Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 2 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OZ 568/11

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 2 sierpnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. D. – H. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 marca 2011 r., sygn. akt III SA/Kr 260/11 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K. z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], w przedmiocie zmian w ewidencji gruntów postanawia:
Skład
Sędzia NSA Anna Lech przewodniczący

Sentencja

oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

W dniu 11 stycznia 2011 r. (data stempla pocztowego) M. D. – H. złożyła skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K. z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], wydaną w przedmiocie zmian w ewidencji gruntów (doręczoną skarżącej w dniu 12 sierpnia 2010 r.) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że została wprowadzona w błąd treścią zaskarżonej decyzji, ponieważ w punkcie pierwszym sentencji decyzji orzeczono o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji. Dlatego skarżąca uznała, że decyzja organu odwoławczego była dla niej korzystna i nie wniosła na nią skargi do sądu administracyjnego, oczekując na kolejną decyzję Starosty B. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 21 marca 2011 r., sygn.. akt III SA/Kr 260/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi wskazując, że decyzja organu odwoławczego zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi. Zdaniem Sądu, jeżeli zaś treść orzeczenia zawartego w decyzji organu nie była dla skarżącej dostatecznie jasna, to jako osoba należycie dbająca o swoje interesy powinna była podjąć odpowiednie kroki w celu upewnienia się, czy należycie rozumie treść otrzymanej decyzji. Skarżąca tego nie uczyniła i błędnie oczekiwała na ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny pierwszej instancji, a więc nie dochowała należytej staranności.

Wobec tego Sąd pierwszej instancji uznał, że nie można mówić o tym, iż skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, zaś właśnie brak winy jest podstawową przesłanką do przywrócenia terminu.

Od tego postanowienia skarżąca złożyła zażalenie podnosząc argumenty zbliżone do podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu. Wskazała ponadto, że ma niepełnosprawne dziecko i że w związku z tym jej sytuacja rodzinna nie zawsze pozwala na śledzenie działania organów administracyjnych. Podniosła, że wiele czasu spędza na konsultacjach i wizytach lekarskich.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 157, poz. 1270 ze zm.) Sąd może przywrócić, na wniosek strony, uchybiony termin do dokonania czynności w postępowaniu, o ile uchybienie nastąpiło bez winy strony. Obowiązek wykazania braku winy spoczywa na wnioskodawcy, co wynika z art. 87 § 2 tej ustawy.

Zaznaczyć należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można więc mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.

W związku z tym stwierdzić należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.

Wprawdzie brak winy w uchybieniu terminowi zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego, lecz jednocześnie uprawdopodobnienie winno dotyczyć takich okoliczności, które pozwalają na przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu.

W przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby zastosować art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Błędne bowiem przeświadczenie skarżącej co do charakteru wydanej decyzji w świetle prawidłowego pouczenia przez organ co do trybu i sposobu wniesienia odwołania, nie jest okolicznością usprawiedliwiającą brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. W przypadku bowiem nasuwających się wątpliwości, skarżąca mogła zwrócić się do organu o ich wyjaśnienie. Tym samym stwierdzić należy, że skarżąca nie dochowała należytej staranności w dbałości o własne interesy.

W odniesieniu do choroby i niepełnosprawności dziecka skarżącej, na co powołała się w niniejszym zażaleniu zauważyć wypada, że tylko choroba strony osobiście działającej stwierdzona zaświadczeniem lekarskim mogłaby stanowić przesłankę do przywrócenia terminu, jednak w przedmiotowej sprawie skarżąca nie złożyła zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że choroba rzeczywiście uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.