Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 8 grudnia 2016 r., sygn. akt I SO/WA 1253/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – dalej "p.p.s.a.", oddalił wniosek P.S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi wraz z odpowiedzią i aktami sprawy nr [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że P.S. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem organu poprzez platformę ePUAP, skargę z dnia 18 kwietnia 2016 r. na przewlekłość postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie w przedmiocie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej orzeczeniem nr [...]. Skarga ta wpłynęła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w dniu 18 kwietnia 2016 r. Tymczasem organ skargę wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi przekazał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dopiero w dniu 11 lipca 2016 r., a zatem z oczywistym naruszeniem wskazanego terminu.
W ocenie Sądu I instancji przekroczenie terminu w przekazaniu skargi, choć znaczne, zostało przez organ w przekonujący sposób wyjaśnione i usprawiedliwione. Skarżący bowiem w krótkim odstępie czasu wniósł szereg wniosków inicjujących kilkaset postępowań, zatem powinien liczyć się z tym, że pisma nie zawsze będą rozpoznawane czy przekazywane do sądu przy zachowaniu ustawowo przewidzianych terminów. Takie działanie skarżącego dezorganizuje i paraliżuje pracę organów. Brak jest zatem koniecznej przesłanki do orzeczenia o wymierzeniu grzywny bowiem sprawie nie doszło do celowego, zawinionego działania organu wbrew woli strony.
Zażalenie na wskazane postanowienie wniósł P.S. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Zasadniczą przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny, na podstawie art. 55 § 1 p.p.s.a., jest niewypełnienie obowiązków określonych w art. 54 § 2 p.p.s.a. w terminie przewidzianym w tym przepisie, ponieważ grzywna ta ma mieszany, dyscyplinująco-restrykcyjny charakter. Pamiętać jednak należy, że zawarte w art. 55 § 1 p.p.s.a. określenie, że "sąd (...) może orzec" o wymierzeniu organowi grzywny oznacza, że kwestia ta została pozostawiona uznaniu sądu. Zatem, sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy (por. post. NSA z dnia 28 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OZ 281/10), a więc także przyczyny niewypełnienia przez organ obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 oraz czas, jaki upłynął od wniesienia skargi, a także, czy przed rozpatrzeniem wniosku o wymierzenie grzywny organ wypełnił ten obowiązek i wyjaśnił powody niedotrzymania terminu.
W konsekwencji należy przyjąć, że od zasady, iż wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 p.p.s.a. w terminie przewidzianym w tym przepisie, dopuszczalne są wyjątki.
Z takim właśnie wyjątkiem mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy. Nieprzekazanie do Sądu skargi wynikało bezpośrednio z działań skarżącego. Organ wyjaśnił bowiem, że ze względu na bardzo liczne pisma skarżącego nie mógł wszystkich tych podań rozpoznać w terminie. Zmuszony był pozostawić kolejne, powtarzające się żądania tej osoby, bez biegu. Kolegium wskazało ponadto, że posiada 25 segregatorów zawierających wnioski skarżącego dotyczące m.in.: sprostowania oczywistych omyłek, uzupełnienia pouczenia, stwierdzenia nieważności decyzji, wygaśnięcia decyzji, wznowienia postępowań, wyłączenia członków Kolegium oraz odwołania, wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy i podania o udzielenie informacji publicznej.
Skarżący prowadzi z organem korespondencję, inicjując tak liczną liczbę spraw, że jego działania w istocie sparaliżowały prace organu. Przy czym wnioski skarżącego nie są nakierowane na ochronę uprawnień strony. W dużej części celem składanych wniosków jest wszczęcie jak największej liczby postępowań, które pozornie mają charakter sprawy administracyjnej. Mechanizm działań skarżącego polega na tym, że po załatwieniu sprawy w administracyjnym toku instancji, skarżący wnosi kolejne podania, najczęściej o wyjaśnienie wątpliwości w treści postanowienia, czy też o sprostowanie bądź uzupełnienie orzeczeń. Organ, aby te kwestie wyjaśnić, musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać stosowne rozstrzygnięcie. W odpowiedzi skarżący wnosi następne podania. Wydanie prawie każdego orzeczenia przez organ owocuje wystąpieniem przez skarżącego z kolejnym wnioskiem o uzupełnienie orzeczenia, jego sprostowanie lub wyjaśnienie wątpliwości, wznowienie postępowania itd.
W niniejszej sprawie wniosek skarżącego nie dotyczy obrony jego praw, a odnosi się jedynie do kwestii procesowej, która wynikała z kolejnego wniosku strony. Zatem charakter spraw podlegających kontroli w toku administracyjnym jednoznacznie dowodzi, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona jego praw, lecz inicjowanie postępowań, które stanowią cel sam w sobie. Takie działania skarżącego nie zasługują na ochronę prawną. Istnieją pełne podstawy, aby uznać je za nadużycie przez skarżącego prawa do sądu.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu