Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 9 maja 2017 r., sygn. akt I OZ 555/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 9 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 1191/16 oddalające wniosek P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanawia:
Skład
Sędzia NSA Jolanta Rudnicka przewodniczący

Sentencja

oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

P. S. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie grzywny, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – dalej "p.p.s.a.") za nieprzekazanie do Sądu skargi na bezczynność organu w przedmiocie rozpatrzenia zażalenia na postanowienie Prezydenta m.st. Warszawy nr [...] wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy.

Zarządzeniem z dnia 31 maja 2016 r. Sąd przesłał odpis wniosku organowi, wzywając jednocześnie do nadesłania, w terminie 30 dni, odpowiedzi na wniosek wraz z aktami sprawy.

Następnie Sąd wezwał organ o nadesłanie skargi wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 5 grudnia 2016 r. oddalił wniosek wskazując, że – jak wynika z twierdzeń skarżącego – w dniu 4 marca 2016 r. skarżący za pośrednictwem platformy e-puap nadesłał skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. Kolegium nie udzieliło jak dotąd odpowiedzi na skargę i nie nadesłało przedmiotowej skargi. Ponadto nie odpowiedziało na w/w zarządzenia.

Sąd I instancji uznał, że pomimo w/w okoliczności możliwe jest merytoryczne rozpoznanie wniosku o wymierzenie grzywny w związku z nieprzekazaniem skargi w ustawowym terminie.

Sąd stanął na stanowisku, że przedmiotowy wniosek należy oddalić, gdyż jest mu znany z urzędu fakt, że skarżący nadsyła do Kolegium liczną korespondencję, w której składał bardzo liczne wnioski, m.in. o: sprostowanie oczywistych omyłek, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenia nieważności decyzji, wygaśnięcia decyzji, wznowienia postepowań, wyłączenia członków Kolegium. Ponadto wnosił odwołania, wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy i podania o udzielenie informacji publicznej. Kolegium kierując się treścią art. 239 § 1 K.p.a. pozostawiło powtarzające się żądania tej osoby bez biegu. Wskazano, że podania, które nie dotyczyły spraw, o jakich mowa w art. 1 ust. 1 K.p.a. oraz art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, jak również wnioski, których treść była identyczna z wnioskami już wcześniej rozstrzygniętymi zostały zgromadzone w segregatorach i pozostały nierozpoznane. W Kolegium znajduje się 25 segregatorów, zawierających wnioski skarżącego. Sąd podkreślił, że jego działanie spowodowało paraliż organu, który do chwili orzekania przekazał Sądowi ponad tysiąc wniosków skarżącego o ukaranie organu grzywną i ponad dwa tysiące skarg.

Sąd wskazał, że każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego, jednak prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi – nie może zasługiwać na ochronę. W ocenie Sądu tak właśnie należy ocenić działania skarżącego, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych i sądowych w celu innym, niż ochrona jego praw. Skarżący złożył bowiem ponad tysiąc wniosków o wymierzenie organowi grzywny, ponad dwa tysiące skarg do sądu i pomimo ocen prawnych wyrażanych we wcześniejszych postanowieniach, wydanych w sprawach z tych wniosków, zarówno Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący ponawia swoje bezzasadne wnioski i zarzuty zażaleniowe i nie przyjmuje do wiadomości wyrażanych przez sądy administracyjne ocen takiego działania.

W tych okolicznościach Sąd uznał, że takie działanie skarżącego sparaliżowało na tyle, prace organu, że nie był w stanie wystąpić ze stosowaną repliką oraz przekazać skargi do Sądu. Jego działanie nie zasługuje zatem na ochronę, która mogłaby zostać udzielona przez Sąd.

Ponadto Sąd wskazał, że za oddaleniem wniosku skarżącego przemawia także to, iż przepis art. 55 § 1 p.p.s.a. nie obliguje sądu do wymierzenia grzywny. Kwestia ta pozostawiona jest uznaniu sądu orzekającego. Sąd bowiem "może" orzec o wymierzeniu organowi grzywny. Oznacza to, iż przy rozstrzygnięciu wniosku skarżącego należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, m.in. przyczyny niewypełnienia obowiązków, czas jaki upłynął od wniesienia skargi.

Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie podnosząc, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, co może rodzić uzasadnione podejrzenie, że Sąd I instancji nie rozpatruje wniosków o wymierzenie grzywny i z góry zakłada, że każdy wniosek skarżącego podlegać będzie oddaleniu. Jednocześnie złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata lub radcy prawnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Podkreślić należy, że każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być jednak wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. Zatem zachowanie, które formalnie jest zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, nr 11/2007). W doktrynie przyjmuje się, iż nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, (w:) H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi wtedy, gdy strona podejmuje działania dozwolone prawnie, jednak dla innych celów, niż przewidziane przez ustawodawcę. Tak samo należy oceniać działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w innym celu, niż ochrona swoich praw. Zaznaczyć należy, że takie stanowisko znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale jest również akceptowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Należy przy tym podkreślić, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało uszczerbku.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił żądanie wymierzenia grzywny organowi za nieprzekazanie skargi jako nadużycie tego uprawnienia. Zauważyć bowiem należy, że niniejsza sprawa nie jest pierwszą sprawą tego rodzaju. Pomimo ocen prawnych wyrażanych we wcześniejszych postanowieniach Sądu Wojewódzkiego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący ponawia swoje niemal jednobrzmiące wnioski i zarzuty zażaleniowe nie przyjmując do wiadomości wyrażanych przez sądy administracyjne ocen takiego działania i czyniąc inicjowane postępowania celem samym w sobie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie działanie – choć formalnie dopuszczalne przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – stanowi właśnie nadużycie prawa procesowego i nie powinno korzystać z ochrony prawnej.

W odniesieniu do argumentu zażalenia, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, wskazać należy, że okoliczność ta nie dyskwalifikuje rozstrzygnięć, jest jedynie wyrazem takiej samej oceny analogicznych stanów faktycznych. Także wnioski i pisma skarżącego co do zasady są jednobrzmiące i oparte na takiej samej argumentacji.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.