Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 12 marca 2009 r. sygn. akt II SAB/Sz 18/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił P. J. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, w sprawie ze skargi P. J. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Świnoujściu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego w tym czasie zostało skierowanych jeszcze ok. 20 innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w sprawach dotyczących tego samego przedmiotu i przeciwko temu samemu organowi. W tej sytuacji, mimo że Sąd miał świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widział uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku.
Wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie było, zdaniem sądu, równoznaczne z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Taka sytuacja występuje w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika, że P. J. licząc od 01.10.2008 r. do 2.03.2009 r. wniósł ogółem 226 skarg do sądu i 40 wniosków o wymierzenie grzywny (vide notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu Wydziału II z dnia 2 marca 2009 r.)
Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby.
W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze Świnoujścia do Sądu w Szczecinie i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 marca 2009 r. P. J. złożył zażalenie, z którego wynika, że nie zgadza się z tym rozstrzygnięciem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek przedstawiania wszelkich istotnych okoliczności dotyczących jego sytuacji materialnej, której analiza umożliwia rozpatrzenie wniosku o przyznanie prawa pomocy.
P. J. swój wniosek o przyznanie prawa pomocy umotywował niskimi dochodami. Jednak oceniając sytuację majątkową skarżącego nie można pominąć okoliczności składania przez P. J. wyjątkowo dużej liczby skarg, wniosków i zażaleń - szczególnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Dlatego należy podkreślić, że do uiszczenia kosztów sądowych, do których zalicza się także opłata kancelaryjna, obowiązany jest ten, kto wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki - art. 214 § 1 ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.). Opłaty sądowe - jak już wcześniej zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od tego obowiązku stanowi odstępstwo od konstytucyjnej zasady powszechnego i równego ich ponoszenia przez obywateli oraz powoduje przerzucenie tego ciężaru na innych. (Bogusław Dauter i inni Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz, Wyd. Zakamycze 2005r., str. 594). W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że jedynie osoby bezrobotne i bez prawa do zasiłku lub całkowicie pozbawione środków do życia ze względu na okoliczności, mogą powoływać się na fakt, że nie są w stanie ich uiścić. Z tego względu należy uznać, że osoba posiadająca jakiekolwiek środki majątkowe powinna uczestniczyć w ponoszeniu kosztów sądowych.
Jak wynika z akt sądowych, P. J., chociaż znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, posiada stały dochód w postaci renty. Sądząc jednak z ilości wniesionych spraw, skarżący nie chce ponosić odpowiedzialności finansowej za swoje działania i nadużywa prawa do sądu oraz do korzystania z prawa pomocy i umorzenia należności sądowych, próbując ich ciężar przerzucić na innych obywateli, z środków których pochodzą dochody budżetu państwa. Dodać należy, że w niniejszej sprawie odmowa zwolnienia od kosztów sądowych nie pozbawia skarżącego możliwości obrony ważnych dla niego praw i nie naraża na szwank jego życiowych interesów. Może natomiast ograniczyć nadużywanie prawa do uzyskania informacji publicznej.
Dlatego na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.) orzeczono jak w sentencji.