Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 974/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 10 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 grudnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1153/15
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Borowiec del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.)
starszy asystent sędziego Wojciech Latocha protokolant
Sprawa
w sprawie ze skarg Skarbu Państwa-Starosty Suskiego, Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie, Gminy [...] i [...] Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 1153/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia skargi Starosty Suskiego, Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie, Gminy [...] i [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2015 r. w przedmiocie reformy rolnej.

Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Wnioskiem z dnia 5 września 2006 r., sprecyzowanym w dalszym toku postępowania pismem z dnia 11 marca 2011 r., W. T., R. T., S. T., R. P., A. W. i A. T. wystąpili o wydanie w trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm. – dalej jako "rozporządzenie") decyzji stwierdzającej, że zabudowana nieruchomość położona w [...], składająca się z dawnych parcel katastralnych [...] (w częściach odpowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...]nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13 – dalej jako "dekret").

Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. Wojewoda Małopolski stwierdził, że objęte wnioskiem parcele katastralne podpadały pod działanie ww. przepisu. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji wskazał, że parcele gruntowe stanowiły użytki rolne, natomiast parcela budowlana nr [...] zabudowana była budynkiem mieszkalnym, funkcjonalnie związanym z gospodarstwem rolnym, a zatem ich przejęcie na rzecz Skarbu Państwa było zasadne.

W wyniku wniesionego przez wnioskodawców odwołania (w miejsce zmarłej A. W. do postępowania wstąpili jej następcy: W. F. i S. W.) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] maja 2015 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i orzekł, że nieruchomości objęte wnioskiem nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że wymienione we wniosku parcele stanowiły własność J. T.– właściciela majątku ziemskiego "[...]" w skład którego wchodził m.in. folwark [...]. Folwark ten, a wraz z nim wskazane parcele, zgodnie z zaświadczeniem Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w Krakowie z dnia [...] stycznia 1947 r. znak [...] przejęty został na rzecz Skarbu Państwa na mocy art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Parcele te aktualnie wchodzą w skład działek ewidencyjnych nr: [...] stanowiących własność gminy [...], przy czym działka nr [...] pozostaje w użytkowaniu wieczystym [...] (w skład tej działki weszła dawna parcela [...]); działka [...] pozostaje w użytkowaniu wieczystym [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P., natomiast działka nr [...] w użytkowaniu wieczystym Skarbu Państwa – w trwałym zarządzie Izby Skarbowej w Krakowie (poprzednio Urzędu Skarbowego w [...]). Folwark [...] na dzień 13 września 1944 r., jak ustalił organ, obejmował areał 125,60 ha, z czego 82,70 ha stanowiły użytki rolne. Sam majątek [...] stanowił natomiast w przeważającej części majątek leśny (przejęty w trybie dekretu PKWN z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa – Dz.U. Nr 15, poz. 82). W następstwie parcelacji w/w parcele oznaczone zostały jako jedna działka nr [...], o pow.0,99 ha. W chwili wejścia w życie dekretu parcela budowlana nr [...] zabudowana była wzniesionym w 1875 r. budynkiem mieszkalnym (obecnie siedzibą PTTK), stodołą i stajnią pod jednym dachem oraz szopą z desek krytą papą. W bezpośrednim otoczeniu budynku znajdował się ogród. Z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz zgromadzonych dokumentów wynika, że budynek do 1943 r. zajmowany był przez S. P.– głównego księgowego administracji dóbr suskich i jego rodzinę. Następnie w budynku mieszkał niemiecki lekarz S., a po zakończeniu II wojny światowej lekarz M. S. wraz z rodziną. Obecnie budynek objęty jest ochroną konserwatorską. Pozostałe trzy parcele bezpośrednio przylegające do parceli budowlanej [...] nie były zabudowane i w "Rejestrze parcelowym Gromady [...] z 1948 r." oznaczone były jako "rola". Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika natomiast, że parcele te zajęte były pod ogród owocowo – warzywny. Na działce, która obecnie oznaczona jest w ewidencji numerem [...] pod koniec lat 50 – tych ubiegłego wieku został wzniesiony budynek stanowiący własność Izby Skarbowej w Krakowie. Organ wskazał, że znajdujące się w aktach sprawy mapy, dokumenty archiwalne oraz archiwalne zdjęcia [...] wskazują, że objęte wnioskiem spadkobierców J. T. parcele w momencie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa położone były w granicach administracyjnych miasta [...], pomiędzy ulicą [...] z jednej strony, a torami kolejowymi z drugiej. W ich bezpośrednim sąsiedztwie zlokalizowane były grunty o dominującej funkcji innej niż rolna, a mianowicie zlokalizowany był na nich browar, budynki tzw. ochronki i mordowni, budynki mieszkalne, a od strony południowej (za drogą) zlokalizowany był tartak.

Wyjaśniając podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone były nieruchomości ziemskie, stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich łączny rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw pomorskiego, poznańskiego i śląskiego, jeżeli ich łączny rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych powyższy przepis znajdował zastosowanie jedynie do tych nieruchomości, które miały charakter rolniczy, a więc mogły być wykorzystane do działalności wytwórczej w rolnictwie, w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej lub sadowniczej. Natomiast ocena, czy część określonej nieruchomości podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wymaga (oprócz ustalenia czy ta część posiada rolniczy charakter) zbadania, czy między tą częścią, a pozostałą – rolniczą – częścią majątku zachodzi tzw. związek funkcjonalny. Odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego (wyroków w sprawach I OSK 28/06 i IV SA/Wa 175/11) organ odwoławczy wyjaśnił, że przez związek ten należy rozumieć stan swoistej interakcji między poszczególnymi częściami majątku polegający na tym, że część poddana badaniu nie może prawidłowo funkcjonować bez części stricte rolniczej i na odwrót. Dla wykazania istnienia związku funkcjonalnego nie jest wystarczające powiązanie o charakterze podmiotowym (przez osobę właściciela), terytorialnym lub finansowym, lecz istotne jest, czy w odniesieniu do danej części można mówić o obiektywnie istniejących, trwałych cechach, wskazujących na funkcjonalną więź z częścią rolniczą majątku właściciela. Mając zatem na względzie, że na parceli budowlanej nr [...] znajdował się dom mieszkalny, zamieszkiwany najpierw przez głównego księgowego administracji dóbr suskich (S. P.), a następnie (w okresie wojny i po jej zakończeniu) przez dwóch lekarzy organ odwoławczy uznał, że pomiędzy tą częścią nieruchomości a pozostałą częścią majątku [...] nie zachodził związek funkcjonalny w znaczeniu określonym w orzecznictwie. Tym samym organ ten nie podzielił stanowiska organu pierwszej instancji, który przyjął, że związek ten miałby wynikać z pełnionej przez S. P. funkcji zarządzającej w majątku. Tego rodzaju powiązane nie jest bowiem wystarczające do przyjęcia, że ta część majątku nie mogła funkcjonować bez pozostałej części nieruchomości o charakterze rolniczym (i odwrotnie). Wojewoda nie wziął natomiast pod uwagę, że S. P. zajmował budynek do 1943 r., a później był on zajmowany przez osoby pełniące zupełnie inne funkcje, niezwiązane z administrowaniem majątkiem (lekarzy). Zmiana ta z kolei pozostała całkowicie bez znaczenia dla funkcjonowania pozostałej części nieruchomości J. T. Również najbliższe otoczenie powyższego domu stanowiło faktycznie park/ogród przydomowy - nie było wykorzystywane rolniczo i nie było funkcjonalnie powiązane z częścią rolniczą majątku. Trudno bowiem, jak stwierdził Minister, uznać za zgodne z logiką i doświadczeniem życiowym twierdzenie, że bez tych parcel gruntowych, położonych w mieście [...], niemożliwe było zapewnienie prawidłowego funkcjonowania części rolniczej majątku T. Minister wskazał, że parcele [...] położone były w bezpośrednim sąsiedztwie parceli [...]. Parcela [...] miała kształt litery "L" i przylegała bezpośrednio do ul. [...]. Parcela [...] o kształcie prostokąta również leżała bezpośrednio przy ul. [...], natomiast parcela [...] znajdowała się z tyłu, za parcelą nr [...] w bezpośrednim sąsiedztwie toru kolejowego [...]. Pomimo że w rejestrze parcelowym Gromady [...] z 1948 r. parcele te oznaczone były jako "użytki rolne’ to, jak stwierdził organ, nie mogły być faktycznie w ten sposób użytkowane. O braku ich "powiązania" z częścią rolniczą majątku świadczy przede wszystkim ich lokalizacja. Odwołał się przy tym do stanowiska prezentowanego w orzecznictwie sądowym, wedle którego grunty położone na terenie miast, nie mogły być przeznaczone na cele reformy. Wskazał również, że grunty te nie zostały przeznaczone do wykorzystania na żaden z celów reformy rolnej, określonych w art 1 ust. 2 dekretu PKWN. Wyjaśnił, że oznaczenie rolne parcel w rejestrze gruntowym nie może być miarodajne, gdyż oznaczenia parcelacyjne prowadzone dla niektórych nieruchomości w obrębie dawnego zaboru austriackiego - na obszarze którego znajduje się sporna nieruchomość - mogły nie być aktualizowane nawet od XIX w., bez względu na zmianę przeznaczenia gruntów. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że objęte wnioskiem parcele w granicach odpowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...] jako nie posiadające rolnego charakteru także nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN.

W skardze Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie odnoszącej się do tej części decyzji, która dotyczyła działki ewidencyjnej nr [...] zakwestionowano stanowisko organu odwoławczego o braku funkcjonalnego związku nieruchomości pozostającej aktualnie w trwałym zarządzie Izby z częścią rolną majątku ziemskiego J. T. Zarzucono wadliwość przyjęcia, że grunty położone na terenie miast nie mogły być przeznaczone na cele reformy rolnej. Podniesiono, że [...] w latach 1939-1944 była małą miejscowością, nieporównywalną do dzisiejszej aglomeracji miejskiej. Zarzucono też wadliwość przyjęcia, że działka pozostająca obecnie w trwałym zarządzie Izby Skarbowej w chwili przejęcia na rzecz Państwa nie miała charakteru rolnego oraz że rejestr parcelowy z 1948 r. nie odzwierciedlał stanu faktycznego. Podniesiono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci kwerendy przeprowadzonej przez Muzeum w [...], szkiców sytuacyjnych, zeznań świadków, licznych zdjęć pozwala ustalić, iż działka ta "podpadała" pod § 4 rozporządzenia wykonawczego Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r.

W uzasadnieniu wyroku oddalającego skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podzielił ustalenia i ocenę prawną organu odwoławczego. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze Dyrektora Izby Skarbowej wyjaśnił, że rzeczywiście samo położenie nieruchomości w granicach miasta nie wyklucza zakwalifikowania jej do kategorii "nieruchomości ziemskiej" w rozumieniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Za ziemskie wszak wedle ustawodawstwa przedwojennego mogły być uznawane także nieruchomości zlokalizowane w granicach miast (por. choćby art. 24 ustawy z dnia 29 kwietnia 1925 r. o rozbudowie miast - Dz.U. nr 51, poz. 346). Sąd stwierdził, że w tym zakresie pogląd organu nie był uprawniony. Wyjaśnił, że dla prawidłowej oceny charakteru nieruchomości niezbędne jest ustalenie sposobu jej zagospodarowania, stanu jej urządzenia, a przede wszystkim czy pomiędzy nią a częścią rolniczą majątku przejmowanego na podstawie dekretu istniał tzw. związek funkcjonalny w znaczeniu wskazanym w orzecznictwie. Oceniając charakter nieruchomości objętej wnioskiem Sąd zwrócił uwagę, że choć składała się ona z czterech odrębnie ujętych w dawnym katastrze parcel (z których trzy obejmowały użytki opisane jako rola), to w świetle zachowanych archiwalnych dokumentów, a także zeznań świadków, sposób ich zagospodarowania i wykorzystania sprawiał, że faktycznie funkcjonowały one jako jednolita i wyodrębniona całość oznaczona w toku parcelacji numerem [...]. Nieruchomość ta jako całość przez dawnego właściciela, a dokładniej rzecz ujmując przez jego pełnomocnika, charakteryzowana była jako "sadybowo - ogrodowa" - tak opisywał on ją występując w 1948 r. do Sądu Grodzkiego w [...] o przywrócenie posiadania (vide k.68, t. II akt). Zabudowana wówczas była budynkiem mieszkalnym i ogrodem owocowo warzywnym. Z dokumentów zgromadzonych w aktach, w tym archiwalnych odręcznych szkiców czy zeznań świadków, wynika także, że zlokalizowana ona była w obszarze gdzie – jak trafnie zauważał Minister - dominującą były funkcje właściwe dla terenów miejskich - przemysłowych. Od strony południowej graniczyła bowiem poprzez ulice z tartakiem, od strony zachodniej z budynkiem "ochronki" (przedszkola), w części północno zachodniej z placem wykorzystywanym na skład tarcicy, od strony wschodniej działką zabudowaną także budynkiem mieszkalnym, a od strony północnej linią kolejową. Okolicznością niesporną jest przy tym, że do roku 1943 znajdujący się na gruncie budynek mieszkalny był zamieszkiwany przez S. P. i jego rodzinę, który jak wynika z treści jednolitych w zasadzie pod tym względem zeznań świadków był pracownikiem J. T., zajmującym się księgowością majątku wchodzącego w skład dóbr suskich. Budynek ten przy tym był jednym z wielu usytuowanych w ciągu ulicy [...]. Sąd zwrócił uwagę, że zasadniczy trzon majątku ziemskiego J. T. "[...]",w skład którego wchodził folwark [...], stanowił majątek leśny. Żaden zaś z dokumentów zgromadzonych w aktach nie pozwala na przypisanie zamieszkującemu nieruchomość S. P. funkcji, które byłyby ograniczone do jego części rolniczej. Warto również zauważyć, że w aktach sprawy znajduje się pismo z 2 grudnia 1948 r. Dyrekcji Lasów Państwowych Okręgu Krakowskiego, które wprost wskazuje, że "budynek wraz z przyległościami (a więc jak można wnioskować także z tą częścią, która stanowiły parcele gruntowe [...]) już od okresu przedwojennego służył stale administracji majątku leśnego" (vide k.89 t. II akt). Taka lokalizacja nieruchomości, jej areał i sposób faktycznego wykorzystywania do dnia wybuchu wojny wskazuje, że nie sposób uznać by miała ona wówczas, a w konsekwencji także w dniu wejścia w życie dekretu PKWN (13 września 1944 r.) charakter rolniczy, jak też by pomiędzy nią, a częścią rolną folwarku [...] realnie istniał jakikolwiek związek funkcjonalny. Co najwyżej, można w tym wypadku rozważać jedynie ewentualnie istnienie takiego związku z częścią majątku leśnego. Takowy jednak, jak wyjaśnił Sąd, nie uzasadniał jej przejęcia na podstawie dekretu o reformie rolnej. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że ze zgromadzonych w aktach sprawy dowodów w postaci zeznań 11 świadków przeprowadzanych w latach 2006-2011, jedynie jeden –S. C. w sposób ogólny wskazywał na charakter rolny majątku [...] (vide str. 9 protokołu przesłuchania z 25.09.2009 r. w: t. II akt) Pozostali natomiast, bądź nie byli w stanie podać w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości miarodajnych informacji, bądź wykluczali jej charakter rolny (tak np. zeznały 21 lutego 2007 r. J. K., J. B. czy K. S. - vide protokoły przesłuchań z 21.02.2007 r., 26.08.2009 r. w: t. I akt).

Odnosząc się do argumentacji skarg, w tym zarzutów Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie Sąd wyjaśnił, że dostrzega specyfikę, jaką przed wojną i tuż po wojnie charakteryzowało się miasto [...] (gdzie jak wynika ze znajdujących się w aktach planów, jak i dokumentacji zdjęciowej) tereny stricte miejskie niejako przenikały się z terenami rolnymi, tym niemniej okoliczność ta dla oceny podpadania przedmiotowych parcel pod działanie dekretu PKWN nie mogła mieć istotnego znaczenia. Sąd stwierdził, że dokumentacja fotograficzna na którą powołała się skarżąca, w zdecydowanej większości nie obejmuje spornego terenu, a te zdjęcia na których można zidentyfikować obszar objęty decyzją są na tyle nieczytelne, że nie można na ich podstawie wysnuć kategorycznych wniosków co do faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości i jej charakteru w dacie wejścia w życie dekretu. Nie sposób przy tym również uznać, że przedmiotowa nieruchomość - zważywszy na jej areał (0,99 ha) i lokalizację (w granicach miasta w otoczeniu infrastruktury charakterystycznej dla obszarów miejskich i przemysłowych) - mogła być wykorzystana na cele określone w art. 1 ust. 2 lit. a do c dekretu, a więc na potrzeby upełnorolnienia istniejących gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych; tworzenia nowych samodzielnych gospodarstw rolnych dla wymienionych w dekrecie podmiotów; czy tworzenia w pobliżu miast i ośrodków przemysłowych gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywnej. Takie jej wykorzystanie zresztą nigdy – jak wynika z niespornych ustaleń organu – nie nastąpiło. Ze względu z kolei na fakt, że była ona zabudowana nie mogła być także wykorzystana na cele określone w lit. d i e. art. 1 ust. 2 dekretu PKWN, tj. jako rezerwa odpowiednich terenów dla szkół lub ośrodków podnoszenia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego oraz rezerwa terenów pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych i ogródków działkowych oraz terenów na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji. Jak podkreśla się bowiem w judykaturze na te cele mogły być przejmowane jedynie "tereny", a więc grunty, a nie znajdujące się na nich obiekty (por. uzasadnienie do uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 5 czerwca 2006 r. I OPS 2/06 ONSAiWSA 2006/5/123). To zaś prowadzić musi do wniosku, że nie mogła ona podlegać działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wykładni tegoż przepisu dokonywać bowiem należy w powiązaniu z art. 1 ust. 2 dekretu PKWN i wskazanymi w nim celami reformy rolnej.

Skargę kasacyjną od opisanego na wstępie wyroku wniósł Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie, zaskarżając wyrok w części oddalającej jego skargę. Skarżący zarzucił:

  1. naruszenie prawa materialnego – art. 2 ust. 1 lit. e dekretu oraz § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 10, poz.51 z późn. zm.) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez nietrafne i dowolne przyjęcie, iż działka ewidencyjna o nr [...] o pow. 765 m kw. nie miała charakteru rolnego i nie była funkcjonalnie powiązana z częścią rolniczą majątku ziemskiego - folwark "[...]" o łącznej powierzchni 125,60 ha należącą do J. T. i nie podpadała pod działanie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, pomimo iż bez znaczenia w tej sprawie ma powierzchnia nieruchomości leśnej wchodzącej w skład majątku "[...]",bowiem grunty leśne majątku ziemskiego "[...]" położone w Leśnictwach [...] zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa na podstawie dekretu PKWN z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 15,poz.82), a zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy o rolnym charakterze, co najmniej działki o nr [...] będącej w trwałym zarządzie Izby Skarbowej w Krakowie;
  2. naruszenie przepisów postępowania - art.151 w zw. z art. 134 § 1 i art.141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 780 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a.", poprzez oddalenie przez Sąd pierwszej instancji skargi na zaskarżoną decyzję pomimo naruszenia przez organ administracyjny II instancji przepisów art. 7 k.p.a., art.107 § 3 k.p.a. przez rażąco dowolne przyjęcie, że w sprawie tej rejestr parcelowy Gromady [...] z 1948 r. nie odzwierciedla stanu faktycznego i bezpodstawne przyjęcie przez sąd I instancji iż w/opisana działka nie miała w 1944 r. charakteru rolnego i nie była częścią rolniczą w/w majątku ziemskiego i niesłuszne uznanie, że nie można dokonać identyfikacji materiału dowodowego z działkami objętymi niniejszym postępowaniem administracyjnym, pomimo iż zebrany w sprawie materiał dowodowy dotyczący majątku ziemskiego - folwark "[...]" w postaci kwerendy przeprowadzonej przez Muzeum w [...], szkiców sytuacyjnych, zeznań świadków i licznych zdjęć pozwala ustalić, iż w/w działka podpadała pod § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945r. (Dz. U. z 1945r. Nr 10, poz.51 z późn. zm.),co mogło mieć wpływ na wynik sprawy z uwagi na fakt, że gdyby Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny rozstrzygnięcia organu administracyjnego II instancji pod względem zgodności z powołanymi przepisami, to musiałby skargę uwzględnić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.

W uzasadnieniu tak skonstruowanych podstaw skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie akcentował fakt, że parcela stanowiąca obecnie część działki ewidencyjnej pozostającej w trwałym zarządzie Izby Skarbowej w Krakowie w dacie wejścia w życie dekretu stanowiła użytek rolny w rozumieniu par. 4 powołanego rozporządzenia i wchodziła w skład folwarku "[...]". Skarżący wywodził, że jakkolwiek uznaje konieczność wykazania związku funkcjonalnego, to jednak w tej sprawie nie należy do jego udowodnienia podchodzić formalnie i sztywno, bowiem zatraca się wtedy sens przejęcia na cele reformy rolnej całego folwarku "[...]". Zarzucił, że postępowanie wnioskodawców zmierza w istocie do tego, aby stopniowo i metodycznie, składając kolejne wnioski o stwierdzenie, że dana część nieruchomości ziemskiej nie podpada pod reformę rolną pozbawić podstaw prawnych przejęcia na cele reformy rolnej całego majątku folwarku "[...]". Podkreślił, że znaczny upływ czasu od tego zdarzenia sięgający obecnie ponad 70 lat sprzyja tym zamierzeniom, gdyż świadkowie ówczesnych czasów często już nie żyją, a ci którzy zeznają mogą już dużo rzeczy nie pamiętać. Skarżący zarzucił, że przy rozstrzyganiu sprawy Sąd pierwszej instancji pominął dowody przedłożone przez skarżącego, uznając że nie można ich przyporządkować do określonych działek, tymczasem, jak wywodził, "rzeczą Sądu orzekającego było dokonanie identyfikacji załączonych do kwerendy dowodów z działkami objętymi tym wnioskiem, a nie twierdzić, że jest to niemożliwe". Skarżący wskazał, że tylko biegli sądowi z zakresu topografii i geodezji mogliby stwierdzić, że przedstawione przez niego dowody, załączone do pisma z dnia 9 lutego 2012 r. (ilustracje, pocztówki, wspomnienia służby, mapy) wskazują, że "na tych gruntach znajdowały się użytki rolne tj. grunty orne, łąki, pastwiska, sady, ogrody warzywne, ogrody owocowe". W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej skarżący zarzucił, że Sąd pierwszej instancji pominął lub nie przyznał mocy dowodowej zeznaniom niektórych świadków: J. H., S. R. "z których wynika, że teren objęty niniejszym postępowaniem administracyjnym był terenem niezabudowanym w latach 1939-1944 i stanowił użytek rolny o charakterze rolniczym", J. B., która stwierdziła, że "na terenie [...] pasły się krowy, konie, była mleczarnia, a koło zamek", S. C., który m. in. zeznał, że "tam gdzie jest Urząd Skarbowy był ogród i sad". Następnie, kwestionując przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że pomiędzy nieruchomością objętą wnioskiem a gospodarstwem rolnym folwarku ‘[...]" nie zachodził związek funkcjonalny uzasadniający przejęcie na cele reformy rolnej skarżący wskazywał: "Natomiast drewniany budynek zamieszkany do roku 1943 przez S. P.– głównego księgowego administracji dóbr suskich pełnił co prawda funkcję mieszkalną ale powiązaną funkcjonalnie z pozostałą częścią majątku ziemskiego "[...]", a to z racji pełnienia funkcji przez tą osobę i znajdowania się w pobliżu stajni i stodoły wykorzystywanej dla potrzeb folwarku. Nie sposób sobie także wyobrazić, aby S. P. nie wykonywał czynności księgowych w jednym z pomieszczeń tego budynku. W tamtym czasie posiadanie odrębnego biura było rzadkością". Na zakończenie skarżący kasacyjnie odwołał się do cytowanej w prasie wypowiedzi Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na temat braku prymatu własności prywatnej nad publiczną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do przepisów wymienionych w drugiej podstawie skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że żaden z nich nie został przez Sąd pierwszej instancji naruszony. Prawidłowo Sąd ten przyjął, że przedstawione przez skarżącego kasacyjnie w toku postępowania administracyjnego dowody pozyskane z Muzeum Miejskiego [...] nie mogły być przydatne dla określenia charakteru nieruchomości objętej wnioskiem, a zwłaszcza jej funkcjonalnego powiązania z majątkiem ziemskim J. T. przejętym na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Podkreślenia wymaga, że Sąd pierwszej instancji nie zakwestionował prawidłowości ustaleń organów, iż na nieruchomości pozostającej obecnie w trwałym zarządzie Izby Skarbowej w Krakowie w chwili wejścia w życie dekretu znajdował się ogród i sad, a zatem, że teren ten stanowił użytek rolny w rozumieniu § 4 powołanego rozporządzenia wykonawczego do dekretu. Przepis ten stanowił, że za użytki rolne uważa się grunty one, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe. Uznał natomiast, że parcela ta wraz z dwoma innymi objętymi wnioskiem (pgr [...]) i zabudowaną parcelą budowlaną [...] stanowiła pewną całość, o czym świadczy w szczególności ich wzajemny układ, położenie i urządzenie nadające jej charakter zabudowanej nieruchomości sadybowo – ogrodowej. Sąd stwierdził ponadto, że fakt iż z zabudowań korzystał dla potrzeb mieszkalnych do 1943 roku księgowy dóbr suskich i jego rodzina nie był wystarczający dla wykazania związku funkcjonalnego badanej nieruchomości z gospodarstwem rolnym J. T., zwłaszcza że dobra te to przede wszystkim majątek leśny. Zatem cytowane w skardze kasacyjnej fragmenty zeznań świadków, że w [...] pasły się krowy, bądź że w miejscu budynku dawnego Urzędu Skarbowego znajdował się sad jedynie potwierdzają ustalenia organów i ocenę Sądu pierwszej instancji. Twierdzenia skarżącego, że Sąd miał obowiązek dokonania "identyfikacji" materiału dowodowego i przyporządkowania dowodów (odszukania na nich działek objętych wnioskiem) pozostają w sprzeczności z funkcją kontrolną administracji publicznej. Wywody skarżącego, że takiej identyfikacji powinien dokonać biegły z zakresu topografii i geodezji nie znalazły, jak wynika z akt sprawy, przełożenia na konkretne wnioski dowodowe zgłoszone w toku postępowania administracyjnego. Okoliczność, że organ administracji publicznej ma obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego nie pozbawia strony możliwości zgłaszania wniosków dowodowych. Skoro skarżący w toku postępowania administracyjnego nie wnioskował o powołanie biegłego to czynienie zarzutu nieskorzystania z tego środka dowodowego w skardze kasacyjnej skierowanej przeciwko orzeczeniu Sądu pierwszej instancji nie mogło być skuteczne. Położenie przedmiotowej nieruchomości, jej lokalizacja, charakter zostały prawidłowo ustalone. Sąd wyjaśnił, że dostrzega specyfikę [...] gdzie tereny stricte rolnicze przenikały się z terenami miejskimi, a co więcej przyjął także, że sam fakt położenia nieruchomości w granicach administracyjnych miasta nie jest wystarczający dla przyjęcia braku związku funkcjonalnego części nieruchomości będącej przedmiotem badania z nieruchomością ziemską. Weryfikując zatem ostatecznie drugą podstawę skargi kasacyjnej należy wskazać, że po pierwsze w sprawie przyjęto rolniczy charakter parceli stanowiącej obecnie część działki ewidencyjnej nr [...]. Urządzony był bowiem na niej w chwili wejścia w życie dekretu sad/ogród. Ustalenie to w skardze kasacyjnej nie było kwestionowane. Po drugie - brak funkcjonalnego związku tej części nieruchomości z nieruchomością ziemską przejętą na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu został, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wyprowadzony przez organ odwoławczy i Sąd pierwszej instancji nie z faktu, że sama ta część nieruchomości nie miała charakteru rolnego, ale że takiego charakteru nie miała z tego względu, że wraz z innymi parcelami rolnymi objętymi wnioskiem stanowiła bezpośrednie otoczenie parceli budowlanej na której znajdował się dom mieszkalny i związane z nim zabudowania gospodarcze administratora dóbr suskich. Całość obejmująca łącznie cztery parcele, jak ustalił organ odwoławczy, miała charakter nieruchomości sadybowo – ogrodowej, a fakt, że z budynku, a tym samym i jego otoczenia tj. parcel rolnych stanowiących ogród i sad w latach 1943 – 1945 korzystały osoby nie pełniące jakiejkolwiek funkcji w majątku ziemskim, oprócz położenia w granicach miasta i w sąsiedztwie terenów przemysłowo - mieszkaniowych dostatecznie wskazywał na brak jej związku z majątkiem ziemskim tj. folwarkiem [...]. Podkreślić należy, że wbrew stanowisku skarżącego, ta część nieruchomości która odpowiada działce będącej w trwałym zarządzie Izby Skarbowej nie może być rozpatrywana niezależnie od parceli budowlanej nr [...], gdyż stanowiła jej otoczenie – ogród/sad. Parcela ta zatem pozostawała w związku funkcjonalnym ale nie z gospodarstwem rolnym przejętym na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, lecz z budynkiem mieszkalnym i zabudowaniami zlokalizowanymi na parceli budowlanej [...] Twierdzenia skargi kasacyjnej, że do badania związku funkcjonalnego części nieruchomości objętej wnioskiem z nieruchomością ziemską nie należy w tym przypadku podchodzić zbyt formalistycznie, gdyż zatraca się sens przejęcia na cele reformy rolnej całego majątku [...] nie zostało szerzej objaśnione. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na przestrzeni lat wypracowano jednolity pogląd umożliwiający ustalenie w trybie § 5 rozporządzenia, czy dana część nieruchomości podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Pogląd ten słusznie koncentruje się na przesłance badania związku funkcjonalnego, co jak wyjaśnił Sąd pierwszej instancji sprowadza się do ustalenia czy część nieruchomości objęta postępowaniem prowadzonym w trybie § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu nie mogła funkcjonować bez części stricte rolniczej i na odwrót. Istnienie omawianego związku musi znajdować potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy, a nie zależeć od sposobu podejścia do jego badania, mniej lub bardziej "formalnego", czy "sztywnego", jak argumentowano w skardze kasacyjnej. W rozpatrywanej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wykazał brak związku funkcjonalnego badanej nieruchomości z nieruchomością ziemską tj. folwarkiem [...]. Stan faktyczny w tym zakresie nie został skutecznie podważony, co wskazuje na brak uchybienia zasadzie wyrażonej w art. 7 kpa przywołanej w zarzucie. Uchybienia innym powołanym w podstawie skargi kasacyjnej przepisom - art. 134 P.p.s.a. i 141 § 4 P.p.s.a. oraz 151 w zw. z art. 107 § 3 nie zostały nawet uzasadnione, nie mówiąc o wykazaniu ich wpływu na wynik sprawy stosownie do przepisu art. 174 pkt 2 P.p.s.a.

Chybiona jest również materialnoprawna podstawa skargi kasacyjnej odnosząca się do naruszenia prawa materialnego tj. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu oraz § 4 rozporządzenia wykonawczego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaprezentowano poprawną wykładnię terminu zawartego w powołanym przepisie, stąd nie zachodzi konieczność jej powtarzania. Z kolei przepisu § 4 Sąd pierwszej instancji ani nie wykładał, ani nie stosował, stąd nie mógł go w ten sposób naruszyć. Okoliczność, że dana nieruchomość, jak ujął to skarżący "podpadała" pod § 4 rozporządzenia, czyli stanowiła "użytek rolny" w rozumieniu tego przepisu nie oznacza, jak już wyjaśniono wyżej, że tym samym automatycznie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, gdyż dodatkowo musiała pozostawać w funkcjonalnym związku z nieruchomością ziemską. W stosunku do parceli pozostającej obecnie w trwałym zarządzie skarżącej taki związek nie występował. Zupełnie niezrozumiale jest nawiązanie w zarzucie do kwestii powierzchni nieruchomości leśnej wchodzącej w skład majątku "[...]". Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd, wskazując, że zasadniczy trzon tego majątku stanowił majątek leśny przyjął jedynie, że funkcja jaką pełnił S. P. zajmujący nieruchomość w [...] do 1943 roku nie ograniczała się tylko do części rolniczej majątku. Okoliczność ta jednak, jak wynika z analizy uzasadnienia, nie była decydująca dla przyjęcia braku związku funkcjonalnego czterech parceli objętych wnioskiem spadkobierców J. T. z nieruchomością ziemską przejętą na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.

Z powyższych względów, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, również z przyczyn branych pod uwagę z urzędu (por. art. 183 § 1 P.p.s.a i art. 189 P.p.s.a.) orzeczono jak w sentencji stosownie do art. 184 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.