Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 1 października 2014 r., sygn. akt I OZ 811/14

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Barbara Adamiak
Rozpoznanie
w dniu 1 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 28 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 124/14 o odmowie przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 7 maja 2014 r. (sygn. akt II SA/Bd 124/14) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji.

Pismem z 18 lipca 2014 r. skarżący wniósł o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia przedmiotowego wniosku. Wyjaśnił, że z uwagi na udział w kilku zagranicznych kongresach nie mógł uczestniczyć w rozprawie. Wskazał, że przed terminem rozprawy powiadomił sekretariat Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy o niemożliwości uczestniczenia w rozprawie, prosząc o przesłanie odpisu sentencji wyroku. Z uwagi na fakt, że nie otrzymał żadnej przesyłki z sądu, uznał, że wyrok nie zapadł i czekał na informację czy i kiedy odbędzie się kolejna rozprawa. Z informacji uzyskanej od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy dowiedział się, że wyrok zapadł i jest już prawomocny.

Postanowieniem z 28 lipca 2014 r. (sygn. akt II SA/Bd 124/14) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił przywrócenia terminu.

W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, między innymi, że przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności, uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, gdyż były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, niedochowanie przez skarżącego terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie jest następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Pismem z 7 kwietnia 2014 r. Sekretariat Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skutecznie zawiadomił skarżącego o terminie rozprawy, jednocześnie pouczając go o trybie złożenia wniosku o pisemne uzasadnienie wyroku. Wbrew twierdzeniom skarżącego w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek śladu, że informował on Sąd o niemożliwości uczestniczenia w rozprawie, jak również prośby o przesłanie sentencji wyroku. Fakt, że skarżący w dniu rozprawy przebywał poza granicami kraju, nie stanowi okoliczności, która uniemożliwiła by mu dokonanie czynności. Skoro bowiem skarżący został z wyprzedzeniem zawiadomiony o terminie rozprawy i wiedział on, że nie będzie mógł w niej uczestniczyć, nic nie stało na przeszkodzie by wyznaczył pełnomocnika, celem należytego reprezentowania interesów skarżącego w postępowaniu sądowym.

Ponadto skarżący został pouczony o możliwości udostępnienia akt w Sekretariacie Informacji o Sprawach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, mógł więc w Sekretariacie tym powziąć wiadomość w zakresie stanu sprawy. Bierność skarżącego w tym zakresie i złożenie przedmiotowego wniosku po upływie przeszło dwóch i pół miesiąca od dnia wydania wyroku nie świadczy o staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.

Zażalenie na postanowienie z 28 lipca 2014 r. wniósł M. S.. Wskazał, między innymi, że "nigdy nie wpadłby na pomysł, żeby ustanowić pełnomocnika" oraz, że "przyjęcie, że nie dbam o swoje interesy jest z pewnością słuszne, ponieważ większość mojego czasu poświęcam dbałości o dobro moich pacjentów". Podkreślił, że "ma na głowie ważniejsze sprawy, niż to, aby pilnować Sądu i ustalać w czasie pobytu zagranicą, czy wyrok zapadł i jaki".

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 86 § 2 p.p.s.a. w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Strona w postępowaniu o przywrócenie terminu nie jest obowiązana do udowodnienia braku winy. Wystarczy jedynie uprawdopodobnienie. Uprawdopodobnienie jest instytucją o wiele mniej restrykcyjną od udowodnienia i oznacza, że strona powinna jedynie w sposób wiarygodny uzasadnić okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny.

Przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Przywrócenie terminu jest dopuszczalne w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które – mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw – udaremniły dokonanie czynności w terminie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy trafnie przyjął, że we wniosku o przywrócenie terminu M. S. nie wskazał przyczyn, uprawdopodobniających okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wnoszący zażalenie znał termin rozprawy, mógł ustanowić pełnomocnika, mógł też w inny sposób dowiedzieć się o wydanym wyroku. Sam M. S. wskazał w zażaleniu, że nie dba o swoje interesy, ponieważ skupia się na działalności medycznej.

Z treści zażalenia wynika, że M. S. stawia inne swoje obowiązki wyżej niż pilnowanie postępowania, którego sam jest stroną. Jest to dopuszczalne (a zdaniem wnoszącego zażalenie nawet moralnie wskazane), ale nie oznacza, że Sąd pierwszej instancji mógł zignorować treść art. 86 § 2 p.p.s.a.

Z treści zażalenia wynika również, że zdaniem M. S. zażalenie na postanowienie z 28 lipca 2014 r. zasługuje na uwzględnienie, ponieważ na uwzględnienie zasługiwała skarga na decyzję z [...] grudnia 2013 r. Są to jednak odrębne sprawy, i nawet (hipotetyczna) zasadność skargi nie mogłaby spowodować zasadności zażalenia.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.