Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 12 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/Bk 660/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił wniosek K. M. o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie tego Sądu z dnia 30 listopada 2006 r.
Jak wynika z akt sprawy, pismem z dnia 12 grudnia zatytułowanym "NSA w Warszawie za pośrednictwem WSA w Białymstoku" K. M. zwrócił się o uchylenie m.in. postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 30 listopada 2006 r. odrzucającego kolejne z wniesionych przez skarżącego zażaleń (na postanowienie z dnia 24 października 2006 r.). W piśmie tym skarżący zawarł również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Żądanie przywrócenia terminu skarżący uzasadnił okolicznością, iż "do dnia dzisiejszego przebywa na zwolnieniu lekarskim z powodu rozstroju nerwowego".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając wniosek postanowieniem z dnia 12 czerwca 2007 r. stwierdził, że w świetle art. 86 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., przywrócenie uchybionego terminu jest możliwe, jeśli strona uprawdopodobni, że nie ponosi winy w jego uchybieniu. Oceniając w tym kontekście podane wyżej okoliczności, Sąd powołując się na doktrynę i orzecznictwo stwierdził, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie stanowi niezawinionej przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie Sąd zauważył, że w czasie powoływanej niezdolności do spełniania obowiązków procesowych, wnioskodawca dokonywał jednak czynności świadczące o dbałości o swoje interesy, w tym poprzez osobiste złożenie w dniu 12 grudnia 2006 r. zażalenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu, uchybienie terminu usprawiedliwiają przede wszystkim zdarzenia nagłe, trudne do przewidzenia, nawet przy zastosowaniu najwyższej staranności. Z dochowania tej staranności w dbałości o własne interesy nie zwalnia stan ciężkiego schorzenia, zaś zwolnienie lekarskie oraz długotrwała niedyspozycja nie wyłączają możliwości dokonania czynności procesowej. Długotrwały proces chorobowy trudno
Sygn. akt I OZ 9/08 uznać za zdarzenie nagłe i trudne do przewidzenia. W tej sytuacji Sąd uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że strona nie dochowała terminu bez swej winy.
W zażaleniu na powyższe postanowienie z dnia 18 czerwca 2007 r. K. M. nie wskazał żadnego przepisu, który został naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Autor zażalenia, dla uzasadnienia swojego żądania, powołując się na przepis art. 59 obowiązującej do 1 stycznia 2004 r. ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368), przywołał następujące orzeczenia Sądu Najwyższego: wyrok z dnia 7 sierpnia 2002r. sygn. akt I PKN 480/01; wyrok z dnia 25 sierpnia 1998 r. sygn. akt I PKN 270/98; uchwałę z dnia 5 listopada 1993 r. sygn. akt III CZP 148/93.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ jego autor nie przedstawił żadnych argumentów, które podważyłyby prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
Chodzi tu przede wszystkim o brak podania w zażaleniu okoliczności, które podważałyby ustalenia faktyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z ustaleń tych jednoznacznie bowiem wynika, że wnioskodawca był zdolny do skutecznego dbania o własne interesy, mimo przebywania na zwolnieniu lekarskim z powodu rozstroju nerwowego.
Sąd pierwszej instancji, oceniając zasadność wniosku o przywrócenie terminu, posługiwał się kryteriami zobiektywizowanymi, uwzględniającymi jednocześnie sytuację wnioskodawcy. Takie kryteria zostały wskazane w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, z trafnym stwierdzeniem, że są one powszechnie przyjmowane w orzecznictwie sądowym (zob. np. orzecznictwo do art. 86 § 1 P.p.s.a. opublikowane w pracy zbiorowej pod red. B. Dautera, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Orzecznictwo., Wydawnictwo Wolters Kluwer, Warszawa 2007, s. 151-157) i nauce prawa (zob. np. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Zakamycze, s. 213-222).
W ich świetle okoliczności podane przez wnioskodawcę nie uzasadniały przywrócenia terminu, bo nie uprawdopodobniały braku jego winy.
Prawidłowość stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego potwierdza również fakt, że w zażaleniu nie postawiono Sądowi żadnego zarzutu naruszenia prawa. K. M. w zażaleniu na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku przywołuje jedynie orzeczenia Sądu Najwyższego w przedmiocie uznania choroby strony za okoliczność wyłączającą jej winę w uchybieniu terminu, unikając polemiki z zasadniczymi motywami rozstrzygnięcia.
Z tych powodów zażalenie nie mogło być uznane za uzasadnione.
Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 §2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.