Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z dnia 30 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Go 820/09 odmówił L. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] wraz z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego doręczona została L. S. w sposób zastępczy (odbiór decyzji potwierdziła matka adresata – U. S.) w dniu 19 sierpnia 2009 r.
W dniu 21 września 2009 r. L. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skargę, która postanowieniem z dnia 10 listopada 2009 r. została odrzucona jako niedopuszczalna ze względu na uchybienie terminu.
Pismem z dnia 12 maja 2010 r. pełnomocnik skarżącego z urzędu, złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na przedmiotową decyzję, załączając do wniosku skargę. Pełnomocnik podniósł, że dopiero w dniu 7 maja 2010 r. powziął wiadomość, iż skarżący uchybił terminowi do wniesienia środka odwoławczego i wniósł o dopuszczenie dowodu z przesłuchania skarżącego.
Na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim na dzień 29 czerwca 2010 r. od skarżącego odebrane zostało oświadczenie, z którego wynika, że mieszka on z rodzicami i przeważnie wszelka korespondencja kierowana do niego jest odbierana przez matkę U. S. Ponadto L. S. potwierdził, że przedmiotową decyzję odebrała matka, natomiast on w tym czasie przebywał za granicą w celach zarobkowych, a gdy wrócił do domu jego matka przebywała w sanatorium. Dopiero na przełomie sierpnia i września 2009 r. matka wręczyła mu przedmiotową decyzję.
Sąd I instancji podkreślił, że w zakresie oceny przedmiotowego wniosku zwrócić należy uwagę, iż sąd może przywrócić termin do dokonania czynności procesowej w postępowaniu sądowym tylko i wyłącznie jeżeli strona nie dokonała tej czynności bez swojej winy i wówczas, gdy okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu zostaną we wniosku uprawdopodobnione. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy prezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
W ocenie WSA w Gorzowie Wielkopolskim w rozpatrywanej sprawie strona skarżąca nie wykazała, że uchybiła terminowi do złożenia skargi bez swojej winy, zachowując należytą staranność w tym zakresie z oświadczenia skarżącego nie wynika bowiem, aby na przeszkodzie do wniesienia skargi w terminie stanęła niedająca się usunąć i niezawiniona przez niego przeszkoda.
Akta sprawy dowodzą, że korespondencja kierowana do skarżącego, w tym korespondencja sądowa, w istocie była odbierana przez jego matkę. Skoro skarżący wyraził na powyższe zgodę, a matka za każdym razem przekazywała mu korespondencję, co potwierdził sam skarżący, to w tej sytuacji przy braku innych nadzwyczajnych okoliczności uniemożliwiających skarżącemu złożenie przedmiotowej skargi w terminie, brak podstaw do przyjęcia powyższej okoliczności za uzasadniającą brak winy skarżącego w zakresie uchybienia terminu do wniesienia skargi. Zauważyć należy, że przekazanie skarżącemu decyzji przez jego matkę, jak podał skarżący na przełomie sierpnia i września 2009 r., nastąpiło jeszcze znacznie przed upływem terminu do złożenia skargi, tj. dniem 18 września 2009 r.
Zdaniem Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że na gruncie niniejszej sprawy uchybienie terminowi do złożenia skargi wywołane było niedbalstwem skarżącego.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł L. S., reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu, domagając się jego uchylenia i uwzględnienia wniosku, bądź uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wskazał, że brak szczegółowego ustalenia okresu pobytu matki skarżącego w sanatorium spowodował, że nie można podzielić stanowiska WSA w Gorzowie Wielkopolskim jakoby uchybienie terminowi do wniesienia skargi było wynikiem braku należytej staranności po stronie skarżącego. Należy również wziąć pod uwagę, że skarżący w terminie do złożenia skargi nie posiadał stałej pracy, w związku z tym nie posiadał niezbędnych środków na ponoszenie kosztów zastępstwa procesowego. Właśnie okoliczność poszukiwania pracy, przebywanie za granicą oraz pobyt matki w sanatorium spowodowały, że skarżący bez swojej winy uchybił terminowi do wniesienia środka odwoławczego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Podstawę do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności przed sądem stanowi art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej powoływana jako P.p.s.a.). Jak wynika z powołanego przepisu, sąd na wniosek strony przywróci termin do dokonania czynności, jeżeli uchybienie nastąpiło bez jej winy. Wymogi stawiane wnioskowi o przywrócenie terminu sprecyzowane zostały w art. 87 P.p.s.a. Mianowicie, należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a nadto wraz z wnioskiem należy dokonać określonej czynności.
W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że zawarta w dyspozycji art. 86 § 1 P.p.s.a. przesłanka braku winy, warunkująca pozytywne rozpoznanie wniosku, oznacza wykazanie okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były przez niego nie do przewidzenia i nie do usunięcia. Kierunek wykładni sądowej tego przepisu wskazuje, że winę wykluczają przeszkody, których wnioskodawca nie był w stanie przewidzieć, ani im zapobiec. A contrario, negatywnej przesłanki zawinienia, która wyłącza możliwość przywrócenia terminu, należy upatrywać w zaniechaniu przez wnioskodawcę tym wszystkim czynnościom, które przy dołożeniu przez niego należytej staranności, zapobiegłyby konsekwencjom, jakie ustawodawca wiąże z upływem terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy zauważyć, że nie mogą odnieść pożądanego skutku argumenty podnoszone w zażaleniu.
W pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że nie można przyjąć, jakoby częste przebywanie poza domem w tym wyjazdy zagraniczne skarżącego uniemożliwiały mu odbiór przesyłki. Bowiem jak wynika z oświadczenia złożonego przez skarżącego ustalił on ze swoją matką, że to ona będzie odbierać korespondencję kierowaną do niego. Natomiast wyjazd matki skarżącego do sanatorium niewątpliwie należy uznać za zdarzenie planowane i przewidywalne, dlatego niezasadne jest twierdzenie, iż wyjazd ten spowodował brak możliwości terminowego odebrania korespondencji i w konsekwencji uchybienie terminowi do wniesienia środka odwoławczego. Ponadto zauważyć należy, że skarżący zamieszkuje z obojgiem rodziców, a tym samym to ojciec mógł przekazać korespondencję bezpośrednio skarżącemu.
Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że skarżący wstępując na drogę postępowania administracyjnego, powinien się liczyć z możliwością przesłania mu korespondencji, z której doręczeniem przepisy wiążą określone skutki w sferze praw i obowiązków strony postępowania. W związku z tym strona należycie dbająca o swoje interesy powinna zapewnić w takiej sytuacji skuteczne doręczenie jej korespondencji, aby uniknąć negatywnych skutków upływu terminów procesowych.
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że fakty przedstawione w zażaleniu, a dotyczące sytuacji materialnej skarżącego w tym problemów ze znalezieniem pracy, nie miały wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie, gdyż okoliczności te nie stanowią jednej z przesłanek przywrócenia terminu, określonych wyczerpująco w art. 86 § 1, § 2 i art. 87 § 1 - § 4 P.p.s.a.
W świetle powyższego, wskazane przez skarżącego przyczyny uchybienia terminu nie mogą stanowić podstawy do jego przywrócenia, a tym samym postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 30 czerwca 2010 r. uznać należy za prawidłowe.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.