Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. Nr [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy decyzję Starosty R. z dnia [...] listopada 2013 r. Nr [, orzekającą o uchyleniu decyzji własnej z dnia [...] sierpnia 2009 r. Nr [...] w części przyznającej M. K. prawo do zasiłku dla bezrobotnych od dnia [...] sierpnia 2009 r. w wysokości [...] zł miesięcznie oraz o odmowie przyznania jej od tego dnia prawa do zasiłku.
W skardze złożonej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, M. K. wniosła również o wstrzymanie wykonania decyzji Wojewody P., wskazując, że w przypadku gdyby Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, zachodziłoby niebezpieczeństwo wyrządzenia jej znacznej szkody.
Odmawiając wstrzymania wykonania ww. decyzji Wojewody, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie – powołując się na przepis art. 61 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej "P.p.s.a." – uznał, że wniosek M. K. nie mógł odnieść zamierzonego skutku bowiem nie został w należyty sposób uzasadniony.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, wnioskodawczyni nie wykazała okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody oraz nie sprecyzowała w żaden sposób, na czym to niebezpieczeństwo miałoby polegać. Podkreślono przy tym, że zagrożenia tego nie można wywodzić z samego faktu powołania się na jedną z ustawowych przesłanek, warunkujących wstrzymanie wykonania decyzji lub domniemywać o tym zagrożeniu np. na podstawie zarzutów podniesionych w skardze.
Sąd Wojewódzki podkreślił ponadto, że przedmiotem wstrzymania wykonania decyzji mogą być jedynie takie akty lub czynności, które nadają się do wykonania. Decyzja o odmowie przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych do tej grupy się nie zalicza. Brak jest zatem możliwości jej wstrzymania.
M. K. w złożonym na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zażaleniu, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, zarzuciła Sądowi I instancji:
- naruszenie art. 61 § 3 P.p.s.a. poprzez jego błędną interpretację oraz błędne zastosowanie, poprzez mylne uznanie, iż w przedmiotowej sprawie nie występuje niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącej znacznej szkody;
- art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i błędne zastosowanie, poprzez nieuwzględnienie wniosku skarżącej, pomimo istnienia ku temu stosownych podstaw uprawdopodobnionych w toku postępowania;
- art. 141 § 4 w zw. z art. 166 P.p.s.a. poprzez jego błędną interpretację i błędne zastosowanie, poprzez brak pełnego i wyczerpującego uzasadnienia rozstrzygnięcia poczynionego przez Sąd.
W uzasadnieniu zażalenia podnoszono, że treść całej skargi, w ramach której złożono wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, stanowiła w swojej istocie uzasadnienie wspomnianego wniosku. Jego zasadność dodatkowo wynikała jednoznacznie z zebranego w sprawie materiału dowodowego, który jest zawarty w aktach sprawy. M. K. wskazała przy tym, że wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji jest niezbędne do zapewnienia jej i jej rodzinie minimum egzystencji. Odmowa wstrzymania wykonania niniejszej decyzji uszczupli i tak już niewielki budżet skarżącej i jej rodziny.
Ponadto wskazywano, iż w zaskarżonym postanowieniu brak jest kompleksowego badania zaskarżonej decyzji. Zawarte w niej wnioski nie mogły zatem zostać uznane za oparte na w pełni kompleksowym postępowaniu.
Poza tym, skarżąca wywodziła, że uzasadnienie kwestionowanego postanowienia nie spełnia warunków wymienionych w art. 141 § 4 P.p.s.a.
Wojewoda P. w odpowiedzi na zażalenie, wnosił o jego oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 61 § 3 P.p.s.a., Sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Z konstrukcji powyższego przepisu wynika, że obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione są przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa wyłącznie na wnioskodawcy. Domagając się wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, skarżący musi wykazać, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia tym aktem znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Niezbędne jest wskazanie na konkretne okoliczności pozwalające ocenić, czy wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne. Brak uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji uniemożliwia jego merytoryczną ocenę. Podkreślenia wymaga, że wniosek powinien zawierać spójną argumentację, popartą faktami oraz ewentualnie odnoszącymi się do nich dowodami, które uzasadniają wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Nawet ogólnikowe twierdzenia strony, pozbawione szerszego uzasadnienia, nie mogą stanowić podstawy do orzeczenia przez Sąd o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. Brak także podstaw, aby żądać od Sądu poszukiwania argumentów przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu za samą stronę.
Mając powyższe na uwadze, należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca we wniosku nie wskazała, ani nie udokumentowała konkretnych okoliczności, które mogłyby spowodować możliwość wyrządzenia - po jej stronie - znacznej szkody, na której istnienie się powołuje. Nie można przy tym uznać, że samo uzasadnienie skargi w istocie stanowiło uzasadnienie wniosku, skoro brak było nim jakichkolwiek odniesień sugerujących, że wykonanie zaskarżonej decyzji wyrządzi skarżącej znaczną szkodę. Wskazać ponadto należy, że przytoczenie okoliczności, uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu, dopiero w zażaleniu na postanowienie Sądu I instancji nie stanowi wystarczającej podstawy do uchylenia tego orzeczenia nawet w przypadku uznania powyższych przesłanek za uzasadnione. W takiej bowiem sytuacji nie można Sądowi Wojewódzkiemu zarzucić naruszenia prawa. Podnoszony więc przez skarżącą zarzut naruszenia art. 61 § 3 P.p.s.a. nie mógł w związku z powyższym zostać uznany za uzasadniony.
Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. Sąd I instancji nie kontrolował bowiem w ww. postępowaniu incydentalnym zaskarżonej decyzji, a jedynie oceniał, czy – na podstawie wskazywanych przez stronę okoliczności – istnieją podstawy do wstrzymania jej wykonania.
Trudno również uznać za prawidłowe twierdzenie, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie spełniało wymogów, o których mowa w art. 141 § 4 P.p.s.a., skoro Sąd Wojewódzki wskazał decyzję, której wstrzymania domagała się skarżąca, przytoczył okoliczności, na które w ww. wniosku się powoływała oraz szczegółowo uargumentował podstawę wydanego przez siebie rozstrzygnięcia.
Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Zgodnie z art. 209 P.p.s.a. o zwrocie kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 P.p.s.a. Zgodnie z powyższą zasadą Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany jest rozstrzygać o kosztach postępowania kasacyjnego w orzeczeniu wydanym w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej od wyroku, natomiast w niniejszej sprawie zostało rozpoznane zażalenie na postanowienie.