Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 2211/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] 2010 r. nr [...][...] w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia wniosku.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że z uwagi na to, iż skarżąca nie wykazała, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu, daty tej nie można ustalić na podstawie wniosku o przywrócenie terminu, wniosek ten należało rozpoznać merytorycznie.
Odnosząc się zaś merytorycznie do treści przedmiotowego wniosku Sąd I instancji podniósł, że skarżąca nie przedstawiła żadnych faktów, które uprawdopodobniłyby okoliczności warunkujące przywrócenie terminu. Zdaniem Sądu okolicznością wyłączając winę nie jest wskazanie na nieprawidłowe zaadresowanie koperty zawierającej skargę, a wręcz przeciwnie fakt ten świadczy o braku staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Po wtóre, w ocenie Sądu, z akt sprawy wynika, że nadanie pierwotnie skargi z dnia 27 września 2010 r., w dniu 30 września 2010 r. i tak nastąpiło z uchybieniem ustawowego terminu o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., albowiem zakwestionowaną decyzję po raz pierwszy doręczono skarżącej w sposób zastępczy przez awizo w dniu 22 czerwca 2010 r., a zatem trzydziestodniowy termin do złożenia skargi upłynął w dniu 23 lipca 2010 r. W związku z powyższym nawet gdyby Sąd mógł uznać - jak chce tego skarżąca, że skarga została złożona w dniu 30 września 2010 r. to i tak nastąpiłoby to po upływie ustawowego trzydziestodniowego terminu.
W tej sytuacji w ocenie Sądu I instancji nie można przyjąć, że wnioskodawczyni uchybiła terminowi do wniesienia skargi na postanowienie Ministra Skarbu Państwa bez własnej winy. Z tego względu na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. Sąd odmówił przywrócenia terminu.
Zażalenie na powyższe orzeczenie pismem z dnia 26 lutego 2011 r. wniosła skarżąca, podnosząc, że jej zdaniem nie można przyjąć, że uchybiła terminowi do złożenia skargi ze swojej winy. W uzupełnieniu zażalenia pismem z dnia 10 czerwca 2011 r. pełnomocnik skarżącej podniósł, że zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył:
- 1. art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię, a mianowicie poprzez uznanie, iż skarżąca nie przedstawiła faktów, które uprawdopodobniłyby okoliczności warunkujące przywrócenie terminu do złożenia skargi do Sądu I instancji,
- 2. art. 54 § 1 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, a mianowicie poprzez dokonanie zwrotu przesyłki skarżącej zawierającej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zamiast przekazania jej do właściwego w sprawie organu administracyjnego.
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu z uwagi na fakt, że opłaty nie zostały zapłacone w całości ani części.
W uzasadnieniu pisma stanowiącego uzupełnienie zażalenia wskazano, że w okresie od 1 maja 2010 r. do połowy sierpnia 2010 r. skarżąca przebywała poza swoim miejscem zamieszkania z uwagi na pogorszenie się jej stanu zdrowia i związaną z tym niemożność wykonywania samodzielnie podstawowych czynności. W tym okresie przebywała pod opieką lekarza i przebywała u swojej córki w jej miejscu zamieszkania. Dlatego też nie miała możliwości odebrać kierowanej do niej z organu korespondencji i wniesienia skargi do sądu w przepisanym terminie. Zdaniem pełnomocnika skarżąca miała realną możliwość zapoznania się z treścią decyzji w momencie jej doręczenia przez organ w pierwszych dniach września 2010 r. Od tego czasu, zdaniem pełnomocnika, należy liczyć termin do wniesienia skargi. Zatem skarga nadana w urzędzie pocztowym w dniu 31 sierpnia 2010 r. została złożona z zachowaniem terminu.
Ponadto pełnomocnik skarżącej podniósł, że Sąd winien wadliwie zaadresowaną przesyłkę przekazać do właściwego organu, a nie dokonywać jej zwrotu, albowiem skarżąca wniosła skargę bezpośrednio do Sądu, a obowiązkiem Sądu było przekazanie jej właściwemu organowi. Wówczas za datę wniesienia skargi uważa się datę nadania przesyłki do właściwego organu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Przepis art. 87 § 1 p.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2 art. 87 p.p.s.a.). Natomiast przepis art. 88 p.p.s.a. obliguje sąd do odrzucenia wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego.
Zatem z powyższego wynika, że w pierwszej kolejności sąd winien zbadać czy strona zachowała wszystkie warunki formalne, tj. czy zachowała termin wskazany w treści art. 87 § 1 p.p.s.a do złożenia wniosku oraz czy wniosek jest dopuszczalny z mocy ustawy. Stwierdzenie, iż wniosek jest niedopuszczalny lub spóźniony skutkuje obowiązkiem jego odrzucenia. Wprawdzie w treści wniosku skarżąca nie wskazała, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi, jednakże okoliczności te Sąd I instancji władny był ustalić na podstawie akt sprawy.
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że organ doręczył skarżącej zakwestionowane postanowienie w dniu 22 czerwca 2010 r. w sposób zastępczy przez awizo, zatem ustawowy termin do złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego upłynął z dniem 22 lipca 2010 r. Postanowienia tego skarżąca nie odebrała, gdyż jak twierdzi w okresie od 1 maja 2010 r. do połowy sierpnia 2010 r. przebywała poza swoim miejscem zamieszkania, w związku z pogorszeniem się jej stanu zdrowia i koniecznością korzystania z opieki osób trzecich. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przeszkoda do uchybienia terminowi do złożenia skargi niewątpliwie ustała najpóźniej w dniu 17 sierpnia 2010 r., albowiem w tej dacie skarżąca osobiście stawiła się w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim w P. i po przejrzeniu akt sprawy, stwierdziła, że postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] 2010 r. nie zostało jej doręczone.
Ze stawienia się skarżącej w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim w P. oraz dokonywanych czynności została sporządzona notatka urzędowa przez referenta prawnego M.R., pod treścią której znajduje się podpis skarżącej. Notatka ta zawarta jest w załączonych aktach administracyjnych.
W tej sytuacji stwierdzić należy, iż w dniu 17 sierpnia 2010 r. skarżąca powzięła wiadomość o wydanym przez organ postanowieniu i uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu. Zatem od dnia następnego rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi, który upłynął z dniem 24 sierpnia 2010 r. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu skarżąca złożyła w dniu 14 października 2010 r. (data stempla pocztowego), a więc już po upływie tego siedmiodniowego terminu. W tej sytuacji złożony przez skarżącą wniosek należało odrzucić jako spóźniony.
Celem wyjaśnienia dodać należy, że na sposób liczenia terminu do złożenia skargi do sądu administracyjnego nie ma wpływu subiektywne przekonanie skarżącej, że termin ten liczony jest od dnia fizycznego doręczenia jej poświadczonej za zgodność kopii orzeczenia organu. Bowiem jak już wyżej wskazano, Minister doręczył skarżącej kwestionowane przez nią postanowienie z dnia [...] 2010 r. prawidłowo w trybie art. 73 § 4 p.p.s.a. w dniu 22 czerwca 2010 r. Zatem to od tej daty należało liczyć trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie jak twierdzi skarżąca od dnia doręczenia jej poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii aktu.
Mając na uwadze powyższe argumenty, na podstawie art. 188 w zw. z art. 88, art. 193 i art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.