Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 listopada 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 1206/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), oddalił wniosek P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że P. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem organu, skargę na przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej rozstrzygnięciem nr [...]. Skarga ta, jak wynika z akt sądowych sprawy o sygn. I SAB/Wa 858/16, wpłynęła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w dniu 18 kwietnia 2016 r. Od tej daty rozpoczął bieg trzydziestodniowy termin do wykonania przez organ obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. Termin ten upłynął w dniu 18 maja 2016 r. Skarga P. S. wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi przekazana została przez organ dopiero w dniu 13 lipca 2016 r.
W ocenie Sądu I instancji, choć wskazane opóźnienie w przekazaniu skargi nie zasługuje na aprobatę, to jednak w okolicznościach niniejszej sprawy, oprócz samego faktu naruszenia terminu przekazania skargi sądowi, przy rozstrzyganiu o nałożeniu grzywny należy wziąć pod uwagę również przyczyny niewypełnienia przez organ ww. obowiązku. Sąd wskazał, że w SKO w W. zalega kilkaset spraw skarżącego. Przyjęta przez skarżącego praktyka kwestionowania jednego aktu poprzez lawinowe wnoszenie za pośrednictwem platformy ePUAP szeregu środków zaskarżenia, uzupełnianych później kolejnymi pismami i powielanie tego sposobu działania w setkach spraw dezorganizuje i paraliżuje pracę organu. Brak zatem koniecznej przesłanki do orzekania przez Sąd o wymierzeniu organowi grzywny w postaci celowego, zawinionego działania organu, wbrew woli strony. Zdaniem Sądu, skoro skarżący skutecznie zdezorganizował pracę organu, to poszukiwanie w takich warunkach ochrony sądowej należało uznać za bezzasadne. Skarżący winien zdawać sobie sprawę z tego, że na skutek jego działań może dojść do tego, iż obywatele domagający się wsparcia z zakresu pomocy społecznej, rzeczywiście takiej pomocy potrzebujący, nierzadko niezwłocznie, wnioskowanej pomocy nie będą mogli na czas otrzymać.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł P. S. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie - wymierzenia organowi grzywny przez NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie podlega oddaleniu. Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, co wyczerpująco i prawidłowo zostało umotywowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wywód prawny Sądu co do nadużycia przez skarżącego prawa do terminowego załatwienia jego spraw zasługuje na całkowitą aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wskazać na wstępie trzeba, że od zasady, iż wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (art. 55 § 1 p.p.s.a.) jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 powołanej ustawy w terminie przewidzianym w tym przepisie dopuszczalne są wyjątki, które zawsze należy oceniać w okolicznościach konkretnej sprawy.
Z takim właśnie wyjątkiem, jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji, mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy. Niedotrzymanie terminu przekazania akt sprawy sądowi administracyjnemu można uznać za usprawiedliwione zwłaszcza w przypadku, kiedy niedochowanie terminu przez organ jest – przynajmniej w znacznej mierze – następstwem działań strony nakierowanych nie na realne załatwienie jej sprawy, lecz na utrudnienie (dezorganizację) prawidłowego funkcjonowania organu. Taki charakter w zdecydowanej większości mają działania P. S., który, jak wskazało Kolegium w odpowiedzi na wniosek, kieruje do organu setki podań, których przedmiotem w większości przypadków nie jest żądanie rozpoznania jego sprawy w znaczeniu administracyjnym. Mechanizm działań skarżącego polega na tym, że po załatwieniu sprawy w administracyjnym toku instancji, skarżący wnosi kolejne podanie, najczęściej o wyjaśnienie wątpliwości w treści postanowienia, czy też o jego sprostowanie. Żeby tę kwestię wyjaśnić, organ musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać stosowne rozstrzygnięcie. To z kolei powoduje, że skarżący wnosi następne podanie, w którym żąda wyjaśnienia wątpliwości w treści postanowienia, wyjaśniającego wątpliwości w poprzednim rozstrzygnięciu. Wyjaśnienia organu zawarte w odpowiedzi na wniosek znajdują również potwierdzenie w ilości spraw, jakie zainicjował skarżący przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, a następnie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Zasadnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w takich okolicznościach wniesione przez skarżącego żądanie wymierzenia grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. jest nadużyciem przysługującego prawa do terminowego załatwienia jego sprawy, bowiem instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Nie ulega wątpliwości, że sposób działania skarżącego (ilość wniosków i żądań skierowana pod adres SKO w W. oraz rodzaj wszczynanych spraw) był bezpośrednią przyczyną niewywiązania się przez organ z ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 54 § 2 p.p.s.a., co nie mogło pozostać bez wpływu na ocenę zasadności wniosku o wymierzenie organowi grzywny za nieprzekazanie skargi do sądu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.