Uzasadnienie
A. M. (dalej również: "skarżący", "strona"), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej również: "SKO", "organ", "Kolegium") z 13 października 2017 r., nr SKO Gd/3180/17, utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy K. (dalej: "Wójt") z 20 czerwca 2017 r., nr 34cel/2017/KJ, odmawiającą przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego na całkowite pokrycie kosztu zakupu niezbędnych leków, wynikających z recept wystawionych przez lekarza prowadzącego leczenie, z powodu niedostarczenia wymaganego kosztu zakupu leków oraz na całkowite pokrycie kosztów wykonania zleconego przez lekarza prowadzącego leczenie badania specjalistycznego z powodu możliwości ubiegania się o wykonanie badania w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.
Postanowieniem z 30 maja 2022 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę, wskazując, że sprawa objęta przedmiotem zaskarżenia w sprawie sygn. akt II SA/Gd 314/22, jest tożsama pod względem podmiotowym i przedmiotowym ze sprawą prawomocnie już osądzoną przez ten Sąd, wyrokiem z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Gd 142/18. WSA podał, że w ww. dacie orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji SKO z 13 października 2017 r., nr SKO Gd/3180/17, w części utrzymującej w mocy decyzję Wójta z 20 czerwca 2017 r., nr 34cel/2017/KJ w zakresie punktu 1, uchylając jednocześnie decyzję Wójta z 20 czerwca 2017 r. w zakresie punktu 1 (punkt 2 sentencji wyroku) i oddalając skargę w pozostałej części (punkt 3 sentencji wyroku).
W ustawowo przewidzianym terminie skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie, środek zaskarżenia nie został przez niego podpisany.
Brak podpisu na piśmie jest brakiem usuwalnym, wobec czego, zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II z 28 czerwca 2022 r. wezwano skarżącego do usunięcia braku formalnego zażalenia, przez podpisanie znajdującego się w aktach zażalenia, ewentualnie do złożenia odpisu tego zażalenia zawierającego własnoręczny, oryginalny podpis celem dołączenia do akt sprawy, zakreślając jednocześnie termin 7 dni na wykonanie ww. wezwania, pod rygorem odrzucenia zażalenia. Wezwanie doręczono stronie 18 lipca 2022 r. – pozostało ono bez odpowiedzi zobowiązanego.
Postanowieniem z 31 sierpnia 2022 r., WSA stwierdzając, że skarżący nie usunął braku formalnego złożonego środka zaskarżenia, odrzucił ww. zażalenie.
Powyższe postanowienie zostało zakwestionowane przez skarżącego pismem z 20 września 2022 r. Również ten środek odwoławczy nie został przez niego podpisany, co skutkowało wystosowaniem wezwania z 23 września 2022 r. - do złożenia wymaganego podpisu, bądź nadesłania egzemplarza zażalenia opatrzonego własnoręcznym podpisem. W wezwaniu pouczono stronę o siedmiodniowym terminie do wykonania zobowiązania i konsekwencjach, wynikających z niedotrzymania tego obowiązku. Mimo stosownego wezwania (które zostało prawidłowo doręczone stronie 11 października 2022 r.), skarżący nie wykonał nałożonego obowiązku.
Postanowieniem z 8 listopada 2022 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, odrzucił zażalenie na postanowienie z 31 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 314/22, wobec bezskutecznego upływu terminu do usunięcia jego braku formalnego (art. 178 w zw. z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: "ppsa"). Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 194 § 3 ppsa, zażalenie powinno czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać wskazanie zaskarżonego postanowienia i wniosek o jego zmianę lub uchylenie, jak również zwięzłe uzasadnienie zażalenia. Powyższy przepis odsyła do Rozdziału 1 Działu III ppsa. Zgodnie z art. 46 § 1 pkt 4 ppsa, każde pismo strony powinno zawierać podpis strony (albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika).
Skarżący został prawidłowo wezwany do uzupełnienia braku formalnego kolejnego zażalenia oraz pouczony o skutkach niezastosowania się do wezwania. Pomimo powyższego strona nałożonego obowiązku nie wykonała.
Pismem z 5 grudnia 2022 r., skarżący zakwestionował ww. postanowienie Sądu I instancji – i ten środek zaskarżenia nie został opatrzony podpisem wnoszącego. W tej sytuacji WSA wezwał stronę do usunięcia braku formalnego zażalenia, poprzez jego podpisanie, pouczając o terminie na wykonanie powyższego oraz skutkach prawnych niewykonania nałożonego obowiązku. Wezwanie prawidłowo doręczono skarżącemu 28 grudnia 2022 r. – pozostało ono bez odpowiedzi.
Postanowieniem z 20 lutego 2023 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, odrzucił zażalenie na postanowienie z 8 listopada 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 314/22, wobec bezskutecznego upływu terminu do usunięcia jego braku formalnego. Powyższe postanowienie Sądu I instancji zostało zakwestionowane zażaleniem skarżącego z 15 marca 2023 r. – środek zaskarżenia obarczony był brakiem formalnym w postaci braku sygnowania go podpisem.
Sąd Wojewódzki ponownie wezwał skarżącego do uzupełnienia braku formalnego zażalenia, pismem z 20 marca 2023 r. (zawierającym stosowne pouczenia i rygor odrzucenia zażalenia). Wezwanie doręczono skarżącemu 7 kwietnia 2023 r.
Akta sprawy wraz z opisanym wyżej środkiem zaskarżenia, przekazano do Naczelnego Sądu Administracyjnego przy piśmie z 11 maja 2023 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie z 15 marca 2023 r. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 20 lutego 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 314/22, podlega odrzuceniu.
Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, z art. 194 § 3 w zw. z art. 46 § 1 pkt 4 ppsa jasno wynika, że zażalenie powinno zostać podpisane przez stronę je wnoszącą. W przypadku braku sygnowania środka zaskarżenia podpisem, strona winna zostać wezwana do uzupełnienia tego braku, w terminie siedmiu dni od doręczenia jej stosownej korespondencji sądowej. W sytuacji zaś niewykonania zobowiązania sądu, zażalenie podlega odrzuceniu, o czym stanowi art. 178 w zw. z art. 197 § 2 ppsa.
W ocenianej sprawie, jak i w kilku innych sprawach prowadzonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, co wiadomo Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu z urzędu, skarżący konsekwentnie wnosi środki zaskarżenia pozbawione podpisu, które w wyniku nieusunięcia przez niego tego braku formalnego podlegają odrzuceniu. Sytuacja taka zaistniała np. w sprawach sygn. akt: III SA/Gd 304/18, III SA/Gd 305/19, czy II SA/Gd 315//22 i ma miejsce również w ocenianej sprawie. Wnoszący środki odwoławcze jest przez Sąd I instancji każdorazowo prawidłowo wzywany do ich podpisania, pisma zawierające zobowiązania są skarżącemu skutecznie doręczane (na prawidłowy adres) – jednak pozostają bez odpowiedzi.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że praktyka skarżącego wydaje się być zamierzonym działaniem, ukierunkowanym na przedłużanie postępowań sądowych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, tego typu zachowanie strony uznać należy za nadużycie prawa do sądu, które nie może podlegać ochronie prawnej.
Nadużycie prawa jest kategorią stosowania prawa. To konkretna sytuacja, w której określony podmiot działa w sprecyzowany sposób (por.: K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, PS 2005/3/47). Ma ono miejsce w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jego sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por.: M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, Prokuratura i Prawo, 2007/11/49; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS 2005/5/81). Tak właśnie ocenić należy działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych lub sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływając na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005, Warszawa 2005, s. 136).
Naczelny Sąd Administracyjny za słuszne uznał przedstawienie Sądowi odwoławczemu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku kolejnego zażalenia strony obarczonego tym samym brakiem formalnym, celem jak najszybszego zakończenia postępowań wpadkowych inicjowanych przez skarżącego w sprawie.
Sąd kasacyjny ocenił, że kwestionowanie przez skarżącego postanowień Sądu I instancji kolejnymi zażaleniami, które nie zawierają wymaganego ustawą podpisu, przy jednoczesnym prawidłowym wystosowywaniu przez WSA kolejnych wezwań w tym samym zakresie (z określeniem terminu na ich wykonanie i wskazaniem prawidłowego rygoru, opatrzonych stosownymi pouczeniami) traktować należy jako nadużycie prawa do sądu. Nie sposób bowiem uznać, że strona, wielokrotnie pouczana o konieczności sygnowania środka odwoławczego podpisem, nie ma świadomości konsekwencji swojego działania, a szczególnie w sytuacji wnoszenia kolejnego zażalenia w tej samej sprawie. Instytucja zażalenia, stanowi jedną z form realizacji wpisanego w Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 ze zm.) prawa strony do sądu, jednak nie może być skutecznie realizowana w sytuacji wyżej opisanego działania skarżącego, który wydaje się dążyć jedynie do przedłużenia postępowania sądowego, czyniąc ze swojego prawa nienależyty użytek.
Norma art. 180 w zw. z art. 197 § 2 ppsa przewiduje możliwość odrzucenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zażalenia, jeżeli ulegało ono odrzuceniu przez wojewódzki sąd administracyjny, a taka sytuacja ma miejsce w ocenianej sprawie.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 180 w zw. z art. 197 § 2 ppsa, orzekł jak w sentencji.