Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie postanowieniem z 13 września 2017 r., II SA/Ol 301/17, odmówił D. P. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z 29 maja 2017 r., II SA/Ol 301/17, w sprawie ze skargi D. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z [...] lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z art. 141 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a."), w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku. Termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w niniejszej sprawie upłynął zatem z dniem 5 czerwca 2017 r. Wniosek natomiast złożony został 26 czerwca 2017 r. (data nadania przesyłki), a zatem po upływie ustawowego terminu do jego złożenia.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek może przywrócić termin. Zgodnie natomiast z art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Stąd, o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (jak np. choroba), skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności, prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Przy czym sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu.
Przedłożone przez skarżącego zaświadczenia lekarskie z dnia: 8 i 14 czerwca 2017 r. nie stanowią potwierdzenia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia opisanego wyżej wyroku. We wskazaniach lekarskich (poz. 5 zaświadczeń) zaznaczono bowiem, że "chory może chodzić". Tym samym, choroba skarżącego nie wykluczała sporządzenia i nadania przedmiotowego wniosku w ustawowym terminie. W przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał istnienia obiektywnych przyczyn uniemożliwiających mu zachowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył D. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez niezasadne przyjęcie, że skarżący miał możliwość złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w ustawowym terminie, albowiem z zaświadczenia lekarskiego, które znajduje się w aktach sprawy rzekomo wynika, że mógł on chodzić, choć w rzeczywistości na zaświadczeniu tym brak jest takiej wzmianki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek ten powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie musi ono bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej. Jakkolwiek stan chorobowy, czy ogólnie mówiąc przebywanie na zwolnieniu lekarskim, mogą w określonych okolicznościach faktycznych uzasadniać przywrócenie terminu procesowego, to powyższe przesłanki oceniane są zawsze indywidualnie, tj. z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy. Jednak w niniejszej sprawie trudno przyjąć, aby przebywanie w okresie od 7 do 19 czerwca 2017 r. na zwolnieniu lekarskim, wykluczało możliwość sporządzenia i nadania przedmiotowego wniosku i tym samym uzasadniało wniosek o przywrócenie terminu.
Co więcej, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, na dołączonych do wniosku o przywrócenie terminu zaświadczeniach lekarskich w pkt 15 wpisano cyfrę "2", co zgodnie z zamieszczonymi w tych zaświadczeniach objaśnieniach oznacza: "chory może chodzić". Tym samym powoływanej w zażaleniu okoliczności, że z zaświadczeń lekarskich przedłożonych do akt sprawy nie wynikało, że skarżący może chodzić, przeczy treść samego zwolnienia lekarskiego. Z objaśnienia zawartego w wydanych zaświadczeniach wynika, że skarżący w okresie niezdolności do pracy mógł się poruszać, co wskazuje, iż stan jego zdrowia nie uniemożliwiał skarżącemu podjęcia działań, które zmierzałyby do dochowania terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
Co więcej, w pouczeniu zawartym w punkcie 2 zawiadomienia o terminie rozprawy (k-10 verte akt sąd.) poinformowano D. P., że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się wyłącznie na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku, przy czym oddanie pisma w polskim urzędzie pocztowym lub polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Jednocześnie skarżący obecny był na rozprawie 29 maja 2017 r. i został tam pouczony o sposobie i terminie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia zapadłego wyroku (k-14 verte akt sąd.). W tej sytuacji skarżący mógł złożyć przedmiotowy wniosek nawet bezpośrednio po zamknięciu rozprawy, zaś w przypadku niezrozumienia treści pouczenia mógł zwrócić się do Składu Orzekającego o powtórzenie lub wyjaśnienie treści pouczenia, czego jednak nie uczynił.
Tym samym uznać należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 13 września 2017 r. nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Odnosząc się do wniosku pełnomocnika skarżącego o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do rozpoznania przedmiotowego wniosku, bowiem zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a., wniosek o przyznanie kosztów pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego.