Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 2 lutego 2016 r., I OZ 62/16

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·2 lutego 2016 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 2 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 522/15 odmawiające K. K. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość postanawia: oddalić zażalenie.
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig - Maciszewska

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 16 listopada 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił K. K. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd podał, że pismem z 19 sierpnia 2015 r. (k.

  1. wezwano skarżącą (na adres pełnomocnika do doręczeń Z. K., pełn. - k.
  1. do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez podanie wartości przedmiotu zaskarżenia oraz nadesłania trzech odpisów skargi, w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Powyższe wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej do doręczeń 25 sierpnia 2015 r. (k. 60), stąd termin do wykonania wezwania upłynął 1 września 2015 r. (wtorek).

W dniu 5 października 2015 r. działający w imieniu skarżącej profesjonalny pełnomocnik (adwokat) wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano m. in., że przyczyną uchybienia terminu było nieporozumienie z pełnomocnikiem do doręczeń co do nadejścia wezwania oraz że skarżąca - z uwagi na zamieszkiwanie w Australii - ma utrudniony kontakt zarówno z pełnomocnikiem do doręczeń, jak i z Sądem. Skarżąca powzięła wiadomość o nadejściu wezwania dopiero, gdy przyjechała do Polski i 5 października 2015 r. osobiście przeglądała akta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie uprawdopodobniono okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.

Sąd podkreślił, że zgodnie z rozpowszechnionym w orzecznictwie poglądem brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się stany nadzwyczajne, takie jak np. problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, obłożna choroba przy braku możliwości wyręczenia się domownikiem w dokonaniu czynności (patrz: postanowienie NSA o sygn. akt II GZ 752/13).

W przypadku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń uznaje się, że podjęcie pisma przez tego pełnomocnika jest równoznaczne z doręczeniem go stronie postępowania. O braku winy w uchybieniu terminu można by mówić jedynie wtedy, gdyby pełnomocnik do doręczeń nie mógł poinformować strony postępowania o nadejściu pisma nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. We wniosku o przywrócenie terminu nie wskazano jednak na żadne okoliczności, które mogłyby uniemożliwić bądź znacząco utrudnić pełnomocnikowi do doręczeń poinformowanie strony postępowania o nadejściu wezwania. Z pewnością nie należy do nich nieporozumienie się przez pełnomocnika do doręczeń ze stroną postępowania co do nadejścia wezwania (niepoinformowanie jej o tym) i to niezależnie od tego, czy strona mieszka za granicą czy w Polsce, jako że przekazanie informacji umożliwiają dziś powszechnie dostępnie środki techniczne (np. telefon, internet). W ocenie Sądu zapoznanie się z wezwaniem w trakcie przeglądania akt w Sądzie dopiero po przyjeździe przez Skarżącą do Polski świadczy o braku staranności zarówno po stronie pełnomocnika do doręczeń w zakresie poinformowania Skarżącej o wezwaniu, jak i samej Skarżącej, która będąc świadoma toczącego się postępowania sądowego mogła okresowo kontaktować się z pełnomocnikiem do doręczeń.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.

  1. art. 86 § 1 w, zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że:
  1. do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się wyłącznie stany nadzwyczajne, takie jak np. problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, obłożna choroba przy braku możliwości wyręczenia się domownikiem w dokonaniu czynności, podczas gdy przepisy art. 86 § 1 w zw. art. 87 § 2 p.p.s.a. nie dają podstaw do przyjęcia jakiegokolwiek zamkniętego katalogu zdarzeń stanowiących podstawę skorzystania z prawa do przywrócenia terminu, w szczególności nie dają podstaw do przyjęcia, że zdarzeniem uprawdopodabniającym brak winy strony postępowania w uchybieniu terminu musi być zdarzenie inne niż działanie lub zaniechanie człowieka (np. pełnomocnika do doręczeń);
  2. w przypadku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, o braku winy w uchybieniu terminu można by mówić jedynie wtedy, gdyby pełnomocnik do doręczeń nie mógł poinformować strony postępowania o nadejściu pisma nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, podczas gdy przepisy art. 86 § 1 w zw. art. 87 § 2 p.p.s.a., jako jedyną okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu wskazują uprawdopodobnienie przez stronę postępowania braku jej winy w uchybieniu terminu, a nie brak winy jej pełnomocnika do doręczeń, co w świetle tych przepisów nie wyklucza przyjęcia, że strona postępowania, która dochowała należytej staranności wyznaczając pełnomocnika do doręczeń może nie ponosić winy za uchybienie terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdy o brakach takich nie otrzymała wiadomości od swojego pełnomocnika do doręczeń, w szczególności biorąc pod uwagę fakt, że pełnomocnik do doręczeń, w przeciwieństwie do profesjonalnego pełnomocnika procesowego (adwokata lub radcy prawnego), nie może samodzielnie uzupełnić braków formalnych pisma ani składać jakichkolwiek pism procesowych w imieniu strony postępowania (pełnomocnik do doręczeń nie jest pełnomocnikiem procesowym i nie należy stosować do niego poglądów doktryny wypracowanych w odniesieniu do pełnomocników procesowych);
  3. we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazano na żadne okoliczności, które mogłyby uniemożliwić bądź znacząco utrudnić pełnomocnikowi do doręczeń poinformowanie strony postępowania o nadejściu wezwania i że z pewnością nie należy do nich nieporozumienie się przez pełnomocnika do doręczeń ze stroną postępowania co do nadejścia wezwania (niepoinformowanie jej o tym) i to niezależnie od tego, czy strona mieszka za granicą czy w Polsce, jako że przekazanie informacji umożliwiają dziś powszechnie dostępne środki techniczne (np. telefon, Internet), podczas gdy w świetle art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. okolicznością, jaką strona postępowania powinna uprawdopodobnić w celu uzyskania przywrócenia terminu jest brak jej winy w uzupełnieniu braków formalnych pisma, a więc bezpośrednią przyczynę jej zaniechania w uzupełnieniu braków formalnych skargi. Skoro pełnomocnik do doręczeń nie jest pełnomocnikiem procesowym, a w szczególności nie jest pełnomocnikiem profesjonalnym, nie można przyjmować, że działania i zaniechania procesowe pełnomocnika do doręczeń są działaniami i zaniechaniami strony postępowania. Co więcej, w świetle art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. strona postępowania nie musi wykazywać przyczyn zaistnienia zdarzeń, które spowodowały, że strona postępowania nie zachowała terminu, którego przywrócenia się domaga. Wyinterpretowanie takiego wymogu prawnego byłby możliwe jedynie w wypadku niedozwolonej, rozszerzającej wykładni przepisów prawa. W ocenie strony Skarżącej, oznacza to, że Skarżąca nie jest zobowiązana wykazać, dlaczego pełnomocnik do doręczeń nie poinformował Skarżącej o wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
  4. skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, podczas gdy okolicznością wskazaną i uprawdopodobnioną przez Skarżącą, stanowiącą bezpośrednią przyczynę uchybienia przez nią terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi jest brak powiadomienia o odebraniu wezwania do uzupełnienia braków formalnych pisma przez panią Z. K. (pełnomocnika do doręczeń), problemy komunikacyjne pomiędzy Skarżącą a pełnomocnikiem do doręczeń i Wojewódzkim Sądem Administracyjnym związane z odległością pomiędzy Polską a Australią, gdzie Skarżąca stale przebywa oraz związana z tą odległością różnica czasowa (10 godzin);
  1. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. przez ich błędne zastosowanie w konsekwencji niewłaściwej wykładni, o której mowa w pkt 1), tj. przez wydanie zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia Skarżącej terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję administracyjną, podczas gdy, w świetle przedstawionych okoliczności faktycznych należało uznając, że zaistniały okoliczności uprawdopodabniające brak winy Skarżącej w uchybieniu terminu, wydać postanowienie o przywróceniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej.

Należy w pełni podzielić stanowisko Sądu I instancji, że nieporozumienie z pełnomocnikiem do doręczeń co do nadejścia wezwania, jak również utrudniony kontakt z tym pełnomocnikiem nie mogą stanowić o kryterium braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Podkreślić należy, że zakres umocowania pełnomocnika do doręczeń jest ograniczony do czynności związanych z odbiorem i przekazywaniem korespondencji, nie obejmuje zatem innych obowiązków, takich jak na przykład uzupełnienie braków formalnych skargi. Skarżąca ustanawiając pełnomocnika do doręczeń winna liczyć się z możliwością przesyłania przez Sąd korespondencji, z której doręczeniem przepisy wiążą określone skutki w sferze praw i obowiązków. W związku z tym strona należycie dbająca o swoje interesy, a dodatkowo stale przebywająca za granicą, powinna zapewnić w takiej sytuacji skuteczne doręczenie jej korespondencji, aby uniknąć negatywnych skutków upływu terminów procesowych, chociażby poprzez kontakt ze swoim pełnomocnikiem a w razie niemożliwości skontaktowania się, zlecenie odbioru korespondencji innej osobie, bądź też ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika. Należy także podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zaniedbania osób którymi się strona posługuje obciążają ją samą, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. (por. np. postanowienie NSA z 22 maja 2014 r., sygn. akt II OZ 487/14; 12 sierpnia 2014 r., I FZ 240/14).

A zatem uznać należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.

Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.