Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 czerwca 2019 r., sygn. akt I OZ 512/19

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 13 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 1 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Bd 1244/18 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi E. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia [...] sierpnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia uprawnień do kierowania pojazdami postanawia: oddalić zażalenie.
Skład
Sędzia NSA Jolanta Rudnicka przewodniczący

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 1 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Bd 1244/18, odmówił E. W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie z jej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia [...] sierpnia 2018 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia uprawnień do kierowania pojazdami.

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż strona nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu podniesiona przez skarżącą okoliczność pomyłkowego przesłania skargi bezpośrednio na adres organu I instancji (Starosty Świeckiego) zamiast na adres organu, który wydał zaskarżoną decyzję (czyli w tym przypadku SKO), nie może świadczyć o braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Jest to w ocenie Sądu działanie posiadające znamiona winy, wyrażającej się w braku zachowania szczególnej staranności. Ponadto Sąd podkreślił, że skarżona decyzja zawierała stosowne pouczenie o trybie wniesienia skargi. Zatem Sąd I instancji stwierdził, że sama czynność wniesienia skargi nie wiązała się z koniecznością znajomości skomplikowanych procedur. Wymagała natomiast zwykłej staranności przy jej wnoszeniu.

Na powyższe postanowienie skarżąca wniosła zażalenie, które nie zawierało uzasadnienia i składało się z jednego zdania w brzmieniu: "wnoszę o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy" Zażalenie to nie zostało jednak przez stronę podpisane. Wobec tego, w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, wezwano skarżącą do uzupełnienia braków zażalenia w tym zakresie. W odpowiedzi na to wezwanie, skarżąca przesłała podpisane zażalenie, jednak o znacznie już rozbudowanej treści – wskazano bowiem konkretne zarzuty, jak i dołączono uzasadnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 194 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 218, poz. 1302 – dalej "p.p.s.a."), zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia. Oznacza to, że uzupełnienia tego środka odwoławczego można dokonywać w terminie zakreślonym do jego wniesienia, czyli w terminie 7 dni. Wszelkie uzupełnienia dokonane po tym czasie nie mogą być brane pod uwagę jako element składowy zażalenia. Mogą jedynie stanowić zwykłe pismo procesowe w sprawie. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby w praktyce do sytuacji, w której 7 – dniowy termin do wniesienia zażalenia byłby w istocie terminem iluzorycznym, gdyż strona składałaby zażalenie sformułowane jakkolwiek, tylko po to, aby dochować terminu, a następnie w dowolnym czasie w "uzupełnieniu zażalenia" wnosiłaby istotne zarzuty. Takie zaś działanie jest niedopuszczalne.

Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Skarżąca złożyła bowiem krótkie zażalenie, zawierające jedno zdanie. Ponieważ jednak go nie podpisała, Sąd I instancji był zobligowany wezwać ją do jego uzupełnienia, poprzez podpisanie lub nadesłanie podpisanego odpisu tegoż zażalenia. Jednak w odpowiedzi na wezwanie Sądu, skarżąca nie nadesłała już tego samego dokumentu, którego niepodpisany odpowiednik zawierają akta sprawy, lecz rozbudowane pismo zarówno co do zarzutów, jak i uzasadnienia.

Należy podkreślić, że NSA zapoznał się z rozbudowaną treścią tego zażalenia, potraktował je jednak jak zwykłe pismo procesowe w sprawie, a nie środek odwoławczy. Natomiast przy rozpoznaniu zażalenia NSA kierował się treścią zażalenia złożonego w ustawowym 7 – dniowym terminie.

Wobec powyższego należy zważyć, co następuje:

Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego składa się w terminie trzydziestu dni od daty doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast z art. 54 § 1 p.p.s.a. wynika, że skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Skargę wniesioną po upływie terminu sąd odrzuca, o czym stanowi art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Z powołanych wyżej przepisów wynika zatem, że strona skarżąca jest zobowiązana wnieść skargę za pośrednictwem organu, którego działanie jest jej przedmiotem, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia. Pierwszym dniem biegu terminu jest dzień następny po doręczeniu rozstrzygnięcia organu administracyjnego, zaś przypadające w czasie jego biegu dni wolne od pracy nie podlegają odliczeniu.

Natomiast zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie, która występuje z wnioskiem o przywrócenie terminu spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 p.p.s.a. Zaznaczyć przy tym należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Strona winna przy tym wykazać, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.

W niniejszej sprawie skargą do WSA została objęta decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia [...] lutego 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty Świeckiego z dnia [...] lipca 2018 r. odmawiającą przywrócenia skarżącej uprawnień kat. B. w związku z decyzją o cofnięciu uprawnień. Z akt wynika zaś, że w/w decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy zawierała odpowiednie pouczenie o trybie i terminie złożenia skargi do sądu administracyjnego. Wskazano bowiem wprost, że skarga przysługuje za pośrednictwem tegoż Kolegium. Podkreślenia także wymaga, że powyższa decyzja została prawidłowo doręczona skarżącej. Pomimo tego jednak, skarżąca, zamiast skargę do złożyć do sądu za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy, dokonała tego za pośrednictwem organu I instancji, czyli Starosty Świeckiego. Należy zatem przyznać rację Sądowi I instancji, że takie działanie skarżącej świadczy o braku staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Nie może ona bowiem na organy przerzucać ciężaru omyłkowego nadania przesyłki. Natomiast ani we wniosku, ani w niniejszym zażaleniu, skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak jej winy w niedochowaniu terminu. Tym samym nie można mówić, aby została spełniona przesłanka z art. 86 § 1 p.p.s.a.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.