Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 29 maja 2018 r., odmówił K. S. przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi na opisaną powyżej decyzję SKO w T. W motywach rozstrzygniecia Sąd I instancji podał, że postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2017 r. odrzucił ww. skargę K. S. z powodu nieprzedłożenia jednego odpisu skargi. Zażalenie K. S. na to orzeczenie zostało odrzucone postanowieniem tut. Sądu z dnia 2 października 2017 r. Postanowieniem z dnia 1 grudnia 2017 r., sygn. akt I OZ 1715/17 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie K. S. na ostatnio wymienione postanowienie tut. Sądu z dnia 2 października 2017 r.
W dniu 4 maja 2018 r. do WSA w Rzeszowie wpłynęło pismo skarżącej datowane 2 maja 2018 r. i nadane w urzędzie pocztowym w tym ostatnim dniu, w którym wymieniona wniosła o przywrócenie uchybionego terminu, równocześnie przesyłając odpis skargi z dnia 20 czerwca 2017 r. Sąd I instancji przyjął zachowanie przez skarżącą siedmiodniowego terminu na wystąpienie z przedmiotowym wnioskiem. Jako początek biegu wskazanego terminu uznał dzień doręczenia skarżącej pisma z Wydziału Informacji Sądowej Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2018 r., w którym pouczono wymienioną o możliwości wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu. Sąd I instancji wskazał, że K. S. wnosząc o przywrócenie uchybionego przez siebie terminu do złożenia jednego odpisu skargi powołała się na okoliczność w postaci braku przekazania jej przez wnuczka korespondencji sądowej zwierającej wezwanie do uzupełnienia powyższego braku. Okoliczność ta jednak nie znajduje potwierdzenia w aktach niniejszej sprawy. Jak bowiem wynika ze znajdującego się na karcie 25 przedmiotowych akt zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania tut. Sądu z dnia 21 lipca 2017 r., jego odbiór nastąpił osobiście przez adresatkę, co jednoznacznie potwierdza jej podpis na powyższym potwierdzeniu z datą 25 lipca 2017 r. Sąd I instancji dodał, że podpis ten jest tożsamy z tym złożonym pod skargą. Zdaniem Sądu I instancji, w takiej sytuacji, nie sposób przyjąć, że podawana przez stronę okoliczność jest prawdziwa. Skutkuje to z kolei brakiem możliwości przyjęcia, że skarżąca uprawdopodobniła uchybienie przez nią terminu do przekazania jednego odpisu skargi, czego wymaga art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej jako P.p.s.a.).
Na powyższe postanowienie skarżąca wniosła zażalenie podnosząc, że zawsze dokładała należytej staranności na wszystkich etapach toczącego się postępowania i w terminie wnosiła pisma, które miały wpływ na stan sprawy. Również w tym przypadku brakujący egzemplarz skargi został złożony natychmiast po otrzymaniu przez skarżącą pisma z Wydziału Informacji Sądowej NSA. Skarżąca podkreśliła, że jedynie w tym piśmie została pouczona o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, co też niezwłocznie uczyniła.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, iż strona (lub jej pełnomocnik) danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. W orzecznictwie zgodnie się przyjmuje, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że twierdzeniom skarżącej, jakoby korespondencja sądowa zwierająca wezwanie do uzupełnienia braku formalnego skargi nie została jej przekazana przez wnuczka, przeczy analiza zwrotnego potwierdzenia odbioru tego wezwania, na której widnieje własnoręczny podpis skarżącej, jako osoby odbierającej przesyłkę. O uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie świadczy również niezwłoczna reakcja skarżącej na pismo otrzymane z Wydziału Informacji Sądowej NSA. Te działania miały znaczenie wyłącznie w kontekście oceny spełnienia warunków formalnych do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu i w tym też zakresie zostały uwzględnione przez Sąd I instancji. Działania skarżącej podjęte w reakcji na ww. pismo w żadnym razie nie usprawiedliwiają zaś wcześniejszego uchybienia obowiązkowi uzupełnienia braków formalnych skargi w zakreślonym przez Sąd terminie.
W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.