Uzasadnienie
B. B., jako pełnomocnik W. B., złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] września 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego.
W uzasadnieniu wniosku podała, że niepodjęcie korespondencji w terminie wynikało tak ze stanu zdrowia pełnomocnika skarżącego, jak i błędnego adresu, pod który Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. przesłało decyzję. Podkreślono, że wszelka dotychczasowa korespondencja w sprawie przesyłana była na adres w S. ul. [...], natomiast decyzję przesłano na adres [...] w T., gdzie położony jest zniszczony w wyniku powodzi z 2010 r. dom jej syna W., na który ubiegają się o przyznanie stosownego zasiłku. Niepodjęcie korespondencji w ocenie pełnomocnika nie było wynikiem zaniedbania z jej strony bądź braku zainteresowania sprawą, a jedynie tym, że nie mogła przebywać pod adresem ul. [...] w T. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 23 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Rz130/12, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi wskazując, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] września 2011 r. została przesłana pełnomocnikowi skarżącego na adres wskazany w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, to jest ul. [...] w T. Sąd podkreślił, że podanie w odwołaniu i na kopercie innego adresu, niż miejsce zamieszkania pełnomocnika stanowiło naruszenie przez niego obowiązku należytego dbania o własne interesy.
Na to postanowienie pełnomocnik skarżącego złożył zażalenie podnosząc, że jedynym powodem niepodjęcia korespondencji była niewiedza o tym, że korespondencja została nadana na adres [...], jak również stan budynku jako miejsca do przebywania i stan zdrowia pełnomocnika.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
wskazać należy, że zgodnie z art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 powołanej ustawy).
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt. II OZ 712/08 niepubl.). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99 publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy, strona składając odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] sierpnia 2001 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., jako adres wskazała ul. [...] w T. – zarówno w nagłówku pisma, jak i na kopercie. Nie można zatem uznać, że organ drugiej instancji decyzję z dnia [...] września 2011 r. niezasadnie wysłał na ten właśnie adres.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można uznać, że spełniona została przesłanka braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia skargi, gdyż nie wykazano okoliczności, które miałyby o tym świadczyć. Okolicznością taką nie może bowiem być argument, że decyzję przesłano na niewłaściwy adres, gdyż taki właśnie adres został organowi podany. Argumentem przemawiającym za brakiem winy w niedochowaniu terminu nie może być również stan zdrowia pełnomocnika, co poniesiono w zażaleniu, gdyż nie przedstawiono żadnej dokumentacji lekarskiej, z której wynikałoby, że pełnomocnik skarżącego w istocie znajdował się w stanie zdrowia uniemożliwiającym jakiekolwiek działanie w sprawie.
Tym samym uznać należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 23 lipca 2012 r. nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji