Uzasadnienie
P. S., wnioskiem z dnia 13 kwietnia 2016 r. (uzupełnionym wnioskiem z dnia 30 maja 2016 r.) wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie grzywny, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – dalej "ppsa"), za nieprzekazanie do Sądu jego skargi na bezczynność organu w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...].
Odpowiadając na wniosek Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jego oddalenie wskazując, że działania skarżącego są próbą sparaliżowania organu i nie mają nic wspólnego z merytorycznym żądaniem z zakresu pomocy społecznej. Kolegium wskazało, że skarżący figuruje w rejestrach repertorium SKO od 2013 r. Od każdego z otrzymanych rozstrzygnięć składał wnioski o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenie nieważności kolejnych decyzji, wygaśnięcie wszystkich decyzji organu pierwszej i drugiej instancji, wznowienie postępowania. Podano, że od każdego z wydanych rozstrzygnięć skarżący składał również wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy nawet od tych postanowień, od których wniosek taki nie przysługiwał. Organ wskazał, że od grudnia 2013 r. do kwietnia 2015 r. wpłynęło 281 spraw P. S. a liczba ta stale rośnie. Kolegium podkreśliło, że w chwili obecnej w organie znajduje się 25 segregatorów zawierających różne wnioski P. S. Kolejne zaś stale wpływają.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19 grudnia 2016 r. oddalił wniosek wskazując, że – jak wynika z wniosku – skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem organu w dniu 22 grudnia 2015 r. poprzez platformę ePUAP wskazaną wyżej skargę. Skarga ta nie została dotychczas przekazana do Sądu. Z wniosku z dnia 30 maja 2016 r., który z uwagi na tożsamość przedmiotową Sąd potraktował jako uzupełnienie wniosku z dnia 13 kwietnia 2016 r., wynika natomiast, że skarżący złożył w dniu 20 kwietnia 2016 r. kolejną skargę na bezczynność organu w tym samym przedmiocie. Powyższa skarga została przekazana do Sądu przy odpowiedzi na skargę z dnia 11 sierpnia 2016 r. i zarejestrowana pod sygnaturą akt I SAB/Wa 1101/16.
W ocenie Sądu, choć organ nie przekazał dotychczas skargi z dnia 22 grudnia 2015 r. to jednak biorąc pod uwagę, że organ przekazał skargę z dnia 20 kwietnia 2016r. w tym samym przedmiocie oraz ilość składanych przez skarżącego skarg i wniosków (znaną Sądowi z urzędu), nie można mówić o zawinionym działaniu organu. Sąd stwierdził, że przyjęta przez skarżącego praktyka kwestionowania jednego aktu poprzez lawinowe wnoszenie za pośrednictwem platformy ePUAP szeregu środków zaskarżenia, uzupełnianych później kolejnymi pismami i powielanie tego sposobu działania w setkach spraw dezorganizuje i paraliżuje pracę organu, który w następstwie działań strony nie jest w stanie wypełniać w sposób prawidłowy swoich zadań. Wobec tego Sąd uznał, że w niniejszej sprawie brak jest koniecznej przesłanki do orzekania przez Sąd o wymierzeniu organowi grzywny w postaci celowego, zawinionego działania organu, wbrew woli strony. Zdaniem Sądu, skoro skarżący skutecznie zdezorganizował pracę organu, to poszukiwanie w takich warunkach ochrony sądowej należało uznać za bezzasadne.
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie podnosząc, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, co może rodzić uzasadnione podejrzenie, że Sąd I instancji nie rozpatruje wniosków o wymierzenie grzywny i z góry zakłada, że każdy wniosek skarżącego podlegać będzie oddaleniu. Jednocześnie złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata lub radcy prawnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Podkreślić należy, że każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być jednak wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. Zatem zachowanie, które formalnie jest zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, nr 11/2007). W doktrynie przyjmuje się, iż nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, (w:) H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi wtedy, gdy strona podejmuje działania dozwolone prawnie, jednak dla innych celów, niż przewidziane przez ustawodawcę. Tak samo należy oceniać działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w innym celu, niż ochrona swoich praw. Zaznaczyć należy, że takie stanowisko znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale jest również akceptowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Należy przy tym podkreślić, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało uszczerbku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił żądanie wymierzenia grzywny organowi za nieprzekazanie skargi jako nadużycie tego uprawnienia. Zauważyć bowiem należy, że niniejsza sprawa nie jest pierwszą sprawą tego rodzaju. Pomimo ocen prawnych wyrażanych we wcześniejszych postanowieniach Sądu Wojewódzkiego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący ponawia swoje niemal jednobrzmiące wnioski i zarzuty zażaleniowe nie przyjmując do wiadomości wyrażanych przez sądy administracyjne ocen takiego działania i czyniąc inicjowane postępowania celem samym w sobie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie działanie – choć formalnie dopuszczalne przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – stanowi właśnie nadużycie prawa procesowego i nie powinno korzystać z ochrony prawnej.
W odniesieniu do argumentu zażalenia, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, wskazać należy, że okoliczność ta nie dyskwalifikuje rozstrzygnięć, jest jedynie wyrazem takiej samej oceny analogicznych stanów faktycznych. Także wnioski i pisma skarżącego co do zasady są jednobrzmiące i oparte na takiej samej argumentacji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.