. Urząd podtrzymał dotychczasową argumentację i stwierdził, że wniosek W. K. o udzielenie informacji publicznej w zakresie punktów 4-9 wniosku z 15 grudnia 2017 r. (z uzupełnieniem z 26 lutego 2018 r.) nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na to, że w uzyskaniu przez wnioskodawcę żądanych informacji przetworzonych nie występuje żaden szczególnie istotny interes publiczny.

Odnosząc się do argumentacji zawartej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ wskazał, że również jest ona niewystarczająca do uznania, że udzielenie wnioskowanej informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł W. K..

Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., poprzez błędną jego wykładnię i stwierdzenie, że w zaistniałym stanie faktycznym nie występuje przesłanka "szczególnie istotnego interesu publicznego" oraz art. 2 ust. 1 u.d.i.p., poprzez jego niezastosowanie i ograniczenie dostępu do informacji publicznej z uwagi na "trud i koszty związane z przetworzeniem żądanych przez wnioskodawcę informacji".

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie omówił art. 61 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Przytoczył także orzecznictwo sądów administracyjnych z zakresu dostępu do informacji publicznej. W związku z powyższym Sąd ten doszedł do wniosku, że Urząd Patentowy RP jest podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia informacji mającej walor informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu.

W ocenie Sądu pierwszej instancji sporną pozostaje natomiast kwestia, czy wnioskowana informacja publiczna, stanowi informację prostą czy przetworzoną, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej na drugie z pytań, ustalenie, czy skarżący wykazał szczególnie istotny interes publiczny.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Informacja publiczna przetworzona nie posiada na gruncie obowiązującego prawa definicji legalnej, jest zatem pojęciem niedookreślonym. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego.

Natomiast informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada, z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 u.d.i.p., przy czym wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów) nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. Informacja prosta poprzez sam proces anonimizacji, czyli czynność polegającą jedynie na przekształceniu, a nie przetworzeniu informacji, nie zmienia się w informację przetworzoną. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się też pogląd, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, zanonimizowania, sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania adresata wniosku i utrudniają wykonywanie przypisanych zadań.

Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, której udostępnienie jest powiązane z wykazaniem szczególnie istotnego interesu publicznego. Zdaniem tego Sądu z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

W ocenie Sądu pierwszej instancji organ prawidłowo uznał, że żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną przetworzoną z tego powodu, że Urząd nie posiada ewidencji w zakresie w ilu przypadkach (już na etapie składania wniosku) wnioskodawca reprezentowany przez rzecznika patentowego, adwokata lub radcę prawnego (dla każdego z tych zawodów oddzielnie) był wzywany do uzupełnienia braków wniosku, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosku lub sprostowania albo zmiany wniosku (wg stanu sprawy na 15.12.2017 r.) pośród wniosków o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy (indywidualny, w ramach procedury krajowej) złożonych w 2016 r. – pkt 4, 5, 6 wniosku z dnia 15 grudnia 2017 r. oraz złożonych w okresie styczeń - listopad 2017 r. – pkt 7, 8 i 9 wniosku z dnia 15 grudnia 2017 r. Jak wskazał organ, liczba wniosków z udziałem pełnomocnika (rzecznika patentowego, adwokata, radcy prawnego) w 2016 r. wynosiła łącznie 8256, a w okresie styczeń – listopad 2017 r. łącznie 8445. Uzyskanie tak określonej informacji publicznej skutkowałoby koniecznością przejrzenia wszystkich spraw, w których występował profesjonalny pełnomocnik (prawie 17 000), następnie wyselekcjonowanie z nich spraw, w których do strony wystosowane zostały pisma, po czym ustalenie czy pisma te dotyczyły wezwań do uzupełnienia braków, złożenia wyjaśnień dotyczących wniosków lub sprostowania albo zmiany wniosku.

Prawidłowo zatem organ przyjął, że realizacja procesu zmierzającego do udostępnienia wnioskowanych informacji, przy takiej liczbie spraw, zakłóciłaby wykonywanie nałożonych na organ zadań i spowodowałaby utrudnienia w bieżącej pracy Urzędu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organ dokonał prawidłowej analizy wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, w konsekwencji uznając, że jest to informacja o charakterze przetworzonym.

W konsekwencji ustalenia wymagało czy w sprawie został wykazany szczególnie istotny interes publiczny. Pojęcie "interesu publicznego" jest pojęciem szerokim, obejmuje ono interes ogółu a nie jedynie interesy indywidualne. Każde działanie w interesie ogółu, jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest działaniem w interesie publicznym. Natomiast działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma tylko taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej przetworzonej, której się domaga. Wykazać zatem należało, że uzyskanie przedmiotowej informacji przetworzonej jest ważne dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, jak również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.

Skarżący wskazał, że jest felietonistą Dziennika Gazeta Prawna, gzie uzyskane dane mogą zostać opublikowane oraz, że już opublikował artykuł odnoszący się do danych uzyskanych z Urzędu Patentowego RP w zakresie pkt 1 – 3 wniosku z 15 grudnia 2017 r. Zaznaczył też, że jest zaproszony i bierze aktywny udział w procesie legislacyjnym projektu ustawy UD311, gdzie składał stanowisko, przy czym bez znaczenia jest okoliczność, że konsultacje publiczne projektu na etapie ministerialnym zakończyły się, gdyż będzie miał możliwość dalszego udziału w tych pracach na etapie parlamentarnym. Zdaniem tego Sądu skarżący nie ma obiektywnych możliwości poprawy funkcjonowania organów administracji ani wpływu na kształt obowiązującego prawa. Zamiar udostępnienia uzyskanej informacji przez publikację na stronach internetowych lub na łamach prasy branżowej nie uzasadnia szczególnie istotnego interesu publicznego.

Taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2721/13. Również powoływanie się na argument, że upublicznienie uzyskanych danych stworzy realną możliwość wykorzystania tych danych na etapie prac parlamentarnych nad projektem ustawy, nie ma znaczenia dla wystąpienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Skarżący w konsultacjach publicznych występował jako osoba fizyczna, czyli działał tak, jak może działać każdy obywatel. Konsultacje publiczne mają to do siebie, że każdy może zgłosić w nich udział, tak jak skarżący.

Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ prawidłowo uznał, że skarżący nie wykazał, że żądana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Dla dokonania oceny czy istnieje szczególnie istotny interes publiczny, ma znaczenie nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. Skarżący nie wykazał, że żądana informacja mogłaby wpłynąć na usprawnienie lub poprawę stanu bezpieczeństwa prawnego. Żądana informacja odnosi się do grupy profesjonalnych pełnomocników – adwokatów i radców prawnych. Obie te grupy są zrzeszone w ramach samorządów zawodowych, zaś skarżący nie wykazał, by działał na ich rzecz lub w ich imieniu, co niewątpliwie ma istotne znaczenie dla oceny szczególnie istotnego interesu publicznego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż zarzuty zawarte w skardze nie mogły odnieść zamierzonego skutku, bowiem organ zasadnie przyjął, że informacja publiczna zawarta we wniosku skarżącego z 15 grudnia 2017 r. stanowi informację przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Jednocześnie w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaistniała przesłanka "szczególnej istotności dla interesu publicznego" warunkująca jej udostępnienie. Zatem na podstawie art. 151 p.p.s.a Sąd ten skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Urzędu Patentowego RP. Nadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania oraz zrzekł się prawa do rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

  1. a) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., przez błędną ich wykładnię i stwierdzenie, że w zaistniałym stanie faktycznym wnioskodawcy nie przysługuje prawo do żądania informacji publicznej z uwagi na żądanie "informacji przetworzonej" oraz brak przesłanki "szczególnie istotnego interesu publicznego";
  2. b) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd pierwszej instancji skargi w sytuacji, gdy doszło do naruszenia przez organ art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 3 ust. 1 u.d.i.p.

W uzasadnieniu skarżący rozwinął powyższe zarzuty. Wskazał, że przetworzenie żądanej informacji publicznej nie doprowadziłoby do paraliżu Urzędu Patentowego RP, lecz jest to praca wymagająca kilku lub kilkunastu roboczogodzin – oznacza to, że w sprawie nie znajduje zastosowania art. 3 ust. 1 u.d.i.p. Sam koszt przetworzenia informacji nie może być przesłanką odmowy jej udzielenia (art. 15 u.d.i.p.). Zdaniem skarżącego jego żądanie ma na celu weryfikację informacji podanych przez Urząd w toku opiniowania projektu ustawy UD311 i ewentualne ustosunkowanie się do tych danych.

Nadto podniósł, że jako felietonista ogólnopolskiego dziennika oraz uczestnik procesu legislacyjnego ww. ustawy, ma on realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Inne twierdzenie zawęża stosowanie u.d.i.p. wyłącznie do posłów i senatorów.

Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna mogła być rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym, gdyż po otrzymaniu odpisu skargi kasacyjnej organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

Stosownie do art. 174 pkt. 1 i 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Analizowana pod tym kątem skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Wskazać należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 1330), dalej jako "u.d.i.p.", prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Informacja przetworzona podlega zatem udostępnieniu tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to informacja przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy w oparciu o wskazane przez niego kryteria. Informacja przetworzona to informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r. I OSK 89/13, LEX nr 1368968; z dnia 17 października 2006 r., I OSK 1347/05, LEX nr 281369). Jest to jakościowo nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego podmiotu.

Przetworzenie informacji wymaga dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku. Proces przetworzenia informacji publicznej w celu jej udostępnienia musi znajdować uzasadnienie w przesłance szczególnej istotności dla interesu publicznego. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., będący podstawą do uzyskania informacji publicznej przetworzonej, w istocie ogranicza do niej dostęp, wskazując na konieczność wykazania, że jej udzielenie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Nie chodzi zatem o to, by udzielenie informacji publicznej było jedynie "istotne" dla interesu publicznego, lecz ma być dla tegoż interesu publicznego "szczególnie istotne". W przypadku informacji publicznej przetworzonej, jej udostępnienie jest poprzedzone procesem tworzenia nowej informacji, nieistniejącej w chwili skierowania wniosku w takim kształcie i w takiej postaci, jakiej oczekuje wnioskodawca.

Wspomniany proces powstawania tego rodzaju informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jeżeli jednak utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej.

Nowe zestawienie informacji prostych nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru tylko niektórych dokumentów z tego zasobu według określonych kryteriów. Odmowa udostępnienia informacji przetworzonej – orzekana w drodze decyzji wydawanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. – może nastąpić jedynie w przypadku, gdy wnioskodawca nie spełni warunku określonego w art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, którym jest konieczność wykazania, że udostępnienie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Nie można jednak powodów udzielenia informacji publicznej przetworzonej upatrywać w aspekcie prywatnych interesów zainteresowanego. Skoro ustawodawca wprowadza przesłankę interesu publicznego, to tym samym ogranicza dostęp do informacji publicznej, wpływając przez to na konstytucyjne uprawnienia obywatela. W przypadku informacji publicznej przetworzonej, możliwość jej udzielenia ma być szczególnie istotna dla interesu publicznego, a niewykazanie tej przesłanki winno prowadzić do wydania decyzji odmownej.

Stosownie do art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw (tu prawa do informacji publicznej) mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym Państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Z przepisu tego wynika, że każdy obywatel może korzystać z konstytucyjnych wolności i praw w granicach zakreślonych przez ustawę, albowiem chroniąc sferę wolności obywatelskich, Konstytucja dopuszcza także ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych praw i wolności, stanowiąc, że "mogą być ustanawiane tylko w ustawie", jak choćby właśnie w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawodawca, ustanawiając zatem prawo do informacji publicznej, ma również na względzie potrzebę zapewnienia ładu i porządku publicznego, którego w tym przypadku należy upatrywać w zagwarantowaniu podmiotom zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej możliwości prawidłowego funkcjonowania w ramach przypisanych im kompetencji, tak, by ich powinności nie zostały zdeterminowane jedynie udzielaniem informacji publicznej.

Tym samym, określając konstytucyjne wolności i prawa obywatela, prawodawca dostrzega potrzebę wprowadzania ważenia tych dóbr. Równoważy jedno dobro konstytucyjne względem drugiego, wytyczając tym samym granice korzystania z wolności i praw, tworząc swoistą hierarchię dóbr, mieszczącą się w ich konstytucyjnych relacjach. W tym kontekście nie bez znaczenia jest także treść art. 31 ust. 2 Konstytucji RP, w myśl którego każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych, nikogo też nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej), do celu, jaki temu przyświeca (ochrona porządku publicznego, sprawności działania administracji), który to cel musi być także kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes Państwa).

Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (zasada proporcjonalności). Ustawodawca, ograniczając w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej dostęp do informacji przetworzonej, czyni to więc w zgodzie z zasadą proporcjonalności i nie można w tym przypadku mówić o łamaniu konstytucyjnych uprawnień obywatela, skoro przedkładając interes publiczny nad interes strony, prawodawca ma na względzie zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organów Państwa i innych podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. Ustanowione w art. 61 Konstytucji RP prawo do informacji nie oznacza, że obywatel uzyskuje uprawnienie do realizacji swoich prywatnych celów, domagając się dostępu do informacji publicznej przetworzonej. W tym bowiem przypadku interes publiczny góruje nad indywidualnym interesem zainteresowanego (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2012 r., I OSK 1737/12).

Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne.

Każde działanie w interesie ogółu jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest zatem działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się podwójnie dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano już na tle analizy unormowań ustawy o dostępie do informacji publicznej, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem Państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, a z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy wynika, że nie wystarczy aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator, przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania (wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10, LEX nr 951999).

Działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania.

Należy przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Innymi słowy, korzyści z upublicznienia tej informacji muszą być większe niż konsekwencje zaabsorbowania środków osobowych, rzeczowych i czasowych organu na jej przetworzenie. Nie chodzi tu jednak o udowodnienie takich możliwości, lecz co najmniej o ich przekonujące uprawdopodobnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela prezentowane w doktrynie stanowisko, że o szczególnie istotnym charakterze interesu decydują czynniki natury podmiotowej i funkcjonalnej (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych jako podstawa żądania udzielenia informacji publicznej, "Kwartalnik Prawa Publicznego" 2012, nr 2, s. 153-154). A zatem poza wskazaną wyżej funkcją odpowiedzi na wniosek o informację przetworzoną należy uwzględnić właściwości podmiotu o nią występującego.

Należy podkreślić, iż uprawnienie do uzyskania przetworzonej informacji publicznej nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym w uzyskaniu informacji publicznej po to, by ją móc następnie udostępnić ogółowi, gdyż cel ten jest, co najwyżej, ukierunkowany na podstawowe – "niekwalifikowane" – realizowanie interesu publicznego. Jak podkreślono w orzecznictwie NSA, wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla istotnego kręgu potencjalnych odbiorców – którego "znaczność" wyznaczona jest materią żądanej informacji – ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla dobra ogółu, polepszenia funkcjonowania danej społeczności wyróżnionej ze względu na cechę relewantną czy całego Państwa, poszczególnych jego organów itp.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma przy tym znaczenia, czy udostępnienie będzie realizować wyłącznie szczególny interes publiczny czy przy okazji podmiot będzie daną informację mógł wykorzystać w interesie prywatnym, o ile nastąpi to bez szkody dla interesu publicznego.

W doktrynie wyrażony został pogląd, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji, mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku. Przykładem takiego podmiotu może być poseł zasiadający w komisji ustawodawczej Sejmu, radny w jednostce samorządu terytorialnego lub też minister nadzorujący działalność podległego mu resortu. Osoby te w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych informacji publicznych w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów (wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10, LEX nr 951999; wyrok NSA z dnia 17 maja 2012 r., I OSK 416/12).

Do kategorii podmiotów mających możliwość efektywnego wykorzystania informacji przetworzonej w celu realizacji szczególnego interesu publicznego zaliczyć można także jednostki sfery nauki: szkoły wyższe, Polską Akademię Nauk, państwowe instytuty badawcze, a nawet grupy badawcze czy pojedynczych naukowców – jeżeli dana informacja wiąże się ściśle z przedmiotem ich badań naukowych wspieranych przez sferę publiczną np. grantem (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych..., s. 141-154).

Wskazane wyżej przykłady podmiotów spełniających przesłankę uzyskania dostępu do informacji publicznej przetworzonej nie oznaczają oczywiście automatycznego wyeliminowania z tego katalogu innych podmiotów, które nie pełnią wymienionych wyżej funkcji. Byłby to wniosek zbyt daleko idący, a takie rozumienie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. bezzasadnie ograniczałoby obywatelskie prawo do uzyskania informacji publicznej, o którym mowa zarówno w art. 61 Konstytucji RP, jak i w ustawie o dostępie do informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1365/11). Inne podmioty również mogą zatem być w stanie wykazać swoje możliwości wykorzystania przetworzonej informacji publicznej w sposób przynoszący ogółowi korzyści przeważające nad kosztami publicznymi wytworzenia tej informacji.

Uzyskanie informacji przetworzonej jest możliwe po wykazaniu przez wnioskodawcę – wezwanego do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego – szczególnej istotności dla interesu publicznego udostępnienia żądanej informacji (art. 14 ust. 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). W związku z tym brak jest podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa (por. wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., I OSK 1737/11; wyrok NSA z dnia 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12).

Przechodząc od rozważań ogólnych na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, iż orzeczenie Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe.

Wezwany przez organ pismem z 6 lutego 2018 r. do wykazania w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, że żądana informacja publiczna jest informacją publiczną przetworzoną, skarżący wskazał, że jest felietonistą Dziennika Gazeta Prawna, gzie uzyskane dane mogą zostać opublikowane oraz, że już opublikował artykuł odnoszący się do danych uzyskanych z Urzędu Patentowego RP w zakresie pkt 1 – 3 wniosku z 15 grudnia 2017 r. Zaznaczył też, że jest zaproszony i bierze aktywny udział w procesie legislacyjnym projektu ustawy UD311, gdzie składał stanowisko, przy czym bez znaczenia jest okoliczność, że konsultacje publiczne projektu na etapie ministerialnym zakończyły się, gdyż będzie miał możliwość dalszego udziału w tych pracach na etapie parlamentarnym.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, biorąc pod uwagę wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 lipca 2012 r., sygn. akt P 30/11, cele, jakie ma zrealizować przetworzenie i udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji publicznej w sprawie, mogłyby być uznane za realizujące interes publiczny. Idzie bowiem o upublicznienie uzyskanej informacji przez zamieszczenie w ogólnopolskiej gazecie, np. w formie artykułu prasowego lub w internecie celem rozwinięcia lakonicznej informacji, że "90 proc. zgłoszeń adwokatów i radców prawnych mających wady". Jednak, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiar publikowania informacji o działalności organu administracji publicznej szerszemu gronu obywateli nie uzasadnia żądania wytworzenia nowej jakościowo informacji w stosunku do już istniejącej.

Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że również powoływanie się na argument, że upublicznienie uzyskanych danych stworzy realną możliwość wykorzystania tych danych na etapie prac parlamentarnych nad projektem ustawy, nie ma znaczenia dla wystąpienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Skarżący w konsultacjach publicznych występował jako osoba fizyczna, czyli działał tak, jak może działać każdy obywatel. Konsultacje publiczne mają to do siebie, że każdy może zgłosić w nich udział, tak jak skarżący.

Zgodzić się należy ze stanowiskiem tego Sądu, że skarżący nie wykazał, że żądana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Dla dokonania oceny czy istnieje szczególnie istotny interes publiczny, ma znaczenie nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. Skarżący nie wykazał, że żądana informacja mogłaby wpłynąć na usprawnienie lub poprawę stanu bezpieczeństwa prawnego. Żądana informacja odnosi się do grupy profesjonalnych pełnomocników – adwokatów i radców prawnych. Obie te grupy są zrzeszone w ramach samorządów zawodowych, zaś skarżący nie wykazał, by działał na ich rzecz lub w ich imieniu, co niewątpliwie ma istotne znaczenie dla oceny szczególnie istotnego interesu publicznego.

W konsekwencji przyjąć należało, że skarżący wykazał jedynie istnienie interesu publicznego, a nie szczególnie istotnego interesu publicznego. Nie spełnił zatem warunku do uzyskania żądanej informacji przetworzonej.

Dodać należy, że udostępnienie przetworzonej informacji publicznej uzasadnia tylko takie żądanie składane w szczególnie istotnym interesie publicznym, które w swej precyzyjnej konstrukcji nie budzi wątpliwości, że uczynienie mu zadość pozwoli poszerzyć debatę (wiedzę) publiczną o wiadomości rzetelne, prawdziwe, obiektywne. Tylko w tym przypadku można mówić o realizacji szczególnie istotnego interesu publicznego. Ten warunek nie został spełniony w niniejszej sprawie, zatem prawidłowo organ odmówił udostępnienia informacji publicznej, zaś Sąd pierwszej instancji właściwie ocenił prawidłowość decyzji. Tym samym zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu.

W świetle tego, co powiedziano wyżej odnośnie naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania za pozbawiony uzasadnionych podstaw uznać należało zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 3 ust. 1 u.d.i.p.

Skoro zatem skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podst. 184 p.p.s.a. w zw z art. 182 § 1 i 2 p.p.s.a.

  1. - ---------------------- 17

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.