Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 1 października 2012 r., sygn. akt II SAB/Ke 16/09 wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił zażalenie P. B. na postanowienie tego Sądu z dnia 20 marca 2012 r.
W dniu 24 października 2012 r., pismem nadesłanym do Sądu pocztą elektroniczną, P. B.wniósł zażalenie na powyższe postanowienie.
Pismem z dnia 26 października 2012 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braku formalnego zażalenia, poprzez jego własnoręczne podpisanie, w terminie 7 dni pod rygorem jego odrzucenia. Wezwanie zostało doręczone skarżącemu w dniu 31 października 2012 r. Skarżący nie uzupełnił wskazanego braku formalnego zażalenia.
Następnie zażalenie na powyższe postanowienie z dnia 1 października 2012 r., zostało odrzucone postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Ke 16/09.
W wyniku rozpoznania zażalenia na powyższe postanowienie Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OZ 218/13 uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 grudnia 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd I instancji po przeanalizowaniu akt stwierdził brak podstaw do zastosowania art. 195 § 2 P.p.s.a. i przedstawił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu do rozpoznania zażalenie P. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 1 października 2012 r., sygn. akt II SAB/Ke 16/09.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Dokonując kontroli wymogów formalnych zażalenia – w trybie art. 180 w zw. z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zawiera ono braki formalne.
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2014 r., sygn. akt I OPS 10/13, w aktualnym stanie prawnym w postępowaniu sądowoadministracyjnym – z uwagi na treść art. 46 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - nie jest dopuszczalne wniesienie do sądu pisma opatrzonego bezpiecznym podpisem elektronicznym w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz.U. z 2013 r., poz. 262), w tym także za pośrednictwem organu administracji publicznej, za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Ogólna moc wiążąca uchwały powoduje, że wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis.
Stosownie do art. 194 § 3 ww. ustawy zażalenie powinno czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać wskazanie zaskarżonego postanowienia i wniosek o jego zmianę lub uchylenie, jak również zwięzłe uzasadnienie zażalenia. Natomiast ogólne warunki formalne jakim powinno odpowiadać każde pismo procesowe strony zostały określone w art. 46 § 1 ww. ustawy. Jednym z tych wymagań jest podpis strony lub jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika (art. 46 § 1 pkt 4). Podpis powinien być własnoręczny, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 46 § 4 cytowanej ustawy, które w tej sprawie nie występują. W sytuacji braku własnoręcznego podpisu, Sąd zobowiązany jest wezwać stronę do usunięcia braku formalnego pisma przez jego podpisanie. Aby można było posługiwać się w postępowaniu sądowoadministracyjnym podpisem elektronicznym, musi istnieć stosowny ku temu przepis we wskazanym akcie prawnym.
W powołanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2014 r. wskazano bowiem, że zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy o podpisie elektronicznym bezpieczny podpis elektroniczny to podpis elektroniczny, który jest przyporządkowany wyłącznie do osoby składającej ten podpis (lit. a), jest sporządzany za pomocą podlegających wyłącznej kontroli osoby składającej podpis elektroniczny bezpiecznych urządzeń służących do składania podpisu elektronicznego i danych służących do składania podpisu elektronicznego (lit. b), jest powiązany z danymi, do których został dołączony, w taki sposób, że jakakolwiek późniejsza zmiana tych danych jest rozpoznawalna (lit. c). W myśl art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym dane w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu są równoważne pod względem skutków prawnych dokumentom opatrzonym podpisami własnoręcznymi, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Podpis elektroniczny nie występuje w obrocie prawnym samodzielnie, jest on nierozerwalnie związany z danymi w postaci elektronicznej, do których został dołączony. Przepis art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym wprowadza zasadę równoważności podpisów własnoręcznego i elektronicznego (a w konsekwencji również zasadę równoważności dokumentów: elektronicznego i tradycyjnego, sporządzonego w formie papierowej) stanowiąc jednocześnie, że wyjątki od tej zasady mogą być przewidziane w przepisach szczególnych. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1317/12 oparł się jedynie na wykładni językowej tego przepisu, stwierdzając, że wyjątki od zasady równoważności podpisów muszą być wyraźnie przewidziane w przepisach szczególnych. Z wykładni systemowej zewnętrznej wynika jednak, że nie można uznać tej regulacji za generalnie zrównującą podpis elektroniczny z podpisem własnoręcznym w ramach wszelkich postępowań przed organami administracji publicznej i sądami. Gdyby ustawa o podpisie elektronicznym miała zastosowanie do wszystkich procedur regulujących postępowanie przed polskimi organami administracji i sądami, to niepotrzebne byłyby zmiany w poszczególnych ustawach wprost wprowadzające taką możliwość. Takich zmian jest wiele zarówno w ustawach procesowych (art. 125 § 2 1, art. 126 § 5, art. 505 28 i n. k.p.c., art. 63 § 1 i art. 63 § 3a pkt 1 k.p.a., art. 168 § 1 i § 3a pkt 1 Ordynacji podatkowej), jak i w ustawach regulujących kwestie materialnoprawne z zakresu prawa cywilnego czy administracyjnego (m.in. art. 60 i 78 § 2 k.c., art. 18 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Przyjęcie generalnej zasady równoważności i skuteczności podpisu elektronicznego oraz dokumentu elektronicznego opatrzonego takim podpisem, w szczególności w prawie procesowym, czyniłoby zbędnym wprowadzanie odpowiednich regulacji w ustawach szczególnych, skoro składanie pism procesowych w formie elektronicznej podpisanych podpisem elektronicznym byłoby dopuszczalne tylko na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym..
Można zatem stwierdzić, że tam, gdzie ustawodawca chce by przed sądem lub organem administracji publicznej można było posługiwać się podpisem elektronicznym, tam w stosownych regulacjach normujących zasady postępowania przed tymi organami wprowadza odpowiednie normy prawne zezwalające na posługiwanie się takim rodzajem podpisu.
Natomiast w przepisach ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma odpowiednika wyżej wskazanych przepisów Kodeksu cywilnego, Ordynacji podatkowej, Kodeksu postępowania cywilnego czy w końcu Kodeksu postępowania administracyjnego, a pojęcie podpisu elektronicznego w ogóle nie występuje.
Zatem w obecnym stanie prawnym nie można przyjąć, aby posługiwanie się podpisem elektronicznym przez stronę postępowania sądowego w kontaktach z sądem administracyjnym było dopuszczalne, skoro ustawodawca tego wprost nie dopuścił. Gdyby ustawa o podpisie elektronicznym miała zastosowanie wprost do wszystkich aktów prawnych regulujących wnoszenie pism, zażaleń, itp. to wówczas niepotrzebnym byłyby zmiany w innych ustawach wprost wprowadzające taką możliwość. Z samego zaś faktu obowiązywania ustawy o podpisie elektronicznym nie można wywodzić, iż sposób podpisywania pism podpisem elektronicznym jest w postępowaniu przed sądami administracyjnymi dopuszczalny, bowiem jak to wyżej zaznaczono, brak jest w procedurze sądowoadministracyjnej stosownych regulacji w tym zakresie. Przyjęcie innego stanowiska czyniłoby zbędnym wprowadzanie odpowiednich regulacji w ustawach szczególnych, skoro składanie pism procesowych podpisanych elektronicznie byłoby dopuszczalne już tylko z mocy ustawy o podpisie elektronicznym.
W ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma przepisów przewidujących dopuszczalność podpisu elektronicznego i z tego powodu podpis ten nie może być uznany w postępowaniu sądowoadministracyjnym jako zastępujący własnoręczny podpis.
Mając powyższe na względzie należy wskazać, że dla skuteczności pisma wnoszonego przez stronę drogą elektroniczną konieczne jest późniejsze opatrzenie go własnoręcznym podpisem, bowiem tylko taki podpis spełnia wymagania wynikające z art. 46 § 1 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wobec przedstawionych wyżej argumentów należy stwierdzić, że skoro P. B. nie podpisał własnoręcznie zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 1 października 2012 r., pomimo stosownego wezwania sądu, to zażalenie to należało uznać za obarczone brakiem formalnym, skutkującym jego odrzuceniem.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 178 i 180 w związku z art. 197 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.