Uzasadnienie
Z. R., wnioskami z dnia: 11 i 21 maja 2015 r. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu o przyznanie w niniejszym postępowaniu prawa pomocy w zakresie całkowitym, wskazując, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zamieszkując w lokalu kwaterunkowym o powierzchni [...] m2, za który nie jest jednak w stanie uiszczać czynszu wynoszącego [...] złotych miesięcznie. Nie posiada żadnego majątku, zaś ostatni osiągnięty przez niego dochód w kwocie [...]złotych brutto miał miejsce w listopadzie 2013 r. Ponadto skarżący podał, że jego sytuacja materialna jest trudna, gdyż nie posiada on pracy ani żadnych dochodów oraz nie otrzymuje jakiejkolwiek pomocy z ośrodka pomocy społecznej bądź od innych osób zaś udział adwokata – z uwagi na przedmiot sprawy oraz konieczność sporządzenia skargi kasacyjnej – jest niezbędny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, postanowieniem z dnia 23 lipca 2015 r., umorzył postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych (pkt 1) oraz odmówił przyznania Z. R. prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika (pkt 2).
W uzasadnieniu postanowienia Sąd - powołując się na art. 239 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) dalej jako "p.p.s.a." – stwierdził, że umorzenie postępowania w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych wynikało z faktu, iż niniejsza sprawa należy do kategorii spraw z zakresu pomocy i opieki społecznej.
Odnosząc się z kolei do wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika, Sąd Wojewódzki stwierdził, że domaganie się przez skarżącego w niniejszej sprawie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu stanowiło nadużycie prawa do sądu i dlatego nie mogło zostać mu przyznane.
Argumentując swoje stanowisko, Sąd wskazywał, że skarżący w latach 2009 - 2015 wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości zaś rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania np. z powodu niewyczerpania trybu postępowania, niedopuszczalności drogi sądowej. Składane przez niego skargi często miały tożsamą grafikę i układ tekstu. W tym samym okresie skarżący złożył również około 300 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono - na podstawie art. 247 p.p.s.a., z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi, jednak większość wniosków rozpoznano przyznając skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W kilku sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, analiza akt spraw, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi tego, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Równocześnie w dużej ilości spraw (ponad 140 z ogólnej liczby) skarżący złożył wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń kończących postępowanie sądowe, a także wnioski o dokonanie wykładni tych orzeczeń i wstrzymanie ich wykonania. Skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia kończącego postępowanie zostały odrzucone, ponieważ nie zostały sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnioski o wykładnię orzeczeń zostały załatwione odmownie lub też dodatkowo umorzono postępowanie wszczęte kolejnymi wnioskami w tym przedmiocie. We wszystkich sprawach odmówiono wstrzymania wykonania orzeczenia.
Ponadto skarżący wielokrotnie składał wnioski o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny innego Sądu, np. w Gliwicach, w Opolu, celem rozpoznania sprawy, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów.
Mając powyższe na uwadze Sąd Wojewódzki podkreślił, że prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. Prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swego prawa czyni nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych, nie odpowiadających ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi nie może zasługiwać na ochronę. Jako nadużycie prawa należy więc ocenić działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich praw, ale dla którego inicjowanie tych postępowań jest celem samym w sobie. Analiza charakteru zaskarżanych rozstrzygnięć lub bezczynności i przewlekłości postępowania pozwalała zaś – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - na przyjęcie, że zachowanie skarżącego należało właśnie w taki sposób kwalifikować.
We wniesionym zażaleniu Z. R., kwestionując zaskarżone postanowienie, wniósł o jego uchylenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie podkreślenia wymaga, że Sąd Wojewódzki słusznie uznał za bezzasadny wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w części, w jakiej domagał się on zwolnienia od kosztów sądowych. Niewątpliwie bowiem przedmiotowa skarga dotyczy sprawy z zakresu pomocy społecznej, w której strona - zgodnie z regulacją art. 239 pkt 1 lit. a P.p.s.a. - nie ma obowiązku ponosić tego rodzaju ciężarów finansowych.
Odnosząc się zaś do wniosku o przyznanie prawa pomocy z zakresie ustanowienia pełnomocnika należy wskazać, że - stosownie do art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a. - przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, natomiast w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zgodnie zaś z art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje również w razie oczywistej bezzasadności skargi.
Choć zatem wymienione przepisy jednoznacznie określają kryteria dokonywanej przez sąd w tym zakresie oceny, nie można pomijać faktu, że instytucja przyznania prawa pomocy pozostaje ściśle związana z realizacją przysługującego stronie prawa do sądu. W sytuacji zatem, gdy skarżący takiego prawa nadużywa, składając przy tym wniosek o ustanowienie pełnomocnika, w którym tylko "pro forma" przedstawia swoją sytuację majątkową, oczekując od Sądu wyręczenia go w ustaleniu niezbędnych do jej zbadania informacji albo po raz kolejny składa wniosek w tym przedmiocie, ograniczając się w nim wyłącznie do wskazania okoliczności i dowodów powołanych przez niego we wcześniejszym tego rodzaju piśmie, musi liczyć się z odmową jego uwzględnienia. Takie zachowanie nie zmierza bowiem do realizacji celu, dla którego instytucja prawa pomocy została ustanowiona. Składanie lakonicznych wniosków o przyznanie prawa pomocy świadczy o tym, że tego rodzaju czynność jest celem samym w sobie i nie ma ona prowadzić do realizacji przysługujących skarżącemu uprawnień, a zatem, nie może odnaleźć aprobaty.
W świetle powyższego należy uznać, że Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowej oceny wniosku skarżącego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny – na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.