Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 12 października 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 2183/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu wniosku J. W., odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem z dnia 27 września 2017 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 6 lipca 2017 r. Jednocześnie złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie złożyła w terminie, gdyż otrzymała nietrafną informację od radcy prawego, który pomagał przygotować skargę, że otrzyma wyrok z Sądu i będzie mogła złożyć wniosek o jego uzasadnienie. W przekonaniu, że radca prawny nie myli się w tym zakresie, zaufała jego słowom. W związku z tym niedopełnienie czynności nie nastąpiło z jej winy. Skarżąca podała, że dopiero 25 września 2017 r. dowiedziała się o przyczynie niedoręczenia odpisu wyroku. Do wniosku dołączyła korespondencję od radcy prawnego z projektem skargi oraz wniosła o przesłuchanie go na okoliczność przekazania nietrafnej informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmawiając przywrócenia terminu powołał się na art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) – dalej "P.p.s.a." i stwierdził, że skarżąca nie wykazała, aby na przeszkodzie do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku stanęły nagłe, niespodziewanie i niemożliwe do przewidzenia przeszkody, których pomimo ogromnych starań nie udało się usunąć.
W ocenie Sądu podniesiona we wniosku okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżąca mogła, z punktu widzenia dbałości swoje o interesy w niniejszym postępowaniu, zadzwonić w dniu rozprawy do Sądu w celu zapoznania się z zapadłym w sprawie wyrokiem. Dałoby to możliwość złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w terminie.
Odnosząc się do wniosku skarżącej o przesłuchanie radcy prawnego na okoliczność błędnie udzielonej informacji Sąd wskazał, że strona nie może powołać się na takie okoliczności, jak zdanie się na pomoc osoby w dokonaniu określonej czynności. Błędny stan świadomości strony co do sposobu i terminu wniesienia środka zaskarżenia, o ile występowało stosowne pouczenie nie jest przyczyną niezależną od strony. Skarżąca została prawidłowo pouczona o dopuszczalności, terminie i sposobie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła J. W., zarzucając naruszenie art. 86 ust. 1 w zw. z art. 87 ust. 2 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej, a to z powodu otrzymania przez nią pouczenia o prawidłowym trybie uzyskania treści wyroku, a w konsekwencji i jego uzasadnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zatem powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, które miały bezpośredni wpływ na przekroczenie terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca uprawdopodobniła brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić.
Jak wynika z akt sprawy J. W. w zawiadomieniu o rozprawie została prawidłowo pouczona o terminie złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Pouczenie zawarte w zawiadomieniu zawiera informację (punkt 2), że sentencji wyroku oddalającego skargę, ogłoszonego na rozprawie, Sąd nie doręcza stronom z urzędu, z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 140 § 2 P.p.s.a. Pouczenie to zawiera także informację, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się wyłącznie na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku (art. 141 § 2 P.p.s.a.).
Wobec tak jednoznacznej treści pouczenia, nie można podzielić argumentacji skarżącej, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez stronę. Skarżąca, jak zasadnie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dbając należycie o swoje interesy powinna ustalić, czy w sprawie zapadł wyrok i jaka jest jego treść, przy czym ustalenia te powinny zostać dokonane w takim czasie, aby możliwe było skuteczne złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Dopuszczenie się niedbalstwa przez stronę, czy brak staranności w prowadzeniu własnych spraw wykluczają możliwość przywrócenia uchybionego terminu.
Odnosząc się do argumentów związanych z pouczeniem przez radcę prawnego M. C., o terminie i sposobie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wskazać należy, że nieusprawiedliwione jest powoływanie się na błędną informację udzieloną przez osobę wykonującą zawód zaufania publicznego w sytuacji, gdy pouczenie o sposobie i terminie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku zawarte w zawiadomieniu o rozprawie było prawidłowe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca dopuściła się zaniedbania, którego nie można zakwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.