Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 78/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił w punkcie pierwszym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu i odrzucił w punkcie drugim sprzeciw w sprawie ze skargi R. M. i E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia 7 listopada 2006 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania w sprawie przydziału lokali mieszkalnych. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, iż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia z dnia 15 marca 2007 r. nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazali braku winy w niedochowaniu siedmiodniowego terminu liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, który to obowiązek wynika z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Wskazano, iż skarżący w niniejszej sprawie jako przyczynę uchybienia wskazali fakt otrzymania dopiero w dniu 29 marca 2007 r. opinii prawnej pełnomocnika z urzędu o braku podstaw prawnych do wniesienia w sprawie skargi kasacyjnej. Sąd podał, iż kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy więc w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podaną przez skarżących okoliczność nie sposób uznać jednak za obiektywną przeszkodę we wniesieniu przedmiotowego sprzeciwu w przewidzianym terminie. Nie ma ona bowiem wpływu na przysługujące skarżącym prawo do złożenia sprzeciwu od wskazanego postanowienia. Tym bardziej, że sprzeciw w niniejszej sprawie nie był obwarowany wymogiem złożenia go przez fachowego pełnomocnika. Z punktu widzenia obowiązku ponoszenia obciążających skarżących opłat sądowych bez znaczenia była też okoliczność czy ich pełnomocnik z urzędu sporządził skargę kasacyjną, skoro skargę taką zamierzali wnieść. Musieli się zatem liczyć z obowiązkiem poniesienia chociażby opłaty sądowej od tej skargi już w dacie otrzymania postanowienia referendarza, a nie w dacie otrzymania opinii ich pełnomocnika z urzędu. Podano, iż strona została prawidłowo pouczona o sposobie i formie wniesienia sprzeciwu.
R. M. i E. P. wnieśli zażalenie na to postanowienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przewiduje możliwość przywrócenia uchybionego terminu, jednakże przy zachowaniu określonych przepisami warunków, tj. wynikających z art. 87 § 1 – 4. Jednym z nich, przewidzianym w § 2 art. 87 p.p.s.a. jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu.
Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest jedynie w sytuacji powstania przeszkody uniemożliwiającej zachowanie terminu przez stronę. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002r., sygn. akt V SA 793/03, publik.: Monitor Prawniczy 2002r., nr 23, s. 1059).
Podnieść przy tym natomiast należy, że przywrócenie terminu do dokonania czynności prawnej nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W warunkach sprawy podzielić należy ocenę dokonaną przez Sąd Wojewódzki, że wnioskodawcy nie wykazał braku zawinienia po swojej stronie.
Okoliczność bowiem podane we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu w żadnym wypadku, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie może świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do wniesienia sprzeciwu, gdyż nie jest to okoliczność, której można przypisać charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Za taką okoliczność nie można uznać wskazywanego przez skarżących faktu otrzymania w dniu 29 marca 2007 r. opinii prawnej pełnomocnika z urzędu o braku podstaw prawnych do wniesienia w sprawie skargi kasacyjnej. Podaną przez skarżących okoliczność nie sposób uznać jednak za obiektywną przeszkodę we wniesieniu przedmiotowego sprzeciwu w przewidzianym terminie. Nie miała ona bowiem wpływu na przysługujące skarżącym prawo do złożenia sprzeciwu od wskazanego postanowienia zważywszy, iż brak jest ustawowego obowiązku sporządzenia wskazanego pisma przez profesjonalnego pełnomocnika. Wskazać przy tym trzeba, że strona została prawidłowo pouczona o sposobie i formie wniesienia sprzeciwu. Odnośnie obowiązku ponoszenia obciążających skarżących opłat sądowych bez znaczenia była też okoliczność czy ich pełnomocnik z urzędu sporządził skargę kasacyjną, skoro skargę taką zamierzali wnieść. Skarżący zatem powinni byli mieć świadomość istnienia obowiązku poniesienia chociażby opłaty sądowej od tej skargi już w dacie otrzymania postanowienia referendarza, a nie w dacie otrzymania opinii ich pełnomocnika z urzędu.
Skoro zatem pouczeni o sposobie i formie wniesienia sprzeciwu skarżący nie złożyli w ustawowym terminie sprzeciwu to ich zachowanie ocenić należy jako zawinione i potwierdzić w ślad za Sądem I instancji, iż fakt ten uniemożliwił przywrócenie uchybionego terminu.
Należy zatem przychylić się do stanowiska Sądu Wojewódzkiego, który w zaistniałym stanie faktycznym odrzucił sprzeciw
Mając na uwadze powyższe NSA postanowił jak w sentencji na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a