- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 20 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 624/11 o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy
- Sprawa
- w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego postanawia: oddalić zażalenie.
- Skład
- Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig - Maciszewska
Postanowienie NSA z 20 lutego 2014 r., I OZ 101/14
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 247
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Postanowieniem 13 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 624/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy.
Sąd wskazał, że skarżący wniósł przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu. W jego uzasadnieniu podniósł, że jest osobą bezrobotną nie osiągającą dochodów i nie posiadającą majątku, zmuszoną głodować. Wskazał również, że wnosi o przyznanie prawa pomocy celu wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu z dnia 12 września 2012 r. oddalającego skargę.
Sąd I instancji - odnosząc się do wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych - wskazywał, że zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. "a" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej "P.p.s.a." nie miał on obowiązku uiszczania w niniejszej sprawie kosztów sądowych.
Odnosząc się z kolei do wniosku w części dotyczącej ustanowienia pełnomocnika z urzędu – Sąd uwzględniając znaną mu z urzędu okoliczność zainicjowania przez Skarżącego szeregu postępowań, w których złożył on wnioski o prawo pomocy, rozważył w pierwszej kolejności, czy wnioskujący o pomoc nie nadużył tego prawa.
Sąd podał, że skarżący wniósł w okresie od 2009 r. do 2013 r. 207 skarg.
Sąd podkreślił, że samo wnoszenie dużej ilości skarg nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu albowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od charakteru tych spraw, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Strona, która ma rozległe interesy i ochronie tych interesów służy dochodzenie praw przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa.
Charakter rozstrzygnięć poddanych kontroli sądowej dowodzi, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie.
Przedstawione wyżej okoliczności uprawniały Sąd do stwierdzenia, że domaganie się przez Skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia dla niego pełnomocnika z urzędu w tej sprawie, jak i w pozostałych, stanowi nadużycie tego prawa. Prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.
Zdaniem Sądu domaganie się prawa pomocy w zakresie pełnomocnika z urzędu w celu sporządzenia skargi o stwierdzenie niezgodności orzeczenia z prawem stanowi nadużycie prawa do takiej pomocy i skutkuje oddaleniem wniosku w tym zakresie na podstawie art. 247 p.p.s.a., zgodnie z którym prawo pomocy nie przysługuje w razie oczywistej bezzasadności skargi. Oczywistą bezzasadność skargi, o której mowa w tym przepisie należy łączyć nie tylko z merytoryczną jej oceną, ale i z możliwością jej wniesienia.
W ocenie Sądu prawo strony do realizacji subiektywnej potrzeby zaskarżania wszelkich czynności organu (zaskarżalnych i niezaskarżalnych) nie może być bezwzględnie realizowane i musi znaleźć ograniczenia w konfrontacji interesów pozostałych członków społeczności korzystającej z praw konstytucyjnych, w ramach realizacji swoich uprawnień nie oczekują oni, że w ramach państwa prawa, Skarb Państwa sfinansuje kosztowną realizację prawa do sądu bez względu na jej racjonalność i zakres interesów chronionych takim postępowaniem. W przypadku Skarżącego, którego zdecydowana większość skarg została odrzucona można mieć wątpliwości, jaki jest cel wnoszenia skarg i domagania się prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika, który i tak - (jak dowodzi dotychczasowa praktyka) po odrzuconej skardze lub oddalonej skardze, co miało miejsce jedynie w 26 sprawach - składał tylko opinię o niezasadności wnoszenia skargi kasacyjnej.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył Z. R. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Wojewódzki słusznie uznał za bezzasadny wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w części, w jakiej domagał się on zwolnienia od kosztów sądowych. Niewątpliwie bowiem przedmiotowa skarga została wniesiona na decyzję, która dotyczy sprawy z zakresu pomocy społecznej, w której strona - zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. a P.p.s.a. - nie ma obowiązku ponosić tego rodzaju ciężarów fiskalnych.
Oceniając wniosek o przyznanie prawa pomocy z zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszym składzie, podziela argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu, iż skarżący wnosząc do sądu tak dużą ilość skarg na wszelkie działania administracji, często niepodlegające zaskarżeniu, w istocie nadużywa prawa do sądu.
Wymóg ponoszenia kosztów sądowych zmusza każdą stronę inicjującą postępowanie sądowe do zastanowienia się nad celowością składania nieracjonalnych i bezprzedmiotowych skarg oraz procesowych konsekwencji takich działań w postaci konieczności ponoszenia kosztów prowadzenia postępowań sądowych. Jako niedopuszczalne uznać przy tym należy używanie uprawnień procesowych w celach sprzecznych z ich przeznaczeniem. Jakkolwiek każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest w celu ochrony interesów uprawnionego, to jednak powinno być ono wykonywane zgodnie z jego społecznym celem. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz stoi w sprzeczności z sensem danej instytucji procesowej, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, Nr 11/2007). Tak też należy ocenić działania podmiotu, dla którego inicjowanie postępowań sądowych stanowi cel sam w sobie, nie służy zaś rzeczywistej ochronnie naruszonych praw.
W takiej sytuacji należy uznać, iż Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że wniosek skarżącego nie mógł zasługiwać na uwzględnienie z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi, którą, jak to zasadnie zauważył Sąd należy łączyć nie tylko z merytoryczną jej oceną, ale i z możliwością jej wniesienia.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.