- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 2 lipca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 285/13 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
- Sprawa
- w sprawie ze skargi M.G. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie przeniesienia na niższe stanowisko służbowe postanawia oddalić zażalenie.
- Skład
- Sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący
Postanowienie NSA z 2 lipca 2013 r., I OZ 536/13
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 86 § 1, art. 87 § 1, art. 87 § 2, art. 87 § 4
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 285/13 odrzucił skargę M.G. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie przeniesienia na niższe stanowisko służbowe, z uwagi na upływ terminu do jej wniesienia. Odpis tego postanowienia, wraz z uzasadnieniem, został doręczony skarżącemu w dniu 17 kwietnia 2013 r.
W dniu 22 kwietnia 2013 r. M.G. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na powyższe postanowienie. W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż termin do wniesienia skargi na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. upływał w dniu 4 lutego 2013 r. W dniu 1 lutego 2013 r., a więc w terminie otwartym do wniesienia skargi, złożył on osobiście w sekretariacie Komendy Powiatowej Policji w P. skargę skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Skarżący podkreślił, że wniósł skargę w opisany powyżej sposób, ponieważ został wprowadzony przez Komendanta Powiatowego Policji w P. w błąd co do konieczności zachowania w tym przypadku drogi służbowej. Stwierdził, że błąd ten był przez niego niezawiniony, został natomiast z "premedytacją wykorzystany", ponieważ w dniu złożenia skargi nie został on, stosownie do treści art. 65 Kodeksu postępowania administracyjnego, poinformowany, że złożył skargę w siedzibie organu niewłaściwego. Wskazał, że w dniu 4 lutego 2013 r., jak w każdy poniedziałek, z Komendy Powiatowej Policji w P. odbierana jest przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji [...] poczta specjalna i gdyby Komendant Powiatowy Policji w P. wykazał odrobinę dobrej woli, to w dniu 4 lutego 2013 r. skarga, z zachowaniem terminu, zostałaby przekazana do Komendanta Wojewódzkiego Policji [...]. Skarżący dodał, że w dniu 4 lutego 2013 r. pełnił służbę w godz. od 8.00. do 20.00 i gdyby został poinformowany, że skarga została wniesiona w sposób nieprawidłowy i nie została w tym dniu przekazana przez pocztę specjalną do KWP [...], nadałby ją za pośrednictwem placówki pocztowej, zachowując tym samym termin do wniesienia skargi. Zważywszy na przedstawione powyżej okoliczności wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 285/13 odmówił M.G. przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z dyspozycją art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.), warunkiem sine qua non do przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie, że strona nie dokonała czynności w terminie bez swojej winy. W orzecznictwie niejednokrotnie podkreśla się, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie znalazł argumentu, który pozwoliłby na zastosowanie art. 86 § 1 P.p.s.a., gdyż z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, które miały bezpośredni wpływ na przekroczenie terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na obowiązku dochowania przez stronę należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Kryterium należytej staranności należy rozumieć obiektywnie, tj. musi być to taka staranność, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest zatem możliwe, aby strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że z akt sprawy bezspornie wynika, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2012 r., zawierający prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego za pośrednictwem Komendanta Wojewódzkiego Policji [...], został skutecznie doręczony skarżącemu w dniu 3 stycznia 2013 r., co potwierdził własnoręcznym podpisem. Skarżący natomiast, jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi, wskazał błąd, w który został wprowadzony przez Komendanta Powiatowego Policji w P. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, iż skarżący nie wykazał należytej staranności w dbałości o swoje – ważne życiowo – sprawy. Podkreślił, że został on w sposób prawidłowy pouczony o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia, a więc posiadał pełną świadomość co do wymogów skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Skutki uchybienia terminu obciążają zatem niewątpliwie skarżącego, któremu w zaistniałych okolicznościach można przypisać niedostateczną staranność w prowadzeniu własnych spraw, a to z kolei oznacza, że nie można mówić o braku winy po jego stronie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, skarżący nie zapoznał się z treścią pouczenia lub nie zapoznał się z nim w całości. Komendant Wojewódzki Policji [...] w zaskarżonym rozkazie personalnym na str. 9 prawidłowo pouczył skarżącego o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia. Gdyby konieczne było zachowanie drogi służbowej to organ pouczyłby o tym skarżącego. Tymczasem z pouczenia wynikało jednoznacznie, że skargę wnosi się w terminie 30 dni od daty doręczenia decyzji za pośrednictwem Komendanta Wojewódzkiego Policji [...]. Interpretacja tego nieskomplikowanego pouczenia nie nasuwa, zdaniem Sądu pierwszej instancji, żadnych wątpliwości. Niedostateczne natomiast zapoznanie się lub brak zapoznania się z pouczeniem nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania czynności. Pogląd ten znajduje potwierdzenie w ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt II OZ 1388/07 oraz z dnia 20 października 2005 r., sygn. akt II OZ 866/05).
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że powoływanie się przez skarżącego na niczym niepotwierdzone okoliczności wprowadzenia go w błąd przez Komendanta Powiatowego Policji w P. nie można uznać za brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zaznaczył, że to na stronie ciąży obowiązek należytego dbania o swoje interesy, zaś w przedmiotowej sytuacji, wobec czytelnego i jednoznacznego pouczenia o sposobie i terminie wniesienia skargi, bezpodstawne jest twierdzenie skarżącego, że to Komendant Powiatowy Policji w P. nie dołożył wszelkiej staranności i wykazał się brakiem dobrej woli w zachowaniu terminu przekazania jego korespondencji do organu właściwego.
Powyższe postanowienie z dnia 8 maja 2013 r. M.G. uczynił przedmiotem zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego, domagając się jego uchylenia w całości. W uzasadnieniu zażalenia skarżący ponowił argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Podkreślił, iż Sąd pierwszej instancji pominął ważną dla sprawy okoliczność, a mianowicie fakt, iż skarżący jest funkcjonariuszem Policji, co jest o tyle istotne, że z tego powodu ciąży na nim szereg obowiązków służbowych, m.in. w zakresie konieczności bezwzględnego "podporządkowania się" poleceniom przełożonych oraz zachowania "drogi służbowej" w zakresie składanych przez niego dokumentów. Podał, że jako funkcjonariusz Policji musiał przestrzegać obowiązujących go procedur i działał w pełnym zaufaniu do poleceń przełożonych, które były dla niego bezwzględnie wiążące. Wskazał, iż zrozumiał pouczenie zawarte w zaskarżonym rozkazie personalnym, jednak to jego przełożony nalegał, aby przy wnoszeniu skargi na ww. rozkaz zachować drogę służbową. Skarżący zaznaczył także, że nie może ponosić winy za nienadanie przez Komendanta Powiatowego Policji w P. przez 3 dni dalszego biegu złożonej skardze, co w konsekwencji spowodowało uchybienie terminu do jej wniesienia. W jego ocenie to właśnie Komendant Powiatowy Policji w P. był zainteresowany tym, aby skarga nie wpłynęła do Sądu pierwszej instancji na czas.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl zaś art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt. II OZ 712/08, https://cbois.nsa.gov.pl). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Powołane zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu okoliczności nie uzasadniają braku winy skarżącego, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym złożeniu skargi. Organ prawidłowo pouczył bowiem skarżącego o terminie i sposobie zaskarżenia rozkazu personalnego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], a zatem argumenty skarżącego – funkcjonariusza Policji o długim stażu służby – dotyczące okoliczności towarzyszących wniesieniu przez niego skargi drogą służbową nie uprawdopodobnieniają braku jego winy w uchybieniu terminu. Ponadto podkreślenia wymaga, iż skarga do sądu administracyjnego jest pismem procesowym wszczynającym postępowanie sądowoadministracyjne i z tego powodu nie można jej traktować jako pisma, które podlega rejestracji w drodze służbowej.
Tym samym uznać należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi nie narusza przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 z związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.