Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 6 lutego 2019 r., I OZ 4/19

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·6 lutego 2019 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 6 lutego 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 375/18 o odmowie przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi T. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy postanawia: oddalić zażalenie
Skład
Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak przewodniczący

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zaskarżonym postanowieniem z 5 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 375/18 odmówił T. J. (dalej: "skarżący") przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia.

Powyższe postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym sprawy.

Pełnomocnik skarżącego pismem z 9 kwietnia 2018 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 2 lipca 2018 r. odrzucił powyższą skargę z uwagi, iż nie zostały uzupełnione jej braki formalne w wyznaczonym terminie.

Od powyższego postanowienia pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie.

Na podstawie zarządzenia z 26 lipca 2018 r. Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wezwano pełnomocnika skarżącego do usunięcia braku formalnego powyższego zażalenia przez nadesłanie jednego jego odpisu, poświadczonego za zgodność z oryginałem, celem doręczenia uczestnikowi postępowania – w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażalenia. Nadto wezwano go do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia w kwocie 100 zł.

Powyższe wezwania zostały doręczone 7 sierpnia 2018 r. na adres kancelarii prawniczej wskazany w skardze przez pełnomocnika skarżącego.

Przy piśmie z 20 sierpnia 2018 r., nadanym w placówce pocztowej 21 sierpnia 2018 r., pełnomocnik skarżącego nadesłał brakujący odpis zażalenia z 17 lipca 2018 r. oraz dowód uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł. Jednocześnie wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia wskazując, że w okresie od 31 lipca do 8 sierpnia 2018 r. przebywał na wcześniej zaplanowanym urlopie zagranicznym. Nadto stwierdził, że wezwanie do usunięcia braków zażalenia doręczono prawdopodobnie omyłkowo innemu radcy prawnemu lub adwokatowi, choć urzędującemu w tym samym lokalu co wynika z faktu, iż listonosz obsługujący rejon kancelarii był do 10 sierpnia 2018 r. na urlopie. Jednocześnie pełnomocnik wskazał, iż faktycznie otrzymał przesyłkę 16 sierpnia 2018 r., czyli po upływie terminu. Stwierdził również, że w trakcie trwającego od dnia doręczenia siedmiodniowego terminu doszło do rozregulowania czasu pracy jednostek pocztowych, sądów, instytucji usługowych z uwagi na tzw. "długi weekend", a obywatele nie są w sposób ogólnie dostępny informowani, które z instytucji będą miały dzień wolny, a które będą pracowały, co uzasadnia przyjęcie, iż strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Do pisma dołączył dokument podróży – program, potwierdzający jego pobyt na wyjeździe zagranicznym od 31 lipca do 8 sierpnia 2018 r.

Sąd I instancji, w zaskarżonym postanowieniu stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż strona nie spełniła przesłanki wynikającej z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej "P.p.s.a."), tzn. nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wyjaśnił, że skarżący w niniejszej sprawie korzystał z usług profesjonalnego pełnomocnika, dlatego też to jego działanie (zaniechanie) podlegało ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy. Zdaniem Sądu, okoliczności podnoszone we wniosku, iż korespondencję odebrała osoba nieupoważniona, nie mogły świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Od pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mocodawcy należy wymagać bowiem właściwego zorganizowania pracy kancelarii, zwłaszcza w zakresie odbioru korespondencji. Zaniedbania osób, które jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy, są upoważnionymi pracownikami kancelarii prawniczej, nie mogą być uznane za brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem to pełnomocnik ponosi wówczas ryzyko działań takich osób trzecich. Okoliczność, że korespondencja skierowana do pełnomocnika strony odebrana została przez osobę nie będącą pracownikiem jego kancelarii niewątpliwie wskazuje na brak właściwego zorganizowania pracy kancelarii. Dopuszczenie przez pełnomocnika do takiej sytuacji powoduje, że to on ponosi ryzyko działania takiej osoby i nie może być to przesłanka przemawiająca za brakiem winy w uchybieniu terminu. Sąd I instancji stwierdził, że pełnomocnik mając świadomość, że pod tym samym adresem, w jedynym lokalu mieszczą się odrębne kancelarie prawne - dokładając należytej staranności – powinien tak zorganizować obieg korespondencji w swojej kancelarii, aby nie było wątpliwości, iż osoba odbierająca korespondencję z sądu jest do tego upoważniona.

Nadto Sąd I instancji podniósł, iż w niniejszej sprawie nie miała znaczenia kwestia przebywania pełnomocnika na zagranicznym urlopie, ponieważ z jego oświadczenia oraz dokumentu podróży załączonego do wniosku o przywrócenie terminu wynika, że podróż zakończyła się 8 sierpnia 2018 r., a termin do uzupełnienia braków formalnych zażalenia upływał dopiero 14 sierpnia 2018 r. Powyższe oznacza również, że wywód pełnomocnika na temat "rozregulowania pracy jednostek pocztowych, sądów, instytucji usługowych z uwagi na tzw. długi weekend" nie miało w niniejszej sprawie żadnego znaczenia, gdyż termin na uzupełnienie braków zażalenia upłynął 14 sierpnia 2018 r., tj. przed dniem wolnym od pracy, który przypadał na 15 sierpnia 2018 r.

W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Jednocześnie wniósł o przyznanie skarżącemu zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa radcowskiego.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 87 § 2 w zw. z art. 49 § 1 P.p.s.a., przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy strona uprawdopodobniła brak winy, jak również naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie.

Pełnomocnik skarżącego podniósł, że przebywając na urlopie poinformował wcześniej listonosza o tym fakcie i konieczności awizacji przesyłek. Wyjaśnił, że zwykle obsługujący rejon kancelarii listonosz doręcza przesyłki posortowane dla każdej z kancelarii osobno, a w przypadku zapowiedzianej nieobecności pozostawia awizo dla konkretnej kancelarii. Jednakże w dniu doręczenia zastępował go inny listonosz, o czym z racji przebywania za granicą, pełnomocnik nie mógł wiedzieć.

Zdaniem pełnomocnika skarżącego przy doręczaniu przesyłki zawinił listonosz, natomiast on nie ma możliwości wpływu na obieg korespondencji w innych kancelariach. Dlatego też uznać należy, że faktycznie doręczenie pełnomocnikowi skarżącego przesyłki po terminie było poza sferą jego działania. W konsekwencji brak jest podstaw do przyjęcia zawinienia pełnomocnika.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.

Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Wedle natomiast art. 87 § 2 P.p.s.a. w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Jednym z przewidzianych w art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a. warunków przywrócenia terminu przez sąd jest uprawdopodobnienie przez stronę braku jej winy w przekroczeniu terminu. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W przypadku zaś, gdy strona jest zastępowana przez pełnomocnika, za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca

W rozpoznawanej sprawie skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym. Okoliczność ta ma istotne znaczenie przy ocenie miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez pełnomocnika strony. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym adwokat, radca prawny czy rzecznik patentowy podlega w tym zakresie bardziej rygorystycznym kryteriom oceny. W związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej zobligowany jest bowiem do zachowania dużo dalej posuniętej staranności niż wymagana jest od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami. Podkreślenia wymaga, że zawodowy charakter działalności adwokata powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. Ustanowiony pełnomocnik odpowiada więc za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (por. postanowienia NSA: z 7 grudnia 2016 r., II OZ 1353/16; z 11 czerwca 2014 r., I FZ 149/14).

Mając na uwadze treść wskazanych wyżej przepisów, jak również utrwalone orzecznictwo sądowe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji zasadnie odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia.

Z akt niniejszej sprawy wynika, że korespondencja zawierająca wezwania do uzupełnienia braków formalnych zażalenia została skierowana na prawidłowy adres, bowiem została zaadresowana na wskazany przez pełnomocnika skarżącego adres jego kancelarii mieszczącej się przy ul [...] w [...]. Odbiór przesyłki zawierającej ww. przesyłkę pokwitował H. K., który obok swojego własnoręcznego podpisu umieścił na zwrotnym potwierdzeniu odbioru również pieczątkę kancelarii pełnomocnika skarżącego.

Podnieść należy, że pełnomocnik w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że informował listonosza o konieczności awizacji przesyłek pod jego nieobecność. Natomiast okoliczność, że pełnomocnik przebywał w dniu doręczenia przedmiotowej przesyłki na urlopie nie przesądza jeszcze, że została ona odebrana przez osobę nieuprawnioną. Tym bardziej, że osoba odbierająca przedmiotową przesyłkę dysponowała pieczątką kancelarii pełnomocnika skarżącego.

Podkreślenia wymaga, że doręczający nie musi znać zakresu uprawnień osoby, która jest obecna pod danym adresem zwłaszcza w sytuacji, gdy zobowiązała się ona do odbioru przesyłki, legitymując się przy tym pieczątką kancelarii prowadzonej przez radcę prawnego, do którego dana przesyłka była adresowana. Przyjęcie odmiennego założenia mogłoby doprowadzić, do nadmiernego opóźnienia w obiegu korespondencji. Należy zaznaczyć, że powinnością profesjonalnego pełnomocnika, prowadzącego kancelarię adwokacką, winno być zapewnienie takiej organizacji odbioru pism, aby obieg korespondencji odbywał się w sposób niezakłócony i wyłącznie przez osoby uprawnione (por. postanowienie NSA z 23 marca 2017 r., I OZ 637/17). Skoro pełnomocnik skarżącego udostępnił pieczątkę innej osobie, uznać należy, że osoba ta była uprawniona do odbioru korespondencji w jego imieniu. Wszelkie zatem zaniechania tej osoby w terminowym przekazaniu korespondencji, świadczą o niedochowaniu staranności ustanowionego w niniejszej sprawie pełnomocnika, który jest odpowiedzialny za właściwą organizację wewnętrzną kancelarii. Tym bardziej, że jak prawidłowo wskazał Sąd I instancji, mając świadomość, że pod tym samym adresem, w jedynym lokalu mieszczą się odrębne od siebie kancelarie prawne, pełnomocnik – dokładając należytej staranności – powinien tak zorganizować obieg korespondencji w swojej kancelarii, aby nie było wątpliwości, iż osoba odbierająca korespondencję z sądu jest do tego upoważniona.

Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.