Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OZ 715/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 19 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażaleń P. S. na punkt pierwszy i drugi postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 764/16
Sprawa
w sprawie z wniosku P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. za nieprzekazanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi postanawia: oddalić zażalenia.
Skład
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 19 grudnia 2016 r., I SO/Wa 764/16, oddalił wniosek P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. za nieprzekazanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę (pkt 1) oraz odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata lub radcy prawnego (pkt 2). W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z art. 54 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a.") skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Organ przekazuje skargę sądowi wraz z kompletnymi aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. Z kolei w myśl art. 55 § 1 p.p.s.a. w razie niezastosowania się do obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a., sąd na wniosek skarżącego może orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.

P. S. nadesłał 16 stycznia 2016 r., za pośrednictwem platformy ePUAP, skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na bezczynność organu w przedmiocie rozpatrzenia zażalenia na orzeczenie Prezydenta m.st. Warszawy nr [...] wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy. Do dnia rozpoznania niniejszej sprawy przed Sądem I instancji Kolegium nie nadesłało przedmiotowej skargi, odpowiedzi na skargę, wraz z aktami sprawy i nie udzieliło odpowiedzi na rozpoznawany wniosek. Pismem z 25 kwietnia 2016 r., uzupełnionym pismami z 23 maja 2016 r. i 27 listopada 2016 r., skarżący wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. grzywny, na podstawie art. 55 § 1 p.p.s.a. Dodatkowo w treści pisma z 27 listopada 2016 r., stanowiącego uzupełnienie wniosku z 25 kwietnia 2016 r., skarżący zwrócił się z prośbą o przyznanie mu prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata lub radcy prawnego.

Sąd I instancji uznał, że merytoryczne rozpoznanie wniosku – o wymierzenie grzywny w związku z nieprzekazaniem skargi w ustawowym terminie – jest możliwe.

Sąd I instancji stwierdził, że przedmiotowy wniosek należało oddalić, albowiem Sądowi jest znany z urzędu fakt, że P. S. nadsyła do Kolegium liczną korespondencję, w której składał bardzo liczne wnioski, m.in. o: sprostowanie oczywistych omyłek, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenia nieważności decyzji, wygaśnięcia decyzji, wznowienia postępowań, wyłączenia członków Kolegium. Ponadto wnosił odwołania, wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy i podania o udzielenie informacji publicznej. Kolegium kierując się treścią art. 239 § 1 k.p.a. pozostawiło powtarzające się żądania tej osoby bez biegu. Podania, które nie dotyczyły spraw, o jakich mowa w art. 1 ust. 1 k.p.a. oraz art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, jak również wnioski, których treść była identyczna z wnioskami już wcześniej rozstrzygniętymi zostały zgromadzone w segregatorach i pozostały nierozpoznane. W Kolegium znajduje się 25 segregatorów, zawierających wnioski P. S. Jego działanie spowodowało paraliż organu, który i tak do chwili orzekania przekazał Sądowi ponad tysiąc wniosków P. S. o ukaranie organu grzywną i ponad dwa tysiące skarg.

Działania skarżącego nie zasługują na ochronę prawną, ponieważ nie są nakierowane na obronę jego interesu prawnego, a zatem stanowią nadużycie przysługującego mu prawa do terminowego załatwienia jego sprawy. Co więcej, postępowanie skarżącego sparaliżowało na tyle prace organu, że nie był w stanie wystąpić ze stosowaną repliką w sprawie oraz przekazać skargi do Sądu, wraz z aktami sprawy. Przy czym przyczyną zaniechania organu jest przede wszystkim zawinione działanie wnioskodawcy, składającego niezliczoną liczbę wniosków i ignorującego ocenę jego postawy, wyrażoną w licznych orzeczeniach sądów. Jego działanie nie zasługuje zatem na ochronę, która mogłaby zostać udzielona przez Sąd.

Natomiast odnosząc się do wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy i z uwagi na dokonanie powyższej oceny oraz oczywistą bezzasadność wniosku, Sąd, zgodnie z art. 247 p.p.s.a, uznał, że prawo pomocy nie przysługuje stronie.

Zażalenia na powyższe postanowienie (zarówno odnośnie punktu pierwszego jak i punktu drugiego postanowienia) wniósł P. S. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zasadniczo Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (art. 55 § 1 p.p.s.a.) jest niewypełnienie obowiązków określonych w art. 54 § 2 p.p.s.a. w terminie przewidzianym w tym przepisie, ponieważ grzywna ta ma mieszany, dyscyplinująco-restrykcyjny charakter. Pamiętać jednak należy, że zawarte w art. 55 § 1 p.p.s.a. określenie, że "sąd (...) może orzec" o wymierzeniu organowi grzywny oznacza, że kwestia ta została pozostawiona uznaniu sądu. Zatem, sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, a więc także przyczyny niewypełnienia przez organ obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a., czas, jaki upłynął od wniesienia skargi, a także, czy przed rozpatrzeniem wniosku o wymierzenie grzywny organ wypełnił ten obowiązek i wyjaśnił powody niedotrzymania terminu. W konsekwencji należy przyjąć, że od zasady, że wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 p.p.s.a. w terminie przewidzianym w tym przepisie, dopuszczalne są wyjątki.

Z takim właśnie wyjątkiem mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy. Mechanizm działań skarżącego polega na tym, że po załatwieniu sprawy w administracyjnym toku instancji, skarżący wnosi kolejne podanie, najczęściej o wyjaśnienie wątpliwości w treści postanowienia, czy też o jego sprostowanie, żeby tę kwestię wyjaśnić, organ musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać stosowne rozstrzygnięcie. To z kolei powoduje, że skarżący wnosi następne podanie, w którym żąda wyjaśnienia wątpliwości w treści postanowienia, wyjaśniającego wątpliwości w poprzednim rozstrzygnięciu. Wydanie kolejnego postanowienia przez organ owocuje wystąpieniem skarżącego z kolejnym wnioskiem o jego uzupełnienie, sprostowanie lub wyjaśnienie wątpliwości, itd., itd.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie działania skarżącego nie zasługują na ochronę prawną, ponieważ nie są nakierowane na obronę jego interesu prawnego, a zatem stanowią nadużycie przysługującego mu prawa do terminowego załatwienia sprawy. W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (P. Przybysz - głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW z 1 marca 2002 r., w: H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, Prokuratura i Prawo, 2007/11/49; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS 2005/5/81). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych lub sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływając na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005, Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Podkreślenia wymaga, że ocena działań strony postępowania pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy tak, aby mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało uszczerbku.

W niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił, że wniesione przez skarżącego żądanie wymierzenia grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. jest nadużyciem tego uprawnienia, bowiem instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Tak zaś należy oceniać działania skarżącego w niniejszej sprawie, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie.

Natomiast w odniesieniu do zawartego w piśmie z 27 listopada 2016 r. wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie ocenił, że skarżącemu nie należy przesyłać urzędowego formularza "PPF", celem jego wypełnienia, ponieważ w niniejszej sprawie zostały spełnione wymienione w art. 247 p.p.s.a. przesłanki, warunkujące odmowę przyznania skarżącemu prawa pomocy. Powszechnie przyjmuje się, że oczywista bezzasadność skargi zachodzi zatem w przypadku, gdy nie może być ona uwzględniona w świetle jasnych i bezwzględnie wiążących przepisów prawa administracyjnego i w dodatku niepodlegających różnej wykładni – por. np. wyrok NSA z 7 stycznia 2003 r., I SA 745/02. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w niniejszej sprawie, ponieważ P. S. z przyznanego mu prawa do sądu czyni nienależyty użytek, albowiem – jak wynika to jednoznacznie z prawomocnych orzeczeń sądów administracyjnych, wydanych w takich samych sprawach – podejmuje on bezustannie, co prawda dozwolone prawem działania, ale dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę, a więc nie zasługujące na ochronę prawną. Zatem jego skargę w niniejszej sprawie należało uznać za oczywiście bezzasadną w rozumieniu art. 247 p.p.s.a., ponieważ z jej treści jednoznacznie wynika, że została ona wniesiona nie z powodu ochrony interesu prawnego skarżącego, lecz w celu szykanowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.