Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 października 2014 r., sygn. akt I OZ 766/14

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 21 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 lipca 2014 r. sygn. akt IV SO/Gl 32/13 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu
Sprawa
w sprawie z wniosku Z. R. o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu w sprawie ze skargi Z. R. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji odmawiającej przyznania zasiłku celowego postanawia: oddalić zażalenie
Skład
Sędzia NSA Jolanta Rajewska przewodniczący

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 7 maja 2014 r. sygn. akt IV SO/Gl 32/13 odmówił Z. R. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata, z uwagi na niewykazanie istnienia przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Postanowienie to zostało doręczone Z. R. w dniu 27 maja 2014 r. wraz z pouczeniem o terminie i sposobie złożenia sprzeciwu.

W dniu 3 czerwca 2014 r. Z. R. złożył w biurze podawczym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sprzeciw na postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 7 maja 2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka prawnego. W sprzeciwie stwierdził, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy, gdyż podobnie jak Sąd ma prawo do zachowania zawitego terminu do dokonania czynności. Przed upływem ustawowego terminu, w najbliższym mu miejscowo sądzie administracyjnym, złożył sprzeciw w celu nadania mu dalszego biegu. Zatem to Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odpowiada za opóźnienie w przekazywaniu sprzeciwu do sądu właściwego.

Postanowieniem z dnia 21 lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu podnosząc, że do uchybienia terminu doszło z wyłącznej winy skarżącego. Z. R. systematycznie składa bowiem pisma procesowe do WSA we Wrocławiu, mimo że na obecnym etapie postępowania Sąd ten nie prowadzi jego spraw. Składanie pism w sądzie niewłaściwym powoduje konieczność ich przekazania do sądu właściwego, przy czym pamiętać trzeba, że złożenie pisma do sądu niewłaściwego powoduje, że o dacie dokonanej czynności decyduje dopiero data nadania pisma przez sąd niewłaściwy do sądu właściwego. Nadto Z. R. sprzeciw złożył w ostatnim dniu upływu terminu do jego wniesienia, co dodatkowo uniemożliwiło terminowe przekazanie wniesionego środka do sądu właściwego.

Od powyższego postanowienia Z. R. wniósł zażalenie, kwestionując jego prawidłowość.

Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako "P.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 2 P.p.s.a. na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Strona skarżąca powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od niej niezależna. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona, podejmując należyte starania, nie mogła usunąć przeszkody do dokonania czynności procesowej. Nie jest zatem dopuszczalne przywrócenie terminu, jeżeli strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Z tych względów przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy.

W niniejszej sprawie zarówno we wniosku o przywrócenie terminu jak i w sprzeciwie Z. R. nie wskazał żadnych okoliczności uprawdopodobniających brak swej winy w uchybieniu terminu. Usprawiedliwieniem braku winy nie może być nieuzasadnione przekonanie strony o możliwości składania środków odwoławczych za pośrednictwem dowolnego sądu zamiast sądu właściwego. W zaskarżonym postanowieniu z dnia 7 maja 2014 r., zgodnie z art. 6 P.p.s.a. strona została pouczona przez WSA w Gliwicach, że na to postanowienie przysługuje sprzeciw do właściwego w niniejszej sprawie wojewódzkiego sądu administracyjnego, w terminie 7 dni od daty jego doręczenia. Złożenie zażalenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia do innego sądu niż wskazany w pouczeniu, nie może zatem stanowić przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. Przy dochowaniu choćby minimum staranności strona miała bowiem możliwość złożenia sprzeciwu w prawidłowy sposób. W ocenie NSA Z. R., składając, wbrew prawidłowemu pouczeniu, sprzeciw do sądu niewłaściwego, na krótko przed upływem terminu do dokonania tej czynności, liczył się z tym, że jego sprzeciw zostanie przekazany po upływie ustawowego terminu. Z tych względów wraz ze sprzeciwem złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Takie działanie świadczy o celowym zachowaniu i świadomym ignorowaniu udzielonych stronie pouczeń, a zatem o wyłącznej winie Z. R. w niedochowaniu terminu do złożenia sprzeciwu.

W tej sytuacji za trafne należy uznać stanowisko Sądu I instancji, który przyjął, że skarżący nie wykazał należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, a więc ponosi wyłączną odpowiedzialność za uchybienie terminu do złożenia sprzeciwu.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.