Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem ogłoszonym w dniu 25 kwietnia 2017 r. oddalił skargę M.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu z dnia 22 września 2016 r. nr [...]w przedmiocie odmowy przyznania specjalnego zasiłku opiekuńczego.
Pismem z dnia 28 czerwca 2017 r. (złożonym osobiście na BP Sądu) skarżąca wniosła o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie sygn. akt: VIII SA/Wa 898/16 z dnia 25 kwietnia 2017 r.
Jednocześnie odrębnym pismem z tej samej daty skarżąca wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt VIII SA/Wa 898/16. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła m.in., iż dopiero podczas wizyty w Sądzie (22 czerwca 2017 r.) dowiedziała się o "pouczeniu na odwrocie, w którym jest napisane, że ma taki wniosek złożyć". Wniosła o pozytywne rozpatrzenie swojego wniosku i za usprawiedliwienie wzięcie jej brak doświadczenia i sytuację tj. sprawowanie 24 godzinnej opieki nad teściową.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 7 lipca 2017 r. o sygn. akt VIII SA/Wa 898/16 odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Jak wskazał w uzasadnieniu wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku został złożony przez skarżącą na Biurze Podawczym Sądu 28 czerwca 2017 r. tj. w terminie. Skarżąca w dniu 22 czerwca 2017 r. podczas wizyty w Sądzie dowiedziała się o oddaleniu skargi w przedmiotowej sprawie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd może na wniosek przywrócić termin, jeżeli strona bez własnej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym.
Zgodnie z brzmieniem art. 87 § 1 i § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie aby wiosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie, określają przepisy § 1-4 art. 87 p.p.s.a. Są nimi:
- - wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
- - uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy strony w uchybieniu terminu,
- - powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego,
- - równoczesne ze złożeniem wniosku dokonanie czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 4).
W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że zawarta w dyspozycji art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka braku winy, warunkująca pozytywne rozpoznanie wniosku, oznacza wykazanie okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były przez niego nie do przewidzenia i nie do usunięcia. Kierunek wykładni sądowej tego przepisu wskazuje, że winę wykluczają przeszkody, których wnioskodawca nie był w stanie przewidzieć, ani im zapobiec. A contrario, negatywnej przesłanki zawinienia, która wyłącza możliwość przywrócenia terminu, należy upatrywać w zaniechaniu przez wnioskodawcę tym wszystkim czynnościom, które przy dołożeniu przez niego należytej staranności, zapobiegłyby konsekwencjom, jakie ustawodawca wiąże z upływem terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą NSA, brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 12 grudnia 2001 r., sygn. akt II SA/Wr 1744/00, niepublikowane). W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wielokrotnie wskazywano też, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd pierwszej instancji zauważył, że nie mogą odnieść pożądanego skutku podnoszone przez skarżącą argumenty. Jak wskazał, skarżąca osobiście odebrała 14 marca 2017 r. zawiadomienie o rozprawie wraz z pouczeniem (w punktach 2 i 3) o możliwości wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia tego wyroku, w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku w przypadku oddalenia skargi. A zatem Sąd w oparciu o przepis art. 141 § 1 p.p.s.a., udzielił skarżącej wskazówek co do sposobu i terminów wniesienia środka odwoławczego.
W ocenie Sądu pierwszej instancji niezapoznanie się lub nienależyte zapoznanie się z tymi pouczeniami przez stronę skarżącą, czy też niezrozumienie pouczenia dokonanego przez Sąd, nie może być uznane za okoliczność uprawdopodabniającą brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Wręcz przeciwnie, należy potraktować to jako brak należytej staranności strony skarżącej, która prawidłowo pouczona o sposobie wniesienia środka zaskarżenia, nie dopilnowała swoich interesów. Mylne zrozumienie treści pouczenia, w sytuacji gdy nie wynika to ze sposobu jego zredagowania, na skutek którego dana czynność nie została dokonana w terminie, nie stanowi bowiem o braku winy w uchybieniu terminu. WSA w Warszawie podkreślił, iż argumentacja wniosku o przywrócenie terminu opierająca się na okoliczności braku doświadczenia i sprawowaniu całodobowej opieki nad teściową nie może, w świetle obowiązku szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowym, wywołać zamierzonego przez skarżącą skutku.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, niezastosowanie się przez stronę skarżącą do pouczenia o zasadach składania wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z jednoczesnym brakiem przesłanek wyłączających zawinienie spowodował, że wbrew wnioskowi strony skarżącej należało odmówić przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem.
Zażalenie na powyższe postanowienie wywiodła M.R.. Podniosła w nim, że sprawuje samodzielnie całodobową opiekę nad obłożnie chorą teściową, która wymaga pomocy nawet w najbardziej podstawowych czynnościach życia codziennego. Pomoc ta absorbuje skarżącą w stopniu całkowitym i prowadzącym do rezygnacji z pracy. W ocenie skarżącej nie mogła złożyć wniosku o uzasadnienie w ustawowym terminie, bez narażania zdrowia 92-letniej kobiety. Jak wskazała, nie mogła wyręczyć się inną osobą – mąż wyjechał na dłuższy okres, a reszta bliskiej rodziny również na stałe przebywa poza Radomiem, a nawet za granicą. Powołując się na postanowienie NSA z dnia 18 września 2014 r. o sygn. akt, jak wskazała, "II OZ 934/1", brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei zgodnie z treścią art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Jak zauważa się w orzecznictwie, brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2014 r., I OZ 1164/14; postanowienie NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., I OZ 682/14).
Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje trudnych okoliczności faktycznych, w jakich znajduje się skarżąca w związku z opisaną w zażaleniu opieką nad zaawansowaną wiekowo teściową. Zrozumienie dla tej sytuacji nie podważa jednak konstatacji, że jak wskazał Sąd pierwszej instancji, skarżąca została prawidłowo pouczona o terminie i sposobie wniesienia wniosku o uzasadnienie wyroku. Opisana w zażaleniu okoliczności nie świadczą też, że skarżąca nie mogła pokonać trudności związanych z opieką nad bliską osobą. Należy wszak podkreślić, że mogła nadać wniosek listem w placówce pocztowej, nadać wniosek kurierem (który po przesyłkę mógł stawić się do miejsca jej pobytu), a wreszcie mogła poprosić o wysłanie lub złożenie wniosku przez nią podpisanego inną osobę niż mąż czy członek najbliższej rodziny.
Nie sposób twierdzić, że nawet całodobowa opieka nad osobą chorą czy w podeszłym wieku uniemożliwia kontakt z innymi osobami. Nie podejmując zatem działań w celu dochowania terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, w warunkach opisywanej sprawy skarżąca dopuściła się pewnego niedbalstwa, które uniemożliwia sądowi administracyjnemu przywrócenie terminu. Abstrahując od niepełnego podania w zażaleniu sygnatury orzeczenie NSA, godzi się dodatkowo wyjaśnić, że nawet podzielając przypisany mu pogląd, nie sposób twierdzić z opisanych wyżej przyczyn, aby skarżąca nie mogła usunąć przyczyn uchybienia terminy przy użyciu sił i środków dostępnych w sposób normalny, skoro istnieją opisane wyżej sposoby działania, z których mogła skorzystać.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, stosując art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.