Uzasadnienie
P. S. wnioskiem z dnia 7 marca 2016 r. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie grzywny, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.– dalej "p.p.s.a."), za nieprzekazanie do Sądu jego skargi na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w rozpatrzeniu odwołania od orzeczenia Prezydenta m.st. Warszawy nr [...] wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę.
W odpowiedzi na wniosek organ wskazał, że skarżący nadsyła do Kolegium liczną korespondencję, w której występuje z wnioskami o: sprostowanie oczywistych omyłek, uzupełnienie pouczenia, stwierdzenie nieważności decyzji, wygaśnięcie decyzji, wznowienie postępowań, wyłączenie członków Kolegium, ponowne rozpatrzenie sprawy, czy udzielenie informacji publicznej. Ponadto organ zaznaczył, że przedmiotem skargi nie jest żadna merytoryczna sprawa administracyjna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 26 października 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 514/16, oddalił w/w wniosek.
Sąd wskazał, że skarga wpłynęła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w dniu 12 października 2015 r. i od tej daty rozpoczął bieg trzydziestodniowy termin do wykonania przez organ obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. Termin ten upłynął w dniu 12 listopada 2015 r. Tymczasem skarga wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi została przekazana przez organ dopiero w dniu 8 września 2016 r. (data prezentaty Sądu).
W ocenie Sądu, choć wskazane opóźnienie w przekazaniu skargi nie zasługuje na aprobatę, to jednak oprócz samego faktu naruszenia terminu przekazania skargi sądowi, przy rozstrzyganiu o nałożeniu grzywny należy wziąć pod uwagę również przyczyny niewypełnienia przez organ w/w obowiązku. Przepisy dopuszczające wymierzenie organowi grzywny mają wprawdzie na celu dyscyplinowanie organów, jak również stosowanie wobec nich finansowych środków represyjnych, to jednak Sąd, orzekając o zasadności wymierzenia grzywny na podstawie art. 55 p.p.s.a., powinien rozważyć całokształt okoliczności sprawy, związanych z nieterminowym przekazaniem skargi, a tym samym wziąć pod uwagę stopień winy organu.
Sąd wskazał, że w rozpatrywanym przypadku przekroczenie terminu do przekazania skargi, choć znaczne, to jednak w przekonujący sposób zostało przez organ w odpowiedzi na skargę wyjaśnione i usprawiedliwione. Działania organu mają wprawdzie długotrwały charakter i nie mieszczą się w ustawowym terminie do załatwienia sprawy, ale Sąd uznał że niedochowanie terminu przez organ jest – przynajmniej w znacznej mierze – następstwem działań strony nakierowanych nie na realne załatwienie jej sprawy, lecz na utrudnienie (dezorganizację) prawidłowego funkcjonowania organu. Sąd podkreślił, że z urzędu znana jest mu ilość wszczętych spraw w organie przez skarżącego. Kieruje on bowiem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego setki podań, których przedmiotem w 90% przypadków nie jest żądanie rozpoznania jego sprawy, lecz mnożenie bytów, które tylko pozornie mają charakter sprawy administracyjnej. W ocenie Sądu takie działania skarżącego nie zasługują na ochronę prawną, ponieważ nie są nakierowane na obronę jego interesu prawnego, a zatem stanowią nadużycie przysługującego mu prawa do terminowego załatwienia jego sprawy. Sąd podkreślił, że nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji.
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie podnosząc, że nieprawidłowości w pracy urzędu i obsługi prawnej nie tłumaczą opóźnienia w wywiązywaniu się organu z obowiązku nałożonego ustawą. Równie duża ilość skarg, wniosków, czy zawiły charakter prowadzonych postępowań, należą do kategorii wewnętrznych problemów organu, które nie powinny w żaden sposób wpłynąć na terminową realizację obowiązku określonego w art. 54 § 2 p.p.s.a.
Podniesiono ponadto, że wiele uzasadnień postanowień o oddaleniu wniosku o wymierzenie grzywny się powtarza i są niemal identyczne, mimo, iż dotyczą różnych spraw. W ocenie skarżącego sędziowie WSA w Warszawie z góry zakładają, że każdy wniosek skarżącego o wymierzenie grzywny podlegać będzie oddaleniu. Jednocześnie skarżący złożył wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów Wydziału I WSA w Warszawie od udziału we wszystkich jego sprawach z wniosku o wymierzenie grzywny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów obowiązującego prawa, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaznaczyć należy, że w doktrynie przyjmuje się, iż nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, (w:) H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi wtedy, gdy strona podejmuje działania dozwolone prawnie, jednak dla innych celów, niż przewidziane przez ustawodawcę.
Podkreślić w tym miejscu należy, że każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być jednak wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. Zatem zachowanie, które formalnie jest zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, nr 11/2007). Tak samo należy oceniać działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w innym celu, niż ochrona swoich praw. Zaznaczyć należy, że takie stanowisko znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale jest również akceptowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Należy przy tym podkreślić, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało uszczerbku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił żądanie wymierzenia grzywny organowi za nieprzekazanie skargi jako nadużycie tego uprawnienia. Zauważyć bowiem należy, że niniejsza sprawa nie jest pierwszą sprawą tego rodzaju. Pomimo ocen prawnych wyrażanych we wcześniejszych postanowieniach Sądu Wojewódzkiego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący ponawia swoje niemal jednobrzmiące wnioski i zarzuty zażaleniowe nie przyjmując do wiadomości wyrażanych przez sądy administracyjne ocen takiego działania i czyniąc inicjowane postępowania celem samym w sobie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie działanie – choć formalnie dopuszczalne przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – stanowi właśnie nadużycie prawa procesowego i nie powinno korzystać z ochrony prawnej.
W odniesieniu do argumentu zażalenia, że praktycznie każde postanowienie o oddaleniu wniosku i wymierzeniu organowi grzywny wydane w jego sprawie przez różnych sędziów zawiera niemal identyczne uzasadnienie, wskazać należy, że okoliczność ta nie dyskwalifikuje rozstrzygnięć, jest jedynie wyrazem takiej samej oceny analogicznych stanów faktycznych. Także wnioski i pisma skarżącego co do zasady są jednobrzmiące i oparte na takiej samej argumentacji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.