- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 17 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 727/16 oddalające wniosek P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi wraz z aktami
- Sprawa
- sprawy i odpowiedzią na skargę postanawia: oddalić zażalenie.
- Skład
- Sędzia NSA Iwona Bogucka przewodniczący
Postanowienie NSA z 17 lutego 2017 r., I OZ 328/17
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 184, art. 197, art. 54 § 2, art. 55 § 1
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
P. S., wnioskiem z dnia 13 kwietnia 2016 r. (uzupełnionym wnioskiem z dnia 6 czerwca 2016 r.) wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie grzywny, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.– dalej "p.p.s.a."), za nieprzekazanie do Sądu jego skargi na bezczynność organu w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie uwierzytelnionej kopii akt sprawy [...].
Odpowiadając na wniosek Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jego oddalenie. Wskazało, że skarżący figuruje w rejestrach repertorium SKO od 2013 r. Od każdego z otrzymanych rozstrzygnięć składał wnioski o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenie nieważności kolejnych decyzji, wygaśnięcie wszystkich decyzji organu pierwszej i drugiej instancji, wznowienie postępowania. Skarżący od każdego z wydanych rozstrzygnięć składał również wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy nawet od tych postanowień, od których wniosek taki nie przysługiwał. Organ wskazał, że od grudnia 2013 r. do kwietnia 2015 r. wpłynęło 281 spraw skarżącego a liczba ta stale rośnie. Kolegium podkreśliło, że w chwili obecnej w organie znajduje się 25 segregatorów zawierających różne wnioski skarżącego. Kolejne zaś stale wpływają.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 727/16, oddalił w/w wniosek.
Sąd wskazał, że jak wynika z wniosku, skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem organu w dniu 22 grudnia 2015 r. poprzez platformę ePUAP wskazaną wyżej skargę. Skarga ta nie została dotychczas przekazana do Sądu. Z wniosku z dnia 6 czerwca 2016 r., które z uwagi na tożsamość przedmiotową Sąd potraktował jako uzupełnienie wniosku z dnia 13 kwietnia 2016 r., wynika, że skarżący w dniu 27 kwietnia 2016 r. kolejną skargę na bezczynność organu w tym samym przedmiocie.
Powyższa skarga została przekazana do Sądu przy odpowiedzi na skargę z dnia 5 sierpnia 2016 r. i zarejestrowana pod sygnaturą akt I SAB/Wa 1096/16.
W ocenie Sądu, choć organ nie przekazał dotychczas wskazanej wyżej skargi z dnia 22 grudnia 2015 r. to jednak biorąc pod uwagę, że organ przekazał skargę z dnia 27 kwietnia 2016 r. w tym samym przedmiocie oraz ilość składanych przez skarżącego skarg i wniosków (znaną Sądowi z urzędu), nie można mówić o zawinionym działaniu organu. Jak wskazało w odpowiedzi na wniosek Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie w Warszawie w organie zalega kilkaset spraw skarżącego zgromadzonych w około 25 segregatorach. Przyjęta przez niego praktyka kwestionowania jednego aktu poprzez lawinowe wnoszenie za pośrednictwem platformy ePUAP szeregu środków zaskarżenia, uzupełnianych później kolejnymi pismami i powielanie tego sposobu działania w setkach spraw dezorganizuje i paraliżuje pracę organu, który w następstwie działań strony nie jest w stanie wypełniać w sposób prawidłowy swoich zadań.
W ocenie Sądu I instancji brak jest zatem w niniejszej sprawie koniecznej przesłanki do orzekania przez Sąd o wymierzeniu organowi grzywny w postaci celowego, zawinionego działania organu, wbrew woli strony. Zdaniem Sądu, skoro skarżący skutecznie zdezorganizował pracę organu, to poszukiwanie w takich warunkach ochrony sądowej należało uznać za bezzasadne.
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie podnosząc, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, co może rodzić uzasadnione podejrzenie, że Sąd I instancji nie rozpatruje wniosków o wymierzenie grzywny i z góry zakłada, że każdy wniosek skarżącego podlegać będzie oddaleniu. Jednocześnie złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata lub radcy prawnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów obowiązującego prawa, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaznaczyć należy, że w doktrynie przyjmuje się, iż nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, (w:) H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi wtedy, gdy strona podejmuje działania dozwolone prawnie, jednak dla innych celów, niż przewidziane przez ustawodawcę.
Podkreślić w tym miejscu należy, że każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być jednak wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. Zatem zachowanie, które formalnie jest zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, nr 11/2007). Tak samo należy oceniać działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w innym celu, niż ochrona swoich praw. Zaznaczyć należy, że takie stanowisko znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale jest również akceptowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Należy przy tym podkreślić, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało uszczerbku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił żądanie wymierzenia grzywny organowi za nieprzekazanie skargi jako nadużycie tego uprawnienia. Zauważyć bowiem należy, że niniejsza sprawa nie jest pierwszą sprawą tego rodzaju. Pomimo ocen prawnych wyrażanych we wcześniejszych postanowieniach Sądu Wojewódzkiego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący ponawia swoje niemal jednobrzmiące wnioski i zarzuty zażaleniowe nie przyjmując do wiadomości wyrażanych przez sądy administracyjne ocen takiego działania i czyniąc inicjowane postępowania celem samym w sobie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie działanie – choć formalnie dopuszczalne przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – stanowi właśnie nadużycie prawa procesowego i nie powinno korzystać z ochrony prawnej.
W odniesieniu do argumentu zażalenia, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, wskazać należy, że okoliczność ta nie dyskwalifikuje rozstrzygnięć, jest jedynie wyrazem takiej samej oceny analogicznych stanów faktycznych. Także wnioski i pisma skarżącego co do zasady są jednobrzmiące i oparte na takiej samej argumentacji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.