Uzasadnienie
R. S. na rozprawie w dniu 18 września 2014 r. złożył pisemny wniosek o wyłączenie sędziego NSA Stefana Kłosowskiego od prowadzenia sprawy z jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie w przedmiocie dodatku mieszkaniowego. Skarżący, jako podstawę wyłączenia podał kierowanie się przez ww. sędziego w szczególności "omnipotencją władczą funkcjonariusza publicznego państwa totalitarnego i stosowaniem metod imponderabiliów i peerelowskiego pozytywizmu prawnego z okresu reżimu komunistyczno – peerelowskiego w szczególności w sprawach: SA/Sz 2337/02, SA/Sz 2847/02, II SA/Sz 501/08 (II SA/Sz 250/11)". Dotyczy to w szczególności protokołów rozpraw w sprawach: SA/Sz 2337/02 oraz II SA/Sz 501/08 (II SA/Sz 250/11), których treść zaprotokołowana stosownie do instrukcji sędziego NSA Stefana Kłosowskiego, będącego Przewodniczącym składu orzekającego, nie oddawała prawdziwego kontekstu sytuacyjnego zaistniałego na sali sądowej, zaś fakty zaistniałe na sali sądowej były przedstawione w treści protokołów w sposób fałszywy.
Ponadto, w ocenie wnioskodawcy, sędzia Stefan Kłosowski stosował "peerelowski pozytywizm prawny" w kwestii zasądzenia kosztów sądowych adwokat [...], reprezentującej wnioskodawcę w sprawie SA/Sz 2847/02, mimo wniosku skarżącego o niewypłacanie tych kosztów pełnomocnikowi w tej sprawie.
Sędzia NSA Stefan Kłosowski w dniu 19 września 2014 r. złożył do akt sprawy oświadczenie, w którym wskazał, że ze skarżącym R. S. nie pozostaje w jakimkolwiek stosunku prawnym lub osobistym i nie zachodzą okoliczności w rozumieniu art. 18 i art. 19 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z powodu których zachodziłyby wątpliwości co do jego bezstronności przy orzekaniu w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił wyłączenia sędziego, gdyż skarżący w uzasadnieniu wniosku nie wskazał, ani nie udowodnił żadnych okoliczności, które stanowiłyby przesłankę wyłączenia sędziego w trybie art. 19 p.p.s.a. Subiektywne przekonanie wnioskodawcy o braku bezstronności sędziego, którego dotyczy złożony wniosek, nie znajduje oparcia w aktach sprawy. Fakt udziału ww. sędziego w rozpoznawaniu innych spraw skarżącego, nie daje podstawy do wyłączenia sędziego, jeśli nie zachodzą rzeczywiste powody wskazujące na brak tej bezstronności.
Od tego postanowienia skarżący złożył zażalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli, a ponadto muszą wyróżniać się odpowiednimi cechami osobowymi. W celu pełnej realizacji tej zasady prawo przewiduje szereg gwarancji. Jedną z nich jest instytucja wyłączenia sędziego, mająca zastosowanie w przypadku gdy uregulowane w ustawie okoliczności lub uzasadniona wątpliwość strony stwarzają podstawy do przyjęcia, że mógłby on nie orzekać w danej sprawie sposób bezstronny. Chodzi przy tym o wątpliwości uzasadnione, występujące w stosunku do obiektywnych okoliczności występujących faktycznie, nie zaś będących wynikiem subiektywnego przekonania składającego wniosek o wyłączenie sędziego lub występujących potencjalnie. Należałoby zatem wskazać na motywy ewentualnego stronniczego działania sędziego. Nie jest wystarczająca sama podejrzliwość strony bądź utrata wiary w bezstronność sędziego wynikająca z jednostronnych odczuć wnioskującego.
Konieczne jest przy tym wskazanie poważnych powodów wnoszenia żądania. Dodatkowo należy zauważyć, że rozpatrzenie wniosku o wyłączenie sędziego powinno odbywać się każdorazowo w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. Niedopuszczalne jest bowiem formułowanie zarzutów o generalnym braku bezstronności danego sędziego w oderwaniu od specyfiki i okoliczności jednostkowej sprawy. Przesłanki będące podstawą wyłączenia sędziego powinny pozostawać w związku przyczynowym między ich wystąpieniem a powstaniem oceny sądu w taki sposób, że prawdopodobne jest, iż w tych okolicznościach sędzia może okazać się nieobiektywny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 94). W literaturze podkreśla się, że bezstronność sędziego jest ściśle związana z obiektywizmem w rozstrzyganiu danej sprawy, a więc wolnego od emocji stosunku do sprawy będącej przedmiotem rozstrzygnięcia bądź też emocjonalnego stosunku do strony wynikającego m.in. z więzi rodzinnej, przyjaźni lub koleżeństwa (por. Z. Tabor, T. Pietrzykowski, Bezstronność jako pojęcie prawne [w:] Prawo a wartość, s. 273).
Nie jest również uzasadnioną wątpliwością co do bezstronności przeświadczenie strony co do tego, że sędzia prowadzi proces wadliwie, zwłaszcza nieobiektywnie czy też stronniczo, gdyż merytoryczne kwestionowanie rozstrzygnięć sądu może odbywać się za pomocą przysługujących stronie środków odwoławczych (por. postanowienie NSA z 6 sierpnia 2009 r., II OZ 648/09). W szczególności wniosku o wyłączenie sędziego nie uzasadnia prowadzenie przez niego sprawy z naruszeniem przepisów postępowania czy wadliwe prowadzenie innej sprawy.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego (wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z 13 grudnia 2005 r., SK 53/04, na który powołuje się skarżąca) celem wyłączenia sędziego jest wyeliminowanie "wszelkich przyczyn, mogących skutkować w otoczeniu jakimikolwiek wątpliwościami co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznawaniu określonej sprawy", nie chodzi przy tym o wątpliwości istniejące subiektywnie, gdyż prowadziłoby do negacji spójności i pewności prawa oraz do nieprzewidywalnych skutków w praktyce orzeczniczej (por. postanowienie NSA z 14 czerwca 2012 r., I OZ 420/12).
Wyłączenie sędziego na podstawie art. 19 p.p.s.a. ma ponadto zapewnić obiektywizm sądu i nie może być traktowane jako możliwość eliminowania w postępowaniu sędziów, których strona uznaje za nieodpowiadających subiektywnemu pojmowaniu swoich interesów (por. postanowienie NSA z 22 lutego 2008 r., II FZ 60/08). W konsekwencji, nie może służyć umożliwieniu stronie wybierania składów sędziowskich według jej subiektywnego odczucia (por. postanowienie NSA z 8 maja 2009 r., II FZ 128/09).
Tymczasem argumentacja przedstawiona przez skarżącego w istocie nie odnosi się do przesłanek wyłączenia sędziego, a wyraża stanowisko strony co do istniejących zdaniem skarżącego nieprawidłowości w zakresie prowadzenia postępowania. Uzasadnienie przedmiotowego wniosku w istocie sprowadza się do wyrażenia subiektywnego przekonania strony o naruszeniu norm proceduralnych. Tego rodzaju zarzuty nie mieszczą się w hipotezie normy prawnej zawartej w art. 19 powołanej ustawy, a uczestnik postępowania będzie mógł kwestionować prawidłowość postępowania sądu w drodze skargi kasacyjnej bądź innych szczególnych środków pranych (np. sprostowanie protokołu rozprawy). Uczestnik nie podał natomiast jakichkolwiek innych przyczyn mogących świadczyć o bezstronności sędziego w sprawie, zwłaszcza nie wskazał na jego stronnicze działania czy możliwe ich przyczyny. Nie wskazał konkretnych powodów, oprócz nie mogącego podlegać uwzględnieniu własnego poczucia niewłaściwego prowadzenia sprawy. Dlatego też, wniosek o wyłączenie, jako nie poparty żadnymi rzeczywistymi powodami wyłączenia sędziego, nie zasługiwał na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.