Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 565/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił wniosek P. S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. za nieprzekazanie skargi P. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu wskazano, że P. S. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. grzywny za nieprzekazanie do Sądu jego skargi z dnia 5 września 2016 r. na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania jego wniosku o rozpoznanie wątpliwości co do treści orzeczenia nr [...] wraz z odpowiedzią na tę skargę i aktami sprawy. W odpowiedzi na powyższy wniosek organ wniósł o jego oddalenie. Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że przedmiotowa skarga, jak wynika z prezentaty organu, wpłynęła do Samorządowego Kolegium Odwołąwczego w W. w dniu 7 września 2015 r. Trzydziestodniowy termin do wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. upłynął zatem w dniu 7 października 2016 r. Tymczasem skarga została przekazana przez organ w dniu 3 listopada 2016 r. W ocenie Sądu I instancji, choć wskazane opóźnienie w przekazaniu skargi nie zasługuje na aprobatę, to jednak oprócz samego faktu naruszenia terminu przekazania skargi sądowi, przy rozstrzyganiu o nałożeniu grzywny należy wziąć pod uwagę również przyczyny niewypełnienia przez organ tego obowiązku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, powołując się orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2016 r. wydane w sprawach o sygn. akt I OZ 605/16 i OZ 606/16, stwierdził, że działania skarżącego nie zasługują na ochronę prawną, ponieważ nie są skierowane na obronę jego interesu prawnego, a zatem stanowią nadużycie przysługującego mu prawa do terminowego załatwienia sprawy. Instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Tak zaś należy oceniać zdaniem Sądu działania skarżącego w niniejszej sprawie, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tych postępowań jest celem samym w sobie.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył P. S., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o to, aby Naczelny Sąd Administracyjny wymierzył organowi grzywnę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela wyczerpująco i prawidłowo uzasadnione stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o braku przesłanek, które przemawiałyby za uwzględnieniem wniosku skarżącego. Wywód prawny Sądu I instancji zasługuje na całkowitą aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, [w:] H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym [w:] Prokuratura i Prawo, nr 11/2007). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w celu innym, niż ochrona swoich praw. Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało żadnego uszczerbku.
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zasadnie ocenił żądanie wymierzenia grzywny organowi za nieprzekazanie skargi jako nadużycie tego uprawnienia. Sprawa niniejsza nie jest pierwszą taką sprawą. Pomimo ocen prawnych wyrażanych we wcześniejszych postanowieniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący ponawia swoje bezzasadne wnioski i zarzuty zażaleniowe (stosując metodę kopiuj-wklej), nie przyjmując do wiadomości wyrażanych przez sądy administracyjne ocen takiego działania. Ma oczywiście do tego formalne uprawnienie wynikające z przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), jednakże działanie takie stanowi nadużycie prawa procesowego i nie powinno korzystać z ochrony prawnej.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.