Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 maja 2018 r., sygn. akt I OZ 473/18

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 17 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 24/18 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi P. G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji postanawia: oddalić zażalenie.
Skład
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 15 marca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: P.p.s.a.), odmówił P. G. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji w przedmiocie zwolnienia ze służby.

Sąd I instancji podał, że pismem z dnia 27 listopada 2017 r. P. G. wniósł skargę na ww. rozkaz personalny wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który jednak nie złożył skargi w ustawowym terminie. Wyjaśnił, że przez cały okres prowadzonego postępowania miał bardzo dobry kontakt, zarówno osobisty jak i telefoniczny, z ustanowionym pełnomocnikiem. W dniu 20 listopada 2017 r., gdy nie mógł się z nim skontaktować uzyskał w sekretariacie Komendanta Głównego Policji informację, że przedmiotowa skarga nie została wniesiona. Zaznaczył, że skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia złożył niezwłocznie po tym, gdy powziął informację o uchybieniu terminu przez adwokata. W jego ocenie, w pełni zrealizował obowiązek zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu sprawy kontrolując działania pełnomocnika, a zatem nie można obciążyć go winą w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie wniosku o przywrócenie terminu, wskazując, że w świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego zawinione zaniedbania pełnomocnika procesowego – w zakresie zachowania terminu – obciążają stronę, choćby ta nie zawiniła zwłoki. Ponadto podkreślił, że biorąc pod uwagę wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe P. G. nie można stwierdzić, aby działał on z należytą starannością w kontaktach z pełnomocnikiem, a tym samym brak jest przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Odmawiając przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zaskarżony rozkaz personalny został doręczony pełnomocnikowi skarżącego w dniu 21 września 2017 r. Ostatnim zatem terminem do wniesienia skargi był dzień 23 października 2017 r. Z uwagi na zaniechanie profesjonalnego pełnomocnika P. G. nie złożył skargi w ustawowym terminie. Powyższego zachowania pełnomocnika nie można jednak uznać za okoliczność uwalniającą stronę od winy w nieterminowym złożeniu skargi. Zdaniem Sądu I instancji, skarżący nie uprawdopodobnił, aby niedokonanie przedmiotowej czynności procesowej w terminie, nastąpiło bez jego winy. Uchybienie terminu do wniesienia skargi było przejawem niestaranności profesjonalnego pełnomocnika skarżącego. Wiąże się to zatem z pojęciem winy, o której mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a. i nie może stanowić podstawy przywrócenia terminu. Wskazane skutki zaniedbań pełnomocnika obciążają bowiem skarżącego. W orzecznictwie wskazuje się, że mocodawca (strona) ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz.

W zażaleniu na powyższe zarządzenie skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2, art. 163 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. Wniósł o dopuszczenie dowodu z historii choroby z [...] - na okoliczność jego załamania psychicznego w okresie, w którym dokonywał wyboru pełnomocnika do prowadzenia sprawy oraz w czasie, gdy starał się kontrolować działania pełnomocnika adw. B. F. oraz na okoliczność dochowania przez niego należytej staranności, biorąc pod uwagę zły stan zdrowia przy wyborze pełnomocnika i braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że adw. B. F. zarekomendowali mu inni policjanci, jako prawnika specjalizującego się w postępowaniach administracyjnych prowadzonych w sprawach funkcjonariuszy policji. Ustanowiona pełnomocnik złożyła w terminie odwołanie od decyzji organu I instancji i zgodnie z zawartą umową miała również sporządzić skargę do WSA. To do niej przychodziła wszelka korespondencja w sprawie, w tym ostatni rozkaz personalny, od którego miała wnieść skargę do sądu. W ocenie skarżącego, dołożył on szczególnej staranności, zarówno przy wyborze pełnomocnika, jak i przy kontrolowaniu jego pracy. Istotny jest fakt, że w okresie gdy nawiązał współpracę z pełnomocnikiem oraz w czasie gdy wymienionych adw. nie wniosła skargi w terminie, przyjmował silne leki antydepresyjne, które przepisał mu lekarz [...]. Gdy tylko powziął wątpliwość co do rzetelności ww. pełnomocnika zadzwonił do sekretariatu KGP, gdzie uzyskał informację, że skarga nie została wniesiona. Pełnomocnik przestała odbierać od niego telefony, a jej kancelaria była zamknięta. Do dnia dzisiejszego nie uzyskał od adwokat wytłumaczenia dlaczego nie wniosła skargi w terminie. Skarżący wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do okoliczności podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu. Pominął również przedłożone przez skarżącego dowody w postaci wydruku korespondencji z poczty elektronicznej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej: P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma Sąd I instancji, że skarżący nie wykazał, by uchybienie terminu do złożenia skargi było niezawinione. Rację ma również i w tym, że skoro skarżący w toku postępowania działał przez profesjonalnego pełnomocnika i jako przyczynę niezłożenia skargi w terminie wskazuje nieprawidłowe działanie tego pełnomocnika, to kwestię winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy oceniać mając na uwadze okoliczności dotyczące osoby pełnomocnika.

W niniejszej sprawie takich okoliczności skarżący nie podał. Wskazanie zaś, że mimo wiążącej umowy i wyartykułowanej przez skarżącego woli wniesienia skargi, pełnomocnik tego nie zrobił, nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, zwłaszcza że skarżący nie wskazał żadnych okoliczności zaistniałych po stronie pełnomocnika, które obiektywnie uniemożliwiły temu pełnomocnikowi wniesienie przedmiotowej skargi. Pamiętać bowiem należy, że z samej instytucji pełnomocnictwa wynika, iż działanie pełnomocnika jest działaniem samej strony. Zatem i ewentualne błędy po stronie pełnomocnika obciążają stronę.

Niewłaściwy wybór w zakresie osoby pełnomocnika nie uprawdopodabnia braku winy po stronie mocodawcy w niedotrzymaniu terminu. Wybór strony co do sposobu reprezentowania jej interesów w postępowaniu, w określonych przepisami granicach, jest bowiem autonomiczną decyzją strony, która sama według własnego uznania korzysta z przysługujących jej uprawnień procesowych, by następnie ponosić wynikające z tego konsekwencje. Stosunek pełnomocnictwa ze swej natury oparty jest na szczególnym zaufaniu mocodawcy do ustanowionego przez niego zastępcy procesowego i nie niesie za sobą to następstwo, że wszelkie działania, czy zaniedbania pełnomocnika odnoszą bezpośredni skutek w sferze praw i obowiązków reprezentowanego. Niewłaściwe wypełnianie tych obowiązków nie może stanowić jednak przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Nie można uznać, że dochowanie należytej staranności w wyborze pełnomocnika stanowi okoliczność wystarczająca dla zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Gdyby bowiem przyjąć przedstawioną przez skarżącego koncepcję braku winy w wyborze, wówczas w każdej sytuacji strona mogłaby się uwolnić od skutków błędnych działań czy zawinionych zaniechań profesjonalnego pełnomocnika. Skoro argumentacja zaprezentowana na poparcie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu sprowadzała się wyłącznie do wykazania braku winy skarżącego w nieprawidłowych działaniach reprezentującego go pełnomocnika, to słusznie Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Okoliczności podniesione w zażaleniu także koncentrowały się na osobie skarżącego i bazowały na koncepcji braku winy w wyborze pełnomocnika, stąd nie mogły one uzasadniać uchylenia zaskarżonego postanowienia.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., zażalenie oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.