Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 18 marca 2010 r., I OZ 189/10

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·18 marca 2010 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 18 marca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. Z. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt VI SAB/Wa 21/09 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej
Sprawa
w sprawie ze skargi J. Z. M. na bezczynność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania prawa do renty inwalidzkiej postanawia: oddalić zażalenie.
Skład
Sędzia NSA Anna Lech przewodniczący

Uzasadnienie

J. Z. M. wniósł skargę na bezczynność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania prawa do renty inwalidzkiej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2009 r. skargę odrzucił. Postanowienie to, w myśl art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zostało uznane za doręczone wskutek uprzedniego podwójnego awizowania (w dniu 22 kwietnia 2009 r. i 30 kwietnia 2009 r.), w dniu 6 maja 2009 r.

Na wskazane wyżej postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009 r. reprezentujący skarżącego pełnomocnik – adwokat B. C. – w dniu 15 czerwca 2009 r. złożyła skargę kasacyjną, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 7 lipca 2009 r. odrzucił.

W dniu 17 lipca 2009 r. skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie z dnia 7 lipca 2009 r. W zażaleniu zawarto wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 26 listopada 2009 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący pismem z dnia 10 grudnia 2009 r. wniósł zażalenie na to postanowienie.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 25 stycznia 2010 r., sygn. akt I OZ 905/09, oddalił zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lipca 2009 r. odrzucające skargę kasacyjną J. Z. M. Postanowieniem z dnia 25 stycznia 2010 r., sygn. akt. I OZ 33/10, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2009 r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia przedmiotowej skargi kasacyjnej i odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie rozpoczyna biegu dopóki nie zostanie prawomocnie rozstrzygnięta kwestia, czy doszło do uchybienia terminu. Sąd uznał, że w sytuacji, gdy strona złożyła zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi na skutek uchybienia terminu, początek biegu siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej wyznaczać będzie data prawomocnego orzeczenia rozstrzygającego w przedmiocie zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. W tej sytuacji Sąd uznał za przedwczesny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej złożony przed prawomocnym rozstrzygnięciem w przedmiocie uchybienia terminu do jej wniesienia.

Pismem z dnia 1 lutego 2010 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata B. C., złożył kolejny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. We wniosku tym skarżący podniósł, że podczas, gdy postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009 r. zostało przesłane na adres skarżącego, on w tym czasie, to jest od dnia 27 kwietnia do dnia 19 maja 2009 r. prowadził akcję protestacyjną przed siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wskazał, że domniemanie doręczenia skarżącemu tegoż postanowienia nie powinno mieć miejsca, skoro pracownicy Sądu wiedzieli, iż skarżący nie przebywa w miejscu zamieszkania. Zdaniem skarżącego nie miał on możliwości uzyskania informacji, że ww. postanowienie zostało wysłane na jego adres. Ponadto skarżący ponownie wskazał, że data "14 maja 2009 r." znajdująca się na kopercie, w jakiej wysłano do skarżącego omawiane postanowienie, wskazywała w jego ocenie, z jaką datą uznano za doręczone to postanowienie.

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt VI SAB/Wa 20/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi J. Z. M. na bezczynność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania prawa do renty inwalidzkiej.

Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie reprezentujący skarżącego adwokat B. C. nie dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej polegającej na wniesieniu skargi kasacyjnej od postanowienia z dnia 6 kwietnia 2009 r. Sąd zwrócił przy tym uwagę na okoliczność, że przesyłkę zawierającą ww. postanowienie Sądu dwukrotnie awizowano w dniu 22 kwietnia i 30 kwietnia 2009 r. W związku z tym Sąd wskazał, że w świetle art. 73 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, termin do wniesienia skargi kasacyjnej biegł od dnia 6 maja 2009 r. i upłynął w dniu 5 czerwca 2009 r.

Sąd wskazał ponadto, że pełnomocnik skarżącego, który sporządził w jego imieniu skargę kasacyjną i przesłał ją do Sądu, w dniu 2 czerwca 2009 r. przeglądał akta sprawy i posiadał wiedzę o znajdujących się w niej dokumentach, w tym o dwukrotnym awizowaniu przesyłki zawierającej postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009 r. i zwrocie do Sądu.

W związku z tym Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik skarżącego zobligowany był do sprawdzenia, w jakim terminie zastało doręczone skarżącemu w trybie art. 73 powołanej ustawy wskazane wyżej postanowienie, a na podstawie uzyskanych informacji do ustalenia terminu na wniesienie omawianej skargi kasacyjnej jak też jej terminowego wniesienia.

W ocenie Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie niepodjęcie przez pełnomocnika strony skarżącej wyżej wykazanych niezbędnych czynności zapewniających terminowe wniesienie przedmiotowej skargi kasacyjnej jest przejawem niestarannego zachowania i zaniedbania tegoż pełnomocnika.

Sąd wskazał ponadto, że data 14 maja 2009 r. odnosi się wyłącznie do sporządzenia zarządzenia uznającego postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009r. za doręczone w trybie art. 73 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a Sąd nie jest zobligowany do wskazywania daty uznania pisma za doręczone w trybie ww. przepisu.

W odniesieniu do zarzutów skarżącego, że nie miał on możliwości uzyskania informacji, iż postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009 r. zostało wysłane na jego adres, albowiem prowadził akcję protestacyjną przed siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Sąd wskazał, że w skierowanym do skarżącego piśmie z dnia 15 maja 2009 r. informowano go o wydaniu wskazanego postanowienia i wysłaniu na adres zamieszkania oraz o jego zwrocie z powodu nieodebrania przez skarżącego. W piśmie zawarto także informację, iż doręczenie skarżącemu tego orzeczenia otwiera mu drogę do zaskarżenia go do Naczelnego Sądu Administracyjnego (k. 82-83 akt WSA). Sąd wskazał, że skarżący przebywający przed siedzibą Sądu odmówił przyjęcia tego pisma, na co wskazuje notatka służbowa z dnia 15 maja 2009 r. potwierdzająca tę okoliczność (k. 89 akt WSA).

Sąd zwrócił również uwagę, że w zażaleniu strona skarżąca wskazała, iż jej akcja protestacyjna obejmowała okres od 27 kwietnia do 19 maja 2009 r., natomiast po raz pierwszy przesyłkę zawierającą postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009 r. awizowano w dniu 22 kwietnia 2009 r., co, zdaniem Sądu, dodatkowo wskazuje na możliwość odbioru omawianego postanowienia przez skarżącego.

Na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2010 r. zażalenie złożył J. Z. M. reprezentowany przez adwokata B. C. Skarżący podniósł ponownie kwestię akcji protestacyjnej przy Wojewódzkim Sadzie Administracyjnym w Warszawie, w której brał udział, która to akcja wzbudziła duże zainteresowania mediów. Wskazał, że dziennikarz (...) podał, że rozpoczęcie akcji protestacyjnej nastąpiło w dniu 20 kwietnia 2009 r. Podniósł, że już od tego dnia przebywał w Warszawie, który to fakt był wiadomy pracownikom Sądu, łącznie z Prezesem, który – jak twierdzi skarżący – rozmawiał z nim podczas tejże akcji. W związku z tym skarżący stwierdził, że nie miał szans się dowiedzieć, iż postanowienie zostało wysłane na jego adres.

Po raz kolejny podniesiono, że z adnotacji urzędowej znajdującej się na kopercie wynika, iż korespondencję uznano za doręczoną w trybie art. 73 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w dniu 14 maja 2009 r. W ocenie skarżącego, brak jednoznacznego wskazania daty, z którą uznano pismo za doręczone pozwalał właśnie za przyjęcie, że tą datą jest dzień 14 maja 2009 r., gdyż była to jedyna adnotacja znajdująca się na kopercie.

Zdaniem skarżącego, w gestii Sądu leżało wskazanie daty uznania pisma za doręczone.

Te argumenty wskazują, w ocenie skwarzącego, na brak jego winy w niedochowaniu terminu, pomimo dochowania należytej staranności.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał prawidłowej oceny sytuacji faktycznej i prawnej w niniejszej sprawie.

Zgodnie z art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 tej ustawy.

Nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie, jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000r., SA/Sz 1117/99, niepubl.), bądź nieznajomość prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 1998r. I SA/Łd 153/97, LEX nr 37127).

Zaznaczyć należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Podkreślić należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.

W przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby zastosować art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, która to sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie.

Wskazać przy tym należy, że skarżący działał przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu adwokata, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu.

W niniejszej sprawie, jak wynika z jej akt, na kopercie zawierającej postanowienie Sądu pierwszej instancji z dnia 6 kwietnia 2009 r. o odrzuceniu skargi, znajduje się adnotacja o podwójnym awizowaniu. Profesjonalny pełnomocnik powinien zwrócić na uwagę na tę okoliczność przeglądając akta (której to czynności dokonał przed złożeniem skargi kasacyjnej). Sąd nie jest bowiem zobligowany do wskazywania daty uznania pisma za doręczone w trybie art. 73 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Natomiast data 14 maja 2009 r. jest, tak jak to wskazywał Sąd pierwszej instancji, datą sporządzenia zarządzenia uznającego, że postanowienie z dnia 6 kwietnia 2009 r. zostało uznane za doręczone w trybie art. 73 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Okoliczność natomiast, że skarżący brał udział w akcji protestacyjnej przed siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, nie mogła mieć wpływu na pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, gdyż nie jest to okoliczność uprawdopodobniająca brak winy określona w art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.