Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 lutego 2017 r., sygn. akt I OZ 344/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 15 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 1117/16 o oddaleniu wniosku P.S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanawia:
Skład
Sędzia NSA Jolanta Sikorska przewodnicząca

Sentencja

oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 15 listopada 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 1117/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek P.S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

W uzasadnieniu Sąd ten podał, że P.S. pismem z dnia 5 maja 2016 r., uzupełnionym 23 maja 2016 r., wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie grzywny na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), dalej P.p.s.a., za nieprzekazanie do Sądu skargi z dnia 18 maja 2015 r. na bezczynność organu w sprawie rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie nr [...] wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy.

W odpowiedzi na wniosek organ wskazał, że skarżący nadsyła do organu liczną korespondencję, w której występuje z wnioskami o: sprostowanie oczywistych omyłek, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenie nieważności decyzji, wygaśnięcie decyzji, wznowienie postępowań, wyłączenie członków Kolegium, ponowne rozpatrzenie sprawy, czy udzielenie informacji publicznej. Organ podkreślił, że początkowo rozpatrywał wszystkie wnioski skarżącego, choć większość z nich tylko pozornie odnosiła się do merytorycznych orzeczeń Kolegium. Każde jednak orzeczenie organu generowało kolejne wnioski i żądania, mające formalną podstawę w przepisach procedury administracyjnej (od grudnia 2013 r. do 27 kwietnia 2015 r. wpłynęło 281 spraw skarżącego). Podania, które nie dotyczyły spraw, o jakich mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2015 r. poz. 163 ze zm.), jak również wnioski, których treść była identyczna z wnioskami już wcześniej rozstrzygniętymi, zgromadzono w segregatorach i pozostawiono nierozpoznane. Podstawą prawną działania organu była treść art. 239 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a jego intencją było uniemożliwienie skarżącemu zdezorganizowania pracy organu. Podkreślono, że w Kolegium znajduje się 25 segregatorów zawierających wnioski skarżącego, natomiast kolejne wnioski stale napływają. Wobec powyższego organ wniósł o oddalenie wniosku o ukaranie go grzywną za nieprzekazanie skargi na bezczynność w niniejszej sprawie i podał, że opóźnienie spowodowane jest dużą liczbą żądań, skarg i wniosków samego zainteresowanego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przytaczając art. 54 § 1 i 2 P.p.s.a. oraz art. 55 § 1 P.p.s.a., oddalił wniosek.

Sąd ten podał, że jak wynika z karty 2 akt sprawy o sygn. I SAB/Wa 1081/16, P. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem organu skargę z dnia 18 maja 2015 r. na bezczynność organu w sprawie rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie nr [...]. Skarga ta, jak wynika z prezentaty organu, wpłynęła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w dniu 18 maja 2015 r. Od tej daty rozpoczął bieg trzydziestodniowy termin do wykonania przez organ obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 P.p.s.a. Termin ten upłynął w dniu 17 czerwca 2015 r. Tymczasem skarga P.S. wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi przekazana została przez organ dopiero w dniu 10 sierpnia 2016 r. (razem z aktami administracyjnymi przy odpowiedzi na wniosek o wymierzenie grzywny).

W ocenie Sądu I instancji, choć wskazane opóźnienie w przekazaniu skargi nie zasługuje na aprobatę, to jednak oprócz samego faktu naruszenia terminu przekazania skargi sądowi, przy rozstrzyganiu o nałożeniu grzywny należy wziąć pod uwagę również przyczyny niewypełnienia przez organ ww. obowiązku. Przepisy dopuszczające wymierzenie organowi grzywny mają wprawdzie na celu dyscyplinowanie organów, jak również stosowanie wobec nich finansowych środków represyjnych, to jednak Sąd, orzekając o zasadności wymierzenia grzywny na podstawie art. 55 P.p.s.a., powinien rozważyć całokształt okoliczności sprawy związanych z nieterminowym przekazaniem skargi, a tym samym wziąć pod uwagę stopień winy organu (por. postanowienie NSA z 28 kwietnia 2010 r. sygn. akt I OZ 281/10). Istotny będzie zatem czas, jaki upłynął od wniesienia skargi, czy przed rozpatrzeniem wniosku o wymierzenie grzywny organ wypełnił swój obowiązek i skargę przekazał, wyjaśnił powody niedotrzymania terminu, czy może nieprzekazanie skargi było działaniem celowym, podjętym w zamiarze niedopuszczenia do szybkiego rozpoznania sprawy sądowoadministracyjnej. W konsekwencji należy przyjąć, że od zasady, iż wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (art. 55 § 1 P.p.s.a.) jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 P.p.s.a. w terminie przewidzianym w tym przepisie, dopuszczalne są wyjątki.

W ocenie Sądu I instancji taki wyjątek zaistniał na gruncie niniejszej sprawy.

W rozpatrywanym przypadku przekroczenie terminu do przekazania skargi w przekonujący sposób zostało przez organ w odpowiedzi na skargę wyjaśnione i usprawiedliwione. Skarżący wnosząc szereg wniosków do organu administracji publicznej, a w konsekwencji i skarg do sądu administracyjnego (od 1 stycznia 2016 r. do 25 października 2016 r. w Sądzie zarejestrowano ponad 2500 spraw zainicjowanych przez P.S.), powinien liczyć się z tym, że pisma te nie zawsze będą rozpoznawane, czy też przekazywane do sądu w terminach wynikających z przepisów prawa.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł P.S. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, bądź wymierzenie grzywny organowi przez Naczelny Sąd Administracyjny. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że Sąd I instancji nie zajmuje się rozpatrywaniem wniosków o wymierzenie grzywny bowiem z góry traktuje każdy wniosek jako niezasadny. Sąd ten winien wziąć pod uwagę stan formalny i faktyczny sprawy, co nie zostało uczynione. Podkreślił, że Sąd I instancji bierze pod uwagę tylko i wyłączenie przesłankę składania przez stronę wielu skarg i wniosków.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie jest niezasadne.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, co wyczerpująco i prawidłowo zostało umotywowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wywód prawny Sądu I instancji co do nadużycia przez skarżącego prawa do terminowego załatwienia jego spraw, zasługuje na całkowitą aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Wskazać na wstępie należy, że od zasady, iż wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 718, dalej P.p.s.a.) jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 P.p.s.a. w terminie przewidzianym w tym przepisie dopuszczalne są wyjątki, które zawsze należy oceniać w okolicznościach konkretnej sprawy.

Z takim właśnie wyjątkiem, jak to trafnie wskazał Sąd I instancji, mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy. Niedotrzymanie terminu przekazania akt sprawy sądowi administracyjnemu można uznać za usprawiedliwione zwłaszcza w przypadku, kiedy niedochowanie terminu przez organ jest – przynajmniej w znacznej mierze – następstwem działań strony nakierowanych nie na realne załatwienie jej sprawy, lecz na utrudnienie (dezorganizację) prawidłowego funkcjonowania organu. Taki charakter w zdecydowanej większości mają działania skarżącego, który, jak wskazało Kolegium w odpowiedzi na wniosek, kieruje do organu setki podań, których przedmiotem w większości przypadków nie jest żądanie rozpoznania jego sprawy w znaczeniu administracyjnym. Zasadnie Sąd I instancji stwierdził, iż w takich okolicznościach wniesione przez skarżącego żądanie wymierzenia grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie jest nadużyciem przysługującego skarżącemu prawa do terminowego załatwienia jego sprawy, bowiem instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Nie ulega wątpliwości, że sposób działania skarżącego (ilość wniosków i żądań skierowana na adres SKO w Warszawie oraz rodzaj wszczynanych spraw) był bezpośrednią przyczyną niewywiązania się przez organ z ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 54 § 2 P.p.s.a., co nie mogło pozostać bez wpływu na ocenę zasadności wniosku o wymierzenie organowi grzywny za nieprzekazanie skargi do sądu.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.