Uzasadnienie
Postanowieniem z 14 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej "p.p.s.a."), oddalił wniosek P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że P. S. pismem z 11 lutego 2016 r. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie grzywny za nieprzekazanie do Sądu jego skargi z dnia 19 maja 2015 r. na bezczynność Kolegium w przedmiocie nierozpatrzenia wniosku z dnia 14 kwietnia 2015 r. o uzupełnienie pouczenia w orzeczeniu nr [...].
W odpowiedzi na wniosek organ wniósł o jego oddalenie i wyjaśnił, że postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] sprostowało oczywiste omyłki zaistniałe w postanowieniu nr [...]. Następnie skarżący złożył wnioski o sprostowanie błędów pisarskich zaistniałych jego zdaniem w postanowieniu nr [...] oraz o uzupełnienie tego postanowienia o wskazanie w pouczeniu, miasta i adresu WSA. Kolegium nie nadało biegu tym żądaniom uznając, iż żądania te są bezzasadne oraz fakt, że w istocie wnioski te nie są sprawami administracyjnymi o jakich mowa w art. 1 ust. 1 k.p.a. oraz art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Organ wskazał ponadto, że P. S. figuruje w rejestrach repertorium SKO od 2013 r. Od każdego z otrzymanych rozstrzygnięć skarżący składał wnioski o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenie nieważności, wygaśnięcie wszystkich decyzji organu pierwszej i drugiej instancji oraz wznowienie postępowania.
Organ podkreślił, że od grudnia 2013 r. do 27 kwietnia 2015 r. wpłynęło 281 spraw P. S. a ich liczba stale rośnie. Kolegium wyjaśniło ponadto, że z uwagi na to, iż wszystkie żądania P. S. doręczane są drogą elektroniczną poprzez platformę e-puap, a każdego dnia wniosków jest kilka lub kilkadziesiąt, celem uniknięcia całkowitej dezorganizacji pracy kancelarii Kolegium wprowadzona została zmiana w sposobie rejestracji pism przychodzących i wnioskom skarżącego nadawano jeden numer dziennie. Z tego powodu mogło dojść do sytuacji, że wśród kilkunastu żądań jest także skarga do Sądu, która pozostała niezauważona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając wniosek wskazał, że jak wynika z akt sprawy, ww. skarga P. S. na bezczynność Kolegium wpłynęła do organu w dniu 20 maja 2015 r. (prezentata SKO). Skarga ta została przekazana do Sądu jednak dopiero w dniu 24 marca 2016 r. wraz z odpowiedzią na wniosek o ukaranie organu grzywną za nieprzekazanie skargi.
W ocenie Sądu, choć wskazane opóźnienie w przekazaniu skargi nie zasługuje na aprobatę, to jednak w okolicznościach niniejszej sprawy, oprócz samego faktu naruszenia terminu przekazania skargi sądowi, przy rozstrzyganiu o nałożeniu grzywny należy wziąć pod uwagę również przyczyny niewypełnienia przez organ ww. obowiązku. Skarżący wnosząc szereg wniosków do organu administracji publicznej, a w konsekwencji i skarg do sądu administracyjnego powinien liczyć się z tym, że pisma te nie zawsze będą rozpoznawane, czy też przekazywane do sądu w terminach wynikających z przepisów prawa.
Powołując się na postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OZ 605/16 i I OZ 606/16, Sąd stwierdził, że działania P. S. nie zasługują na ochronę prawną, ponieważ nie są nakierowane na obronę jego interesu prawnego, a zatem stanowią nadużycie przysługującego mu prawa do terminowego załatwienia jego sprawy. Nadużyciem prawa jest bowiem wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Zakaz nadużycia prawa wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę. Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę.
W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych lub sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływając na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej. Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu.
Sąd wywodził dalej, że w powołanych postanowieniach NSA wskazano, iż wniesiony przez skarżącego wniosek o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu jest nadużyciem tego uprawnienia, bowiem instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Zdaniem Sądu, tak również należy ocenić działania skarżącego w niniejszej sprawie, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł P. S. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że nie zgadza się z przyjętą przez Sąd pierwszej instancji wykładnią art. 55 § 1 p.p.s.a. W jego ocenie Sąd pierwszej instancji nie zajmuje się rozpatrywaniem wniosków o wymierzenie grzywny we właściwy merytoryczny sposób – wnioski są bowiem z góry traktowane stronniczo, Sąd bierze pod uwagę tylko i wyłącznie przesłankę składania przez stronę wielu skarg i wniosków.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie podlega oddaleniu. Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, co wyczerpująco i prawidłowo zostało umotywowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wskazać na wstępie trzeba, że od zasady, iż wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (art. 55 § 1 p.p.s.a.) jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 powołanej ustawy w terminie przewidzianym w tym przepisie dopuszczalne są wyjątki, które zawsze należy oceniać w okolicznościach konkretnej sprawy.
Z takim właśnie wyjątkiem, jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji, mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy. Niedotrzymanie terminu przekazania akt sprawy sądowi administracyjnemu można uznać za usprawiedliwione zwłaszcza w przypadku, kiedy niedochowanie terminu przez organ jest – przynajmniej w znacznej mierze – następstwem działań strony nakierowanych nie na realne załatwienie jej sprawy, lecz na utrudnienie (dezorganizację) prawidłowego funkcjonowania organu. Taki charakter w zdecydowanej większości mają działania P. S. Z wyjaśnień Kolegium wynika, że skarżący kieruje do organu setki podań, których przedmiotem w większości przypadków nie jest żądanie rozpoznania jego sprawy w znaczeniu administracyjnym. Mechanizm działań skarżącego polega na tym, że po załatwieniu sprawy w administracyjnym toku instancji, skarżący wnosi kolejne podanie, najczęściej o wyjaśnienie wątpliwości w treści postanowienia, czy też o jego sprostowanie.
Żeby tę kwestię wyjaśnić, organ musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać stosowne rozstrzygnięcie. To z kolei powoduje, że skarżący wnosi kolejne podanie, w którym żąda wyjaśnienia wątpliwości w treści postanowienia, wyjaśniającego wątpliwości w poprzednim rozstrzygnięciu. Powyższe znajduje następnie odzwierciedlenie w ilości spraw, jakie wszczyna skarżący przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie i Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Zasadnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w takich okolicznościach wniesione przez skarżącego żądanie wymierzenia grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie jest nadużyciem przysługującego prawa do terminowego załatwienia jego sprawy, bowiem instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Nie ulega wątpliwości, że sposób działania skarżącego (ilość wniosków i żądań skierowana pod adres SKO oraz rodzaj wszczynanych spraw) był bezpośrednią przyczyną niewywiązania się przez organ z ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 54 § 2 p.p.s.a., co nie mogło pozostać bez wpływu na ocenę zasadności wniosku o wymierzenie organowi grzywny za nieprzekazanie skargi do sądu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.