Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 lipca 2017 r., sygn. akt I OZ 1150/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 21 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia C. A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2874/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi C. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy zwrotu uprawnień do kierowania pojazdami

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 22 maja 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił C. A. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2016 r. w przedmiocie odmowy zwrotu uprawnień do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 23 stycznia 2017 r. odrzucił ww. skargę jako wniesioną po terminie. Pismem z dnia 13 lutego 2017 r. (nadanym w dniu 8 lutego 2017 r.) skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji ustalił, że skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosi się za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia. Termin do wniesienia skargi upływał w dniu 17 listopada 2016 r. Po przeczytaniu pouczenia skarżący uznał, że organem właściwym do złożenia skargi jest organ drugiej instancji.

Następnie, "nieświadomie" przesłał ww. skargę do tutejszego Sądu za pośrednictwem Poczty Polskiej. Skarżący stwierdził, że jego pomyłka wynikała z pośpiechu, a o jego dobrych intencjach co do prawidłowego złożenia skargi świadczy fakt, że w skardze prawidłowo oznaczył adresata skargi, tj. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W.. Skarżący podkreślił, że o uchybieniu terminowi do wniesienia skargi dowiedział się z postanowienia z dnia 23 stycznia 2017 r., doręczonego mu w dniu 2 lutego 2017 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarżący nie dopełnił należytej staranności przy składaniu skargi. Wyjaśnienia skarżącego, że uchybienie terminu spowodowane było błędem pisarskim w zaadresowaniu koperty, zawierającej skargę, nie stanowią uzasadnienia dla przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu I instancji, skoro skarżący prawidłowo oznaczył w skardze sposób jej złożenia (tj. do Sądu za pośrednictwem organu), to miał wystarczającą wiedzę, by w taki sam sposób zaadresować kopertę, a wobec tego nie może usprawiedliwiać swojej pomyłki brakiem odpowiedniego wykształcenia czy pośpiechem przy wykonywaniu tej czynności, jak podniósł we wniosku.

Sąd I instancji wskazał, że o braku winy można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W niniejszej sprawie, przeszkoda, tj. błędne zaadresowanie koperty zawierającej skargę, możliwa była do usunięcia. Skarżący mógł ją zaadresować tak, jak zrobił to w samym piśmie, a wtedy, po uiszczeniu przez skarżącego wpisu, skardze zostałby nadany bieg. Sąd I instancji uznał, że strona dopuściła się niedbalstwa, w związku z czym przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne.

W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący podał, że w sposób nieświadomy wysłał list ze skargą do WSA w Warszawie zamiast do SKO w W., gdyż nie rozumiał treści przepisanej formy pisma procesowego jakim jest skarga do WSA, którą zastosował korzystając z wzoru pozyskanego w internecie. Gdyby miał wiedzę o tym błędzie to by go nie popełnił i wysłałby skargę w sposób prawidłowy. Niedotrzymanie terminu wynikało z błędu spowodowanego brakiem wiedzy prawniczej i administracyjnej, co świadczy o braku jego winy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej zwanej: P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Z przepisem tym koresponduje przepis art. 87 § 2 P.p.s.a., z którego wynika, iż w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Powołane zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu okoliczności nie uzasadniają braku winy skarżącego, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym złożeniu skargi. Nadanie skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zamiast za pośrednictwem organu, nie stanowi podstawy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Decyzja organu drugiej instancji zawierała wyczerpujące i jasne pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Strona, która mimo prawidłowego pouczenia nie stosuje się do niego, nie może skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu, jeśli nie istniały przeszkody fizyczne uniemożliwiajace dokonanie czynności w przepisanym terminie.

Z treści wniosku o przywrócenie terminu jednoznacznie wynika, że skarżący prawidłowo odczytał treść pouczenia co do trybu wniesienia skargi, a skierowanie skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie było następstwem błędu pisarskiego przy adresowaniu koperty spowodowanego pośpiechem wynikającym z intensywnego trybu życia zawodowego. W analizowanym przypadku złożenie skargi bezpośrednio do Sądu było więc przejawem nie tylko niestaranności skarżącego w prowadzeniu sprawy, ale przede wszystkim niedbalstwa, co w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy przywrócenia uchybionego terminu.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.