Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1491/15

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Monika Nowicka przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 17 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.S. na pkt 3 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1859/14 w zakresie zasądzenia kosztów postępowania sądowego
Sprawa
w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Rektora Uniwersytetu [...] z dnia [...]sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 1 lipca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na skutek złożonej przez M. S. skargi na decyzję na decyzję Rektora Uniwersytetu [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. (pkt 1) stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości (pkt 2) oraz zasądził od Rektora Uniwersytetu [...] na rzecz M. S. kwotę 457 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 3).

Uzasadniając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego, Sąd Wojewódzki wskazywał, że oparł je na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.". Na zasądzoną zaś od organu na rzecz skarżącego kwotę składał się uiszczony wpis od skargi, wynagrodzenie adwokata reprezentującego skarżącego, ustalone na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461), w wysokości 240 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa dla ww. pełnomocnika.

Odnosząc się do wniosku o przyznanie pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej, Sąd Wojewódzki uznał go za niezasadny, uznając, że nakład pracy pełnomocnika w niniejszej sprawie uzasadniał zasądzenie wynagrodzenia w kwocie równoważnej minimalnej stawce. Zdaniem Sądu, dokonane przez niego czynności procesowe stanowiły typowe działania wykonywane przez pełnomocników reprezentujących stronę przed sądem. Stopień przyczynienia się pełnomocnika do wyjaśnienia sprawy nie przekroczył zaś zwykłej staranności przy rozpatrywaniu tego rodzaju postępowań. Sąd Wojewódzki podkreślił również, że choć uchylił wydane w sprawie decyzje, to jednak nie podzielił wielu zarzutów i argumentów podnoszonych przez stronę skarżącą.

M. S., zaskarżając zawarte w sentencji ww. wyroku orzeczenie o kosztach postępowania, zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:

  1. - art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 2 ust 1 i ust. 2 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r, w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 461 ze zm.) i art. 141 § 4 p.p.s.a.,
  2. - art. 208 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a.,
  3. - art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (tj. Dz.U. z 2015 r., poz. 783 ze zm.).

Wskazując na powyższe skarżący wnosił o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Warszawie do ponownego rozpoznania albo o jego zmianę poprzez zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania uwzględniających wynagrodzenie ustanowionego przez skarżącego pełnomocnika w wysokości sześciokrotnej stawki minimalnej, a ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.

W uzasadnieniu zażalenia, jego autor wywodził, iż – wbrew twierdzeniom Sądu Wojewódzkiego - charakter niniejszej sprawy, a także nakład pracy pełnomocnika i jego przyczynienie się do wyjaśnienia sprawy uzasadniały przyznanie stronie zwrot kosztów, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie wyższej niż stawka minimalna.

Skarżący już w toku postępowania wskazywał na jej szczególny charakter, albowiem jej prowadzenie wymagało zapoznania się nie tylko z wieloma aktami prawa powszechnie obowiązującego, ale także z licznymi aktami prawnymi o charakterze wewnętrznym. Ponadto Sąd w niniejszej sprawie orzekał już po raz drugi, co dodatkowo komplikowało stan sprawy.

Skarżący podnosił również, iż dotychczasowy czas pracy przez niego poświęcony na sporządzenie i nadanie skargi, a następnie trzech kolejnych pism w sprawie wyniósł 30 godzin. Zasądzone wynagrodzenie w wymiarze godzinowym jest zatem zdecydowanie niższe od przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia w 2015 r. Sytuacja zaś, w której rzeczywisty koszt udziału w sprawie zawodowego pełnomocnika musiałby ponieść skarżący, którego skarga okazała się uzasadniona, w demokratycznym państwie prawnym jest niedopuszczalna. Oznaczałoby to bowiem, że skarżący, pomimo uznania, iż organ naruszył w jego sprawie prawo, musi i tak ponieść znaczną część kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w którym domagał się stwierdzenia tego naruszenia.

Skarżący zakwestionował także stanowisko Sądu, iż dokonane przez jego pełnomocnika czynności stanowiły zwykłe działania wykonywane przez pełnomocników reprezentujących stronę przed sądem. W postępowaniu sądowoadministracyjnym stosunkowo rzadko zachodzi konieczność sporządzania więcej niż dwóch pism w sprawie (skargi i ewentualnie odpowiedzi na odpowiedź organu). W niniejszej sprawie pełnomocnik musiał natomiast sporządzić i wnieść aż trzy pisma w sprawie (poza skargą) i wszystkie one w sposób bezpośredni wynikały z czynności podejmowanych w sprawie przez organ.

Sąd Wojewódzki powinien był zatem przynajmniej zasądzić zwrot kosztów w kwocie wyższej niż stawka minimalna.

Skarżący zauważył również, że choć Sąd nie uwzględnił wielu spośród podnoszonych w skardze zarzutów, to jednak wszystkie argumenty Sądu przemawiające za uchyleniem zaskarżonych decyzji były przez pełnomocnika skarżącego podnoszone w skardze i pismach w sprawie.

Część zarzutów i argumentów, których Sąd nie podzielił, np. dotyczących komisji opiniującej wnioski, czy umocowania Prorektora Uczelni do wydania decyzji od początku formułowana była z ostrożności procesowej, ponieważ ani skarżący, ani jego pełnomocnik, nie znali wszystkich dokumentów z postępowania administracyjnego, gdyż organ ujawnił je dopiero w toku sprawy, o co skarżący wnosił w skardze.

Skarżący wskazywał również, że wszystkie trzy pisma, które jego pełnomocnik wnosił w sprawie już po wniesieniu skargi, wynikały z oczywiście niewłaściwego postępowania organu w toku postępowania sądowego, co spowodowało zwiększenie nakładu pracy pełnomocnika i uzasadnia obciążenie organu wywołanymi w ten sposób kosztami - na podstawie art. 208 p.p.s.a., czego Sąd Wojewódzki nie wziął pod uwagę. Skarżący wskazywał, że zachowanie organu skutkowało także koniecznością poniesienia chociażby kosztów przesłania ww. pism do sądu.

M. S. podniósł również, iż Sąd Wojewódzki niezasadnie zasądził na jego rzecz kwotę 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w sytuacji, gdy nie tylko opłaty takiej nie uiścił i nie wnioskował o zasądzenie jej zwrotu lecz również - z uwagi na treść art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej - nie miał obowiązku jej uiszczenia.

Odpowiedź na zażalenie nie została wniesiona.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.

W świetle powyższego należało zatem uznać, iż w sytuacji, gdy na skutek wniesionej przez M. S. skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Rektora Uniwersytetu [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] listopada 2013 r. w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego, skarżącemu co do zasady przysługiwał zwrot poniesionych przez niego kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.

Mając przy tym na uwadze, że skarżący w postępowaniu sądowym był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, zastosowanie w niniejszym przypadku odnajdował art. 205 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata zalicza jego wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.

Skarżącemu przysługiwał zatem przede wszystkim zwrot uiszczonego przez niego wpisu od skargi, w kwocie 200 zł. Sąd Wojewódzki jednocześnie niezasadnie zaliczył w poczet zasądzonych na jego rzecz kosztów postępowania kwotę 17 zł od pełnomocnictwa w sytuacji, gdy skarżący w niniejszym przypadku takiego kosztu nie poniósł. Okoliczność ta nie mogła jednak stanowić podstawy uchylenia zaskarżonego postanowienia, z uwagi na zasadę wynikająca z treści art. 134 § 2 p.p.s.a., która obowiązuje również w zakresie dotyczącym orzeczenia o kosztach postępowania sądowoadministracyjnego.

W świetle art. 205 § 2 p.p.s.a. skarżącemu przysługiwał także zwrot, wchodzącego w skład niezbędnych kosztów postępowania, wynagrodzenia reprezentującego go zawodowego pełnomocnika będącego adwokatem, którego wysokość w niniejszym przypadku została przez Sąd I instancji ustalona zgodnie § 18 ust.1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 461) na kwotę 240 zł stanowiącą stawkę minimalną, jaką Sąd mógł na rzecz skarżącego w tym zakresie zasądzić.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie Sądu Wojewódzkiego w tej części było prawidłowe. Biorąc pod uwagę niezbędny nakład pracy adwokata, charakter sprawy, przyczynienie się pełnomocnika do jej rozstrzygnięcia, należało uznać, iż zasądzona kwota była dostateczna.

Należy podzielić pogląd Sądu I instancji, iż ww. sprawa nie miała skomplikowanego charakteru, zaś konieczność zapoznania się przez pełnomocnika z kilkoma aktami o charakterze materialnym w zakresie przedmiotu zaskarżonej decyzji nie może być postrzegane jako związane z poniesieniem przez tegoż pełnomocnika ponadprzeciętnego nakładu pracy, który powinien – w jego ocenie – stanowić przyczynę uzasadniającą zasądzenie wynagrodzenia w wyższej wysokości.

Odnosząc się do wskazywanego przez skarżącego czasu, jaki poświęcił on na przygotowanie złożonych w niniejszej sprawie pism procesowych, należy zauważyć, że stopień przyczynienia się pełnomocnika do wyjaśnienia sprawy nie przekroczył zwykłej staranności przy rozpatrywaniu tego rodzaju postępowań. Szereg zaś z przedstawianych w tych pismach zarzutów nie spotkał się z aprobatą Sądu.

Trzeba w tym miejscu zauważyć, że wagę przyczynienia się do wyjaśnienia sprawy oraz poniesionego w związku z tym nakładu pracy, nie można utożsamiać z liczbą i objętością sporządzonych przez pełnomocnika strony pism procesowych, lecz raczej z ich merytoryczną zawartością.

W niniejszym przypadku dużo miejsca w sporządzonych przez siebie pismach pełnomocnik poświęcił zarzutom związanym z zastosowaniem procedury sądowoadministracyjnej, których Sąd Wojewódzki nie podzielił, jak również zagadnieniu wysokości wynagrodzenia pełnomocnika, jakie Sąd powinien zasądzić na rzecz skarżącego tytułem zwrotu poniesionych przez niego kosztów postępowania, które także nie odnosiły się do meritum sprawy. Deklarowany zatem przez pełnomocnika czas poświęcony niniejszej sprawie, we wszystkich jej aspektach nie mógł w związku z tym determinować wysokości przyznanego przez Sąd Wojewódzki wynagrodzenia wskazanej przez skarżącego.

Brak było także podstaw do zasądzenia na rzecz skarżącego poniesionych przez adwokata w niniejszym postępowaniu wydatków, w sytuacji, gdy strona nie przedstawiła ich spisu.

Skarżący niezasadnie również zarzucił Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie art. 208 p.p.s.a. w sytuacji, gdy norma zawarta w tym przepisie jest skierowana do Sądu rozpoznającego sprawę i jej zastosowanie zależy wyłącznie od jego uznania. Jego zaś niezastosowanie było tym bardziej uzasadnione w sytuacji, gdy skarżącemu przysługiwało prawo do zwrotu kosztów postępowania na innej podstawie prawnej.

Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.