Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 6 września 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] czerwca 2012 r. jako wniesioną po terminie, zaś postanowieniem z dnia 20 lutego 2013 r. odrzucił skargę kasacyjną jako wniesioną z niezachowaniem wymogu określonego w art. 175 § 1 p.p.s.a.
Postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2013 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.
Pismem z dnia 24 maja 2013 r. skarżący – reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu - wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] czerwca 2012 r. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego wskazał, iż został ustanowiony z urzędu postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 kwietnia 2013 r., a wyznaczony przez OIRP we Wrocławiu w dniu 15 maja 2013 r., o czym dowiedział się w dniu 17 maja 2013. Dopiero zatem po tym terminie i wnikliwym zapoznaniu się z aktami sprawy, mógł sporządzić i wywieść wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Dalej pełnomocnik wywiódł, że "na każdym etapie postępowania, przebija niekomunikatywna stylistyka pism, czy nieporadność zachowań strony, co do znalezienia się w złożonych procedurach administracyjnych. Co do składania pism o charakterze odwoławczym już na etapie postępowania administracyjnego strona myliła się co do składania ich za pośrednictwem organu. Wcześniej też składała, skutkiem przywołanych okoliczności, to jest niedotrzymywania terminów i wymogów procedury, nieskuteczne wnioski o pomoc prawną".
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznając złożony wniosek uznał, iż okoliczności wskazane przez pełnomocnika, w szczególności "niekomunikatywność pism" oraz "nieporadność zachowań skarżącego co do znalezienia się w złożonych procedurach administracyjnych" skarżącego usprawiedliwiają brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W ocenie Kolegium uwzględnienie okoliczności powołanych przez pełnomocnika skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tj. "niekomunikatywności pism skarżącego" oraz "nieporadność zachowań co do znalezienia się w złożonych procedurach administracyjnych" jako element braku winy w zachowaniu terminu do złożenia skargi skutkowałoby tym, iż w każdym przypadku ustanowienia pełnomocnika i powołania się na podobne okoliczności uzasadnionym byłoby przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W odpowiedzi na zażalenie pełnomocnik skarżącego wniósł o jego oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest uzasadnione.
Stosownie do brzmienia art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270) dalej "p.p.s.a." jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oznacza to, że przywrócenie terminu może nastąpić wtedy, gdy strona uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd przy tym powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., V S.A. 793/02).
W warunkach niniejszej sprawy nie można podzielić oceny dokonanej przez Sąd I instancji, że strona składająca wniosek o przywrócenie terminu, uprawdopodobniła brak zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Fakty podane w tym wniosku, w żadnym wypadku, nie mogą świadczyć o braku winy strony, gdyż nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Nieznajomość procedury administracyjnej oraz niekomunikatywność w składaniu pism w postępowaniu administracyjnym same w sobie nie stanowią okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu. Należy podkreślić, że doręczona w dniu 25 czerwca 2012 r. decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 czerwca 2012 r. zawierała prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu jej zaskarżenia. Wystarczyło zatem zastosować się do tego pouczenia, aby skarga została wniesiona prawidłowo. Należy zauważyć, iż we wcześniejszych etapach postępowania administracyjnego działania skarżącego były prawidłowe, o czym świadczy chociażby skuteczne wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie na podstawie art. 185 § 1, 193 i 197 w związku z art. 86 i 87 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania zażaleniowego Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł, ponieważ przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości orzeczenia co do zwrotu kosztów w postępowaniu zażaleniowym. Art. 203 i 204 p.p.s.a. przyznają stronie prawo do zwrotu kosztów w postępowaniu kasacyjnym wszczętym skargą kasacyjną od orzeczenia sądu I instancji oddalającego lub uwzględniającego skargę. Tylko w tych przypadkach Sąd II instancji jest obowiązany do zamieszczenia w orzeczeniu rozstrzygnięcia o kosztach z urzędu (art. 209 ustawy). Natomiast stosownie do treści art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie