Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 138/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił B. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia z dnia 14 sierpnia 2012 r.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2012 r. została odrzucona skarga B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przekształcenia użytkowania wieczystego w prawo własności. Odpis tego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 22 sierpnia 2012 r.
Skarżąca złożyła w dniu 8 października 2012 r. wniosek o przewrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, w którym wskazała, że w związku z wyjazdem zagranicznym, nie mogła zapoznać się przed dniem 4 października 2012 r. z treścią wydanego postanowienia i skierować do pełnomocnika prośby o wniesienie skargi kasacyjnej.
Odmawiając przywrócenia terminu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Strona była reprezentowana w postępowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika. Fakt nie złożenia przez pełnomocnika skargi kasacyjnej i wyjazd zagraniczny skarżącej nie uzasadniają, zdaniem Sądu I instancji, przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca należycie dbająca o swoje interesy winna bowiem pozostawać w kontakcie ze swoim pełnomocnikiem, a ewentualne zaniedbanie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu jest tożsame z winą strony postępowania.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła B. S., domagając się zmiany zaskarżonego orzeczenia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie obrazę przepisów postępowania, tj. art. 86 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez błędną jego wykładnię oraz uznanie, że przy ustalonym stanie faktycznym nie zostały spełnione przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu wnosząca zażalenie podniosła, że uchybienie terminu wynikało z winy jej pełnomocnika, a nie jej samej. Pozostając poza granicami kraju nie miała wpływu na czynności konieczne do wykonania w celu złożenia środka zaskarżenia. Jednocześnie uchybienie pełnomocnika nie może stanowić o utracie prawa przez stronę, szczególnie jeżeli opuściła kraj działając w dobrej wierze, że jej sprawy zlecone innym podmiotom będą prowadzone prawidłowo.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", sąd może na wniosek strony przywrócić uchybiony termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, o ile uchybienie nastąpiło bez winy strony. W myśl art. 87 § 2 P.p.s.a. na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu wiąże się z tym, że strona skarżąca powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, iż przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od niej niezależna. Podkreślić należy, iż brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku maksymalnej w danych warunkach staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności sprawy należy stwierdzić, iż trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca nie uprawdopodobniła w przekonujący sposób, iż uchybienie terminu do złożenia skargi kasacyjnej nastąpiło bez jej winy. Usprawiedliwieniem braku winy nie może być w szczególności okoliczność zamieszkiwania przez stronę poza granicami kraju oraz podróż służbowa skarżącej. Z uwagi toczące się postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku, skarżąca powinna wskazać dogodny sposób komunikacji i uzgodnić ze swoim pełnomocnikiem takie zasady współpracy, które gwarantowałyby między innymi terminowe wnoszenie środków zaskarżenia. W tej sytuacji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak kontaktu skarżącej z wyznaczonym pełnomocnikiem nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu do dokonania czynności.
Odnosząc się do argumentów podnoszonych w zażaleniu, że uchybienie terminu wynikało z winy pełnomocnika skarżącej, a nie jej samej i uchybienie to nie może stanowić o utracie prawa przez stronę stwierdzić należy, że strona ponosi ujemne skutki zachowania ustanowionego przez nią w sprawie zawodowego pełnomocnika w przypadku niedochowania przez niego terminu do dokonania czynności w toku postępowania. Odpowiedzialność ta nie ogranicza się zatem jedynie do winy, jaką przy niedochowaniu terminu ponosi sama strona. Oznacza to, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik dokonując czynności objętej zakresem udzielonego umocowania dokonuje jej w imieniu strony. Czynność taka ma identyczny skutek, jakby dokonała jej sama strona. Wszelkiego zatem rodzaju uchybienia, których dopuszcza się ustanowiony przez stronę pełnomocnik, wywierają bezpośredni wpływ na prawa i obowiązki strony i de facto ją obciążają.
Skarżąca i jej pełnomocnik nie dołożyli należytej staranności w prowadzeniu sprawy, dlatego zasadnie Sąd I instancji uznał, że nie jest możliwe przywrócenie terminu, bowiem nie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.