Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 265/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P.B. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia 24 grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynikają następujące okoliczności.
Decyzją z dnia 13 października 2008 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] umorzył postępowanie w sprawie zaliczenia P.B. do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, okresu zatrudnienia w "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od 27 lipca 1988 r. do 2 sierpnia 1988 r. oraz okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 roku życia, tj. od 16 czerwca 1983 r. do 26 lipca 1988 r. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Główny Policji decyzją z dnia 12 grudnia 2008 r., nr 91 utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 oddalił skargę P.B. na powyższe rozstrzygnięcia. Wyrok stał się prawomocny.
P.B. wnioskiem z dnia 1 października 2013 r. wystąpił do Komendanta Głównego Policji o stwierdzenie nieważności decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia 13 października 2008 r. w przedmiocie umorzenia postępowania - na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1060 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej określanej jako "K.p.a.". Wskazanej decyzji zarzucił rażące naruszenie przepisów art. 8, 10, 64 i 105 K.p.a., skutkujące bezzasadnym umorzeniem postępowania, w sytuacji, gdy jedyną okolicznością, na podstawie której organ uznał, że postępowanie winno być umorzone był fakt niewłaściwego zatytułowania pisma przez wnioskodawcę. W uzasadnieniu wniosku P.B. opisał przebieg swojej sprawy związanej ze złożonym raportem z dnia 16 lipca 2001 r. o zaliczenie do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.
Stwierdził też, że pomimo wystąpienia przez niego z raportem w 2001 r. jego sprawa nigdy nie została rozpatrzona w sposób rzetelny i prawidłowy, zaś niewłaściwe postępowanie organu zamknęło mu drogę uzyskania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.
Komendant Główny Policji dnia 7 listopada 2013 r. wydał postanowienie nr 505, mocą którego odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z 13 października 2008 r. i decyzji nr [...] Komendanta Głównego Policji z 12 grudnia 2008 r. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 ma powagę rzeczy osądzonej (res iudicata) w przedmiocie rozstrzygnięcia (art. 171 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), zaś konsekwencją procesową tego jest to, że nie można skutecznie wszcząć postępowania w tym samym przedmiocie i między tymi samymi stronami.
Wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący stwierdził, że nie zachodzi przeszkoda przedmiotowa w postaci tożsamości problemów podniesionych w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji i uprzednio wydanym wyroku sądu.
Postanowieniem z dnia 24 grudnia 2013 r., nr [...] Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie z argumentacją tożsamą jak w postanowieniu z dnia 7 listopada 2013 r.
W skardze na ww. postanowienie wniesiono o jego uchylenie, jak również o uchylenie postanowienia Komendanta Głównego Policji z dnia 7 listopada 2013 r.
Uzasadniając skargę podano, że w sprawie nie zachodzi przeszkoda w postaci tożsamości problemów podniesionych w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji i uprzednio wydanym wyroku sądu administracyjnego. Żądanie sprowadza się do jednego zarzutu, a mianowicie rażącego naruszenia prawa w związku z tym, że jako klient administracji wystąpił z raportem, który nie został do końca sformułowany zgodnie z obowiązującymi przepisami, tj. w raporcie wniósł o "zaliczenie do pracowniczego stażu pracy" okresów pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, tymczasem prawidłowe żądanie winno brzmieć "wniosek o określenie terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentowej jego wysokości". W sprawie powinna zostać wydana decyzja, w której określono by termin wzrostu uposażenia albo odmówiono uwzględnienia jego wniosku. Tymczasem postępowanie bezzasadnie umorzono, a w wyniku kontroli sądowoadministracyjnej błąd ten nie został dostrzeżony.
Zdaniem skarżącego, uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 potwierdza zasadność wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. Stanowisko organu zostało niesłusznie powielone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, co dowodzi, że postępowanie tego Sądu i przedmiot sprawy nie był w żadnym przypadku tożsamy z przedmiotem żądania i jego podstawami wskazanymi we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę przytoczył m.in. treść art. 61a K.p.a. oraz poglądy doktryny i orzecznictwa dotyczące "innych uzasadnionych przyczyn odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego" o których mowa w art. 61a § 1 K.p.a. oraz odwołał się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 6/09. Zdaniem Sądu, przywołana uchwała znajduje zastosowanie w przedmiotowej sprawie, albowiem analiza jej uzasadnienia prowadzi do wniosku, że NSA stanął na stanowisku, iż co do zasady w sytuacji gdy rozstrzygnięcie było przedmiotem badania przez sąd administracyjny i w wyniku tego badania prawomocnym wyrokiem oddalono skargę organ administracji nie ma możliwości prowadzenia postępowania nieważnościowego w stosunku do takiego rozstrzygnięcia. W przeciwnym razie mogłoby dojść do sytuacji, gdy organ w odmienny sposób oceni legalność kontrolowanego rozstrzygnięcia nadając ewentualnym naruszeniom prawa inną wagę, niż uczynił to wcześniej sąd administracyjny.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że nie bez znaczenia dla treści rozstrzygnięcia zapadłego w niniejszej sprawie pozostaje treść art. 134 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym, sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednocześnie związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawna. Oznacza to, że sąd winien z urzędu badać legalność kontrolowanych przez siebie rozstrzygnięć również – a nawet przede wszystkim w zakresie przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Oddalenie skargi z innych przyczyn niż brak legitymacji procesowej po stronie skarżącego oznacza, że sąd nie dostrzegł takich naruszeń prawa (w tym również kwalifikowanych), które miałyby wpływ na wynik sprawy. Nawet jeśli w uzasadnieniu wyroku brak jest odniesienia się do tego czy zaistniały (nie zaistniały) przesłanki wymienione w art. 156 § 1 K.p.a., to nie oznacza to, że nie były one przedmiotem oceny sądu. Strona niezadowolona z treści takiego rozstrzygnięcia ma prawo wywiedzenia skargi kasacyjnej i podnoszenia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który wskazuje elementy jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku.
Takie stanowisko wynika także z analizy uzasadnienia ww. uchwały, które stanowi integralną część jej sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że "Możliwa jest wszakże i taka sytuacja, w której występujący z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji wskaże okoliczności, jaki nie były objęte orzeczeniem sądu (na przykład fakt uprzedniego rozstrzygnięcia sprawy inną decyzją ostateczną), albo zwrócić uwagę na fakt oddalenia skargi z powodu braku legitymacji skarżącego. Uwarunkowany względami obiektywnymi brak wiedzy sądu o okolicznościach sprawy istotnych dla wyniku postępowania spowoduje, że poza zakresem kontroli sądowej objętej powagą rzeczy osądzonej znajdzie się to, na co powoła się wnoszący żądanie. W takim wypadku prawomocny wyrok oddalający skargę na decyzję nie byłby przeszkodą dla przeprowadzenia postępowania w celu merytorycznego rozpoznania żądania złożonego do organu administracji".
A zatem NSA w cytowanej uchwale wskazał, że jedynie w sytuacji gdy sąd rozstrzygając skargę na rozstrzygnięcie wydane w trybie zwykłym nie mógł dostrzec zaistnienia przesłanki, która winna skutkować stwierdzeniem nieważności, organ – po wpłynięciu wniosku o stwierdzenie nieważności (lub z urzędu) winien takie postępowanie wszcząć i rozpoznać sprawę co do istoty. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła.
Sąd dodał również, że próba modyfikacji przedmiotu sprawy na etapie postępowania nieważnościowego nie może odnieść zamierzonego skutku. W trakcie trwania postępowania w trybie zwykłym skarżący nie kwestionował, iż organ nieprawidłowo odczytał jego wnioski. W przywołanym wyroku z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 Sąd jednoznacznie stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Oznacza to, że Sąd nie dopatrzył się wad decyzji skutkujących zastosowaniem art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., w sytuacji gdy przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. muszą istnieć w dacie wydania decyzji. Obowiązkiem Sądu było także zbadanie, czy organ prawidłowo określił przedmiot sprawy, który winien pozostawać w łączności z wnioskiem to postępowanie wszczynającym. Jest to niejako punkt wyjścia dla dokonywania dalszej kontroli legalności decyzji.
Sąd nie stwierdził, aby organ dokonał nieuprawnionej zmiany kwalifikacji żądania, albowiem skargę oddalił. Oznacza to, że kwestie podnoszone przez skarżącego we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji były wcześniej przedmiotem kontroli sądowej.
W skardze kasacyjnej wniesionej od opisanego wyżej wyroku, powołując się na art. 174 pkt 2 P.p.s.a., podniesiono zarzut naruszenia przepisów postępowania, mającego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 158 § 1 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 K.p.a., polegający na tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej zaaprobował błędne stanowisko organu polegające na uznaniu, że w niniejszej sprawie należało wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, w sytuacji gdy nie istniała przeszkoda przedmiotowa czyniąca niedopuszczalnym rozpoznanie żądania strony, przez co organ winien wydać decyzję co do istoty sprawy.
Mając na uwadze podniesiony zarzut skarżący kasacyjnie wniósł o:
- 1) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie,
- 2) zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając wniesienie skargi kasacyjnej zwrócono uwagę, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przedmiotowa przeszkoda w postaci tożsamości problemów podniesionych w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji i w uprzednio wydanym wyroku Sądu administracyjnego, przez co nie można mówić, że mamy do czynienia z powagą rzeczy osądzonej. P.B. wystąpił z raportem, który nie został sformułowany zgodnie z obowiązującymi przepisami, jednakże z jego treści jasnym było czego się domagał. W swoim raporcie skarżący wniósł "o zaliczenie do pracowniczego stażu pracy" okresów pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Tymczasem prawidłowe żądanie winno brzmieć "wniosek o określenie terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentowej jego wysokości". Pomimo błędnego określenia żądania organ doskonale wiedział czego skarżący się domagał skoro wydawał decyzje, w których określał termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia.
W związku z powyższym w przedmiotowym postępowaniu winna zostać wydana decyzja w której określono by termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia, albo odmówiono uwzględnienia żądania. Tymczasem postępowanie w sprawie skarżącego zostało bezzasadnie umorzone. W wyniku kontroli sądowoadministracyjnej błąd ten nie został dostrzeżony. Wręcz przeciwnie uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 potwierdza zasadność wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. W uzasadnieniu tym wskazano, że "organy nie miały podstaw prawnych do wydania decyzji merytorycznej kończącej postępowanie w rozumieniu art. 104 K.p.a." mimo że podstawy takie istniały bowiem przepisy wskazywały w jakich sytuacjach dochodzi do określenia nowego terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia i jakie są tego przesłanki. W konkluzji swoich wywodów Sąd stwierdził, że "stosując się więc do oceny prawnej wyrażonej przez sądy administracyjne w powołanych wyrokach Komendant Wojewódzki Policji w [...] prawidłowo ustalił, że postępowanie w niniejszej sprawie jest bezprzedmiotowe i umorzył je na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., bowiem zakończenie postępowania administracyjnego w przedmiocie określonym wnioskiem P.B. z dnia 17 lipca 2001 r. w formie decyzji administracyjnej, było niedopuszczalne".
Skarżący kasacyjnie wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie rozpoznawał przedmiotowej sprawy pod kątem naruszeń wymienionych w skardze, a niejako sam uchybił przepisom, twierdząc że sprawa którą nie nadawała się do rozstrzygnięcia w formie decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny również nie dostrzegł, że w wyroku z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 powielono ten sam błąd organu stwierdzając, że z uwagi na nieprawidłowe określenie przedmiotu żądania winno to skutkować jego umorzeniem. Nie można zatem mówić o tożsamości obu tych postępowań skoro w ramach wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji powołuje się naruszenie, które niejako zostało powtórzone (pominięte lub niedostrzeżone) przez Sąd w ramach kontroli sądowoadministracyjnej. Już tylko ta okoliczność dowodzi, że w niniejszej sprawie nie zachodziła przeszkoda przedmiotowa skutkująca koniecznością wydania orzeczenia o odmowie wszczęcia postępowania, zamiast decyzji co do istoty sprawy.
Odpowiadając na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego kasacyjnie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), określanej również jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione są w art. 183 § 2 P.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie przesłanki takie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
Istota sprawy dotyczy oceny zasadności przyjęcia przez Sąd I instancji jako zgodnego z prawem postanowienia wydanego przez organ na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., i uznania, że wystąpiła uzasadniona przyczyna uniemożliwiająca wszczęcie postępowania.
Zgodnie z art. 61a § 1 K.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
O ile nie jest sporna możliwość, co do zasady, wydania postanowienia w oparciu o ww. przepis z uwagi na wystąpienie przeszkody do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji gdy rozstrzygnięcie było przedmiotem badania przez sąd administracyjny i w wyniku tego badania prawomocnym wyrokiem oddalono skargę, to przesądzenia wymaga, czy okoliczność, która miałaby stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji, mogła zostać obiektywnie niedostrzeżona przez Sąd oddalający skargę.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w kwestionowanym wyroku z dnia 26 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał właściwej oceny tego zagadnienia w sprawie. Trafnie Sąd I instancji odwołał się do stanowiska NSA wyrażonego w uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 6/09, którego teza brzmi, że "Żądanie stwierdzenia nieważności decyzji od której skargę oddalono prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego powinno zostać załatwione przez wydanie decyzji o odmowie wszczęcia postępowania (art. 157 § 3 K.p.a.) wówczas, gdy w rezultacie wstępnego badania zawartości żądania organ administracji publicznej ustali wystąpienie – z uwagi na wydany uprzednio wyrok sądu - przeszkody przedmiotowej czyniącej jego rozpoznanie niedopuszczalnym. W pozostałych przypadkach organ administracji publicznej obowiązany jest rozpoznać żądanie co do istoty stosując art 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 K.p.a." Pomimo, że przepis art. 157 § 3 K.p.a. przestał obowiązywać, to uchwała ta nadal pozostaje pomocna przy analizie niniejszej sprawy, wobec wprowadzenia do Kodeksu postępowania administracyjnego art. 61a § 1 z dniem 11 kwietnia 2011 r.
Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, jedynie w sytuacji gdy sąd rozpoznając skargę na rozstrzygnięcie wydane w trybie zwykłym nie mógł dostrzec zaistnienia przesłanki, która winna skutkować stwierdzeniem nieważności, organ – po wpłynięciu wniosku o stwierdzenie nieważności (lub z urzędu) winien takie postępowanie wszcząć i rozpoznać sprawę co do istoty.
W niniejszej sprawie nie jest sporne, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 oddalający skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 23 grudnia 2008 r. dotyczył sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącego kasacyjnie z dnia 17 lipca 2001 r. Nie sposób uznać zatem, że treść tego wniosku nie była znana Sądowi orzekającemu w sprawie oraz że Sąd nie dokonał badania prawidłowości oceny tego wniosku dokonanej przez organy orzekające. W uzasadnieniu wyroku, co podkreśla się również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, Sąd wyraźnie wskazał, odwołując się do treści raportu z dnia 17 lipca 2001 r., że "(...) Komendant Wojewódzki Policji w [...] prawidłowo ustalił, że postępowanie w niniejszej sprawie jest bezprzedmiotowe i umorzył je na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., bowiem zakończenie postępowania administracyjnego w przedmiocie określonym wnioskiem P.B. z dnia 17 lipca 2001 r. w formie decyzji administracyjnej, było niedopuszczalne".
Zauważyć należy, że zgodnie w powołaną wyżej uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 6/09 "Uwarunkowany względami obiektywnymi brak wiedzy sądu o okolicznościach sprawy istotnych dla wyniku postępowania spowoduje, że poza zakresem kontroli sądowej objętej powagą rzeczy osądzonej znajdzie się to, na co powoła się wnoszący żądanie. W takim wypadku prawomocny wyrok oddalający skargę na decyzję nie byłby przeszkodą dla przeprowadzenia postępowania w celu merytorycznego rozpoznania żądania złożonego do organu administracji". W niniejszej sprawie treść wniosku skarżącego z 17 lipca 2001 r. i okoliczności jego złożenia w kontekście obowiązujących wówczas przepisów prawa, były znane Sądowi kontrolującemu legalność decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia 12 grudnia 2008 r., nr 91. Uzasadnione było zatem przyjęcie przez Sąd I instancji, że wobec przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd orzekając w dniu 9 września 2009 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 367/09, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, orzekał w granicach sprawy, badając z urzędu wystąpienie podstawy uwzględnienia skargi określonej w art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Prawomocny wyrok z dnia 9 września 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 367/09 zawiera merytoryczną weryfikację decyzji, uznając legalność umorzenia postępowania wywołanego wnioskiem skarżącego z dnia 17 lipca 2001 r.
Niedopuszczalna jest próba uczynienia u podstaw wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, pozytywnie zweryfikowanej przez Sąd administracyjny, zarzutem wobec Sądu, iż wydając wyrok 9 września 2009 r. pominął on i nie dostrzegł uchybień organ w zakresie prawidłowego zinterpretowania zakresu żądania wyartykułowanego we wniosku z 17 lipca 2001 r. Prowadziłoby to w istocie do podważenia merytorycznej oceny działań organu administracji dokonanej już przez Sąd w prawomocnym wyroku. Taka ocena była możliwa, ale w odpowiednim czasie, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut skargi kasacyjnej nie ma usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 P.p.s.a. i art. 204 pkt 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.