Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 stycznia 2018 r., sygn. akt I OZ 1935/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 17 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia L. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 września 2017 roku sygn. akt II SA/Po 989/16 oddalające wniosek L. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 lutego 2017 roku sygn. akt II SA/Po 989/16
Skład
Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk
Sprawa
w sprawie ze skargi L. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2016 roku nr [...] w przedmiocie skierowania na badania lekarskie postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem wydanym na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017, poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił wniosek L. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 8 lutego 2017 roku oddalającego jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2016 roku nr [...] w przedmiocie skierowania na badania lekarskie.

W uzasadnieniu wskazano, że uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, któremu zawinił pełnomocnik skarżącego, nie świadczy o braku winy samego skarżącego. Sąd I instancji podkreślił, że relacje między stroną a jej pełnomocnikiem mają charakter wewnętrzny, co oznacza, że sąd nie ingeruje w nie, natomiast strona, niezadowolona z udzielanej jej przez profesjonalnego pełnomocnika pomocy prawnej, może na każdym etapie postępowania wypowiedzieć pełnomocnictwo. Zdaniem Sądu I instancji, nawet gdyby przyjąć, że skarżący rzeczywiście dowiedział się dopiero w dniu 29 sierpnia 2017 roku o doręczeniu jego pełnomocnikowi w dniu 25 kwietnia 2017 roku zapadłego w sprawie wyroku wraz z uzasadnieniem, mógł z uwagi na utrudniony z nim kontakt znacznie wcześniej wypowiedzieć udzielone pełnomocnictwo.

Zażalenie na to postanowienie złożył L. M., wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu podniesiono, że Sąd I instancji błędnie ustalił, że winny uchybienia terminowi jest skarżący, a nie jego pełnomocnik. Żalący podkreślił, że do dnia 29 sierpnia 2017 roku nie miał żadnych powodów - poza brakiem odpowiedzi na pytania dotyczące nadejścia przesyłki sądowej z uzasadnieniem wyroku - aby podejrzewać, że pełnomocnik działa na jego niekorzyść, zatajając odebranie przesyłki. Skarżący wyjaśnił, że brak odpowiedzi ze strony pełnomocnika tłumaczył sobie natłokiem bieżących zajęć zawodowych, okresem urlopowym oraz skrępowaniem wobec komentowania opieszałości Sądu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. Sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, R. Hausera (red.), M. Wierzbowskiego (red.), C. H. Beck 2013, s. 444-446, nb 4; a także postanowienie NSA z 12.6.2008 r., II OZ 580/08). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. np. postanowienie NSA z 10.9.2010 r., II OZ 849/10). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, należy wskazać, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.

Trzeba w tym miejscu zwrócić również uwagę na to, że w orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjęte jest, że zakres pojęcia winy w uchybieniu terminu obejmuje również winę osób trzecich upoważnionych przez uczestnika postępowania (stronę) do dokonania czynności (M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda – op. cit., s. 445). W orzecznictwie sądów administracyjnych i Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (por. orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150 akceptowane przez J. Gudowskiego [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; a także: uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 5/93/75 akceptowanej przez J. Gudowskiego [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W. Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8). Stanowisko, zgodnie z którym mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swego pełnomocnika, jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. postanowienia NSA z: 18.10.2007 r., I FZ 421/07; 11.3.2009 r., I OZ 198/09; 31.3.2009 r., I FZ 69/09; 23.7.2009 r., I OZ 737/09; 23.6.2010 r., I OZ 465/10; 19.8.2010 r., I FZ 133/10; 10.6.2011 r., I OZ 408/11; 28.6.2011 r., I FZ 160/11; 28.7.2011 r., I OZ 545/11; 9.9.2011 r., II FZ 425/11; 29.11.2011 r., I OZ 894/11; 13.12.2011 r., II FZ 736/11; 14.12.2011 r., II GZ 527/11; 11.1.2012 r., I GZ 231/11; 25.1.2012 r., II OZ 2/12; 13.9.2012 r., II FZ 689/12; 9.10.2013 r., II FZ 872/13; 18.7.2013 r., I OZ 584/13; 9.1.2013 r., I OZ 958/13; 19.12.2012 r., I FZ 566/12). Skoro pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, uznać należy, że to na skarżącym, jako mocodawcy, ciąży ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania reprezentującego go pełnomocnika. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży natomiast obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych (postanowienie NSA z: 11.3.2009 r. I OZ 198/09; 3.3.2009 r., I OZ 155/09 oraz z 9.5.2006 r. II OZ 468/06).

W niniejszej sprawie należy uznać za trafną ocenę Sądu I instancji, że przywołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie dostarczały dostatecznych podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez skarżącego. Jako okoliczność wyłączającą brak swojej winy w uchybieniu terminowi skarżący wskazał to, że jego pełnomocnik z wyboru, mimo licznych próśb, po złożeniu wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia zapadłego w sprawie wyroku, zaniechał jakiegokolwiek działania w sprawie, w szczególności zataił odebranie przesyłki zawierającej wyrok wraz z żądanym uzasadnieniem. Przedstawiona argumentacja nie może odnieść zamierzonego skutku. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela przedstawione wyżej stanowisko, zgodnie z którym za uchybienie profesjonalnego pełnomocnika polegające na niewniesieniu w przepisanym terminie skargi kasacyjnej odpowiada na zasadzie ryzyka jego mocodawca, a więc skarżący L. M., a nie Sąd. Wbrew twierdzeniom zawartym w zażaleniu nie jest okolicznością wskazującą na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu to, że jego pełnomocnik w sposób nieprawidłowy wypełniał swoje obowiązki i na skutek tego pozbawił go możliwości wniesienia skargi kasacyjnej w terminie. Aby wniosek o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik skarżącego, był skuteczny, należało zawrzeć w nim uprawdopodobnienie braku winy również po stronie tego pełnomocnika (por. postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 2015, sygn. akt II OZ 14/15). Skarżący zaś ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani w obecnie rozpoznawanym zażaleniu nie podjął się wykazania braku winy swojego pełnomocnika w uchybieniu terminowi, wręcz przeciwnie - wprost przyznał, że powodem niedotrzymania terminu było niedbalstwo pełnomocnika objawiające się zaprzestaniem wykonywania jakichkolwiek czynności na rzecz mandanta.

Niezależnie od powyższego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podzielić należy pogląd Sądu I instancji, że skarżący nie uczynił wszystkiego, czego można wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy, a pragnącej zabezpieczyć się przed uchybieniem terminowi. W szczególności niezrozumiałe jest, dlaczego skarżący, w sytuacji gdy jego pełnomocnik przez ponad pół roku od dnia 8 lutego 2017 roku, tj. od dnia wydania wyroku w niniejszej sprawie, unikał z nim jakiegokolwiek kontaktu - osobistego, telefonicznego, nie odpisywał nawet na sms-y (por. wniosek, k. 31 akt sądowych), nie wypowiedział pełnomocnictwa wcześniej aniżeli dopiero w momencie otrzymania w dniu 29 sierpnia 2017 roku pisma organu z informacją o uprawomocnieniu się przedmiotowego wyroku. Skarżący nie podjął też w tym okresie żadnych działań mających na celu osobiste sprawdzenie stanu sprawy polegających na przykład na wykonaniu telefonu do Sądu I instancji z prośbą o informację, kiedy zostanie sporządzone uzasadnienie wyroku.

W świetle powyższego uznać należy, że zasadnie Sąd I instancji oddalił złożony w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.