Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 maja 2009 r., sygn. akt I OZ 529/09

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska
Rozpoznanie
w dniu 22 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 441/06 oddalające wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku
Sprawa
w sprawie ze skargi Z. N. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2006 r. Nr [...] w przedmiocie ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości p o s t a n a w i a: oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 6 lipca 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek skarżącej Z. N. o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku w sprawie skargi na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2006 r. w przedmiocie ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości.

W dniu 19 czerwca 2007 r. skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i o wydanie jego odpisu, ponieważ na rozprawie nie była obecna, gdyż przebywała wówczas na wcześniej zaplanowanym zdrowotnym wypoczynku z dzieckiem. Informując o tym Sąd zwróciła się z wnioskiem o odroczenie rozprawy i była przekonana, że Sąd go uwzględni - czego nie uczynił. Skarżąca podniosła, iż została w ten sposób pozbawiona swoich praw, a Sąd nie powiadomił jej o terminie 7 dni do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że strona nie wykazała podstawowej przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu jaką jest brak winy w uchybieniu terminu. Ustalono, iż bezspornymi okolicznościami są: powiadomienie skarżącej o terminie rozprawy (1 czerwca 2007 r.) a także złożenie wniosku o odroczenie rozprawy, który Sąd oddalił, ponieważ uznał, że nie zachodzą ku temu przesłanki przewidziane w art. 109 i 110 P.p.s.a. jednocześnie podnosząc, iż nieobecność na rozprawie nie tamuje rozpoznania sprawy (art. 107 P.p.s.a.) oraz Sąd zobowiązany jest na mocy przepisów ogólnych dążyć do szybkiego załatwienia spraw (art. 7 P.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał zarzutu braku powiadomienia o terminie 7 dniowym do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku za zasadny bowiem, jak wynika z wyjaśnień skarżącej, pobyt wypoczynkowy zakończyła w dniu 2 czerwca 2007 r., a więc w dzień po rozprawie i w swoim wniosku nie wskazała na żadną okoliczność uzasadniającą niemożność skontaktowania się ze Sądem w okresie od 2 do 19 czerwca 2007 r., celem ustalenia swej sytuacji procesowej oraz zainteresowania się choćby treścią wydanego wyroku.

Ponadto Sąd podniósł, iż pewność skarżącej odnośnie uwzględnienia jej wniosku o odroczenie rozprawy dowodzi pewnego niedopatrzenia w czuwaniu nad własnymi interesami, a to w żaden sposób nie stanowi argumentu wskazującego na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Zgodnie zaś z art. 140 § 1 P.p.s.a. Sąd jest zobowiązany w sposób szczególny do udzielenia wskazówek co do sposobu i terminu wniesienia środka odwoławczego wobec strony działającej bez adwokata lub radcy prawnego tylko w przypadku strony obecnej przy ogłaszaniu wyroku. Skoro skarżąca nie była obecna na ogłoszeniu, nie ustanowiła pełnomocnika i nie skontaktowała się z Sądem zaraz po urlopie w otwartym terminie 7 dni do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku to jej wniosek nie mógł zostać uwzględniony.

Na powyższe postanowienie skarżąca złożyła zażalenie, w którym przedstawiła stan faktyczny sprawy wskazując na okoliczności jej nieobecności na rozprawie oraz na fakt, iż dla niej czas od odebrania zawiadomienia tj. od dnia 21 maja 2007 r. do rozpoczęcia urlopu w dniu 26 maja 2007 r. był za krótki żeby przygotować się do rozprawy, skompletować pozostały materiał dowodowy a nawet znaleźć pełnomocnika – adwokata. Podniosła, iż Sąd nie powiadomił jej o oddaleniu wniosku o odroczenie rozprawy i nie miała świadomości o obowiązujących terminach i zasadach czy też możliwościach odwołania się. O tym wszystkim dowiedziała się dopiero po rozmowie telefonicznej z Sekretariatem WSA.

Ponadto skarżąca uważa, iż Sąd powinien się przychylić się do jej wniosku bo praktykuje się odraczanie spraw z powodu urlopu, powinien ją poinformować o biegu sprawy lub powiadomić ją o skutkach w przypadku niezłożenia wniosku o odpis wyroku. Zdaniem skarżącej, na podstawie art. 248 k.p.c. - Dział Dokumenty Sąd nie może oddalić wniosku i nie przyjąć materiałów dowodowych, które mogą przesądzić o wygraniu procesu. Skarżąca zarzuca, iż Sąd wytyka błędy a sam je popełnia, gdyż powołuje się w uzasadnieniu na art. 1040 § 1 P.p.s.a. a akt prawny kończy się na art. około 300 oraz że pomija art. 6 tegoż aktu prawnego, jak również swoim postępowaniem zasadę, że nie można czynić użytku z prawa itd. Sąd rozpoznając sprawę uniemożliwił dołączenie materiałów dowodowych przez co pominął zasady dotyczące możliwości uzupełnienia materiału dowodowego i zasady prawne ujęte w dołączonym materiale.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwaną dalej P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Od negatywnych skutków uchybienia terminu strona może uchronić się składając wniosek o przywrócenie terminu. Jednakże przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy w jego uchybieniu (art. 87 § 2 P.p.s.a.), a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.

Z kolei kryterium braku winy, jako przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Z orzecznictwa administracyjnego jednoznacznie wynika, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie jak: dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.), bądź nieznajomość prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 1998 r. I SA/Łd 153/97, LEX nr 37127).

W przedmiotowej sprawie wyjaśnienia skarżącej przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie są przekonywujące. Należy bowiem zwrócić uwagę, iż przede wszystkim - wbrew twierdzeniu skarżącej - strona mogła skorzystać z możliwości wyznaczenia pełnomocnika do prowadzenia swoich spraw przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie. Nadto mogła i powinna zaraz po urlopie skontaktować się telefonicznie z Sądem w celu dowiedzenia się o stanie swojej sprawy – czego nie uczyniła.

Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby zastosować art. 86 § 1 powołanej ustawy P.p.s.a., gdyż nieuwaga bądź zaniedbania strony, a także nieznajomość przepisów i procedur nie można kwalifikować jako brak winy. Powyższe okoliczności świadczą o tym, iż skarżąca nie wykazała takiej staranności procesowej jakiej można by od niej wymagać. Nie można bowiem zgodzić się z sytuacją, w której dobrowolny wyjazd urlopowy miałby być ważniejszy od przestrzegania ustawowych terminów procesowych. Nadto skarżąca w terminie od 2 do 19 czerwca 2007 r. nie podjęła żadnych czynności i nie wykazała, że przyczyną niezłożenia wniosku w terminie były przeszkody, których nie mogła przezwyciężyć, przy użyciu dostępnych dla niej środków.

Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, iż wystąpił oczywisty błąd pisarski w uzasadnieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przy art. 1040 § 1 P.p.s.a., gdyż w istocie Sądowi chodziło o przepis art. 140 § 1 P.p.s.a. Pozostałe argumenty strony podniesione w zażaleniu nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.